Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 października 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Pokolenie GNU. Kim jest Neal Stephenson?

Esensja.pl
Esensja.pl
Janusz A. Urbanowicz
Kim jest Neal Stephenson? W języku polskim brakuje odpowiedniego słowa. W języku angielskim słowem tym jest geek.

Janusz A. Urbanowicz

Pokolenie GNU. Kim jest Neal Stephenson?

Kim jest Neal Stephenson? W języku polskim brakuje odpowiedniego słowa. W języku angielskim słowem tym jest geek.
Wizjoner z Fort Meade
Zamieć (wyd. oryg.)
Zamieć (wyd. oryg.)
Geek to komputerowy (ale niekoniecznie) świr. Człowiek, który ma w życiu jakiś cel i do niego dąży, obojętnie czy celem tym jest grzebanie w komputerach, pisanie programów, budowanie modeli kolejek czy wspinaczka. Geek ignoruje społeczne konwencje, bo go nie interesują. Ważne jest jeszcze drugie słowo o zbliżonym znaczeniu - nerd. Nerd to kujon, zawsze w czystej, pozapinanej koszuli z kieszenią wypełnioną długopisami, przekonany o tym, że świat jest logiczny i poznawalny. Nie zdaje sobie sprawy z istnienia nielogicznych konwencji społecznych. Oficer naukowy Spock ze Star Trek to osobowość pokrewna nerdowi. I o geekach i o nerdach Stephenson pisze. W odróżnieniu od Gibsona, który stworzył mitologię Sieci, praktycznie nie znając się na komputerach, Stephenson jest wykształconym komputerowcem (w jednym z wywiadów powiedział, że mógłby zostać zawodowym programistą i zarabiać pieniądze w Krzemowej Dolinie) i oprócz znajomości techniki, ma też świetny zmysł obserwacyjny. Jeśli Gibsona nazwiemy Homerem Internetu, to Stephenson jest Balzakiem.
Zodiac (wyd. oryg.)
Zodiac (wyd. oryg.)
Motywem przewodnim twórczości Stephensona jest konkurencja - konkurencja ludzi, systemów społecznych, firm. W The Big U konkurują geekowie i młodzi yuppies (co ekstremalnie jest pokazane w konflikcie Fenricka i Kleina); w Diamentowym wiekuZamieci jest to konkurencja systemów społecznych franszulatów i klaw, w Zodiacu wyścig między ekologistami i firmami-trucicielami, a w Cryptonomiconie mamy konflikt systemów filozoficznych Osi i Aliantów. W Interface konflikt leży najgłębiej i jest najsilniejszy - wizja świata jest tu oparta na teoriach spiskowych, czyli historia świata jest historią walki między tajnymi stowarzyszeniami.
Drugim motywem przewodnim jest koncentracja uwagi na obrzeżach Pacyfiku i Zachodnim Wybrzeżu. W świecie przedstawionym w Cryptonomiconu najważniejsza część drugiej wojny światowej toczy się na Pacyfiku, a najlepszy biznes robi się na Filipinach. Większa część akcji Diamentowego wieku dzieje się w Szanghaju. Akcja Zamieci rozgrywa się na zachodnim wybrzeżu USA, a Europa praktycznie dla bohaterów nie istnieje.
Stephenson dryfuje na pograniczu fantastyki - Diamentowy wiekZamieć są niewątpliwie fantastyką, ale trudno to powiedzieć o Zodiacu czy Cryptonomiconie. Neal Stephenson jest także współautorem dwóch książek sensacyjnych - pisząc razem z J. Frederickiem George’em pod pseudonimem Stephen Bury opublikowali powieści Interface (którą można uznać za fantastykę bliskiego zasięgu) i The Cobweb - klasyczny technothriller o wojnie biologicznej.
The Big U (wyd. oryg.)
The Big U (wyd. oryg.)
Życie jest snem wariata - The Big U
Losy pierwszej książki Stephensona są zawiłe. Wydany w latach 80. XX wieku debiut nie zyskał wielkiej popularności i prawie cały nakład poszedł na przemiał. Kiedy autor stał się popularny, zwiększone zainteresowanie wywindowało ceny do poziomów absurdalnych - na eBay’u ceny dochodziły do sześciuset dolarów. Po sieci krążyły bootlegi przeskanowanego i OCR-owanego tekstu. Wszystko to spowodowało, że autor zgodził się na jej ponowne wydanie, chociaż sam nie uważa jej za dobrą.
