Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

‹Science Fiction›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułScience Fiction
Data wydania18 listopada 2011
RedakcjaMichał Cetnarowski
Wydawca Powergraph
SeriaFantastyka
ISBN978-83-61187-22-6
Format832s. 135×205mm; oprawa twarda
Cena49,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Po co nam obcy
[„Science Fiction” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bardzo dobrze, że w trakcie procesu redakcyjnego antologia straciła przymiotnik „hard” i zostało samo swojskie, czysto polskie „Science Fiction”. Bo co prawda dobra fantastyka naukowa wypełnia ten tom od strony pierwszej do ostatniej, jednak trudno wszystkie teksty w nim zawarte określić mianem „twardej” SF.

Michał Kubalski

Po co nam obcy
[„Science Fiction” - recenzja]

Bardzo dobrze, że w trakcie procesu redakcyjnego antologia straciła przymiotnik „hard” i zostało samo swojskie, czysto polskie „Science Fiction”. Bo co prawda dobra fantastyka naukowa wypełnia ten tom od strony pierwszej do ostatniej, jednak trudno wszystkie teksty w nim zawarte określić mianem „twardej” SF.

‹Science Fiction›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułScience Fiction
Data wydania18 listopada 2011
RedakcjaMichał Cetnarowski
Wydawca Powergraph
SeriaFantastyka
ISBN978-83-61187-22-6
Format832s. 135×205mm; oprawa twarda
Cena49,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Autorzy tekstów składających się na zbiór „Science Fiction” są w większości dobrze znani. Niektórzy mają na koncie publikację powieści i opowiadań, inni jedynie opowiadań, o statusie Jacka Dukaja nie trzeba się rozpisywać. Tę osobną pozycję Dukaja można zauważyć nie tylko w większych literach, którymi wydrukowane jest jego nazwisko na okładce, ale i objętości tekstu – tytułowe „Science Fiction” to właściwie krótka powieść, zajmująca 1/4 całego woluminu. Autor „Innych pieśni” bawi się konwencją i fabułą, tworząc opowieść wsobną i ciekawie zapętloną, Dukaj-pisarz SF i niechętny konwentowicz pisze o pisarzu SF i niechętnym konwentowiczu (chociaż oczywiście nie ma tu prostego przełożenia, gdyż bohater głównej linii fabularnej, Edward Caldwell, Dukajem nie jest). Zawarta w „Science Fiction” druga (a jest i trzecia) linia fabuły to dziwna, fragmentaryczna wizja bohatera linii głównej, brytyjskiego pisarza hard SF – takie teksty pisał i czasem pisze nadal Jacek Dukaj, lecz opis rodzinnych perypetii Caldwella to już inny Dukaj – bardziej przypominający prozatorsko Zadie Smith czy Williama Gibsona w ostatniej trylogii. Ten „nowy” Dukaj to już nie tylko autor wielkich światów, ale i pisarz błyskotliwych wypowiedzeń w rodzaju „Życie w nagłej potrzebie mocnego redaktora”, „jedyną ucieczką od samotności jest samotność celowa” czy „Na salonach różnica między pisarzem i pisarzem science fiction odpowiada różnicy między aktorem i aktorem porno”. Pętla, o której wspomniałem wcześniej, to także nawiązanie w tekście do odbioru tego właśnie tekstu – „Oczywiście da się nadal pisać science fiction – skoro jeszcze przed pierwszą stroną powiemy sobie, że to science fiction o science fiction”. Nadając swemu utworowi tytuł „Science Fiction”, Jacek Dukaj dodał kolejny metasplot do węzła opowieści.
„Te geny brazylijskich modelek, doprawdy, korona stworzenia” – Jacek Dukaj, „Science Fiction”, str. 768
„Te geny brazylijskich modelek, doprawdy, korona stworzenia” – Jacek Dukaj, „Science Fiction”, str. 768
Spośród innych opowiadań antologii na wyróżnienie zasłużyły, moim zdaniem, trzy: „Ciśnienie ewolucyjne”, „Impneurium” oraz nastrojowa „Godzina nadawania”. „Ciśnienie…” Alexandra Gütschego to fantastyka bliskiego cyberpunkowego zasięgu, oparta na dialogach i staccato geekowego słownictwa, szybka, bezwzględna i porywająca historia powstania inteligencji w sieci i ludziach, którzy postanowili na tym zarobić. Andrzej Miszczak w swoim „Impneurium” porusza częściowo podobne zagadnienie – jednak sięga głębiej, ku źródłom wielkich religii, którym nadaje nową, obcą perspektywę. Właśnie pomysł zafascynował mnie w tym opowiadaniu. Zupełnie odmiennym tekstem jest „Godzina nadawania” Michała Cetnarowskiego – tutaj główną rolę odgrywa nastrój. To ponura i przygnębiająca historia izolacji, samotności i walki z góry skazanej na przegraną.
Warto w tym miejscu wskazać, że jedynie w tych dwóch tekstach, a i to na małą skalę, pojawia się motyw kosmicznego Obcego – tak zdawałoby się powszechny w fantastyce naukowej. Pozostałe teksty fantastyczność znajdują w samym człowieku lub jego tworach (a i te dwa wyjątki koncentrują się na reakcji człowieka na obcość): czy w formach postludzkich pseudaków Pawła Majki, czy w kosmicznej arce Cezarego Zbierzchowskiego, czy w dziwnych konstruktach królewsko-kibolskich Jakuba Nowaka – to człowiek, jego działania w fantastycznych okolicznościach są przedmiotem rozważań i fabuły. Mocny humanistyczny przekaz w mocnej „ścisłowej” konwencji literackiej – to dobre podsumowanie tej obszernej i bardzo udanej antologii.
koniec
3 stycznia 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Nie wyzywaj milicjanta, bo zginiesz
Sebastian Chosiński

