Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Rafał Gosieniecki

ImięRafał
NazwiskoGosieniecki

Być zadowolony dłużej niż kwadrans

Esensja.pl
Esensja.pl
Rafał Gosieniecki
Wywiad z Rafałem Gosienieckim, autorem komiksów, między innymi „Córki rzeźnika” prezentowanym w tym numerze „Esensji”. W bieżącym numerze magazynu publikujemy także galerię kilku innych jego prac komiksowych.

Rafał Gosieniecki

Być zadowolony dłużej niż kwadrans

Wywiad z Rafałem Gosienieckim, autorem komiksów, między innymi „Córki rzeźnika” prezentowanym w tym numerze „Esensji”. W bieżącym numerze magazynu publikujemy także galerię kilku innych jego prac komiksowych.

Rafał Gosieniecki

ImięRafał
NazwiskoGosieniecki
Esensja: Wiemy, że jesteś jednym z inicjatorów samego pomysłu „Legend z miasta”, ale jak to jest rysować już konkretny komiks?
Rafał Gosieniecki: Zabawnie. Na 2 stronach musiałem wcisnąć 20-kilka klatek. Taki był wymóg niedoszłej publikacji „fluidowej”. Trochę horror.
Esensja: Czy miałeś wcześniej doświadczenia ze scenariuszem Dennisa? Uznawany jest za jednego z lepszych scenarzystów komiksowych w Polsce… Jakie są jego scenariusze Twoim zdaniem? Czym się wyróżniają?
RG: To pierwsza praca zrobiona z Dennisem. Jego scenariusze są bardzo specyficzne. Lubię te charakterną dawkę infantylności, która towarzyszy jego raczej mrocznym scenariuszom. Z Piotrem Genim Kowalskim znamy się bardzo długo, więc rozumiemy się raczej bez problemu. Pracując z Dennisem musiałem bazować na tych jego historiach, które widziałem wcześniej. Tym bardziej, że robiąc „Legendy” nie mieliśmy czasu pogadać o opowieści.
Esensja: Masz za sobą znaczącą listę komiksowych prac. Czy ten komiks był w jakimś sensie inny?
RG: Staram się, żeby każdy mój komiks był inny. Nie chcę trzaskać wszystkiego tak samo. Chodzi o to, żeby się rozwijać i robić satysfakcjonujące i mam nadzieję coraz lepsze prace.
Esensja: Skąd w ogóle u Ciebie skłonność do rysowania komiksów? Czy pamiętasz swoje pierwsze próby?
RG: Pamiętam…
Esensja: Jak postrzegasz komiksowy rynek w Polsce? I siebie na nim jako autora komiksów.
RG: Jeszcze mały, ale prężnie się rozwija. Bez zachwytu, ale jesteśmy na dobrej drodze. Niestety sporo tytułów to translacyjno-edycyjne dno. Brakuje mi polskich wydań komiksów na wysokim poziomie graficznym i literackim. To niestety jest odpowiedź rynku na ciągle niski poziom polskiego czytelnika. Czekam na „Sandmana” (historia cudo); może to będzie dobry start dla ambitnych publikacji, ale boję się tego, co z nim zrobi wydawca.
Esensja: Czy sądzisz, że Polscy autorzy mają wystarczający potencjał i umiejętności, aby tworzyć komiksy mogące konkurować na równi z zagranicznymi produkcjami, które obecnie stanowią przeważającą większość wydawanych albumów? W czym są dobrzy, a czego muszą się jeszcze nauczyć?
RG: Oczywiście, że mają. I umiejętności i potencjał.
Esensja: Czy dałoby się zdefiniować Twoim zdaniem coś takiego, jak polska szkoła komiksu?
RG: Jeeezu o kulach! Polacy są – fakt – specyficzni. Polskie komiksy są na wysokim poziomie – to też fakt. Ale szkoła… nie wiem… Plakatu nie wystarczy?
Esensja: Co poleciłbyś ludziom, którzy rozpoczynają swoją przygodę z komiksem z punktu widzenia czytelnika? Czyli innymi słowy, jakie komiksy cenisz? Autorów?
RG: Lubię Kenta Williamsa, Mc Keevera, Wooda, Klimta i Egona Schiele (ci ostatni nie zrobili zbyt wiele komiksów:)).
Esensja: A co podpowiedziałbyś tym, którzy chcieliby tworzyć komiksy? Jako autor z pewnością masz przydatne dla takich ludzi doświadczenie i wiedzę…
RG: Ciągle czuję się głupi i wiecznie niezadowolony ze swoich prac, tak więc nie mam żadnych przydatnych rad.
Esensja: Czy podjąłbyś się narysowania każdego komiksu? Czy też są jakieś tematy, w których nie jesteś siebie pewien?
RG: Nie rysuję scenariuszy, które mi się nie podobają. Resztę chętnie.
Esensja: Jaki komiks chciałbyś narysować, a jeszcze nie miałeś okazji?
RG: Taki, z którego byłbym zadowolony dłużej niż kwadrans.
Esensja: Nad czym obecnie pracujesz albo co też dopiero jest w planach?
RG: Z Genim pracujemy nad kolorowym albumem „Phantasmata”. W „P-luxie” rozpoczynamy nową serię zatytułowaną „Pattern”, a dalej zobaczymy. Pomysłów nam nie brakuje, tylko czasu.
Esensja: Dziękujemy za odpowiedzi.
koniec
1 września 2002
W imieniu Esensji rozmawiał Artur Długosz.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Norwegia jest magiczna
Malin Falch

31 V 2022

Malin Falch, autorka komiksu „Światła północy”, była już zmęczona. To był jej kolejny wywiad tego dnia, a za chwilę miała udać się na panel dyskusyjny. Do tego przed chwilą wzięła udział w wymagającej sesji zdjęciowej, po której ja bym zamordował kolejną osobę z mediów, która by coś ode mnie chciała. Tym większy szacunek, że na moje pytania odpowiadała cierpliwie i rzeczowo.

więcej »

Jestem fanem pantomimy i starego kina
Maciej Kur

13 XII 2021

Rozmawiamy z Maciejem Kurem, scenarzystą „Emilki Sza”, „Nowych przygód Kajka i Kokosza” oraz… „Delisiów”.

więcej »

Nie byłem pesymistą
Tomasz Kołodziejczak

15 X 2021

O serii „Kajko i Kokosz – Złota Kolekcja” i nie tylko, z Tomaszem Kolodziejczakiem rozmawia Marcin Osuch.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Galeria
— Rafał Gosieniecki

Galeria prac rysownika
— Rafał Gosieniecki

Poezja i atmosfera
— Dennis Wojda, Przemysław Truściński, Rafał Gosieniecki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.