Książka opowiada o roku akademickim na Amerykańskim Megawersytecie, zwanym przez kadrę i studentów Wielkim U. Uniwersytet to Megapleks - wielki budynek podobny do znanej nam architektury totalitaryzmu. Mieszkańcy to kadra i studenci - geekowie tacy, jak Virgil Gabrielsen, geniusz techniczny i komputerowy czy Fred Fine, przywódca paramilitarnego klubu gier fabularnych i strategicznych, oraz przyszli yuppies. W miarę rozwoju akcji książka staje się groteską, w podziemiach uczelni pojawiają się szczury mutanty i terroryści, wybucha rewolucja, w końcu uniwersytet spotyka zagłada. Jest w tej powieści akcja podzielona na kilka wątków z narastającym suspensem. Ale cały smak tej książki w surrealistycznych scenkach rodzajowych i konstrukcji bohaterów - czy będzie to scena uchwalania budżetu dla organizacji studenckich, w czasie której walczą ze sobą odszczepowa sekta mormońska i Podziemny Batalion Stalinistów, czy też narada proroków nasłuchujących przesłań nadawanych przez pralki w uniwersyteckiej pralni.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Młody geek i morze - "Zodiac. Thriller ekologiczny”
Bohaterem i narratorem Zodiaca jest chemik-geek, Sangamon Taylor. S.T. - jak jest też nazywany, pracuje dla Global Environmental Extremists International, organizacji wzorowanej nieco na Green Peace. Treścią książki są zmagania głównego bohatera ze swoim konkurentem jeszcze ze studiów, który pracuje dla trucicieli. Fantastyki w książce praktycznie nie ma, była, kiedy autor ją pisał, obecnie rozwój inżynierii genetycznej osiągnął już ten etap. Tytułowy Zodiac to pneumatyczna łódź z doczepianym silnikiem, obok chromatografu gazowego główne narzędzie pracy bohatera. Jest w książce sensacyjna akcja, wątek naukowy, romansowy, mnóstwo sarkazmu. [O Zodiacu pisaliśmy już wcześniej klawiaturą Eryka Remiezowicza - Esensja].
Zamieć
Zamieć
Ostatni ninja ratuje świat - Zamieć
Po publikacji Zamieci obwołano Stephensona ostatnią nadzieją gasnącego nurtu cyberpunkowego. Samo w sobie jest to dość zabawne, bo książka ta lokuje się gdzieś pomiędzy pastiszem a parodią cyberpunku, drwiąc okrutnie z punkowych rekwizytów. Główny bohater to samotnik, posługujący się autentycznymi samurajskimi mieczami, ostatni z wolnych hakerów1), z braku innej pracy i podniet zajmujący się dowożeniem pizzy dla Mafii - Cosa Nostra Pizza SA, będącej jednym z głównych filarów gospodarki byłego USA, a praca dla nich to prawdziwe życie na krawędzi. Podobnie wydrwione są ideały wolnej konkurencji - teren Ameryki spowijają konkurujące ze sobą systemy autostrad budowane dla różnych rodzajów kierowców, a policyjne patrole drogowe przyjmują karty kredytowe.
W książce poraża obraz totalnie zmakdonaldyzowanej Ameryki - wszystko zorganizowane jest na zasadzie sieci franchisingowych - więzienia, policja, dystrybucja pizzy i narkotyków, armia, system sądowniczy i budowanie osiedli mieszkaniowych. W tym świecie jedynie Mafia jest ostoją dla tradycyjnych wartości i rodziny.
W tej scenerii rozgrywa się skomplikowana, oparta na dość zawiłych teoriach językoznawczych intryga, której zaczynem jest opowieść o zawaleniu wieży Babel. Teraz jednak zagrożeniem jest nie pomieszanie języków, a wręcz przeciwnie powrót do prametajęzyka z czasów nieistnienia tożsamości osobniczej ludzi (ten motyw w uproszczonej formie występuje już w The Big U). Dwóch ludzi chce zrealizować swoje ambicje - magnat telewizji kablowej planuje opanować świat, a aleucki harpunnik mści się za krzywdy zadane przez Amerykanów jego rodzinie i narodowi. Na ich drodze staje haker z mieczami i piętnastoletnia kurierka deskorolkowa.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Narodziny narodu - Diamentowy wiek
