Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Klasyka militarnej SF

Esensja.pl
Esensja.pl
Michał Kubalski, Konrad Wągrowski
Z okazji dzisiejszej premiery powieści Marcina Ciszewskiego „www.1944.waw.pl” przypominamy, że fantastyka literacka od militariów nigdy nie stroniła. Zapoznajcie się z naszym wyborem najistotniejszych pozycji gatunku, w których science fiction idzie na wojnę.

Michał Kubalski, Konrad Wągrowski

Klasyka militarnej SF

Z okazji dzisiejszej premiery powieści Marcina Ciszewskiego „www.1944.waw.pl” przypominamy, że fantastyka literacka od militariów nigdy nie stroniła. Zapoznajcie się z naszym wyborem najistotniejszych pozycji gatunku, w których science fiction idzie na wojnę.
W cyklu Marcina Ciszewskiego („www.1939.com.pl” i „www.1944.waw.pl”) elementem fantastycznym jest podróż w czasie, a militarnym starcie współczesnej polskiej elitarnej jednostki wojskowej z siłami zbrojnymi III Rzeszy. Zwykle jednak fantaści folgowali swej wyobraźni, opisując starcia armii z przyszłości, nie z przeszłości.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Joe Haldeman ‹Wieczna wojna›
„Wieczna wojna”, czyli wojna wietnamska przeniesiona w kosmos. Haldeman był weteranem konfliktu dalekowschodniego i swe doświadczenia przeniósł na papier w fantastycznonaukową fabułę. W obu przypadkach wojna toczy się w oddaleniu od rodzimego kraju/rodzimej planety, w obu przypadkach jej przyczyny nie są do końca jasne, a obywatele mają nieprecyzyjne informacje na temat przebiegu konfliktu. Tyle że u Haldemana nie jest to konflikt kilkuletni, ale… trwający przez wieki. Na skutek efektów relatywistycznych powrót żołnierzy z każdej akcji trwa dziesiątki lub setki lat i wciąż wracają oni do zupełnie innego świata. Takoż technologia i metody prowadzenia wojny wciąż ulegają zmianie (a mamy tu i bitwy kosmiczne, i lądowe, i technologiczne ciekawostki, jak pole stasowe, zabraniające ruchów szybszych od określonej prędkości, co zmusza do użycia… broni białej). Jedno tylko jest stałe – arogancja dowódców i polityków i ich pogarda dla losu szeregowego żołnierza.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Robert Heinlein ‹Żołnierze kosmosu›
Powieść, która zainspirowała wielu twórców SF, w tym przede wszystkim Scalziego („Wojna starego człowieka”) oraz Steakleya („Armor”), ale także Ringo („W lustrze”) i właściwie zapoczątkowała cały podgatunek militarystycznej fantastyki. Doczekała się również widowiskowej, lecz niedocenionej ekranizacji w reżyserii Paula Verhoevena. Fabuła jest dość prosta: oto szczęśliwy świat niedalekiej przyszłości, w której demokracja została obalona, a mądre rządy sprawują weterani – jako ci, co poświęcili się dla ludzkości. Świat ten atakują pokraczne arachnoidy, zmiatając z powierzchni Ziemi Buenos Aires – rodzinne miasto głównego bohatera, Juana „Johnniego” Rico. Rico poprzysięga zemstę Robalom, a jego kariera w wojsku Federacji jest osią fabuły. Powieść uznawana jest za kontrowersyjną, głównie z uwagi na wyrażoną ustami jednego z bohaterów drugoplanowych pochwałę przemocy jako czynnika, który rozwiązał najwięcej konfliktów w historii, oraz krytykę demokracji. Przewaga teorii nad fabułą była podnoszona przez zachodnich recenzentów, ale nie przez polskich – głównie dlatego, że z pierwszego polskiego wydania (jako „Kawaleria kosmosu”) długie filozoficzne i polityczne wypowiedzi zostały… usunięte. Dopiero od roku możemy przeczytać po polsku pełne wydanie „Żołnierzy kosmosu”.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Harry Harrison ‹Bill, bohater Galaktyki›
Kilkutomowa satyra Harrisona na amerykański militaryzm i imperializm, ale także na… „Żołnierzy kosmosu” Heinleina. Sam Harrison określił „Billa” jako powieść mającą na celu „obszczanie »Żołnierzy kosmosu« i wszystkich tych hurramilitarystycznych książek SF”. No cóż, udało się. Przynajmniej w pierwszym tomie, bo kolejne wykazują już pewne zużycie konwencji tępego żołdaka z dwoma prawymi rękami, walczącego ze wszystkim, co się rusza.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Gordon Dickson – cykl ‹Dorsaj!›
