Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Chuck Dixon, Steve Epting
‹El Cazador›

El Cazador
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEl Cazador
Tytuł oryginalnyEl Cazador
Scenariusz
RysunkiSteve Epting
Wydawca Crossgen
CyklEl Cazador
Gatunekprzygodowy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
El Cazador

Piraci, których dawno nie było
[Chuck Dixon, Steve Epting „El Cazador” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Piraci wracają do świata amerykańskiego komiksu i to w wielkim stylu. Epicką sagę dla czytelników przygotowało wydawnictwo CrossGen, scenariusz napisał Chuck Dixon.

Piotr Niemkiewicz

Piraci, których dawno nie było
[Chuck Dixon, Steve Epting „El Cazador” - recenzja]

Piraci wracają do świata amerykańskiego komiksu i to w wielkim stylu. Epicką sagę dla czytelników przygotowało wydawnictwo CrossGen, scenariusz napisał Chuck Dixon.

Chuck Dixon, Steve Epting
‹El Cazador›

El Cazador
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEl Cazador
Tytuł oryginalnyEl Cazador
Scenariusz
RysunkiSteve Epting
Wydawca Crossgen
CyklEl Cazador
Gatunekprzygodowy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
El Cazador
To komiksowy powrót do opowieści spod znaku grzmiących armat, abordaży, walk na miecze, wspaniałych żaglowców oraz mórz i oceanów. Jak deklarują w CrossGen "El Cazador" - tak nazwano nowa serię - ukazywać się będzie cyklicznie. Nie ma zabraknąć w niej odważnych batalistycznych scen. Za narysowanie tych odpowiedzialny będzie Steve Epting.
Nowa seria zaczyna się od mocnego uderzenia. Rodzina hiszpańskiej donessy Eleny Diego-Luis Hidalgo zostaje porwana przez piratów. To sprawia, że ona sama - w odwecie - tworzy piracką załogę. Chce uwolnić i odzyskać ukochanych. Jej statek dostaje nową nazwę: El Cazador - Łowca. Gdy staje się bukanierem (łowcą przygód, swego rodzaju poszukiwaczem skarbów), zaczyna tropić Czerwonorękiego Harry`ego Newcomba. Ma on glejt pozwalający polować na piratów; glejt, który otrzymał od angielskiej Korony.
Czarnym charakterem w komiksie będzie Blackjack Tom, a na dokładkę Dixon dołożył francuskich piratów oraz załogę złożoną z łajdaków i podrzynaczy gardeł. Oraz wszystko to, co kojarzy się z awanturniczo - pirackim (pół)światkiem.
Marzenie i fascynacja
Komiks o piratach to pomysł Chucka Dixona - zafascynowanego światem, który zapamiętał z komiksów, filmów i książek. Jak sam przyznaje, na jego stworzenie poświęcił sporo czasu. Dla rysowników miał także kilka gotowych scenariuszy - wszystko po to, by praca nad nowym komiksem przebiegała bez zakłóceń. To było też zabezpieczenie: gdyby seria trafiła w gusta czytelników, scenarzysta miał czas, by później spokojnie pracować nad kolejnymi odcinkami. Dixon chciał, by dzieło jego marzeń było naprawdę udanym produktem.
Jak mówi sam scenarzysta, kłopot z odcinkową opowieścią o piratach polegał na tym, by tworzyć rzeczy, które będą się od siebie odróżniały - nie miała to być opowieść, w której zmieniać się będą jedynie bohaterowie. Dixon wiedział o czym mówi, bo wcześniej podejmował pirackie tematy - gdy pisał dla DC Comics historie z cyklu Elseworlds.
Jesteśmy na Ziemi
Chuck Dixon zafascynowany jest światem, który teraz tworzy. Jak przyznaje, podoba mu się to, że piratem mógł zostać każdy - dobry i zły charakter. I tacy też będą ludzie występujący na kartach "El Cazadora".
To pewnie również dlatego akcję nowej serii osadzono na Ziemi. Opowieść nie będzie miała związku z wykreowanym przez CrossGen światem, w którym pojawią się sigil - tajemniczego znaku, dającego jego posiadaczowi niespotykane moce, a pojawiającemu się na skórze nosiciela jako symbol - tatuaż. Akcja, deklaruje Dixon, rozgrywać się będzie na Ziemi, którą znamy. W XVII wieku.
Gdy promocyjny numer "El Cazador" ukazał się w Comic Buyer′s Guide, szybko okazało się, że komiks został dobrze przyjęty przez sprzedawców - donosi Comic Book Resources. Z pierwszych komentarzy na temat nowej serii zadowolony był również Bill Rosemann, odpowiedzialny za marketing w wydawnictwie CrossGen.
Wydawcy trafili dobrze w czas - choć pogłoski o odcinkowym komiksie poświęconym piratom krążyły mniej więcej od początku roku - kinowi "Piraci z Karaibów" ponownie podsycili apetyt na morskich awanturników.
El Cazador z wyobraźni
El Cazador istniał naprawdę. Dość często powtarza się o nim "wrak, który zmienił świat". Rzeczywiście, jego losy też są ciekawe - nie mniej niż komiks Dixona. Pod koniec XVIII wieku (1783) hiszpański okręt opuścił port w meksykańskim mieście Vera Cruz. Na pokładzie miał załadowane m.in. ponad pół miliona pesos. Miał dotrzeć do Nowego Orleanu w styczniu następnego roku - trwała właśnie wojna. Pieniądze transportowane wodą mogły zmienić historię Ameryki oraz Europy. Okręt, ładunek i jego załoga zaginęli gdzieś na morzu. Mimo poszukiwań nie udało się odnaleźć ani Łowcy, ani jego cennego ładunku. Okręt wciągnięto na listę zaginionych.
Hiszpańska jednostka dała o sobie znać dopiero ponad 200 lat później. W 1993 roku kapitanem Jerrym Murphym targały sprzeczne uczucia, gdy kawałek - jak się skiperowi wydawało - skały porwał jego sieci. Gdy wyciągnięto je z wody, na pokład wysypały się monety. Murphy zaznaczył miejsce szczęśliwego zdarzenia na mapie. Później z załogą na kutrze Mistake wrócił do portu, powiadamiając o znalezisku Jima Reaharda, wuja i współwłaściciela łodzi. Po tygodniach dyskusji skontaktowali się z dawnym przyjacielem - prawnikiem Davidem Paulem Horanem, specjalizującym się w prawie morskim, by wspólnie zadecydować, co robić z odnalezionym skarbem.
Dziś wydobyte z wraku części - dzwon, ładunek, działa - można oglądać w muzeum w Nowym Orleanie oraz w wirtualnym El Cazador Musem, prowadzonym przez Jima i Myrnę Reahard.
Co ciekawe, Chuck Dixon przyznaje, że jego El Cazador nie ma nic wspólnego z legendarnym hiszpańskim okrętem o tej samej nazwie...
koniec
1 lipca 2003
Komiks "El Cazador" nie ukazał się jeszcze w Polsce.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Chłopi i niewolnicy
Paweł Ciołkiewicz

