Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 października 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Esensja czyta: III kwartał 2008

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 3 4 »
Redakcja „Esensji” zaprasza do pierwszego z kwartalnych przeglądów książek. Znajdziecie w nim krótkie opinie naszych recenzenów o 34 tytułach wydanych w ciągu ostatniego roku.

Michał Foerster, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Daniel Markiewicz, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: III kwartał 2008

Redakcja „Esensji” zaprasza do pierwszego z kwartalnych przeglądów książek. Znajdziecie w nim krótkie opinie naszych recenzenów o 34 tytułach wydanych w ciągu ostatniego roku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Ishmael Beah
‹Było minęło. Wspomnienia dziecka-żołnierza›
Jakub Gałka [40%]
Zapomniany przez świat zakątek Afryki, wstrząsany okropieństwami nieporównanie gorszymi niż w innych punktach zapalnych naszego globu, o których mówi się często i głośno. Dobrze, że ktoś powiedział też o Sierra Leone i dramacie tamtejszych dzieci. Tym samym chciałoby się powiedzieć, że to książka ważna i otwierająca oczy. Ale się nie da. Ważna może i jest, bo wskazująca problem, ale ciężko nazwać coś tak miałkiego „otwierającym oczy”. Zamiast wstrząsnąć, poruszyć, „Wspomnienia…” zaledwie informują, że było… źle. Tyle to wiemy z encyklopedii. A autor zamiast uczynić ten koszmar bardziej realnym i przejmującym, skupia się na opisie banalnych czynności, jakimi zajmował się z przyjaciółmi w trakcie swojego exodusu. W efekcie powstała książka nużąca, a co gorsza, pozostawiająca odbiorcę zupełnie obojętnym. A przy takim temacie to największy grzech.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Ewa Białołęcka
‹wiedźma.com.pl›
Anna Kańtoch [90%]
Jedna z najlepszych powieści roku 2008, a w kategorii „optymistyczna rozrywka” chyba w ogóle książka najlepsza (piszę „chyba”, bo do końca roku pozostało jeszcze parę miesięcy). Barwny język, niewymuszony humor oraz bohaterka, którą od razu można polubić, to główne zalety „wiedźmy.com.pl”. A fabuła? Cóż, malkontenci mogą narzekać, że nieco przewidywalna, ale przecież to nie kryminał – tu nie chodzi o to, żeby bawiąc się w Sherlocka Holmesa, zgadnąć zakończenie, tylko o to, aby dać się wciągnąć w akcję, pośmiać i zarazem wzruszyć losami współczesnej kobiety, maniaczki internetowej, która zrządzeniem losu dostaje w spadku stary, wiejski dom (nawiedzony, a jakże), a wraz z nim posadę… miejscowej czarownicy. Sprawdza się doskonale jako odtrutka po przeczytaniu takiej czy innej Strasznie Ponurej i Okropnie Krwawej powieści, na które chyba ostatnio panuje moda.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Georges Blond
‹Ocean przygody, t.1›
Konrad Wągrowski [80%]
Ta książka pojawia się w Polsce po ponad 30 latach od daty pierwodruku, ale w przypadku opowieści o wielkich odkryciach geograficznych i morskich przygodach nie ma to przecież znaczenia. Zarówno historie wypraw Magellana, Kolumba, jak i dramatyczną i przerażającą historię tratwy „Meduzy” czyta się z zapartym tchem, niezależnie od tego, ile już na te tematy wcześniej wiedzieliśmy. Blond ma ciekawy sposób na snucie swych opowieści – nie robi tego chronologicznie, lecz omawia… akwen po akwenie. Mamy dzięki temu niezłe utrzymanie napięcia, gdy Magellan opuszcza Atlantyk, a na kontynuację opowieści musimy czekać… kilkadziesiąt stron, gdy pojawi się rozdział o Pacyfiku. Mam tylko zastrzeżenie co do kolejności – po przygodach na oceanach historia podboju Morza Śródziemnego nie robi już zbytniego wrażenia…
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Mike Carey
‹Mój własny diabeł›
Anna Kańtoch [80%]
Świetny miks urban fantasy i czarnego kryminału, doprawiony do tego odrobiną grozy. Jest tu wszystko, czego wielbiciele podobnych klimatów mogą oczekiwać. A więc świat, w którym obok żywych ludzi egzystują umarli, a także zombie i różne inne fantastyczno-demoniczne stwory, tajemnica związana ze śmiercią pewnej dziewczyny, śledztwo, atmosfera narastającego zagrożenia i piękne, niebezpieczne kobiety (no dobrze, w warunkach fantasy to nie zawsze są kobiety). I jest też humor, mocno chandlerowski i niemal zawsze zabawny (niemal, bo autorowi zdarzyło się parę wpadek). Tak naprawdę przyczepić się mogę jedynie do głównego bohatera. Nie żeby był nijaki czy kiepsko skonstruowany, wręcz przeciwnie – Felix (dla przyjaciół Fix) Castor ma charakter i daje się lubić. Niestety, jest to postać mało oryginalna. Zwłaszcza czytelnicy kryminałów z łatwością rozpoznają starego znajomego w tym nieco zgorzkniałym i cynicznym twardzielu „po przejściach”, który gdy przyjdzie co do czego, staje po właściwej stronie i okazuje wewnętrzną wrażliwość. Zabrakło tego nieokreślonego „czegoś”, co sprawiłoby, że czytelnik zapamięta Felixa na dłużej – ale może w następnym tomie?
Michał Kubalski [70%]