Jest to jedna z najlepszych istniejących książek fantastycznych, tak w konstrukcji świata jak i w fabule. Jak to Stephenson ma w zwyczaju, jest dwoje niezależnych głównych bohaterów - mała dziewczynka Nell (jej naukę i dojrzewanie będziemy obserwować) oraz artifex (inżynier nanotechniki) John Percival Hackworth. Hackworth jest twórcą Ilustrowanego lekcyjonarza każdej młodej damy (taki podtytuł nosi też powieść), który jest elektroniczną książką dla dzieci mającą przygotować je do życia w społeczeństwie. Ale Lekcyjonarz staje się też czymś więcej - zaczynem poprawy moralnej Atlantydy/Szanghaju i powstania nowej gromady syntetycznej (narodu), którego Nell stanie się naturalną przywódczynią.
I bohaterem jest świat, jeden z najprecyzjniej zaplanowanych obrazów świata jaki zna fantastyka. Świat, w ktorym na skutek proliferacji nanotechniki upadła „klasyczna” gospodarka i struktury polityczne. Początek tego trendu widzimy już w Zamieci, gdzie państw już nie ma, zastąpiły je miasta-państwa - franszulaty. Pewne sygnały pozwalają domniewmywać, że świat Diamentowego wieku to dalszy etap ewolucji świata Zamieci.
Początek Diamentowego wieku to kolejna parodia cyberpunku - obserwujemy zakutanego w czarne skóry przestępcę o mentalności dresiarza, którego pozornie anarchistyczny system Atlantydy/Szanghaju eliminuje w sposób skuteczny i ostateczny. Uwaga czytelnika zostaje przeniesiona na jego córkę, do której trafia nielegalny egzemplarz Lekcyjonarza; przez jego treść poznamy i ją i świat. Książka skomponowana jest jako pastisz XIX-wiecznych powieści edukacyjnych dla młodzieży. I podobnie jak później w Cryptonomiconie, książka ma też pewną wartość edukacyjną - Cryptonomicon pokazuje podstawy bezpieczeństwa informacyjnego, Diamentowy wiek podstawy teorii informacji.
Diamentowym wieku śledzimy też dyskusję, filozoficzny dialog o zaletach i wadach rozmaitych systemów filozoficzno-społecznych. Widać sympatię autora skierowaną w kierunku konfucjanizmu, ale nie jest to jedyna filozofia wygrywająca w opisanym w książce konflikcie systemów.
I jest też Diamentowy wiek wizją najbliższą utopii, jaką możemy sobie wyobrazić w XXI wieku. Nie jest to świat idealny; jest pełen konfliktów i niesprawiedliwości, lecz wszyscy mają zapewniony byt i rozrywki. Jak niewiele trzeba, aby ten świat wydał się nam rajem.
Cryptonomicon (wyd. oryg.)
Cryptonomicon (wyd. oryg.)
Baśń o tym, jak młody geek zdobył księżniczkę i skarb. - "Cryptonomicon”
W nocie biograficznej i wywiadach Stephenson mówi, że urodził się w Fort Meade, a jego ojciec był technikiem w US Army. Można domniemywać, że Stephenson senior był pracownikiem Agencji Bezpieczeństwa Narodowego - do niedawna tajnej i mało znanej amerykańskiej agencji rządowej odpowiedzialnej za wywiad elektroniczny i łączność szyfrową. Historia tej agencji posłużyła jego synowi za kanwę opowieści o biznesie wysokich technologii, drugiej wojnie światowej, łamaczach szyfrów, cypherpunkach2) i złocie. Styl tej opowieści to wybuchowa mieszanka sarkazmu, żargonu biznesowego, wojskowego i matematyki.
W wątku historycznym Stephenson skupił się na mało znanym aspekcie II wojny światowej, tym co Winston Churchill nazwał wojną czarodziejów („wizard war”):
W tej tajnej wojnie bitwy były wygrywane i przegrywane w tajemnicy przed narodami, i do dzisiaj ich przebieg zrozumiały jest tylko przez członków najwyższych kręgów naukowych. Nigdy przedtem śmiertelnicy nie prowadzili wojen w ten sposób. […] Gdyby brytyjskiej nauce nie udało się prześcignąć nauki niemieckiej, i gdyby jej dziwne i niebezpieczne siły nie zostały włączone do walki o przetrwanie, moglibyśmy zostać pokonani i zniszczeni.
