Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Cyril Pedrosa
‹Trzy cienie›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrzy cienie
Scenariusz
Data wydania2009
RysunkiCyril Pedrosa
Wydawca Kultura Gniewu
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Wspaniały komiks!
[Cyril Pedrosa „Trzy cienie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jakiś czas temu znalazłem kilka stron „Trzech cieni” Cyrila Pedrosy i zachwyciłem się pięknymi rysunkami. Pomyślałem sobie jak pięknie by było, gdyby któreś polskie wydawnictwo to u nas wydało. I najwyraźniej moje telepatyczne supermoce zadziałały, gdyż niespełna rok później Kultura Gniewu opublikowała u nas dzieło Pedrosy. Dzieło absolutnie wspaniałe.

Daniel Gizicki

Wspaniały komiks!
[Cyril Pedrosa „Trzy cienie” - recenzja]

Jakiś czas temu znalazłem kilka stron „Trzech cieni” Cyrila Pedrosy i zachwyciłem się pięknymi rysunkami. Pomyślałem sobie jak pięknie by było, gdyby któreś polskie wydawnictwo to u nas wydało. I najwyraźniej moje telepatyczne supermoce zadziałały, gdyż niespełna rok później Kultura Gniewu opublikowała u nas dzieło Pedrosy. Dzieło absolutnie wspaniałe.

Cyril Pedrosa
‹Trzy cienie›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrzy cienie
Scenariusz
Data wydania2009
RysunkiCyril Pedrosa
Wydawca Kultura Gniewu
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
„Trzy cienie” to przejmująca opowieść o walce z przeznaczeniem. W sielankowej wiejskiej scenerii żyje sobie klasyczny model rodzinki (2+1), cieszącej się prostymi przyjemnościami życia. Do czasu. Bo na horyzoncie pojawiają się tajemnicze Trzy Cienie. Zakapturzeni jeźdźcy obserwują domostwo i nijak nie da się ich przepędzić. „O co im chodzi?” - ta myśl nieustannie gryzie zatroskanych rodziców. Mama udaje się po radę do lokalnej „mądrej babiny” (a jak powszechnie wiadomo, takie mądre babiny wiedzą sporo o tym i owym) i wspólnie dochodzą do wniosku, że to kilkuletni synek małżeństwa, Joachim, jest powodem pojawienia się Cieni. I że wkrótce zjawy się o niego upomną. Zaczyna się rozpaczliwa walka rodziców z nieuchronnym. Ojciec zabiera chłopca i uciekają. Podczas exodusu Pedrosa pokazuje mocno kontrastujący z sielanką „wsi spokojnej, wsi wesołej” prawdziwy obraz świata, targanego mrocznymi siłami, żywiącego się krzywdą ludzką, pełnego bardzo podejrzanych indywiduów. Świata, w którym nawet szlachetne motywy mogą zostać wypaczone bądź wykorzystane. Jaki jest finał historii łatwo można się domyślić, jednak Pedrosa pokazuje, że życie zatacza koła, a rozpacz może przemienić się w późniejsze szczęście.
Pedrosa jest rewelacyjnym rysownikiem komiksowym. Bardzo udane wizerunki postaci, udane przedstawienia miejsc, w których rozgrywa się akcja, a wszystko to w lekko szkicowej, ale pełnej dynamiki stylistyce. Jednak to, co najbardziej uderzyło mnie w „Trzech cieniach” to umiejętność nakreślenia atmosfery. Aż czuć szum wichru, gdy zrywa się sztorm, nudę i lenistwo podczas ciszy morskiej czy poddenerwowanie ludzi stojących w kolejce do wejścia na statek. Do tego fenomenalne konstrukcje narracyjne poszczególnych scen. Operowanie zbliżeniami i ułożenie idealnie zazębiających się ze sobą kadrów zasługuje na najwyższe wyrazy uznania. Jako przykład niech posłuży choćby scena gry w karty czy spojrzeń ciemnoskórej niewolnicy. Naprawdę - warstwa graficzna komiksu Pedrosy robi gigantyczne wrażenie.
„Trzy cienie” polecam z całego serca, bo to piękna, wzruszająca historia, pięknie opowiedziana i wspaniale narysowana. To wszystko składa się na jeden z lepszych komiksów jakie czytałem ostatnimi czasy. Czego chcieć więcej?
koniec
15 maja 2009
Więcej tekstów Daniela Gizickiego o komiksach i nie tylko znajdziesz tutaj.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Opowieść o bardzie nudziarzu
Marcin Knyszyński

12 VII 2020

Drugi z trzech tomów „Cody” Simona Spurriera i Matiasa Bergary to kolejna wizyta w świecie po magicznej apokalipsie – przewodnikiem jest oczywiście pewien bard, na którego wołają „Hum”. Bohater nadal nie dopiął swego, choć przecież odnalazł tę, której szukał cały pierwszy tom – swoją ukochaną żonę „opętaną przez demona”. Ale gdyby to wystarczyło cała historia zakończyłaby się na pierwszym albumie.

więcej »

Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki
Agnieszka ‘Achika’ Szady

11 VII 2020

Ten tom ma dwie zalety: po pierwsze, walki są krótkie i jest ich niewiele, po drugie (ważniejsze) – można go polecić osobom, które z tym cyklem jeszcze się nie zetknęły.

więcej »

Dokąd tak pędzisz, Conanie?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

11 VII 2020

Wiele sobie obiecywałem po tym, jak Conan Barbarzyńca powrócił do Marvela. Niestety na razie szału nie ma. Otrzymaliśmy jeden komiks bardzo dobry, jeden bardzo zły i jeden średni. Tym ostatnim jest „Conan. Miecz Barbarzyńcy: Kult Kogi Thuna”.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gra o tron
— Paweł Ciołkiewicz

Podróż do przeszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Powrót do przeszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Na marginesie scenariusza #1
— Daniel Gizicki

Na północy krew z rozbitych czaszek bucha
— Daniel Gizicki

Letnie dni
— Daniel Gizicki

Narkotyki i poszukiwania
— Daniel Gizicki

Młodociani turpiści?
— Daniel Gizicki

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Wojny robotów
— Daniel Gizicki

Dla fanów Naruto
— Daniel Gizicki

Uwaga, kiepścizna!
— Daniel Gizicki

Sztuka jest nieśmiertelna!
— Daniel Gizicki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.