Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Jacek Rzepka
‹Cheroneja›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCheroneja
Data wydania24 maja 2011
Autor
Wydawca Attyka
ISBN978-83-89487-45-2
Format214s. 150×210mm; oprawa twarda
Cena46,20
Gatunekhistoryczna
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 50,00 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Bitwa, która pozwoliła zmienić świat

Esensja.pl
Esensja.pl
Imię Aleksandra Wielkiego znane powinno być - i chyba jest - wszystkim, którzy nie przysypiali notorycznie na lekcjach historii. O Filipie II, ojcu wielkiego Macedończyka, wiedzą już - pomijając oczywiście osoby zajmujące się zawodowo bądź hobbystycznie historią - nieliczni. A to przecież on stworzył podwaliny pod wielkie imperium swego syna. O czym dobitnie przekonuje monografia Jacka Rzepki „Cheroneja”.

Sebastian Chosiński

Bitwa, która pozwoliła zmienić świat

Imię Aleksandra Wielkiego znane powinno być - i chyba jest - wszystkim, którzy nie przysypiali notorycznie na lekcjach historii. O Filipie II, ojcu wielkiego Macedończyka, wiedzą już - pomijając oczywiście osoby zajmujące się zawodowo bądź hobbystycznie historią - nieliczni. A to przecież on stworzył podwaliny pod wielkie imperium swego syna. O czym dobitnie przekonuje monografia Jacka Rzepki „Cheroneja”.

