Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Do księgarni marsz!

Esensja.pl
Esensja.pl
Z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka podpowiadamy, co warto sprezentować swoim maluchom i nastolatkom. Przypominamy więc 20 najwyżej ocenionych w Esensji książek dla dzieci, młodzieży… i nie tylko – również rodzice będą mieli z lektury sporą frajdę.

Esensja

Mała Esensja: Do księgarni marsz!

Z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka podpowiadamy, co warto sprezentować swoim maluchom i nastolatkom. Przypominamy więc 20 najwyżej ocenionych w Esensji książek dla dzieci, młodzieży… i nie tylko – również rodzice będą mieli z lektury sporą frajdę.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Tworzenie literatury dla młodzieży to dość skomplikowana sprawa. Pomijając oczywiste dostosowanie języka i tematyki do sposobu postrzegania świata i zainteresowań nastolatka, pożądane są jeszcze obecność walorów edukacyjnych z jednej oraz niewystępowanie „treści nieodpowiednich” z drugiej strony. Jeśli przy tym książka pozostanie interesująca również dla dorosłego czytelnika, to już naprawdę rzadka sprawa i prawdziwe mistrzostwo autora. Borisowi Akuninowi udało się „Książką dla dzieci” spełnić wszystkie te założenia co do joty.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
„Harry Potter i Insygnia Śmierci” z pewnością nie spodoba się analnoretentywnym nerdom, którzy zamiast czerpać emocjonalną przyjemność z przedstawionej dramy wolą ołóweczkiem wypisywać mniej lub bardziej rzekome dziury logiczne. Tymczasem w świecie magii uczucia znaczą więcej niż „mędrca szkiełko i oko”, a tymi J. K. Rowling operuje po mistrzowsku. Poza tym „Insygnia Śmierci” to nie powtórka z rozrywki: autorka sumiennie zapełniła stronice nowymi pomysłami i – obowiązkowo mrocznymi – tajemnicami. Szkoda czytać tę książkę na wyścigi, żeby tylko zobaczyć, jak się skończy – ważniejsze jest to, co musiało się wydarzyć, jakich wyborów dokonali bohaterowie i jakie ponieśli ofiary, by mogło dość do zakończenia.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
„Harry Potter i Książę Półkrwi” to prawdziwa burza przed burzą, znakomite preludium przed nieuniknionym zakończeniem. Bawi i wzrusza, ciekawi i przestrasza – i po skończonej lekturze pozostawia czytelnika w stanie emocjonalnego rozhuśtania, z przemożną potrzebą sięgnięcia po ostatni tom. To pełnokrwisty kawał rozrywkowej prozy w najlepszym tego słowa znaczeniu.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
„Wolni Ciutludzie” i „Kapelusz pełen nieba” to dwie z Opowieści ze Świata Dysku Terry’ego Pratchetta. W porównaniu do Powieści z tegoż Świata, nieco mniej w nich szalonego humoru – nie zabraknie jednak mądrej zadumy nad człowiekiem. Pratchett bawi się tu, trochę na podobieństwo „Wyprawy czarownic”, baśniami i legendami, doprawiając je szczyptą ciepłego humoru i prawdy o życiu. Myli się ten, kto myśli, że młodszego czytelnika można karmić rzeczami, za które nie zabrałby się starszy (w domyśle – wyrobiony?) miłośnik fantasy: nie ma najmniejszego powodu, by niczym za grzech pierworodny karać kogokolwiek rozmaitymi eragonami – lepiej niech na Dzień Dziecka dostaną wciągające i mądre książki Pratchetta.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Książki o Rudolfie – polskim odpowiedniku Adriana Mole’a, choć znacznie bardziej swojskim i zabawnym – czyta się jednym tchem. Przygody Rudolfa są opisane fantastycznie żywym językiem, przemawiającym zarówno do młodzieży (która odruchowo odrzuca wszelkie sztuczności, uznając je za „obciach”), jak i do dorosłych, którzy w trakcie lektury poczują nostalgię za udrękami młodości i soczysty, miejscami absurdalny humor, będący zdecydowanie największym atutem serii.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Wszechobecna bajkowa umowność, choć u niektórych może powodować niedosyt, dla innych będzie największą zaletą książki. Nie ma tu dramatycznych zwrotów akcji, piętrzących się przed bohaterami problemów, walk czy nagłych zgonów. Nie dowie się czytelnik nic ponad truizmy: zabijanie wielorybów jest „be”, tradycja może być mądra i pomocna nawet we współczesnych czasach, najbardziej zaślepiony człowiek też może przejrzeć na oczy itp. Jest za to u Ihimaery humor i wzruszenia, jest miłość, ufność, ciepło i dobroć, a także wiara, że wciąż żyją w ludziach te wartości. To z pewnością książka odpowiednia dla miłośników morza, delfinów i wielorybów, ludzi marzących o życiu w harmonii z naturą, wierzących, że kiedyś życie było piękniejsze, że współczesna cywilizacja tylko tłamsi człowieka. A przede wszystkim dla ludzi lubiących bajki, w których wszystko się dobrze kończy i wierzących w przenikanie się świata realnego i magicznego. „Jeździec na wielorybie” to tylko baśń, ale jakże urocza…
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Pisarstwo Jones, której książki są w oczywisty sposób podobne do twórczości J.K. Rowling, jest bardziej klasyczne i stonowane, w większym stopniu odwołuje się do wyobraźni, autorka przedkłada portretowanie postaci nad upychanie w fabule kolejnych atrakcji. Jones sprawniej też posługuje się słowem pisanym, jej książki są bardziej wyrafinowane literacko. Cykl „Światy Chrestomanciego” jest interesującą prozą dziecięcą i warto ją podsunąć najmłodszym.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Akcja powieści toczy się szybko i zawiera kilka nieoczekiwanych zwrotów. Pełnymi garściami czerpie z innych dzieł literatury (i nie tylko) młodzieżowej, bezpośrednie nawiązania występują jednak tylko w formie mrugnięcia do czytelnika lub umiejętnie przetworzonych nawiązań. Podobnie jak w przypadku bestsellerowej serii o młodym czarodzieju, warto sięgnąć również po tę opowieść o trzynastoletniej dziewczynce przeżywającej realne do bólu przygody, znane dotąd tylko z książek.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
„Miasto Śniących Książek” jest typową powieścią dla czytelnika „od 6 do 106 lat”. Każdy odkryje w nim coś dla siebie: dzieciom z pewnością spodobają się przygody zaprawione dreszczykiem i odrobiną makabry, starsi docenią pomysłowość autora w opisywaniu fikcyjnych nurtów literackich i jego biegłość w oddawaniu przeżyć pisarsko-czytelniczych związanych z natchnieniem.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
„Czarny bocian” jest niezłym, wzorowanym na klasykach horrorem dla nastoletniej młodzieży, jednocześnie będąc fabularnie lepszym dziełem od pierwszej części cyklu – „Powrotu czarnoksiężnika”.
• • •
Zobaczcie też:
koniec
1 czerwca 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Do księgarni marsz: Kwiecień 2021
Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski, Joanna Kapica-Curzytek

