Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Popkultura i antyk: Filoktet

Esensja.pl
Esensja.pl
„Filoktet” czytany przez pryzmat popkultury, przypomina najbardziej scenariusz do filmu gangsterskiego. Jest trochę jak antyczna wersja „Vabanku” czy innego „Żądła”. U podstaw dramatu leży bowiem pytanie, które tak często zadają sobie filmowi złoczyńcy - jak wykiwać ofiarę i wydrzeć jej to, co dla niej najdroższe? W przypadku „Filokteta” chodzi o łuk tytułowego bohatera, który niezbędny jest Achajom do zdobycia Troi.

Michał Foerster

Popkultura i antyk: Filoktet

„Filoktet” czytany przez pryzmat popkultury, przypomina najbardziej scenariusz do filmu gangsterskiego. Jest trochę jak antyczna wersja „Vabanku” czy innego „Żądła”. U podstaw dramatu leży bowiem pytanie, które tak często zadają sobie filmowi złoczyńcy - jak wykiwać ofiarę i wydrzeć jej to, co dla niej najdroższe? W przypadku „Filokteta” chodzi o łuk tytułowego bohatera, który niezbędny jest Achajom do zdobycia Troi.
Przełam się! Potem będziemy moralni.
Dzisiaj na chwilę zapomnij, co słuszne,
daj się prowadzić, a później już zawsze
możesz nazywać siebie najuczciwszym.
Odys do Neoptolemosa
Oczywiście, nie byłoby opowieści bez komplikacji. W „Filoktecie” jest ich co najmniej kilka. Przede wszystkim Achajowie - pod wodzą Odysa - raz już wykiwali Filokteta podczas wyprawy na Troję. Kiedy bohater został ukąszony przez węża, a rana nie chciała się zagoić, porzucili go na wyspie Lemnos jak zbędny bagaż. Dzielni herosi nie przewidzieli jednak jednego - według przepowiedni Troja tak długo będzie opierać się ich atakom, póki pod miastem nie pojawi się łuk Heraklesa, będący obecnie w rękach porzuconego przez nich kompana. Filoktet po tym jak potraktowali go towarzysze Agamemnona, raczej po dobroci nie odda swojej ulubionej zabawki. Trzeba więc go oszukać - po raz drugi.
Fabuła dramatu skupiona jest w wokół przekrętu, do którego przygotowuje się Odys. Ponieważ sam jest u Filokteta „spalony”, musi wprowadzić nową postać, tak zwanego naciągacza, który pomoże w wykiwaniu rannego bohatera. W serialu „Uczciwy przekręt” taką postacią jest Sophie Deveraux, zaś w rodzimym „Vabanku” rolę „griftera” odgrywała Natalia (Elżbieta Zającówna), zabawiająca Kramera. U Sofoklesa natomiast naciągaczem został Neoptolemos, syn Achillesa, młody jeszcze chłopak, dopiero niedawno przybyły pod Troję. Odys namawia go, aby oszukał przebywającego na Lemnos Filokteta i skłonił do dobrowolnego oddania łuku. A jeśli to nie wypali, porwie się bohatera na statek i wbrew jego woli uprowadzi pod Ilion.
Niewątpliwie najciekawszą postacią „Filokteta” jest drugoplanowy Odys, „mózg operacji” pociągający za sznurki. To jemu udaje się skłonić do niezbyt chwalebnych czynów prostodusznego i w głębi serca dobrego Neoptolemosa; on też doprowadza do konfrontacji z Filoktetem. Czytelnik może odnieść wrażenie, że Odys z „Filokteta” zachowuje się jak zwykły drań, który najpierw porzucił towarzysza na bezludnej wyspie, a teraz przypływa doń tylko w tym celu, aby go okraść z największego skarbu. To prawda, Odys nie cofa się przed niczym w osiągnięciu celu, nie jest jednak postacią jednowymiarową. Za herosem stoją bowiem… bogowie.
Jak stwierdza sam bohater, „Zeusa w tym wola, ja zaś jemu służę”. Władca Itaki wychodzi z założenia, że najważniejszym zadaniem jest zdobycie Troi - czego rzeczywiście pragną bogowie - to zaś nie może się dokonać bez łuku Filokteta. Lepiej więc po raz drugi oszukać cierpiącego herosa, niż odpłynąć z pustymi rękami. Ojciec Telemacha nie jest jednak zwykłym okrutnikiem. Raz pozyskawszy broń, nie mści się już na Filoktecie: „Puśćcie go wolno, nie trzymajcie dłużej, / niech tu zostanie. Gdy już mamy łuk twój, / jesteś nam zbędny”.
Oczywiście, dla Greka oglądającego przedstawienie - jak słusznie mówi nam Olga Freidenberg - głównym tematem były cierpienia Filokteta. Bohater musi znosić coraz to nowe cierpienia, o których widz wie, że dzieją się zgodnie z wolą bogów. Ale właśnie to oglądanie cierpień głównej postaci tak właściwe dla greckiego dramatu, łączy nas najmocniej z „Filoktetem”. W końcu, ileż radości sprawiało nam obserwowanie, jak wykiwany zostaje Kramer czy inny Terry Benedict. Albo z jakim przejęciem obserwowaliśmy niebezpieczny pojedynek Luthera Colemana i Johnny’ego Hookera z mafią.
Filoktet kapitalnie łączy w sobie oba uczucia - z jednej strony kibicujemy Odysowi, z drugiej zaś żałujemy wiecznie oszukiwanego i cierpiącego bohatera. Majstersztyk. A na koniec mamy prawdziwy gangsterski twist, który starożytni nazywali po prostu deux ex machina. I to wszystko napisano w V wieku p.n.e.!
koniec
14 sierpnia 2011

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Do księgarni marsz: Sierpień 2022
Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

11 VIII 2022

Chociaż tym razem nasze zestawienie lekko zdominowały wznowienia powieści Zbigniewa Nienackiego, to znalazło się w nim także kilka interesujących tytułów z zupełnie innej półki.

więcej »

Fantastyczne Zaodrze, czyli co nowego w niemieckiej science fiction? (2)
Andreas „Zoltar” Boegner

7 VIII 2022

W kwietniowym numerze „Nowej Fantastyki„ z roku 2020 Tomasz Kołodziejczak zadał dwa pytania: „Chętnie dowiedziałbym się, na których aspektach niemieckiej historii i niemieckiej bliskiej przyszłości skupiają swoją uwagę tamtejsi pisarze SF? Jak sami siebie widzą i o sobie piszą?” Spróbuję odpowiedzieć na te pytania, przedstawiając przy okazji książki walczące ostatnio o najważniejsze niemieckie nagrody dla literatury fantastyczno-naukowej.

więcej »

Nie przegap: Lipiec 2022
Esensja

31 VII 2022

Oto co zrecenzowaliśmy w pierwszej połowie wakacji.

więcej »

Polecamy

Terapia szokowa

W podziemnym kręgu:

Terapia szokowa
— Marcin Knyszyński

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Elektra
— Michał Foerster

Błagalnice
— Michał Foerster

Dzieci Heraklesa
— Michał Foerster

Persowie
— Michał Foerster

Trachinki
— Michał Foerster

Ajas
— Michał Foerster

Antygona
— Michał Foerster

Król Edyp
— Michał Foerster

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.