Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Gene Wolfe
‹Ciemna strona Długiego Słońca›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCiemna strona Długiego Słońca
Tytuł oryginalnyNightside the Long Sun
Data wydania1998
Autor
PrzekładMichał Wroczyński
Wydawca MAG
CyklKsięga Długiego Słońca
ISBN83-86572-84-1
Format300s. 115×185mm
Cena22,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

„Ciemna strona Długiego Słońca” – recenzja
[Gene Wolfe „Ciemna strona Długiego Słońca” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
300-stu stronicowa opowieść o… Ciężko powiedzieć, czym. Początek stanowi powieść obyczajową. później autor zbacza w stronę sensacji, by wreszcie przypomnieć sobie, że zawsze lubił klasyczne kryminały. Końcówka nieodparcie przywodzi na myśl pilota serialu o detektywie-amatorze.

Wojciech Gołąbowski

„Ciemna strona Długiego Słońca” – recenzja
[Gene Wolfe „Ciemna strona Długiego Słońca” - recenzja]

300-stu stronicowa opowieść o… Ciężko powiedzieć, czym. Początek stanowi powieść obyczajową. później autor zbacza w stronę sensacji, by wreszcie przypomnieć sobie, że zawsze lubił klasyczne kryminały. Końcówka nieodparcie przywodzi na myśl pilota serialu o detektywie-amatorze.

Gene Wolfe
‹Ciemna strona Długiego Słońca›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCiemna strona Długiego Słońca
Tytuł oryginalnyNightside the Long Sun
Data wydania1998
Autor
PrzekładMichał Wroczyński
Wydawca MAG
CyklKsięga Długiego Słońca
ISBN83-86572-84-1
Format300s. 115×185mm
Cena22,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
300-stu stronicowa opowieść o… Ciężko powiedzieć, czym. Początek stanowi powieść obyczajową. później autor zbacza w stronę sensacji, by wreszcie przypomnieć sobie, że zawsze lubił klasyczne kryminały. Końcówka nieodparcie przywodzi na myśl pilota serialu o detektywie-amatorze. Okładka ładna, choć niewiele mająca wspólnego z treścią. Streszczenie nań widniejące nawiązuje do Urth (czyli do Księgi Nowego Słońca), lecz w środku książki nie ma o tym ani słowa. Wedle tejże okładki jest to początek „największego pisarskiego osiągnięcia Gene’a Wolfe’a od czasów »Księgi Nowego Słońca«”. Cóż… Może po prostu nic innego w tym czasie nie napisał?
koniec
28 stycznia 1999

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Pamflet na środowisko filmowe
Sebastian Chosiński

21 I 2022

Barbara Gordon – jedna z najlepszych autorek peerelowskich „powieści milicyjnych” – była doskonałą obserwatorką. Jak mało które z jej koleżanek bądź kolegów po fachu potrafiła podglądać rzeczywistość. Dlatego jej książki mają tak dobrą podbudowę obyczajową. Nie inaczej jest w „Ćmach”, których bohaterami są artyści z różnych dziedzin: reżyserzy, aktorzy, pisarze, tancerka i scenografka. Obstawiajcie, kto zginie!

więcej »

Perły ze skazą: „Najpiękniejsza historia miłosna świata”
Sebastian Chosiński

20 I 2022

Jak po latach patrzymy na literaturę powstającą w Związku Radzieckim, która zalewała księgarnie w czasach Polski Ludowej? Jak na coś, co przeminęło i nie powinno już wrócić. Niesłusznie! Wśród wielu propagandowych, mało wartościowych dzieł publikowano bowiem również prawdziwe perły – nowele, opowiadania i powieści, które do dzisiaj lśnią nadzwyczajnym blaskiem. Jak „Dżamila”, wczesne dzieło Czingiza Ajtmatowa, klasyka prozy kirgiskiej.

więcej »

Mała Esensja: Puste postumenty
Marcin Mroziuk

18 I 2022

W Warszawie jest wprawdzie mnóstwo okazałych monumentów i skromniejszych rzeźb, ale na co dzień mieszkańcy mijają je obojętnie, a co gorsza niewiele wiedzą nawet o tych będących turystycznymi atrakcjami. W „Śledztwie inspektora Mątwy” Małgorzata Strękowska-Zaremba przedstawia zupełnie zwariowaną historię, która uświadamia młodym czytelnikom, ile stolica straciłaby bez pomników Syreny czy Szczęśliwego Psa.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Sierpień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Suma całej pamięci
— Jarosław Loretz

Wszystko i nic
— Beatrycze Nowicka

Przeczytaj to jeszcze raz: Szukając i oszukując siebie
— Beatrycze Nowicka

W stronę Nowego Słońca: Namnożyło się tych postaci a wszystko to ty
— Beatrycze Nowicka

W stronę Nowego Słońca: Wędrówką życie jest człowieka
— Beatrycze Nowicka

W stronę Nowego Słońca: Przypadek ojca Zosimy
— Beatrycze Nowicka

W stronę Nowego Słońca: A jak królem, a jak katem będziesz
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
— Wojciech Gołąbowski

Szkoła dorzucania do stosu
— Wojciech Gołąbowski

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
— Wojciech Gołąbowski

Klasycy rocka ostrzegają
— Wojciech Gołąbowski

Ale czemu szaleńca?
— Wojciech Gołąbowski

Biografia kadrami ilustrowana
— Wojciech Gołąbowski

Niesamowita księga
— Wojciech Gołąbowski

Odwagi!
— Wojciech Gołąbowski

To kto w końcu wygrał?
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.