7 IV 2021

Początek kwietnia zdominowały między innymi przygotowania do świąt, ale teraz można już spokojnie oddać się lekturze. Oto ciekawe pozycje, które wypatrzyliśmy w zapowiedziach wydawców.

więcej »

Nie przegap: Marzec 2021
Esensja

31 III 2021

Patrząc na listę zrecenzowanych w marcu tytułów musimy przyznać jedno: nie leniuchowaliśmy.

więcej »

Na rubieżach rzeczywistości: „Sen bowiem jest istnością też…”
Marcin Knyszyński

28 III 2021

„Boża inwazja” jest drugą częścią nieformalnej „trylogii Valis”. Fabularnie z „Valisem” nie łączy jej jednak nic, poza jedną wzmianką o „starym filmie sprzed lat”, który opowiada o sztucznym satelicie wysyłającym hologram udający rzeczywistość. To nie fabuła, lecz idea łączy obie powieści – podlegające nieustannej ewolucji poglądy Philipa K. Dicka na kwestie Boga, zbawienia i natury rzeczywistości.

więcej »

Polecamy

„Sen bowiem jest istnością też…”

Na rubieżach rzeczywistości:

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Niebezpieczne pragnienia
— Marcin Mroziuk

Przyznać się proszę – kto wrzucił komiks do pralki?
— Wojciech Gołąbowski

Powrót trudny w dwójnasób
— Wojciech Gołąbowski

Grunt to dawkowanie
— Wojciech Gołąbowski

I kto to mówi
— Marcin Mroziuk

Różnorodny świat zwierząt
— Joanna Kapica-Curzytek

Za dużo grzybów w barszczu
— Marcin Mroziuk

Słodka pokusa
— Marcin Mroziuk

Zdziwniej i zdziwniej
— Wojciech Gołąbowski

Dzieje się sporo!
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż twórcy

Słowiańskie elfy rzeczne
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

W cieniu Hauru
— Beatrycze Nowicka

Harry Potter i przeklęta chała
— Anna Nieznaj

Fantastycznie po raz drugi
— Dominika Cirocka

Z biblioteki Hogwartu
— Dominika Cirocka

Esensja czyta: Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Co za dużo, to niezdrowo
— Dominika Cirocka

Esensja czyta: Lipiec 2016
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Pożegnanie ze Światem Dysku
— Magdalena Kubasiewicz

Nowa twarz Harry’ego Pottera
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.