(„This was a secret war, whose battles were lost or won unknown to the public, and only with difficulty comprehended, even now, by those intside high scientific circle concerned. No such warfare had even been waged by mortal men. […] Unless British science had proved superior to German, and unless its strange sinister resources had been effectively brought to bear on the struggle to survival, we might well have been defeated, and, being defeated, destroyed.”)
-- Winston Churchill cytowany w: David Kahn „The Codebreakers”, Scribner NY 1996, ISBN 0-684-83130, s. 721.
Pisząc o Cryptonomiconie w Gazecie Wyborczej, Wojciech Orliński zarzucił przedstawionemu w książce konfliktowi systemów naiwność wynikłą z ignorowania sytuacji w Europie - żadna przewaga technologiczna nie pozwoliłaby wygrać z Armią Czerwoną. Jest to stwierdzenie dyskusyjne, a powieściowe argumenty w pewnym fragmencie są nieomal dosłownym powtórzeniem powyższego cytatu z Churchilla, który raczej znał realia strategii drugiej wojny.
Promocyjna strona internetowa Cryptonomiconu znajduje się pod adresem www.cryptonomicon.com.
[O Cryptonomiconie w tym numerze piszą osobno Eryk RemiezowiczJanusz Urbanowicz - Esensja].
Interface (wyd. oryg.)
Interface (wyd. oryg.)
Mandżurski kandydat - Interface
Lekko fantastyczny technothriller. Karierę polityczną ojca idealnej rodziny z wyższej klasy średniej przerywa nagle wylew krwi do mózgu. Przywrócić mu sprawność może tylko eksperymentalna terapia polegająca na wszczepienie mu w mózg hybrydowych układów scalonych. Ale one oprócz leczenia mają jeszcze pewne… dodatkowe funkcje. Tak przygotowany startuje do wyborów na prezydenta USA.
Jest w tej książce mnóstwo ironii skierowanej w kierunku współczesnej polityki telewizyjnej - jeden z bohaterów, specjalista od wizerunku medialnego, stwierdza w pewnym momencie, że największym postępem w polityce ostatniego ćwierćwiecza było wprowadzenie teleobiektywów. Dodatkowym smakiem są niedopowiedzenia, właściwie niewiele jest tu powiedziane wprost i czytelnik może się tylko domyślać, co się naprawdę dzieje.
Cobweb (wyd. oryg.)
Cobweb (wyd. oryg.)
Żmija na własnej piersi - "The Cobweb”
Technothriller w stylu Clancy’ego. Sporo szpilek wbitych w polityków i administrację rządową. Akcja dzieje się tuż przed rozpoczęciem wojny w Zatoce Perskiej i toczy się wokół zagranicznych stypendystów na prowincjonalnym uniwersytecie. Ukrywają się wśród nich agenci Saddama Husseina, na amerykańskiej ziemi i za pieniądzie amerykańskich podatników, produkujący broń biologiczną do wykorzystania w czasie wojny. Przeciwko nim staje, tępiona w pracy, analityk CIA oraz zastępca szeryfa z prowincjonalnego miasteczka.
In The Beginning... Was The Command Line (wyd. oryg.)
In The Beginning... Was The Command Line (wyd. oryg.)
Słowo - In The Beginning… Was The Command Line
To jedyna, jak na razie książka publicystyczna Stephensona. Wychodząc od rozważań o naturze kultury, pisarz prowadzi nas przez panoramę kultury komputerowej, ruchu Wolnego Oprogramowania, aż do rozważań o sensie życia. Tekst jest pisany zrozumiałym dla laików językiem i skupia się nie na technikaliach, ale na głębszym sensie opisywanych spraw.
Książka w formacie tekstowym dostępna jest pod adresem www.cryptonomicon.com/beginning.html.
koniec
1 maja 2002
1) W tekście słowo haker używane jest w (pierwotnym) znaczeniu „komputerowiec”, „magik komputerowy”.
2) cypherpunkowie (ang. cypherpunks) - zwolennicy proliferacji silnej kryptografii w społeczeństwie, co według nich ma prowadzić do przemian społecznych i zmniejszenia roli rządów ze względu na pozbawienie ich możliwości kontrolowania działań obywateli.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wyimki z filozofii: Słowa Petrycego
Mieszko B. Wandowicz