24 IX 2020

Nie! nie! nie! Z takim Zygmuntem Zeydlerem-Zborowskim czytelnicy prawdopodobnie chcieliby mieć do czynienia jak najrzadziej. To prawda, że oceniając obiektywnie jego dokonania literackie, trudno go uznać za tuza współczesnej prozy polskiej, ale w swej niszy był jednak gwiazdą. Oczywiste jest jedno – na pewno nie z powodu tak słabych książek, jak „Dziewczyna w męskiej koszulce”, która ukazała się w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Jak pies z człowiekiem
Agata Włodarczyk

23 IX 2020

Życie z czworonogiem pod jednym dachem może być nie lada radością oraz wyzwaniem. Maria Apoleika od dawna dokumentuje oba te przypadki w krótkich komiksach wyjętych z psioczłowieczej codzienności, a do tego niedawno nakładem Wydawnictwo Znak ukazała się jej książka – „Psie Sucharki”.

więcej »

Modernistyczna Barcelona
Joanna Kapica-Curzytek

22 IX 2020

W szeroko zakrojonym „Malarzu dusz” przenika się wiele wątków: historia dwudziestowiecznej Barcelony, dzieje ruchu robotniczego i emancypacji kobiet. To także poruszające studium geniuszu człowieka dotkniętego ludzkimi słabościami.

więcej »

Polecamy

Dick w starym stylu

Na rubieżach rzeczywistości:

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Przeczytaj to jeszcze raz: Science Fiction po raz trzeci
— Beatrycze Nowicka

Science fiction
— Artur Chruściel

Tegoż autora

To nie jest straszne
— Michał Kubalski

W krzywym zwierciadle: Europejskie wakacje Pająka
— Michał Kubalski

Film, który poszedł naprzód
— Michał Kubalski

Good comic gone bad, czyli space opera rom-com
— Michał Kubalski

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie taki dobry dinozaur
— Michał Kubalski

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po rozum do głowy
— Michał Kubalski

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Czego oczy nie widziały
— Michał Kubalski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.