Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 października 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
100,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Lista Przebojów Książkowych: Notowanie XIV – październik 2011

Esensja.pl
Esensja.pl
A potem była zmiana i szpak dziobał bociana…

Esensja

Lista Przebojów Książkowych: Notowanie XIV – październik 2011

A potem była zmiana i szpak dziobał bociana…
…czyli na pierwsze miejsce z drugiego powróciła „Gra o tron” George’a R.R. Martina, a „Imię róży” Umberto Eco spadło z miejsca pierwszego na drugie.
Kolejna lista propozycji do głosowania pojawi się w czwartek 10 listopada.
A oto oficjalne wyniki czternastego notowania Listy Przebojów Książkowych. W nawiasach po tytule – ilość miesięcy na naszej liście i awans/spadek na liście
WASZ EKSTRAKT:
100,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
1. George R.R. Martin ‹Gra o tron› (6) (+1)
W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie.
Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam.
Tron objął Robert – najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron.
Przeczytaj recenzje Joanny Słupek i Miłosza Cybowskiego.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
2. Umberto Eco ‹Imię róży› (4) (−1)
Listopad 1327 roku. Do znamienitego opactwa benedyktynów w północnych Włoszech przybywa uczony franciszkanin, Wilhelm z Baskerville, któremu towarzyszy uczeń i sekretarz, nowicjusz Adso z Melku. W klasztorze panuje ponury nastrój. Opat zwraca się do Wilhelma z prośbą o pomoc w rozwikłaniu zagadki tajemniczej śmierci jednego z mnichów. Sprawa jest nagląca, gdyż za kilka dni w opactwie ma się odbyć ważna debata teologiczna, w której wezmą udział dostojnicy kościelni, z wielkim inkwizytorem Bernardem Gui na czele. Tymczasem dochodzi do kolejnych morderstw. Przenikliwy Anglik orientuje się, że wyjaśnienia mrocznego sekretu należy szukać w klasztornej bibliotece. Bogaty księgozbiór, w którym nie brak dzieł uważanych za niebezpieczne, mieści się w salach tworzących labirynt. Intruz może tam łatwo zabłądzić, a nawet – jak krążą słuchy – postradać zmysły.
Powieść ukazała się po raz pierwszy w 1980 roku. Jej sukces czytelniczy był wielkim zaskoczeniem dla teoretyków i krytyków literatury. Dziś „Imię róży” zalicza się powszechnie do arcydzieł XX wieku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
3. Jacek Dukaj ‹Król Bólu› (11) (+2)
Wszyscy przecież czujemy koniec czasów człowieka. Czujemy, że usuwa się nam ziemia spod nóg; na czymś stać trzeba, więc budujemy rusztowania; ale im my wyżej, tym one chybotliwsze; im my potężniejsi, tym one wątlejsze. Wszystko się wali.
Przyszłość retro, futurystyczna przeszłość, inna współczesność – i inna literatura o przyszłości.
W tej obszernej kolekcji prozy Dukaj jak zawsze oczarowuje: pomysłem, rozmachem kreacji, nowatorską formą, kompozycyjną precyzją i pytaniami, których postawienie nie przyszłoby nam do głowy.
Jak bardzo jesteś w stanie zbliżyć się do drugiego człowieka? Wejdziesz mu do głowy? Poznasz myśli? Poznasz uczucia? Nigdy. Ciało to detal; to czy tamto, bez znaczenia. Ale wstyd ciała, ale bariera nagości, fizycznej i psychicznej, bariera zażenowania, lęku przed odsłonięciem, przed opuszczeniem maski – ona oddziela sytuacje konwencjonalne od sytuacji intymności. Ten ból, który czasami nazywamy wstydem, czasami zdradą, czasami upokorzeniem, ten ból nie jest więzieniem, z którego za wszelką cenę musisz się wyrwać – on jest pierwszym warunkiem intymności.
Przeczytaj naszą recenzję..

4. Philip K. Dick ‹Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?› (5) (+3)
5. Philip K. Dick ‹Człowiek z Wysokiego Zamku› (3) (−1)
6. Peter Watts ‹Ślepowidzenie› (5) (+6)
7. China Miéville ‹Kraken› (2) (+1)
8. Kurt Vonnegut ‹Rzeźnia numer pięć› (5) (−2)
9. Philip K. Dick ‹Ubik› (6) (0)
10. Ian McDonald ‹Dom derwiszy. Dni Cyberabadu› (1) (—)
11. Arthur Conan Doyle ‹Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa› (12) (0)
12. Stefan Grabiński ‹Demon ruchu i inne opowiadania› (1) (—)
13. Stephen King ‹Czarna, bezgwiezdna noc› (5) (−10)
14. Terry Pratchett ‹W północ się odzieję› (5) (−4)
15. (ex aequo) Anna Brzezińska ‹Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny› (12) (−2)
15. (ex aequo) John R.R. Tolkien ‹Dzieci Húrina› (5) (0)
15. (ex aequo) Philip K. Dick ‹Valis› (1) (—)

