Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Alfred Szklarski
‹Tajemnicza wyprawa Tomka›

WASZ EKSTRAKT:
100,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajemnicza wyprawa Tomka
Data wydaniamarzec 1980
Autor
IlustracjeJózef Marek
Wydawca Śląsk
CyklTomek Wilmowski
ISBN83-216-0117-0
Format288s 145×205mm; oprawa twarda
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Wilmowski po latach: W klimatach szpiegowskich

Esensja.pl
Esensja.pl
Po dwóch powieściach stricte łowieckich, westernie oraz fabularyzowanym atlasie geograficznym północnych krain subkontynentu, Alfred Szklarski w „Tajemniczej wyprawie Tomka” (1963) zaserwował miłośnikom podróżniczych przygód tytułowego bohatera fabułę szpiegowską.

Wojciech Gołąbowski

Wilmowski po latach: W klimatach szpiegowskich

Po dwóch powieściach stricte łowieckich, westernie oraz fabularyzowanym atlasie geograficznym północnych krain subkontynentu, Alfred Szklarski w „Tajemniczej wyprawie Tomka” (1963) zaserwował miłośnikom podróżniczych przygód tytułowego bohatera fabułę szpiegowską.

21 stycznia 2017 przypada 105. rocznica urodzin Alfreda Szklarskiego. 9 kwietnia 2017 przypada 25. rocznica jego śmierci. Ponadto w 2017 roku mija 60. rocznica pierwszego wydania „Tomka w krainie kangurów”, 50. rocznica pierwszego wydania „Tomka u źródeł Amazonki” oraz 30. rocznica pierwszego wydania „Tomka w Gran Chaco”.

Alfred Szklarski
‹Tajemnicza wyprawa Tomka›

WASZ EKSTRAKT:
100,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajemnicza wyprawa Tomka
Data wydaniamarzec 1980
Autor
IlustracjeJózef Marek
Wydawca Śląsk
CyklTomek Wilmowski
ISBN83-216-0117-0
Format288s 145×205mm; oprawa twarda
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jakiekolwiek porównanie z wyczynami Jamesa Bonda jest oczywiście bezsensowne – nie te sposoby, nie te środki i w ogóle inny cel. A tym jest – ni mniej, ni więcej – porwanie… a właściwie uwolnienie młodego kuzyna Zbyszka, który za swoją antycarską działalność (strajk w szkole) został zesłany na Sybir. Ojciec Tomka, Andrzej Wilmowski oraz bosman Tadeusz Nowicki musieli ongiś uciekać spod władzy cara, dlatego nie mogą przekraczać granic Rosji… oficjalnie. Takie „drobiazgi” nie mogą wszakże pokonać naszych bohaterów, toteż korzystając z pomocy przyjaciół poznanych w Indiach, stroją się w brytyjskie (ojciec) i niemieckie (bosman) piórka. Jan Smuga organizuje wyprawę łowiecką na zwierzynę zamieszkującą wschodnią Syberię, od władz Rosji otrzymując zezwolenie… i szpicla pilnującego ich dzień i noc. Jak w takich warunkach uprowadzić katorżnika? Jak w ogóle przedostać się w rejony jego zesłania, nie wzbudzając podejrzeń?
Jak poprzedni tom zdominowały opisy geograficzne, tak niniejszy pełen jest wiedzy historycznej. Oczywiście, w obu znajdziemy także sporo etnografii, czyli opisów wyglądu i zachowań ludów zamieszkujących dany rejon w tamtych czasach – zarówno tubylców (często żyjących dość prymitywnie), jak i „cywilizowanych” przedstawicieli władz. Botanika, zoologia i inne opisy encyklopedyczne na stałe już trafiły do przypisów. Niestety, nie wszystkie. Nużą spore fragmenty wspomnień działań poszczególnych osób, zwłaszcza słynnych (lub raczej: tych, o których powinno się coś wiedzieć) polskich zesłańców. Jak na powieść pisaną w głębokim PRL-u, napotkać można opisy wychwalające rewolucjonistów i socjalistów1), a w przypisach geograficznych mowa jest o Związku Radzieckim i jego „cieszących się autonomią republikach”. Przyznać jednak trzeba, że Szklarskiemu udało się zamieścić – premiera książki miała miejsce w roku 1963! – treść hymnu religijnego „Boże, coś Polskę” – w przekładzie na język rosyjski, jako jedną z pieśni śpiewanych przez sybiraków.
W fabule powtarza się sytuacja z „Tomka na wojennej ścieżce”, gdzie darowanie życia kilku wrogom doprowadziło do poważniejszego konfliktu, w którym poległo o wiele więcej osób. O ile jednak tam była mowa o stosunkowo niewinnych mieszkańcach farmy oraz Indianach, o tyle w niniejszym tomie miłosierni i szlachetni bohaterowie Wilmowscy decydują o pozostawieniu przy życiu swego nieprzejednanego, osobistego wroga! Efekt może być tylko jeden: zginie więcej osób, w tym o mało co i oni sami. Historia lubi się powtarzać…
A skoro znów o historii mowa: Alfred Szklarski wplótł w fabułę powieści jeden z najbardziej znanych na świecie momentów w historii Syberii – upadek meteorytu tunguskiego (30 czerwca 1908 roku). Dzięki zaś rozmyślaniom agenta Ochrany dowiadujemy się więcej o przeszłości ojca i bosmana, czyli tych spośród bohaterów, którzy musieli uciekać spod władzy cara. Otóż Andrzej Wilmowski, nauczyciel geografii, był kierownikiem tajnej komórki kolportażu nielegalnej, rewolucyjnej prasy. Natomiast pewien młody olbrzym, terminator, tj. uczeń ślusarski, zatrudniony w warsztatach kolei warszawsko-wiedeńskiej, był jego stałym łącznikiem.
Stosunkowo ciekawą końcówkę powieści – ucieczkę z terenów Rosji – autor skrócił do lakonicznych kilkuzdaniowych wyjaśnień. Szkoda, można by tu zamieścić bardziej przejmujące opisy zmagań z wielokilometrową wędrówką przez niegościnne tereny, będąc w dodatku wciąż ściganymi – i do tego nie w pełni zdrowia. Pytanie zaś, tworzące tytuł ostatniego rozdziału, nieodmiennie już od młodości mnie irytuje swoją retorycznością. Żal zmarnowanego zakończenia.
koniec
18 lutego 2017
1) Przy czym pamiętać należy, że socjalista socjaliście nierówny. Co innego to słowo znaczyło i inne skojarzenia niosło na przełomie wieków XIX i XX, co innego w czasach komunistycznych, co innego wreszcie dzisiaj. Wystarczy wspomnieć, że socjalistą był Józef Piłsudski. Dodajmy do tego fakt, że ojciec Alfreda Szklarskiego, jak podaje wikipedia, był działaczem Organizacji Bojowej PPS, zmuszonym do emigracji w 1908 roku.

