Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Piątka na piątek: Tańce, hulanka, swawola!

Esensja.pl
Esensja.pl
30 listopada przypadła 130 rocznica pierwszej rewii wystawionej w paryskiej Folies Bergère. Z tej okazji w dzisiejszej Piątce goszczą tancerze.

Esensja

Piątka na piątek: Tańce, hulanka, swawola!

30 listopada przypadła 130 rocznica pierwszej rewii wystawionej w paryskiej Folies Bergère. Z tej okazji w dzisiejszej Piątce goszczą tancerze.

W sponsorowanym przez cyfrę pięć copiątkowym cyklu „Piątka na piątek” przedstawiamy pięć dzieł (pop)kultury nawiązujących tematycznie do wydarzeń, rocznic i temu podobnych przypadających w danym tygodniu.
Zastrzegamy sobie prawo do dowolnie luźnych skojarzeń zarówno tematów przewodnich z okazją jak i wybranych utworów z tematem.

Książka:
Gwiezdny taniec
Bohaterka „Gwiezdnego tańca” ma jedną pasję: taniec. Gdy okazuje się że warunki fizyczne nie pozwalają jej na karierę w wymarzonej profesji szuka rozwiązania na stacji kosmicznej, gdzie dzięki brakowi ciążenia jej budowa nie ma już takiego znaczenia, a na dodatek w nieważkim tańcu – który właśnie tworzy – nie ma konkurencji. Nie wiadomo jednak jak potoczyłyby się jej losy, gdyby pewniego dnia nie pojawil się Obcy, z którymi porozumieć można się jedynie poprzez taniec.
Komiks:
Superman: Super-Disco Fever
Jesli do tej pory nie istniała wersja Reguły 34 mówiąca że Superman przez 78 lat, które minęły od wydania pierwszego zeszytu jego przygód robił już wszystko, to stanowczo powinna. Wiedzieliście na przykład że zdarzyło mu się rozbroić bombę… tańcem? Ale czegóż się nie robi by ratować życie niewinnych ludzi wypełniających dyskotekę. Niestety dystkoteka najwyraźniej nie była wyposażona w budkę telefoniczną, a w toalecie Superman nie będzie się przebierał. Został mu więc tylko taniec.
Układ taneczny widoczny powyżej nie jest może przesadnie dynamiczny i porywający, ale bardzo dobrze pokazuje że czasem nóżka chodzi sama. Szczególnie jak od pewnego czasu ćwiczy się taniec do muzyki, która znienacka rozbrzmiewa w Urzędzie Pracy (czy jak się tam odpowiednia instytucja w UK nazywa).
Muzyka:
The Red Shoes
Szukając teledysku z tańcem w roli głównej od początku zerkaliśmy na Kate Bush, u której choreografia zazwyczaj gra ważną rolę. I tak trafiliśmy na „The Red Shoes” – piosenkę, która nie tylko ma taniec na wizji ale o tańcu opowiada – ale nic dziwnego, skoro na początku łańcucha inspiracji jest baśń Andersena o czerwonych trzewikach.
Varia:
Two Ballet Dancers
Jak taniec to Degas, ale nieco przewrotnie wybraliśmy obraz, na którym baletnice akurat nie tańczą tylko przygotowywują się do swojego występu. No chyba że tak wyglądają swobodne pozy odpoczywających tancerek…
koniec
2 grudnia 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

450 stopni Fahrenheita: Drugie wyjście z Raju
Karol Franczak, Kuba Gach, Dawid Kantor

5 IV 2020

W drugiej odsłonie naszych dyskusji wzięliśmy na tapet dwie powieści ze znanej serii „Uczta wyobraźni” – „Ciemny Eden” oraz „Matkę Edenu”. Wychodząc od rozważań o podłożu socjologicznym, kończymy aż na elemencie ewolucyjnym obcego świata. Z uwagi na formułę, w tekście pojawią się pewne elementy fabuły, które można uznać za spojlery.

więcej »

Nie przegap: Marzec 2020
Esensja

31 III 2020

Tradycyjny miesięczny przegląd naszych recenzji, odcinek kolejny.

więcej »

Na rubieżach rzeczywistości: Umieranie wstecz
Marcin Knyszyński

29 III 2020

W odróżnieniu od omawianych ostatnio wesołych i żartobliwych powieści („Cudowna broń”, „Inwazja z Ganimedesa”), kolejna książka Philipa K. Dicka jest bardzo mroczna i ponura. „Wbrew wskazówkom zegara” to kolejny poważny krok ku „doświadczeniu 2-3-74” – objawieniom, których następstwem była „trylogia Valis” oraz poważnym pytaniom o naturę wszechrzeczy, Boga i Absolutu. Bo jak wiemy już z „Trzech stygmatów Palmera Eldritcha” Bóg Absolutem być nie musi.

więcej »

Polecamy

Umieranie wstecz

Na rubieżach rzeczywistości:

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.