Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 11 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Steve Dillon, Garth Ennis
‹Chora miłość›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułChora miłość
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2009
RysunkiSteve Dillon
Wydawca Egmont
CyklHellblazer
Cena59,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Przyspieszony kurs odbijania się od dna
[Steve Dillon, Garth Ennis „Chora miłość” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Chora miłość” – trzeci wydany w Polsce tom przygód Johna Constantine’a – przynosi sześć opowieści autorstwa Gartha Ennisa z rysunkami Steve’a Dillona. Dwie z nich, jak się okazuje najlepsze, powstały poza głównym nurtem serii. Pozostałe prezentują bohatera na życiowym rozdrożu, który nie potrafi pozbierać się po rozstaniu z kobietą. W końcu udaje mu się odbić od dna, ale droga prowadząca do wzlotu będzie długa i ciernista.

Sebastian Chosiński

Przyspieszony kurs odbijania się od dna
[Steve Dillon, Garth Ennis „Chora miłość” - recenzja]

„Chora miłość” – trzeci wydany w Polsce tom przygód Johna Constantine’a – przynosi sześć opowieści autorstwa Gartha Ennisa z rysunkami Steve’a Dillona. Dwie z nich, jak się okazuje najlepsze, powstały poza głównym nurtem serii. Pozostałe prezentują bohatera na życiowym rozdrożu, który nie potrafi pozbierać się po rozstaniu z kobietą. W końcu udaje mu się odbić od dna, ale droga prowadząca do wzlotu będzie długa i ciernista.

Steve Dillon, Garth Ennis
‹Chora miłość›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułChora miłość
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2009
RysunkiSteve Dillon
Wydawca Egmont
CyklHellblazer
Cena59,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
John Constantine – bohater „Hellblazera” – to nie tylko detektyw do wynajęcia, ale także, jak zaznacza sam Garth Ennis, „mag o wielkiej mocy”. Jest też jednak przede wszystkim człowiekiem i tym samym nic, co ludzkie, nie jest mu obce. A zwłaszcza – ludzkie ułomności. W poprzednim tomie serii, „Strachu i wstręcie” (zawierającym zeszyty w oryginale wydane pod numerami od 62 do 67), w wyniku całego splotu dramatycznych wydarzeń John rozstał się ze swoją irlandzką kochanką Kit (Kathy) Ryan, za co teraz przychodzi mu zapłacić bardzo wysoką cenę. Rozbity wewnętrznie, nie znajdując sensu życia, ląduje na londyńskiej ulicy i zasila liczne grono kloszardów. Żebrze i pije coraz podlejsze alkohole, ostatecznie upada tak nisko, że stać go jedynie na kupno… płynu do zapalniczek. Za towarzysza służy mu natomiast Davy, męska prostytutka – przyznacie, że nie najlepszy to kompan do filozoficznych dysput nad sensem życia. Tak mija pół roku od odejścia Kit – czas pełen upokorzeń i beznadziei. Czasami jednak trzeba sięgnąć dna, aby później odbić się i wrócić do formy. Historie opowiedziane w „Chorej miłości” obrazują właśnie upadek i wzlot Johna Constantine’a.
Tom otwiera dwuczęściowa „Ostatnia noc w życiu króla wampirów” (zeszyty 68-69), w której na plan pierwszy wybija się postać tytułowa – nieśmiertelna istota o potężnej mocy, przybyła do Londynu z nadzieją na nieograniczony dostęp do pożywienia. Towarzyszy mu Dariusz – przyjaciel i kochanek w jednym – oraz piękna i niebezpieczna Mary, tak samo chętnie kosztująca ludzkiej krwi, co wyuzdanego seksu. Przypadek sprawia, że na drodze króla wampirów staje Constantine, co musi zakończyć się spektakularną bijatyką. Opowieść zatytułowana „Chora miłość”, oryginalnie opublikowana w pierwszym numerze antologii „Vertigo Jam”, to typowy one-shot, przedstawiony w formie historyjki opowiedzianej przez Johna przygodnemu słuchaczowi. Pojawia się w niej intrygujący wątek miłosny, choć to akurat taka miłość, od której każdy zdrowy psychicznie człowiek powinien trzymać się z daleka. Pointę można zaś potraktować jako ostrzeżenie – zarówno przed pakowaniem się w przypadkowe związki, jak i zdradzaniem ukochanej, która kiedyś może zapragnąć zemsty. I chociaż Constantine nie gra w tej nowelce głównej roli, to jednak walnie, mimo że nieświadomie, przyczynia się do tragedii, którą kończy się nieszczęśliwie ulokowane uczucie pięknej francuskiej studentki.
W „Kraju ojców” (zeszyt 70) Ennis skupia się przede wszystkim na Kit Ryan, przedstawiając jej dalsze losy po rozstaniu z Johnem. Kobieta, rozczarowana Londynem, chcąc uciec jak najdalej od bolesnych wspomnień, wraca do rodzinnego Belfastu. Po przypadkowym spotkaniu z młodszą siostrą Claire daje się wieczorem wyciągnąć na spotkanie z przyjaciółmi z dawnych lat. Rozmowy przy piwie i winie do najinteligentniejszych nie należą, jedyną wartością tego rozdziału jest to, że czytelnik dowiaduje się co nieco o przeszłości Kathy – jej trudnych relacjach z tyranizującym całą rodzinę ojcem i nieudanych wcześniejszych związkach z mężczyznami. Inna sprawa, że można to było przedstawić w formie retrospektywy dołączonej do jakiejkolwiek innej opowieści; nic bowiem nie usprawiedliwia rozpisania tej historyjki na ponad dwadzieścia stron. Ciekawiej za to prezentuje się rozdział zatytułowany „Najwspanialsza chwila” (zeszyt 71), którego punktem wyjścia jest – kompletnie niezwiązana z głównym nurtem opowieści – wojenna historia z czasów bitwy powietrznej o Wielką Brytanię. Ale to właśnie ona w zaskakujący sposób wpłynie na zmianę postawy Constantine’a, dając początek jego kolejnemu wzlotowi.
Tom zamyka „Konfesjonał” – najdłuższa ze wszystkich zgromadzonych w tym albumie nowel, pierwotnie wydana w dodatku specjalnym do „Hellblazera”. Dzięki niej poznamy pewien dramatyczny epizod z młodości Constantine’a, który później będzie rzutować na całe jego dorosłe życie. Garth Ennis przenosi nas w szalone lata 60. ubiegłego wieku – epokę wolnej miłości, narkotyków i szalonych proroków. Podróżujący autostopem z rodzinnego Liverpoolu do Londynu John spotyka po drodze mężczyznę gotowego podrzucić go do stolicy. Sprzeczka, do której dochodzi między nimi w samochodzie, kończy się tyle tragicznie, co niezrozumiale. Cała historia znajdzie swój finał jednak dopiero kilkadziesiąt lat później i na pewno nie będzie to happy end. Można dostrzec w tej opowieści pewne punkty styczne z „Kaznodzieją”, późniejszym cyklem stworzonym przez Ennisa i Dillona. Kto wie, może to właśnie pracując nad „Konfesjonałem”, obaj panowie wpadli na pomysł nowej serii z pogranicza mistycznego horroru i fantastyki.
Od strony fabularnej w „Chorej miłości” najlepiej prezentują się nowele powstałe niejako na marginesie. Stanowią one bowiem zamkniętą całość i tym samym są wewnętrznie spójne. Opowieść tytułowa oraz finałowa najbardziej też angażują czytelnika emocjonalnie. Z jednej strony bowiem John musi stawić czoła demonom z odległej, ale wciąż o sobie przypominającej przeszłości („Konfesjonał”), z drugiej – musi ponieść konsekwencje własnej nieodpowiedzialności i braku czujności, za które bardzo wysoką cenę płacą ci, na których wyjątkowo mu zależy („Chora miłość”). Zawodzi natomiast przede wszystkim „Kraina ojców”, sprawiająca wrażenie typowej zapchajdziury, rozwleczonego do granic przyzwoitości łącznika między kolejnymi wątkami poświęconymi Kit. Od strony graficznej nie czeka czytelnika żadne rozczarowanie, ale o jakimś szczególnym pozytywnym zaskoczeniu też mowy być nie może. Ot, rzemiosło na wysokim poziomie.
koniec
28 września 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Finał najdłuższej przygody w historii polskiego komiksu
Maciej Jasiński