24 X 2021

„Etyka nikomachejska” Arystotelesa jest dla wielu najważniejszym starożytnym dziełem dotyczącym tego, jak żyć dobrze. Jak, stając się dzięki temu człowiekiem szczęśliwszym, wypracowywać i szlifować swoje cnoty. (Jeszcze niedawno ten ostatni wyraz przywoływał sporo więcej skojarzeń niż dzisiaj, co w filozofii nadal często obowiązuje — niechby co niektórzy niezbyt mądrzy urzędnicy starali się to zepsuć). Nie o niej jednak będzie mowa.

więcej »

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

18 X 2021

Pyszna uczta czytelnicza, genialne pomysły, kultowe cytaty, ale też dzieła… które w kanonie lektur szkolnych wiele osób zniechęcały do fantastyki. Redakcja Esensji rozmawia o „Bajkach robotów” i „Cyberiadzie” Stanisława Lema.

więcej »
Okładka zeszytu nr 2 pt. „Trzecia Siła” przedstawia alegorycznie widmo wojny atomowej między Wschodem i Zachodem. Jednym z pierwszych zadań Perry Rhodana było zapobieżenie konfliktowi, który w latach 60-tych okazał się realnym zagrożeniem dla całej ludzkości.<br/>© Pabel-Moewig Verlag KG

Perry Rhodan – dezerter w kosmosie, część druga
Andreas „Zoltar” Boegner

16 X 2021

Gdy 8 września 1961 w kioskach RFN pojawił się pierwszy numer „Perry Rhodana” (dalej: PR) pod tytułem „Unternehmen Stardust” (Misja ’Stardust’) nawet sami twórcy serii nie mieli zbyt dużych nadziei na wydanie więcej niż pięćdziesięciu zeszytów, czyli przetrwanie na rynku dłużej niż roku. Jednak 35 tysięcy egzemplarzy „Misji ’Stardust’„ rozeszło się niczym ciepłe bułeczki – nie było ani jednego zwrotu!

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Barok w pigułce
— Kamil Armacki

Read me?
— Daniel Markiewicz

Siła spokoju
— Daniel Markiewicz

Esensja czyta: Grudzień 2009
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Marcin T.P. Łuczyński, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Monika Twardowska-Wągrowska, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Teologia Matrixa
— Michał Foerster

Środek, co rumieńców nabiera
— Michał R. Wiśniewski

Zimny początek
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Ramota
— Janusz A. Urbanowicz

Loser fiction
— Janusz A. Urbanowicz

Kryminał czarny jak węgiel
— Eryk Remiezowicz, Janusz A. Urbanowicz

Postludzkość w świętym gaju
— Janusz A. Urbanowicz

Nie ma wody na pustyni
— Janusz A. Urbanowicz

O jedną planetę za daleko
— Janusz A. Urbanowicz

Inna wojna
— Janusz A. Urbanowicz

Si vi pacem, para bellum
— Janusz A. Urbanowicz

Dwie połowy Dukaja
— Wojciech Gołąbowski, Eryk Remiezowicz, Janusz A. Urbanowicz

Zabić powieść
— Janusz A. Urbanowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.