Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Todd Dezago, Mike Wieringo
‹Tellos #3: Walka z cieniem›

Tellos: Walka z cieniem
EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWalka z cieniem
Scenariusz
Data wydanialipiec 2003
RysunkiMike Wieringo
PrzekładMichał Studniarek
Wydawca Egmont
CyklTellos
ISBN-10267946
Format170×260 mm
Cena9,50
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Tellos: Walka z cieniem

Fantasy dla nastolatków
[Todd Dezago, Mike Wieringo „Tellos #3: Walka z cieniem” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie ma co owijać w bawełnę: "Tellos" to komiks bez większych ambicji; jedynym jego celem jest dostarczenie półgodzinnej - dłużej bowiem jego lektura nie trwa - rozrywki niezbyt rozgarniętym nastolatkom. I to na dodatek bardzo specyficznej ich grupie: lubiącym gry komputerowe, których akcja rozgrywa się w światach rodem z literatury fantasy.

Sebastian Chosiński

Fantasy dla nastolatków
[Todd Dezago, Mike Wieringo „Tellos #3: Walka z cieniem” - recenzja]

Nie ma co owijać w bawełnę: "Tellos" to komiks bez większych ambicji; jedynym jego celem jest dostarczenie półgodzinnej - dłużej bowiem jego lektura nie trwa - rozrywki niezbyt rozgarniętym nastolatkom. I to na dodatek bardzo specyficznej ich grupie: lubiącym gry komputerowe, których akcja rozgrywa się w światach rodem z literatury fantasy.

Todd Dezago, Mike Wieringo
‹Tellos #3: Walka z cieniem›

Tellos: Walka z cieniem
EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWalka z cieniem
Scenariusz
Data wydanialipiec 2003
RysunkiMike Wieringo
PrzekładMichał Studniarek
Wydawca Egmont
CyklTellos
ISBN-10267946
Format170×260 mm
Cena9,50
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Tellos: Walka z cieniem
Seria wymyślona przez panów Dezago i Wieringo nie jest bowiem niczym innym, jak do granic rozsądku uproszczoną wersją "Władcy pierścieni". Niemal wszyscy bohaterowie komiksu mają swoje odpowiedniki w trylogii Tolkiena: władający siłami ciemności i walczący o władzę nad Tellos (czytaj: tolkienowskim Śródziemiem) okrutny Malesur automatycznie przywodzi na myśl Saurona; młodziutki Jarek, który wybrany został, by ruszyć w niebezpieczną podróż i wypełnić misję mającą powstrzymać Malesura, to przecież nie kto inny jak hobbit Frodo; z kolei towarzyszący Jarekowi, znakomicie władający mieczem Hawke musiał mieć swój pierwowzór w Aragornie; pojawia się również tajemniczy mag światła Thomestharustr (sprawca całego zamieszania, albowiem to on właśnie wysłał Jareka w podróż), którego od Gandalfa odróżnia jedynie to, że wygląda jak wojowniczy żółw ninja.
Jeszcze czegoś brakuje? Skądże! Jest także magiczny artefakt, za pomocą którego można posiąść władzę nad Tellos - wprawdzie nie pierścień, ale na pewno nie ustępujący mu urodą amulet, na którym bardzo, ale to bardzo, zależy Malesurowi. Poza tym ów fantastyczny świat zamieszkany jest także przez inne mniej lub bardziej humanoidalne stwory: gadające tygrysy, pantery, lwy, smoki, żaby... Cała ta menażeria, wmieszana w pojedynek czarnoksiężników - Malesura i Toma (skrót od Thomestharustra) - aktywnie uczestniczy w walce bądź to po stronie Dobra, bądź Zła. Nikt nie pozostaje neutralny, bo konwencja fantasy, a tym bardziej fantasy przeznaczonego dla tak młodego odbiorcy, tego nie dopuszcza.
W trzecim tomie serii nie dzieje się zbyt wiele. Niemal połowę albumu zajmuje potyczka pomiędzy powiernikiem amuletu Jarekiem, "opiekującymi" się nim przyjaciółmi, czyli piękną Serrą, tygrysem Kojem i pojawiającym się niemal w ostatniej chwili jak - dosłownie! - grom z jasnego nieba Hawke′em a wysłannikami Malesura; pełną iście ludzkiego okrucieństwa czarną panterą o imieniu Hauzer i złym, acz honorowym, D′Nikayem. W dalszej części komiksu bohaterowie liżą rany, co zapewne stanowi jedynie preludium do kolejnego starcia z siłami ciemności, do którego na pewno dojdzie już w tomie czwartym... Jedyne, co serię tę ratuje, to elementy humorystyczne. Nie sposób bowiem nie uśmiechnąć się pod nosem patrząc na spanikowanych, sepleniących żabojowców, uciekających przed ziejącym ogniem "fmokiem" albo żółwiowatego maga światła. Rysunki są dokładnie takie, jakich oczekują nastolatkowie: wyraziste, mocno nasycone barwami, przywodzące na myśl z jednej strony japońskie anime, z drugiej amerykańskie produkcje typu "Lobo". W paru miejscach wpadki zaliczyli jednak specjaliści od DTP. A może to wina drukarni?...
koniec
1 września 2003