Jacek Rzepka
‹Cheroneja›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCheroneja
Data wydania24 maja 2011
Autor
Wydawca Attyka
ISBN978-83-89487-45-2
Format214s. 150×210mm; oprawa twarda
Cena46,20
Gatunekhistoryczna
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 50,00 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Istniejące od zaledwie kilku lat warszawskie Wydawnictwo Attyka niezbyt często dostarcza czytelnikom nowych lektur. Ale jeśli już na półkach księgarskich pojawia się pozycja sygnowana tą nazwą, można być pewnym wysokiej jakości. Choć stołeczna oficyna, publikując monografie historyczne, nie narzuca sobie żadnych ram czasowych, to jednak większość oferowanych przez nią książek dotyka problemów świata starożytnego. Tak było zarówno w przypadku opracowań Ryszarda Kuleszy („Maraton”, „Wojna peloponeska”), jak i rozchwytywanego przez czytelników Krzysztofa Kęcieka („Dzieje Kartagińczyków”, „Starożytność wyklęta. Archeolodzy i łowcy sensacji”). Nie inaczej jest w przypadku nowej pozycji Jacka Rzepki, obecnie adiunkta w Zakładzie Historii Starożytnej Uniwersytetu Warszawskiego. Rzepka specjalizuje się w dziejach państwa macedońskiego, a przynajmniej tego właśnie tematu dotyczy przeważająca część jego tekstów (drukowanych nie tylko w polskich pismach branżowych, ale także poza granicami kraju). Przed pięcioma laty wydał opracowanie stricte naukowe „Monarchia macedońska. Zgromadzenie i obywatelstwo u schyłku epoki klasycznej i w okresie hellenistycznym”, teraz do rąk czytelników trafiła popularnonaukowa, choć oczywiście z pełnym bagażem warsztatu historycznego, monografia bitwy pod Cheroneją, której głównym bohaterem jest król Macedonii Filip II.
Aleksander Wielki nawet dla największych laików w dziedzinie historii nie jest postacią anonimową; dzięki kiepściutkiemu filmowi Olivera Stone’a postać ta przebiła się nawet do świata popkultury. Co niektórzy dowiedzieli się przy okazji, że Aleksander miał też ojca i że był nim Filip II. Zwycięzcy spod Gaugameli poświęcono już niezliczoną ilość – mniej lub bardziej udanych – opracowań (nie brakuje ich również w języku polskim), jego ojcu – nieporównywalnie mniej (w Polsce najbardziej znanym wciąż pozostaje „Filip Macedoński” N. G. L. Hammonda, niestety, dużo słabszy od późniejszego „Geniuszu Aleksandra Macedońskiego” tego samego autora). Przez długie lata pozostawał on więc w cieniu swego syna; dopiero w ostatnich dwóch dekadach zaczęto przyznawać mu laury, na jakie zdecydowanie zasłużył. „Cheroneja” Rzepki nie jest biografią władcy z rodu Argeadów, ale to on spośród wszystkich postaci historycznych wymieniany jest, z przyczyn oczywistych, na kartach tej książki najczęściej. Inaczej zresztą być nie mogło. Jak każdy badacz starożytności, także autor monografii batalii cheronejskiej skazany jest przede wszystkim na ocalałe do naszych czasów źródła pisane z epoki. A tych nie ma zbyt wiele, na co Rzepka narzeka już we wstępie. Za najwartościowszych kronikarzy tamtych czasów, z których „usług” korzystał, uznaje Teopompa z Chios oraz Efora z Kyme, na których w dużym stopniu opierał się żyjący kilka wieków później Diodor Sycylijski (twórca „Biblioteki historycznej”). By stworzyć najbliższy prawdzie obraz bitwy należało zatem wgryźć się nie tylko w opracowania poprzedników (chociażby Iana Worthingtona, George’a Cawkwella, G. T. Griffitha i oczywiście Hammonda), ale nade wszystko dokonać bardzo dokładnej analizy tekstów źródłowych, nierzadko przy tym poddając w wątpliwość ugruntowane przez lata obserwacje i spostrzeżenia.
Przystępując do opisu konfliktu pomiędzy starożytnymi Grekami i zamieszkującymi na północ od nich Macedończykami, Rzepka kreśli obraz obu światów – wywodzących się z tego samego pnia kulturowego, ale jednak nieco inaczej ukształtowanych. Więcej uwagi poświęca Macedonii, co jest w pełni zrozumiałe, biorąc pod uwagę fakt, że jej dzieje są czytelnikowi (i to nie tylko polskiemu) znacznie mniej znane. Sięga aż do czasów panującego w pierwszej połowie V wieku przed Chrystusem króla Aleksandra I, by następnie poprzez między innymi Perdikkasa II, Archelaosa I i Amyntasa III dotrzeć do młodszego syna ostatniego z wymienionych – Filipa II. Śledząc kolejne zmiany na tronie macedońskim, mamy też okazję przyjrzeć się ewolucji tego państwa – od prowincjonalnej monarchii do głównego rozgrywającego w regionie, czyli na północ od Attyki i Beocji. Była to głównie zasługa Filipa, który zasiadł na tronie, mając zaledwie dwadzieścia trzy lata, w 357 roku p.n.e., po tragicznej śmierci na polu bitwy swego starszego brata Perdikkasa III. To on podjął się tytanicznego trudu zreformowania kraju, uczynienia z Macedonii państwa – jak na owe czasy – i silnego, i nowoczesnego. Wykazywał się przy tym, o czym autor „Cheronei” wspomina często i chętnie, niezwykłą wręcz przenikliwością i talentem politycznym. Dopóki było to możliwe, dopóty Filip starał się prowadzić ekspansję pokojową, gdy jednak granica została przekroczona, okazywał się władcą bardzo konsekwentnym i nierzadko bezlitosnym dla wrogów. Posiadł też umiejętność, z której stosowania w przyszłych wiekach słynęli przede wszystkim Rzymianie i Habsburgowie, a którą można zdefiniować łacińską maksymą: „Divide et impera” (czyli: „Dziel i rządź”). Bo nawet jeśli zdarzało się Macedończykowi podejmować decyzje, zdawałoby się, kontrowersyjne, był w nich dalekowzroczny zamysł, intencja, która miała przynieść korzyść jego monarchii w przyszłości. Do takich właśnie wniosków mogą skłaniać fragmenty, w których Rzepka opisuje zawiłości trzeciej wojny świętej o kontrolę nad Delfami (a tak naprawdę o wpływy w Grecji kontynentalnej).
Po „zawiązaniu akcji”, polegającym na przedstawieniu historii politycznej, autor „Cheronei” przechodzi do spraw militarnych. Dokonuje więc swoistego Ordre de Bataille Filipa II (i jego sojuszników) oraz wrogów króla Macedonii. Opisując samą bitwę, posiłkuje się zaś relacjami wspomnianego już wcześniej Diodora, ale także Plutarcha z – nomen omen – Cheronei (vide „Żywoty sławnych mężów”) i Polyajnosa („Podstępy wojenne”). Kto jednak wie, czy nie bardziej interesujące, niż sama rozgrywka nad rzeczką Kefissos, jest to, co nastąpiło po krwawej batalii. Zwycięstwo pod Cheroneją udowodniło bowiem, że Macedończyk był bez najmniejszych wątpliwości wybitnym wodzem i strategiem, ale to, czego dokonał po bitwie, plasuje go na dodatek wśród najwybitniejszych mężów stanu epoki. Nie bez powodu Rzepka sam stwierdza: „Sposób, w jaki Filip uregulował stosunki z Atenami i Tebami po Cheronei, jest jeszcze jednym świadectwem politycznego geniuszu tego władcy”; kilka stron dalej natomiast dodaje: „(…) porządki z jesieni 338 roku stanowiły dobry fundament dla wyprawy azjatyckiej”. Tę ostatnią podjął już jednak Aleksander Wielki i to jemu dane było stworzyć potężne imperium. Tyle że ono nigdy by nie powstało, gdyby nie reformy Filipa, gdyby nie jego wytrwałość i wizja wykraczająca znacznie poza to, co prezentowali inni przywódcy świata greckiego w tamtym czasie. Szkoda, że Aleksandrowi – dorównującemu ojcu w talentach wojskowych – nie starczyło maestrii na niwie walki… politycznej. „Cheroneja” Rzepki to bardzo solidne opracowanie, przywracające równowagę w postrzeganiu zasług obu macedońskich władców. I oby okazało się w przyszłości, że było ono wstępem do biografii króla Filipa II autorstwa polskiego historyka z Uniwersytetu Warszawskiego.
koniec
22 października 2011