16 X 2019

Thorfinn nie jest już tym samym człowiekiem. Po tym, jak zginął Askeladd, chłopak stracił jedyny, jaki napędzał go do działania. Chciał przecież własnoręcznie zabić mordercę swojego ojca. Teraz widzimy go jako pogrążonego w apatii niewolnika, który zupełnie nie jest zainteresowany tym, co wokół niego się dzieje. Teoretycznie zatem, niezbyt to dobry materiał na bohatera mangi.

więcej »

Lucky Luke poszukiwany, najlepiej martwy
Marcin Osuch

14 X 2019

„Ucieczka Daltonów” to kolejny album, przy okazji którego muszę odwołać tezę, że odcinki z udziałem czwórki desperados są przewidywalne i na jedno kopyto.

więcej »

Ms Marvel i trójkąt miłosny nastolatków w kosmosie
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

12 X 2019

„Avengers: II Wojna Domowa”, to jak nazwa sama wskazuje, rozwinięcie kolejnego eventu w świecie Marvela. Niestety nie oferujące wiele ponadto.

więcej »

Polecamy

Siła symbolu

Niekoniecznie jasno pisane:

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

O dwóch takich, co walczyli z Gotham
— Marcin Knyszyński

Jestem Carl Seltz. Jestem Harry Seltz. Jestem Harry Burns.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Marvel: Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wszystko umiera… oprócz Mścicieli
— Sebastian Chosiński

Marvel: Żołnierz Kapitana Ameryki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Najbardziej amerykański superbohater… Ever!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Drogi Panie Paróweczko…
— Piotr Niemkiewicz

Fury według Ennisa
— Piotr Niemkiewicz

Błąd, to nie jest Bond
— Piotr Niemkiewicz

Łopatą po zombiakach
— Piotr Niemkiewicz

Nazwisko: Sienkiewicz, Henryk. Zawód: scenarzysta komiksowy
— Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz

Wśród najlepszych
— Piotr Niemkiewicz

Alias: superbohaterowie na rozdrożu
— Piotr Niemkiewicz

Batman stoi nad morzem
— Piotr Niemkiewicz

Komiks na deptaku
— Piotr Niemkiewicz

Christa świętuje
— Piotr Niemkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.