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wolności!
Marcin Knyszyński

6 V 2021

Wydawnictwo Egmont kontynuuje zasilanie polskiego rynku komiksowego najróżniejszymi, coraz bardziej ekskluzywnymi i „grubymi” wydaniami zbiorczymi. Jedną z najważniejszych premier kwietnia jest pierwszy z trzech tomów „Lucyfera” ze scenariuszem Mike’a Careya. Oto jedna z najpotężniejszych istot w uniwersum Detective Comics – przyobleczona w ludzką postać knuje swoje własne, przerastające nasze rozumienie, plany.

więcej »

Przyjaciel sprzed lat
Sebastian Chosiński

5 V 2021

Bycie grabarzem – och, sorry!… przedsiębiorcą pogrzebowym na Dzikim Zachodzie to skrajnie niebezpieczne zajęcie. Klientów nie brakuje, ale nierzadko zapewnienie im godnego pochówku wiąże się z ogromnym ryzykiem – oczywiście dla żyjących, nie nieboszczyka. Jonas Crow przekonuje się o tym boleśnie w każdym kolejnym tomie serii „Undertaker”. Album „Biały Indianin” nie jest pod tym względem wyjątkiem.

więcej »

Ku utopii
Marcin Knyszyński

4 V 2021

„Authority” powraca! Najbardziej bezwzględna grupa superbohaterska uniwersum „Wildstorm” wkracza w dwudziesty pierwszy wiek. Już bez swojej szefowej, niesamowitej Jenny Sparks, ale za to ze wsparciem opinii publicznej i w blasku jupiterów. Warren Ellis i Bryan Hitch oddają pałeczkę swoim następcom – po dwunastu numerach przestali pisać i rysować „Authority”. Oczywiście szkoda, ale na szczęście kontynuatorzy ich dzieła stanęli na wysokości zadania.

więcej »

Polecamy

Na wielbłądzie boli tyłek

Tajemnica złotej maczety:

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Marvel: Recenzja z uzasadnionym spojlerem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Fantastyczna Czwórka nie daje rady
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: Listopad 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Kontny, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

W chorej głowie...
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Przyjaciel sprzed lat
— Sebastian Chosiński

Gdyby Puebla leżała na Śląsku…
— Sebastian Chosiński

Krwawe Puerto Blanco
— Sebastian Chosiński

Odkrywanie wewnętrznego Kosmosu
— Sebastian Chosiński

Kaplica w Berezie
— Sebastian Chosiński

Fajnie napić się Koka-Koli
— Sebastian Chosiński

Zdradzony i poniżony
— Sebastian Chosiński

Gdy ostatni zabrzmiał dzwonek…
— Sebastian Chosiński

W brunatnym jądrze ciemności
— Sebastian Chosiński

O świecie, którego już nie ma
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.