Jakkolwiek cykl powieści Dicksona słabo oparł się próbie czasu, nie możemy zaprzeczyć, że należy zaliczyć go do klasyki militarnej SF, o czym świadczą choćby dwie nagrody Hugo za „Żołnierzu, nie pytaj” (1965) i „Zaginiony Dorsaj!” (1981). „Dorsaj!” w założeniu miał być częścią niezwykle ambitnego cyklu, obejmującego powieści historyczne, współczesne i fantastycznonaukowe, przedstawiające historiozoficzne i filozoficzne spojrzenie na ekspansję ludzkości. Ostatecznie powstały tylko dzieła SF, które jednak noszą silne piętno współczesnej armii. Podczas czytania Dicksona ma się wrażenie, że po prostu współczesne taktyki wojskowe i wyposażenie przeniósł na inne planety.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
David Brin ‹Wojna wspomaganych›
Ewolucja we wszechświecie powieści Brina nie jest tylko siłą naturalną – rozwinięte gatunki istot inteligentnych przyspieszają rozwój innych, „niższych” ras w ramach galaktycznego porządku wspomagania. Wiąże się z tym także system powiernictwa planet – Ziemianie otrzymali Garth w celu przyspieszenia odbudowy jego zniszczonego ekosystemu. Jednak ptasiopodobni Gubru szykują inwazję na Garth. Chcą nie tylko przejąć planetę, ale także wykorzystać ją w szantażu, mającym na celu ujawnienie miejsca stacjonowania odkrytej przez ziemski statek „Streaker” kosmicznej floty starożytnej rasy. Rozpoczęta wojna toczy się nie tylko na powierzchni Garth, gdzie pozbawione ludzkich zwierzchników neoszympansy organizują partyzantkę, ale i na poziomie galaktycznego systemu wspomagania, w ramach którego Ziemianie walczą o swoje prawo do planety.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Orson Scott Card ‹Gra Endera›
Klasyka, że większą trudno znaleźć. Choć przez niektórych obecnie uważana za naiwną, uproszczoną i życzeniową opowieść o militarnym geniuszu w ciele dziecka i o obronie przed inwazją Robali, niewątpliwie wywarła wielki wpływ na literaturę SF, a określenia takie jak „brama przeciwnika jest w dole” stały się kultowe. Enderowi najbardziej zaszkodził chyba sam autor – Card nie wie, kiedy skończyć, i swoją najpopularniejszą kreację dorzyna kolejnymi sequelami, prequelami, a nawet „dodatkami świątecznymi”.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
John Steakley ‹Armor›
Powieść stanowiąca reakcję Steakleya na „Żołnierzy kosmosu”, ale diametralnie odmienną od odpowiedzi Harry’ego Harrisona. Otóż Steakleyowi w „Żołnierzach…” brakowało… akcji. Więc stworzył swoją wizję” trybika wielkiej militarnej machiny, żołnierza Felixa, zrzucanego w ramach inwazji na planetę – jakżeby inaczej! – insektoidalnych Obcych, określanych jako Mrówy. Dotychczas niewydana w Polsce, na Zachodzie stanowi żelazny kanon militarnej SF.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
John Scalzi – „Wojna starego człowieka”
Kolejna książka, której nie byłoby, gdyby nie „Żołnierze…” Heinleina – autor przyznaje się do swej fascynacji w posłowiu, kiedy – po lekturze – „jest to już oczywiste”. Wszechświat opisywany przez Scalziego jest darwinowski w każdym calu: planety zdatne do zamieszkania są łakomym kąskiem dla wielu konkurujących ras, a stawka tego boju jest jedna – przetrwanie. Ludzkość musi nie tylko nauczyć się międzygwiezdnej dyplomacji, ale przede wszystkim wojaczki – bo przecież wojna to kontynuacja polityki, tylko innymi środkami. W chwili, gdy do armii zaciąga się 75-letni John Perry, sytuacja Ziemian i ich kolonii wydaje się ustabilizowana, ale jest to równowaga bardzo chwiejna. Aby ją utrzymać, Perry oraz reszta żołnierzy Kolonialnych Sił Obrony musi walczyć.
Obecnie powieść ma już dwie kontynuacje („Ghost Brigades” i „Last Colony”) oraz jeden retelling („Zoe’s Tale”).
WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Lois McMaster Bujold – cykl ‹Barrayar›
Wojna to jeden z głównych tematów cyklu „Barrayar”, a jego główni bohaterowie to wojownicy. Są nimi i Aral Vorkosigan, i jego przeciwniczka, a potem żona – Cordelia Naismith, a także ich syn Miles oraz jego klon Mark. Wprawdzie z racji mikrej postury i uszkodzeń prenatalnych Miles Vorkosigan (jako admirał Naismith) zazwyczaj ogranicza się do walki taktycznej oraz planowania genialnych strategii, ale jego działania są tym bardziej dalekosiężne. Wprawdzie nie wszystkie powieści z cyklu dotyczą bezpośrednio wojny, lecz wszystkie toczą się w środowisku żołnierzy bądź w sytuacji konfliktu, a nowele takie jak „Po walce” („Nowa Fantastyka” 3/1996) ukazują także gorzkie i tragiczne konsekwencje walk. Dzięki temu Bujold unika zarówno militarnej tromtadracji, jak i potępienia armii.
koniec
25 lutego 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Listopad 2021
Esensja