9 VIII 2022

Kajtek i Koko w swą kosmiczną podróż wyruszyli 29 kwietnia 1968 roku na łamach „Wieczoru Wybrzeża”, by zakończyć ją ponad cztery lata później, 31 lipca 1972 roku. Ukazało się w sumie niemal 1300 pasków. Rozpoczęte w 2018 roku nowe wydanie w postaci liczących po około 100 stron albumów, właśnie doczekało się finału. W trzy lata wydawnictwu Egmont udało się doprowadzić do końca tę najdłuższą historię, jaką stworzył Janusz Christa.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Po bandzie
— Marcin Knyszyński

„MAX” ale na wesoło
— Marcin Knyszyński

Powrót do domu
— Marcin Knyszyński

Demon na tronie z czaszek
— Marcin Knyszyński

Zacne sędziowskie archiwa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie jest kraj dla starego Punishera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozliczenia
— Marcin Knyszyński

Kompletny Dredd
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Od zbrukanego czytelnika
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jak być diabłem diabła?
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Człowiek z duszą i sercem
— Sebastian Chosiński

Przez dziury w dachu widać księżyc nad górami
— Sebastian Chosiński

Przepastne archiwa wypełnione skarbami
— Sebastian Chosiński

Ziemia obca, lecz swoja
— Sebastian Chosiński

Z twarzą zwróconą na wschód…
— Sebastian Chosiński

Dybuki krążą wokół nas
— Sebastian Chosiński

Żółw i diabeł
— Sebastian Chosiński

Cyceron kontra piękna Ormianka
— Sebastian Chosiński

Bohater na przekór
— Sebastian Chosiński

Spaghetti-superbohaterstwo
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.