Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Piątka na piątek: (Od)mrożonki

Esensja.pl
Esensja.pl
Wczoraj minęła 50 rocznica smierci Walta Disneya, a 10 dni wcześniej – 115 rocznica jego urodzin. Według miejskiej legendy ciało Disneya został zamrożone i ukryte w krypcie pod jedną z atrakcji Disneylandu. Wprawdzie legenda, jak to zwykle bywa, nie ma wiele wspólnego z prawdą, ale daje nam dobry pretekst do zajęcia się ludzkimi (od)mrożonkami…

Esensja

Piątka na piątek: (Od)mrożonki

Wczoraj minęła 50 rocznica smierci Walta Disneya, a 10 dni wcześniej – 115 rocznica jego urodzin. Według miejskiej legendy ciało Disneya został zamrożone i ukryte w krypcie pod jedną z atrakcji Disneylandu. Wprawdzie legenda, jak to zwykle bywa, nie ma wiele wspólnego z prawdą, ale daje nam dobry pretekst do zajęcia się ludzkimi (od)mrożonkami…

W sponsorowanym przez cyfrę pięć copiątkowym cyklu „Piątka na piątek” przedstawiamy pięć dzieł (pop)kultury nawiązujących tematycznie do wydarzeń, rocznic i temu podobnych przypadających w danym tygodniu.
Zastrzegamy sobie prawo do dowolnie luźnych skojarzeń zarówno tematów przewodnich z okazją jak i wybranych utworów z tematem.

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
W opowiadaniu Janusza A. Zajdla mamy najklasyczniejszy z klasycznych powodów zamrożenia – oczekiwanie na terapię nieuleczalnej w tej chwili choroby. A dlaczego do „Piątki…” trafił ten właśnie tekst z mnóstwa pasujących? Z powodu cytatu, który tak jakoś zapada w pamięć…
– A zaworę założyłeś? – krzyczał uniwer. – Nie założyłeś, zapomniałeś znowu, w łapie trzymasz, durniu katodowy!
Znów zamrożenie umyślne – tym razem… z ciekawości. Pragnąc zobaczyć przyszłość Gav poddał się zamrożeniu i przetrwał w nim przez ponad tysiąc lat – po czym został odmrożony… z ciekawości co też może znajdować się w starym pojemniku opisanym jako „starożytne materiały biologiczne”.
Film:
Hibernatus
Pora na zamrożenie przypadkowe – bohater „Hibernatusa” zamarza na początku XX wieku po katastrofie parowca na dalekiej północy. Odnaleziony w latach 70 zostaje przywrócony do życia, jednak w celu oszczędzenia mu szoku ma przebywać w otoczeniu udającym jego czasy. Jak się to udało? Cóż, jeśli w głównej (nie tytułowej!) roli występuje Louis de Funès to na pewno nie obyło się bez komplikacji.
Muzyka:
Always
Zamrożenie nadnaturalne, którego sprawcą najprawdopodobniej jest demon, ale na szczęście jest ono odwracalne – i to dwukrotnie w ciągu czterech minut!
Gry:
Centigrade 37
Zamrożenie – a raczej w tym przypadku odmrożenie – rutynowe, i jednocześnie chyba pierwszy raz gdy w Esensji pojawia się wzmianka o flipperze (aka pinballu aka bilardzie elektrycznym). Celem gracza jest podniesienie temperatury ciała zahibernowanej kobiety do 37° Celsjusza – dlatego też, jak widać na zdjęciu, obok licznika punktów na jednym z kluczowych elementów wizualnych jest termometr. Lekki stan podgorączkowy wybudzonej pacjentki jest zapłatą za chwytliwą nazwę, „Centigrade 36,6” niewątpliwie brzmiałoby gorzej.
koniec
16 grudnia 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Do księgarni marsz: Kwiecień – maj 2020
Esensja

4 V 2020

My w Esensji rzadko zmieniamy zdanie, więc skoro już wcześniej obiecywaliśmy poprawę, to i teraz to czynimy. Póki co przedstawiamy Wam nasze polecanki książkowe z kwietnia i maja.

więcej »

Nie przegap: Kwiecień 2020
Esensja

30 IV 2020

Jak co miesiąc na koniec kwietnia publikujemy zestawienie naszych recenzji.

więcej »

Na rubieżach rzeczywistości: Wszyscy jesteśmy androidami
Marcin Knyszyński

26 IV 2020

Gdybyśmy mieli wytypować najlepszy rok w karierze Philipa K. Dicka, najmocniejszym kandydatem byłby chyba 1966. Dick już nie produkował tekstów w tak szaleńczym tempie jak wcześniej – oprócz opowiadań napisał w tym roku „tylko” dwie powieści. Dwie, ale za to jakie! Wydane zostały odpowiednio w 1968 i 1969 roku. Zajmijmy się pierwszą z nich i zadajmy sobie jedno z najczęściej przewijających się pytań w popkulturze – „Czy androidy marzą o elektrycznych owcach”?

więcej »

Polecamy

Wszyscy jesteśmy androidami

Na rubieżach rzeczywistości:

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Śledztwo w astrolocie
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Grudzień 2014
— Miłosz Cybowski, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Planety czerwonego karła
— Konrad Wągrowski

Czy przyszłość będzie należeć do debili, kosmonauto?
— Sebastian Chosiński

Cień już daleko…
— Sebastian Chosiński

Rewolucja w przestworzach
— Sebastian Chosiński

Nie ma jak w raju…
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.