30 XI 2021

Na coraz dłuższe wieczory proponujemy lekturę naszych listopadowych recenzji.

więcej »

W podziemnym kręgu: Horror rzeczywistości
Marcin Knyszyński

28 XI 2021

Chuck Palahniuk zakończył „Opętanymi” swą nieformalną trylogię grozy, na którą składa się jeszcze „Kołysanka” i „Dziennik”. Groteska i surrealizm, jako podstawowe środki wyrazu autorskiej myśli przewodniej, doprowadzone są tutaj do granicy, za którą czai się makabra i tak zwany horror cielesny. Palahniuk wytacza na czytelnika, jak do tej pory, najcięższe działa, zarówno estetyczne jak i formalne, tworząc współczesny Dekameron, zbiór wielce kontrowersyjnych i obrazoburczych opowieści o życiowych (...)

więcej »

Stulecie Stanisława Lema: O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
Mieszko B. Wandowicz

25 XI 2021

Całkiem możliwe, że trzema najwybitniejszymi polskimi filozofami XX wieku byli pisarze, którzy teoretycznie — zwłaszcza akademicko — filozofią się nie parali. Pierwszy z nich, Bolesław Leśmian, to — skoro użyć określenia z jego wiersza „Srebroń” — „niepoprawny istnieniowiec”: kunsztownie krążył meandrami bycia i niebycia. Drugi, Czesław Miłosz, okazał się wielkim teologiem. Trzeci był najbardziej wszechstronny, próbując, poza wszystkim innym, rozpoznać „Głos Pana”.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o książkach: Przydługa klasyka
— Miłosz Cybowski

Galaktyczni seniorzy – postrach gwiazd
— Jarosław Loretz

Esensja czyta: Luty 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Katarzyna Piekarz, Konrad Wągrowski

Cudzego nie znacie: Niekończąca się wojna
— Miłosz Cybowski

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Tylko dla geeków?
— Miłosz Cybowski

Zaprogramowany chłopiec
— Agata Rugor

Skoki czasowe i puszczanie bąków
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Lipiec 2013
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Paweł Micnas, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Nadduszo, zlituj się!
— Jędrzej Burszta

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.