Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Charlaine Harris
‹U martwych w Dallas›

EKSTRAKT:20%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułU martwych w Dallas
Tytuł oryginalnyLiving Dead in Dallas
Data wydania12 listopada 2009
Autor
PrzekładEwa Wojtczak
Wydawca MAG
CyklSookie Stackhouse
ISBN978-83-7480-151-5
Format400s. 125×195mm
Cena29,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

A zombie zjadł jej mózg
[Charlaine Harris „U martwych w Dallas” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli „U martwych w Dallas” powala, to chyba tylko i wyłącznie głupotą głównej bohaterki. W drugim tomie cyklu „The Southern Vampire Mysteries” Charlaine Harris popełnia szereg grzechów, które autorom ciężko wybaczyć. Aż żal serce ściska na myśl, że ta książka jest bestsellerem…

Magdalena Kubasiewicz

A zombie zjadł jej mózg
[Charlaine Harris „U martwych w Dallas” - recenzja]

Jeśli „U martwych w Dallas” powala, to chyba tylko i wyłącznie głupotą głównej bohaterki. W drugim tomie cyklu „The Southern Vampire Mysteries” Charlaine Harris popełnia szereg grzechów, które autorom ciężko wybaczyć. Aż żal serce ściska na myśl, że ta książka jest bestsellerem…

Charlaine Harris
‹U martwych w Dallas›

EKSTRAKT:20%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułU martwych w Dallas
Tytuł oryginalnyLiving Dead in Dallas
Data wydania12 listopada 2009
Autor
PrzekładEwa Wojtczak
Wydawca MAG
CyklSookie Stackhouse
ISBN978-83-7480-151-5
Format400s. 125×195mm
Cena29,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Popularność swoich książek Charlaine Harris w dużej mierze zawdzięcza serialowi nakręconemu na ich podstawie. Po lekturze „U martwych w Dallas” jestem naprawdę pełna podziwu dla twórców „Czystej krwi”. Reżyser, scenarzyści, aktorzy i cała reszta ekipy musieli wykazać się nie lada talentem, skoro zdołali stworzyć całkiem dobry serial bazując na serii tak beznadziejnych powieści. Lista wad „U martwych w Dallas” jest długa, natomiast nie dopatrzyłam się żadnych zalet – chyba, że za taką uznać ładne wydanie.
Sookie Stackhouse, kelnerka obdarzona pokaźnym biustem i zdolnością czytania w myślach, znalazła wreszcie odpowiedniego dla siebie mężczyznę: wampira, Billa Comptona. Nie jest jej jednak dane w spokoju cieszyć się szczęściem u boku ukochanego. W Bon Temps popełnione zostaje morderstwo, po okolicznych lasach grasuje niebezpieczna istota (o której istnieniu chyba czasem zapomina nawet sama autorka), a wampiry żądają od Sookie by udała się do Dallas, pomóc w poszukiwaniach ich zaginionego pobratymca. Mogłoby się wydawać, że mamy tu materiał na całkiem niezłą książkę. Niestety, autorka zamordowała cały pomysł i to w mało humanitarny sposób. Większość wydarzeń (na przykład udanie się na przyjęcie, by odkryć tożsamość mordercy) stanowi po prostu pretekst do dania jakiemuś samcowi szansy na dobieranie się do Sookie, a brak logiki kompletnie powala.
Chyba najważniejszą wadą „U martwych w Dallas” są jednak bohaterowie. Wampiry mające za sobą dziesięciolecia polowań na ludzi i ukrywania swego istnienia, chwilami zachowują się tak, jakby podczas przemiany kompletnie obumarły im szare komórki. Równą głupotą wykazują się członkowie Bractwa Słońca zrzeszającego wrogów wampirów. Jeśli zaś o samą pannę Stackhouse chodzi, to być może nie zachowuje się tak, jak blondynki z dowcipów, ale naprawdę niewiele jej do tego brakuje. Poważne przemyślenia głównej bohaterki, zapewne mające świadczyć o inteligencji, są płytkie i denerwujące, żeby nie powiedzieć: żałosne. Wielbicieli Sookie chyba za bardzo zaprzątają jej wdzięki, by byli w stanie zachować zdolność logicznego myślenia. Właściwie wszystkie postacie irytują, a czasem trudno się nie zastanawiać, gdzie znikł zombie, który musiał zjeść im mózgi.
Styl pani Harris jest bardzo słaby, niewiele lepszy niż u autorek publikujących paranormalne romanse na blogach bądź chomiku. Dialogi wypadają sztucznie, opisy nużą, a przy kolejnych wywodach na temat czyjegoś wyglądu i kiepskich scenach erotycznych miałam ochotę wybiec z domu, pognać na najbliższe wzgórze i zacząć wyć do księżyca.
Prosty styl, brak logiki, niezbyt porywająca fabuła i plejada postaci, których imiona zapomina się w dziesięć minut po zamknięciu książki, oto, co zaserwowała nam pani Harris. Wielbiciele książek w stylu „Zmierzchu” czy „Pamiętników wampirów” zapewne będą zachwyceni, dla fanów „Czystej krwi” lektura może okazać się ciekawa choćby ze względu na to, że była pierwowzorem dla serialu. Inni niech lepiej omijają powieści Charlaine Harris szerokim łukiem.
koniec
5 stycznia 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jesteśmy tylko nośnikami
Miłosz Cybowski

2 XII 2021

Zarówno pozbawiony emocji styl, jak i niektóre tezy stawiane przez Richarda Dawkinsa mogą budzić instynktowny sprzeciw. „Samolubny gen” nie na darmo uchodzi za książkę kontrowersyjną, choć może wraz z rozpowszechnieniem nauki o genetyce to wrażenie nieco przygasło.

więcej »

Mała Esensja: W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
Joanna Kapica-Curzytek

1 XII 2021

Ponownie spotykamy się z sympatycznym myszkiem wykreowanym przez autora i ilustratora Alexa T. Smitha. „Winston wraca na święta” pozwoli młodszym (i starszym czytelnikom) odliczać dni do Gwiazdki!

więcej »

Spektaklu akt drugi
Beatrycze Nowicka

30 XI 2021

„Dziesięć Żelaznych Strzał” – kolejny tom cyklu Sama Sykesa o Sal Kakofonii – uważam za lepszy od pierwszego.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Mord w świetle reflektorów
— Magdalena Kubasiewicz

Nuda, nuda, więcej nudy
— Magdalena Kubasiewicz

Bo we mnie jest seks
— Michał Foerster

Komu horror? Komu?
— Anna Kańtoch

Tegoż autora

Nie ma łatwych dróg
— Magdalena Kubasiewicz

Mistrzowie czarnego sportu
— Magdalena Kubasiewicz

Królewny i karliczka
— Magdalena Kubasiewicz

A na trakcie śpiewa bard
— Magdalena Kubasiewicz

Krucze opowieści
— Magdalena Kubasiewicz

Ciemny książę i drużyna bohaterów
— Magdalena Kubasiewicz

Witaj w ciemnym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Czarownica wraca
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.