18. C.W. Ceram ‹Bogowie, groby, uczeni. Tajemnice archeologii› (1) (—)
19. Sławomir Mrożek, Stanisław Lem ‹Listy› (1) (—)
20. Jerzy Kosiński ‹Malowany ptak› (1) (—)
21. Mike Resnick ‹Słonie na Neptunie. The Best of…› () (—)
22. Joe Alex ‹Jesteś tylko diabłem› (1) (—)
23. Zygmunt Miłoszewski ‹Ziarno prawdy› (1) (—)
24. Władysław Bartoszewski ‹Dni walczącej Stolicy› (2) (−10)
25. Tom Clancy ‹Dekret› (2) (−10)
26. Ken Follett ‹Papierowe pieniądze› (1) (—)
27. Orson Scott Card ‹Statki Ziemi› (1) (—)
28. Tess Gerritsen ‹Autopsja› (1) (—)
29. Terry Teachout ‹Pops. Życie Louisa Armstronga› (1) (—)
30. John le Carré ‹Zdrajca w naszym typie› (1) (—)
• • •
Ciekawostki:
  • Najwyżej notowana nowość – Ian McDonald ‹Dom derwiszy. Dni Cyberabadu› (10 miejsce)
  • Ilość nowych pozycji w pierwszej siedemnastce – 3.
  • Największy skok w ramach listy – Peter Watts ‹Ślepowidzenie› (6 pozycji do góry)
  • Największy spadek na liście – Stephen King ‹Czarna, bezgwiezdna noc›, Władysław Bartoszewski ‹Dni walczącej Stolicy› i Tom Clancy ‹Dekret› (10 miejsc w dół)
  • Najdłużej na liście (po raz dwunasty) – Anna Brzezińska ‹Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny› i Arthur Conan Doyle ‹Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa›
• • •
Upominki książkowe wylosowali:
  • Dorota Wasiucionek, Sławno
  • Łukasz Zaremba, Czernina
  • Justyna Berger, Konin
  • Anna Szura, Szymbark
  • Dariusz Sieradzki, Warszawa
• • •
koniec
6 listopada 2011

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wyimki z filozofii: Słowa Petrycego
Mieszko B. Wandowicz

24 X 2021

„Etyka nikomachejska” Arystotelesa jest dla wielu najważniejszym starożytnym dziełem dotyczącym tego, jak żyć dobrze. Jak, stając się dzięki temu człowiekiem szczęśliwszym, wypracowywać i szlifować swoje cnoty. (Jeszcze niedawno ten ostatni wyraz przywoływał sporo więcej skojarzeń niż dzisiaj, co w filozofii nadal często obowiązuje — niechby co niektórzy niezbyt mądrzy urzędnicy starali się to zepsuć). Nie o niej jednak będzie mowa.

więcej »

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

18 X 2021

Pyszna uczta czytelnicza, genialne pomysły, kultowe cytaty, ale też dzieła… które w kanonie lektur szkolnych wiele osób zniechęcały do fantastyki. Redakcja Esensji rozmawia o „Bajkach robotów” i „Cyberiadzie” Stanisława Lema.

więcej »
Okładka zeszytu nr 2 pt. „Trzecia Siła” przedstawia alegorycznie widmo wojny atomowej między Wschodem i Zachodem. Jednym z pierwszych zadań Perry Rhodana było zapobieżenie konfliktowi, który w latach 60-tych okazał się realnym zagrożeniem dla całej ludzkości.<br/>© Pabel-Moewig Verlag KG

Perry Rhodan – dezerter w kosmosie, część druga
Andreas „Zoltar” Boegner

16 X 2021

Gdy 8 września 1961 w kioskach RFN pojawił się pierwszy numer „Perry Rhodana” (dalej: PR) pod tytułem „Unternehmen Stardust” (Misja ’Stardust’) nawet sami twórcy serii nie mieli zbyt dużych nadziei na wydanie więcej niż pięćdziesięciu zeszytów, czyli przetrwanie na rynku dłużej niż roku. Jednak 35 tysięcy egzemplarzy „Misji ’Stardust’„ rozeszło się niczym ciepłe bułeczki – nie było ani jednego zwrotu!

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Na rubieżach rzeczywistości: Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Do księgarni marsz: Grudzień 2020
— Esensja

Na rubieżach rzeczywistości: Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Na rubieżach rzeczywistości: Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Na rubieżach rzeczywistości: Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Okiem biologa
— Beatrycze Nowicka

Kanon ze smoczej jaskini: Moja własna lista. Część II
— Beatrycze Nowicka

O czym pisać, by ulec zapomnieniu
— Marcin Wróbel

Esensja czyta: Lipiec 2013
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Paweł Micnas, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Do księgarni marsz: Lipiec 2013
— Esensja

Tegoż twórcy

Krótko o książkach: Upływ czasu
— Joanna Kapica-Curzytek

Teologia bez iskier
— Sławomir Grabowski

Słowiańskie elfy rzeczne
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o książkach: W ciemnych barwach
— Miłosz Cybowski

Po Westeros i okolicach
— Dawid Kantor

Podróż
— Joanna Kapica-Curzytek

O tym, czego nie boi się Dukaj
— Mieszko B. Wandowicz

Człowiek przeżywający
— Joanna Kapica-Curzytek

Przed lodem i ogniem
— Dawid Kantor

Wiedźmie kłamstwa
— Anna Nieznaj

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.