Tego, jak rozwinie się ten cykl, dopiero się dowiemy. Ale już pierwszy tom ma więcej zalet niż wad. Przypadki londyńskiego egzorcysty-detektywa w mieście tłumnie odwiedzanym przez zombie, duchy i demony mogą zaciekawić. Oczywiście, to wszystko już było – jeśli nie u Chandlera, to w „Hellblazerze” czy u Glena Cooka, więc nie spodziewajcie się fajerwerków oryginalności. Natomiast niezłej rozrywki – czemu nie.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Marcin Ciszewski
‹www.1939.com.pl›
Konrad Wągrowski [70%]
Tom Clancy czy Larry Bond po polsku, czyli to, na co długo czekaliśmy – rodzimy technothriller. Grupa operacyjna polskiej armii przenosi się w czasie do września 1939 roku i musi się zdecydować, czy bić się z ówczesnymi hitlerowskimi Niemcami, czy też pozostawić historię w spokoju. Oczywiście nie byłoby tej powieści, gdyby decyzja miała być inna od pierwszej… Choć konstrukcja książki ma kilka wad (niepotrzebny wątek kryminalny, niedorobiony romantyczny, pierwszy rozdział do wyrzucenia), to w pełni rekompensuje je frajda, jaką powieść Ciszewskiego sprawia każdemu 13-latkowi ukrytemu w dorosłym czytelniku. Realia historyczne wyglądają bardzo solidnie, batalistyka jest przedniej marki, książkę połyka się jednym tchem. A zakończenie również pozostawia szerokie pole do interpretacji i otwiera furtkę do sequela. Którym nie wzgardzę.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Samuel R. Delany
‹Babel 17›
Michał Kubalski [80%]
Powieść legenda, która na szczęście nie zestarzała się zbytnio od czasów oryginalnego wydania (a było to w latach 60. zeszłego stulecia). Wszechgalaktyczna wojna, a w niej niezwyczajna broń – język, jakim posługują się Najeźdźcy w celu pozyskania idealnych agentów w obozie Sojuszu; język, który potrafi „przekabacić” najbardziej lojalnych żołnierzy. Hipoteza bardzo ciekawa, powieść również, mimo pomniejszej irytacji osobą głównej bohaterki.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Eugeniusz Dębski
‹Hell-P›
Jakub Gałka [10%]
Totalny badziew dla niewyżytych, opryszczonych niedorostków, których marzeniem jest być polskim Bondem (twardy, ale też obyty i elegancki), porozumiewać się za pomocą ch… i k…, biegać po ulicach z gunem i samurajską kataną, a wieczorami konsumować poderwane bez problemu laseczki – oczywiście wszystko we współczesnych, rodzimych realiach. No dobrze, u Dębskiego dla odmiany jest wątek gejowski, ale reszta się zgadza. Gdzieś nawet zapisałem sobie reprezentatywny fragment dialogu, ale po pierwsze, zgubiłem go, a po drugie, już nawet nie jestem pewien, czy nie pochodził przypadkiem z jakiegoś opowiadania Ziemiańskiego – bo obaj panowie operują podobnie „piękną” polszczyzną. Musi więc wystarczyć fragment zacytowany w recenzji przez Pawła Saskę, ten o spuszczaniu się, jebanych kocurach i robieniu loda – potwierdzam jego autentyczność i reprezentatywność.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Thomas M. Disch
‹Obóz koncentracji›
Jakub Gałka [40%]
Bardzo złą prasę zrobił klasycznej powieści Discha wydawca, porównując ją z niemniej słynnymi i znakomitymi „Kwiatami dla Algernona”. Według niego również „Obóz…” miałby być opowieścią o przechodzeniu ze stanu przeciętności (czy wręcz niedorozwoju psychicznego) w stan wyjątkowego rozbudzenia możliwości umysłowych. Oczywiście nie ma nic za darmo i geniusz okupiony musi być nieprzyjemnymi efektami ubocznymi. Problem tylko w tym, że u Discha owszem, jest podobny pomysł wyjściowy, ale pozostający zdecydowanie na dalekim tle i właściwie niemający wpływu na kształt fabuły. Co zostaje? Ładny język i zupełny brak historii do opowiedzenia czy choćby cienia przesłania kryjącego się za tym rozwlekłym pseudopamiętnikiem. W pewnym momencie pojawia się wręcz wrażenie twórczej masturbacji autora nad własną wiedzą, oczytaniem, erudycją i umiejętnością „poetyckiego” pisania prozą (wiersze zresztą też Disch pisywał). „Sztuka dla sztuki” – to zdaje się być jedynym sensem stworzenia tej powieści. Może to i klasyka fantastyki, ale de facto mało fantastyczna – w obu tego słowa znaczeniach.
Anna Kańtoch [40%]
Myślałam, że to syndrom post-Ślepowidzeniowy (przypominam, po „Ślepowidzeniu” każda książka wydaje się mdła) jednak przeczytawszy notkę Jakuba, postanowiłam zaufać swojemu osądowi. To nie jest, niestety, dobra powieść. Pół biedy, że narrator („Obóz…” pisany jest w formie dziennika) sprawia osoby wyjątkowo pretensjonalnej – niech będzie, w końcu my, czytelnicy, nie musimy go lubić. Gorzej, że pretensjonalny jest najwyraźniej także autor, skoro poprzez głównego bohatera raczy czytelników długaśnymi (i momentami bełkotliwymi) rozmyślaniami na temat sztuki, religii i Bóg wie, czego jeszcze. W tych wywodach zupełnie gubi się ludzki dramat, który powinien być tu na pierwszym miejscu. A jeśli literackie postacie niespecjalnie przejmują się swoją tragiczną sytuacją, to dlaczego ja miałabym się przejąć?
1 2 3 4 »