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Podaj cegłę
Beatrycze Nowicka

25 IX 2018

„Czerwony rycerz”, pierwszy tom cyklu Milesa Camerona to lektura przede wszystkim dla osób podzielających zainteresowania autora oraz wielbicieli niekończących się opisów wszelkiej maści bitew.

więcej »

Wojna i literatura
Joanna Kapica-Curzytek

24 IX 2018

W „Stowarzyszeniu Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek” autorkom udało się pokazać ponurą twarz wojny i siłę nadziei, jaką dają międzyludzkie więzi i miłość – również ta do książek.

więcej »

Wio, dinusiu, wio!
Beatrycze Nowicka

21 IX 2018

„Władcy dinozaurów” Victora Milana pokazują, że nietypowy pomysł i szczegółowo obmyślony świat nie wystarczą, żeby stworzyć udane fantasy. Potrzeba także czysto pisarskich umiejętności oraz interesującej fabuły.

więcej »

Polecamy

W odmętach miasta bez dna

Przeczytaj to jeszcze raz:

W odmętach miasta bez dna
— Miłosz Cybowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 10 i 12
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 9 i 11
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8
— Wojciech Gołąbowski

Ogień nie do ugaszenia
— Dominika Cirocka

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 5 i 6
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 3 i 4
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
— Wojciech Gołąbowski

Człowiek, który widzi
— Anna Nieznaj

Przemiana fazowa
— Anna Nieznaj

Zobacz też

Tegoż autora

Trykoty w stylu retro i vintage
— Sebastian Chosiński

Spiesz się szybko. Jak najszybciej!
— Sebastian Chosiński

Zdrada prowadzi do Piekła
— Sebastian Chosiński

Uwaga! Nadchodzi Kolekcjoner Planet
— Sebastian Chosiński

Przygody Eberharda na Czarnym Lądzie
— Sebastian Chosiński

Ja, Olga Hepnarova
— Sebastian Chosiński

Bohater, którego nie ma, i ten, który wolałby nie być
— Sebastian Chosiński

Ta planeta ma tylko jednych władców
— Sebastian Chosiński

Perfekcyjny zabójca nie zna litości
— Sebastian Chosiński

Zbrodnia zapowiedziana i nieunikniona
— Sebastian Chosiński

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.