Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Torpedo w celu

Esensja.pl
Esensja.pl
Druga część „Torpedo” (zawierająca 3 albumy z oryginalnych wydań) nie zaskakuje – zawiera dokładnie to samo, co pierwszy wydany w Polsce tom. Krótko mówiąc – zgrabne historie kryminalne z USA lat 30., w których głównym bohaterem jest nienadzwyczaj inteligentny i niespecjalnie moralny hitman włoskiego pochodzenia Luca Torelli, zwany Torpedo.

Enrique Sánchez Abulí, Jordi Bernet
‹Torpedo #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTorpedo #2
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2010
RysunkiJordi Bernet
Wydawca Taurus Media
CyklTorpedo
ISBN978-83-60298-48-0
Cena45,00
Gatunekkryminał
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 36,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Podobnie jak w części pierwszej największym atutem serii są bardzo dobre scenariusze, które z jednej strony posługują się gangsterskimi kliszami, z drugiej strony, potrafią je kreatywnie i ciekawie przetwarzać i nasycają niezłej próby czarnym humorem. Motywem przewodnim tego zbioru (choć też ten pomysł pojawiał się w poprzednim tomie) jest parodiowanie dzieł kultury, dotykających tamtego okresu. Wystarczy zresztą tylko spojrzeć na tytuły rozdziałów: „Zagraj z nią jeszcze raz, Sam”, „West Sad Story”, czy „Tym cięższy jego upadek”. Większą rolę niż wcześniej odgrywa przyja… partner Torpedo – Rascal. Poznamy historię ich znajomości, trudne docieranie się i złożoność relacji. Szukając różnic w stosunku do poprzedniego tomu, warto nadmienić, że ostatnia opowieść – „Cena, że aż strach” jest wyraźnie dłuższa niż zwykle, bardziej złożona fabularnie i wypełnia cały album oryginalnego wydania (czyli 1/3 recenzowanego tomu). Jest przy tym też najlepsza - z radością więc powitam przejście na dłuższe historie w kolejnych częściach cyklu.
Powiedzieć o Torpedo, że jest pozbawiony norm moralnych, to jak powiedzieć, że lew bywa drapieżnikiem. Luca Torelli to skurwiel, jakich mało – nie waha się zastrzelić swego pracodawcy, który płaci mu za ochronę, gdy okazuje się, że to przyniesie mu więcej korzyści; kobiety wykorzystuje na każdy możliwy sposób i nie ma oporów przed posyłaniem im kulek. Przy okazji recenzowania poprzedniego tomu pisałem, że pomimo niezbyt miłego sposobu bycia głównego bohatera, czytelnik kibicuje Torpedo. Po drugim tomie nie jestem już tego taki pewien, ponieważ pragnienie, by ktoś dał bohaterowi solidny wycisk pojawia się niejednokrotnie. Najwyraźniej jednak autorzy domyślili się uczuć czytelnika, bo parę razy Luca dostaje solidnie w skórę, a część historii kończy się w sposób niekoniecznie przez tytułowego bohatera odbierany jako happy end. Dobre i to.
Oczekując na tom kolejny nadmienię, że „Torpedo” to świetny materiał na ekranizację. Może niekoniecznie dla pełnometrażowego filmu, ale stylowy i przewrotny serial telewizyjny mógłby się udać z tego materiału. Zwłaszcza, że telewizja jest ostatnio odważniejsza („Soprano”, „Dexter”) i do oglądania gorszych bandziorów potrafiła ludzi zachęcić.
koniec
20 kwietnia 2010
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Nie jestem bohaterem
Marcin Osuch

23 II 2018

Komiks z afrykańskimi przygodami Corto uważałem za najlepszy z dotychczas wydanych w Polsce. Po ponownej lekturze podtrzymuję tę opinię.

więcej »

Pieniądze to nie wszystko
Albert Walczak

22 II 2018

Komiksy o Kaczorze Donaldzie, jak i innych disneyowskich bohaterach postrzegane są głównie jako proste opowieści rysowane z myślą o najmłodszych czytelnikach. Istnieje jednak komiks z kaczką w roli głównej, który potrafi zadowolić nawet najbardziej wymagających fanów historyjek obrazkowych. To oczywiście wyróżnione w 1995 r. prestiżową Nagrodą Willa Eisnera „Życie i czasy Sknerusa McKwacza” Dona Rosy.

więcej »

Zera i jedynki
Marcin Osuch

21 II 2018

W oryginale seria „The Manga Guide” obejmuje już kilkadziesiąt albumów z różnych dziedzin szeroko rozumianej nauki i techniki. W Polsce po tomie „Wszechświat” przyszła kolej na „Mikroprocesory” wydane nakładem PWN.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Głupi ma szczęście
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Lipiec 2011
— Esensja

Esensja czyta dymki: Maj 2011
— Esensja

Wpuszczeni w kanał
— Konrad Wągrowski

Gwałcić i być gwałconym
— Konrad Wągrowski

Gwałty, morderstwa, kazirodztwa
— Konrad Wągrowski

Był sobie cyngiel
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Nasz człowiek w Rio Klawo
— Konrad Wągrowski

Blaski i cienie świata liliputów
— Konrad Wągrowski

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

„Love Story” w wykonaniu Patryka Vegi
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Paddington daje sobie radę
— Konrad Wągrowski

Sympatyczna telepatyczna błahostka
— Konrad Wągrowski

Sztuka narodowa musi dawać po pysku. Metakomiks narodowy
— Konrad Wągrowski

Bolesne tajemnice różańca
— Konrad Wągrowski

Czerwony kapturek je puszystego króliczka
— Konrad Wągrowski

Apokalipsa i gadające psy
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.