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

18 X 2021

Pyszna uczta czytelnicza, genialne pomysły, kultowe cytaty, ale też dzieła… które w kanonie lektur szkolnych wiele osób zniechęcały do fantastyki. Redakcja Esensji rozmawia o „Bajkach robotów” i „Cyberiadzie” Stanisława Lema.

więcej »
Okładka zeszytu nr 2 pt. „Trzecia Siła” przedstawia alegorycznie widmo wojny atomowej między Wschodem i Zachodem. Jednym z pierwszych zadań Perry Rhodana było zapobieżenie konfliktowi, który w latach 60-tych okazał się realnym zagrożeniem dla całej ludzkości.<br/>© Pabel-Moewig Verlag KG

Perry Rhodan – dezerter w kosmosie, część druga
Andreas „Zoltar” Boegner

16 X 2021

Gdy 8 września 1961 w kioskach RFN pojawił się pierwszy numer „Perry Rhodana” (dalej: PR) pod tytułem „Unternehmen Stardust” (Misja ’Stardust’) nawet sami twórcy serii nie mieli zbyt dużych nadziei na wydanie więcej niż pięćdziesięciu zeszytów, czyli przetrwanie na rynku dłużej niż roku. Jednak 35 tysięcy egzemplarzy „Misji ’Stardust’„ rozeszło się niczym ciepłe bułeczki – nie było ani jednego zwrotu!

więcej »

Stulecie Stanisława Lema: Zawsze szach, nigdy mat
Marcin Knyszyński

11 X 2021

Ostatnia opowieść o Ijonie Tichym i przedostatnia powieść Lema. Ijon Tichy ma problem. Uległ bowiem kallotomii podczas swojego pobytu na księżycu. Jego mózg został w niewyjaśniony sposób podzielony na funkcjonujące niezależnie dwie osobowości (ukryte w dwóch rozłącznie działających półkulach). Tichy, za pomocą niepełnych danych z lewej półkuli (której to osobowość jest narratorem w powieści) próbuje zrekonstruować swój pobyt na księżycu i zrozumieć co się tak naprawdę wydarzyło.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Do księgarni marsz: Maj 2019
— Esensja

To czego nie można odtworzyć
— Dawid Kantor

Przeczytaj to jeszcze raz: My nie marzniemy
— Anna Nieznaj

Esensja czyta: Grudzień 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka

Piątka na piątek: Podróż w Nieznane
— Esensja

Fantastyczny wachlarz
— Beatrycze Nowicka

Śmierć na lodach Arktyki
— Tomasz Kujawski

Do księgarni marsz: Lipiec 2015
— Esensja

Przeczytaj to jeszcze raz: Między realizmem a fantastyką
— Miłosz Cybowski

Esensja czyta: Luty 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

Luty 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Katarzyna Piekarz, Konrad Wągrowski

Styczeń 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Grudzień 2017
— Dominika Cirocka, Joanna Kapica-Curzytek, Konrad Wągrowski

Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Sierpień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Tegoż twórcy

Zanikanie, czyli rzecz o „Cudzych słowach”
— Mieszko B. Wandowicz

Pyza na polskich dróżkach albo podróż donikąd
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Umieranie w śniegu
— Anna Nieznaj

Thriller nadprzyrodzony
— Miłosz Cybowski

Suwerenność istoty rozumnej
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: W ciemnych barwach
— Miłosz Cybowski

O tym, czego nie boi się Dukaj
— Mieszko B. Wandowicz

Człowiek przeżywający
— Joanna Kapica-Curzytek

O sześćdziesiąt dni za długo
— Beatrycze Nowicka

Wracać wciąż do domu
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.