Komentarze

18 II 2017   20:28:32

Ja się z tej książki po raz pierwszy dowiedziałem o istnieniu czegoś takiego jak Syberia i zsyłki.

20 II 2017   10:17:24

Ja z kolei nie miałem pojęcia, co to był za wybuch, że tak tam prasło i całą tajgę w pień wycięło, dopiero po kilku latach gdzieś przeczytałem o meteorycie tunguskim i wówczas umiejętnie połączyłem fakty, z czego jako wczesny nastolatek byłem bardzo dumny.

22 II 2017   21:40:55

No nie, długi opis udanej ucieczki przed carskimi prześladowcami byłby już kompletnie przegadany i niestrawny.

16 IV 2019   10:30:59

Szklarski przemycił w tym tomie także postać Wacława Sieroszewskiego, jako znajomego Andrzej Wilmowskiego. Biorąc pod uwagę jego udział w Legionach Piłsudskiego i związki ze środowiskiem Naczelnika to, biorąc pod uwagę głęboki PRL - szacun dla autora.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na rubieżach rzeczywistości: Kto tu jest chory?
Marcin Knyszyński

21 IV 2019

„Marsjański poślizg w czasie” jest kolejną powieścią Philipa K. Dicka, w której mamy do czynienia z bohaterami cierpiącymi na poważną chorobę psychiczną. Miesiąc temu poznaliśmy Pete’a Gardena, który próbował uporać się z „Tytańskimi graczami”, dziś przeczytamy o Jacku Bohlenie i Manfredzie Steinerze, dwóch mieszkańcach kolonii na Marsie A.D. 1994. Dorosły człowiek z nawrotem schizofrenii i autystyczne dziecko – osoby nie potrafiące poprawnie interpretować bodźców napływających z otaczającego (...)

więcej »

Do księgarni marsz: Kwiecień 2019
Esensja

6 IV 2019

W zapowiedziach na kwiecień widać już przygotowania wydawców przed majowymi Targami Książki.

więcej »

Nie przegap: Marzec 2019
Esensja

31 III 2019

Ostatni dzień marca był w tym roku o godzinę krótszy, ale nie znaczy to że zaniedbujemy nasze obowiązki: oto lista naszych marcowych recenzji.

więcej »

Polecamy

Kto tu jest chory?

Na rubieżach rzeczywistości:

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.