Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii

Agnieszka Hałas
‹Między Otchłanią a morzem›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiędzy Otchłanią a morzem
Data wydaniamaj 2004
Autor
Wydawca Ares 2
ISBN83-920235-0-1
Format320s. 125×195mm
Cena27,99
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Gadzim okiem
[Agnieszka Hałas „Między Otchłanią a morzem” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Źrenice żmija są pionowymi szparkami. Trudno patrzeć w nie bez podświadomego niepokoju. Jeszcze trudniej zanurzyć się w jego skażonej duszy. Agnieszka Hałas otwiera podwoje do ponurej krainy Zmroczy , leżącej „Między Otchłanią a morzem”. Odważysz się?

Wojciech Gołąbowski

Gadzim okiem
[Agnieszka Hałas „Między Otchłanią a morzem” - recenzja]

Źrenice żmija są pionowymi szparkami. Trudno patrzeć w nie bez podświadomego niepokoju. Jeszcze trudniej zanurzyć się w jego skażonej duszy. Agnieszka Hałas otwiera podwoje do ponurej krainy Zmroczy , leżącej „Między Otchłanią a morzem”. Odważysz się?

Agnieszka Hałas
‹Między Otchłanią a morzem›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiędzy Otchłanią a morzem
Data wydaniamaj 2004
Autor
Wydawca Ares 2
ISBN83-920235-0-1
Format320s. 125×195mm
Cena27,99
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Brune Keare alias Krzyczący w Ciemności pojawił się w Feniksie w 1998 roku (tak, tak – to już sześć lat żmij krąży wśród nas) w opowiadaniu „Białe dłonie”. Mroczne fantasy ze sporą dawką czarnej (i srebrnej) magii w wykonaniu Agnieszki Hałas wracało na łamy czasopism (po Feniksie także w Science Fiction) jeszcze kilkakrotnie. W „Między Otchłanią a morzem” zawarto dotychczas spisane opowiadania o magu-renegacie, dodając kilka tekstów wcześniej niepublikowanych. Na potrzeby zbioru publikowane opowiadania zostały przeredagowane, choć zmiany obejmowały jedynie kwestie językowe, bez dopisywania nowych scen czy zmian fabuł.
Żmija łatwo rozpoznać: ma pionowe źrenice i szramy na policzku. Niewielu jednak w ogóle życzy sobie go poznawać… Źrenice zmieniły się w efekcie skażenia magią, szramy zaś zapewne w wyniku zatargów w Otchłani – zatargów, których jednak nasz bohater nie pamięta. Wymazaniu z pamięci uległo także całe życie sprzed otrzymania mrocznego Daru; skądinąd wiadomo jedynie, że Krzyczący w Ciemności grywał niegdyś na flecie – i to praktycznie jedyna pewna o nim informacja. Chowając się w Podziemiach przed srebrnymi magami i ich wysłannikami – żołnierzami ludzkimi i golemami, ka-ira służy czarną magią sobie i tym, którzy zapłacą. Czasem we własnym interesie kogoś ratuje, innym razem pogrąża… Niby przy tym „pracuje” dla „ciemnej strony mocy”, ale… Niektóre fragmenty wskazują na drugie (i trzecie?) dno, na intrygę w intrydze. Tu i ówdzie rozmieszczone sceny rozmów „bytów wyższych” czy mglistych wspomnień sugerują różne rozwiązania. Kim naprawdę jest nasz bohater? To wie jedynie autorka…
Niestety, pomiędzy świetnymi, trzymającymi w napięciu opowieściami są i inne, sprawiające wrażenie niedokończonych bądź spisanych w pośpiechu. Tytułowy „Między Otchłanią a morzem” praktycznie nie ma zakończenia, „Muzyka dla szczurów” – fabuły. A przynajmniej fabuły typowej dla najlepszych opowieści z cyklu. „Klejnot z Doliny Machin” z kolei doskonale obywa się bez naszego bohatera, znikającego w tym czasie z horyzontów mieszkańców Shan Vaola. Czy jest więc opowiadaniem z cyklu o Krzyczącym w Ciemności? Raczej nie. Przedefiniujmy więc ów cykl na historie dziejące się w świecie Zmroczy – i już wszystko w porządku. Warto w tym miejscu dodać, że na internetowej stronie autorki można znaleźć więcej takich Zmrocznych opowiadań, mieszczących się poza głównym cyklem. Strona ta, niestety, jest od dawna nie aktualizowana. Może znajdą się chętni webmasterzy…?

Publikacje zamieszczonych opowiadań:

  • Białe dłonie — Fenix 10 (79) 1998
  • Dziecko — Fenix 5 (84) 1999
  • W głębi — Fenix 9 (88) 1999
  • Między Otchłanią a morzem — Niepublikowane
  • Klejnot z Doliny Machin — Fenix 11 (99) 2000
  • Muzyka dla szczurów — Niepublikowane
  • Tropem skorpiona — SF 8 (17) 2002
  • Poczwarka — Niepublikowane
  • By ją ocalić — SF 1 (22) 2003
O redakcyjnej stronie wydawnictwa niewiele da się powiedzieć dobrego. Na specjalną uwagę zasługuje nawiązująca do treści, bardzo ładna ilustracja na okładce, autorstwa Anny Koronowicz. Korekta, wykonana przez samą autorkę, stoi na wysokim poziomie. Jednak już pierwszy rzut oka na czwartą stronę okładki powoduje – w zależności od nastroju – grymas politowania bądź parsknięcie śmiechem. Blurb urwany w połowie wyrazu (mówiąc dokładniej, w jednej trzeciej) i przesunięcie całości w lewy górny róg wiele mówi. Jeszcze więcej – data wydania książki, „wędrująca” od roku 2003 po 2004 (oficjalnie premiera książki miała przypaść na 28 kwietnia, ale w najszybszych księgarniach pojawiła się dopiero na początku czerwca; w innych nie było jej nawet w połowie tego miesiąca). Brakło też miejsca na spis treści, choć znalazło się dla reklamy. Gdyby się znalazł, czytelnicy już na nim mogliby zauważyć również wędrujące początki opowiadań – raz teksty zaczynają się po lewej stronie, raz po prawej… Dodajmy do tego niekonsekwencję w pisowni Otchłani… Czyżby Dom Wydawniczy Ares alias Ares 2 szedł w ślady Fabryki Słów i jej „składania w ciemności”? Cóż, widać przezwisko głównego bohatera poważnie zaciążyło na edycji…

Brakujący spis treści:

  • Białe dłonie — s. 5
  • Dziecko — s. 38
  • W głębi — s. 68
  • Między Otchłanią a morzem — s. 91
  • Klejnot z Doliny Machin — s. 121
  • Muzyka dla szczurów — s. 149
  • Tropem skorpiona — s. 185
  • Poczwarka — s. 219
  • By ją ocalić — s. 261
Treść książki oceniam na 80%: niektóre opowiadania zasłużyły na wyższy ekstrakt, lecz inne równają średnią do podanego poziomu. Warstwa edycyjna niestety mocno ocenę musiałaby zaniżyć… do jakichś 50–60%. Lecz przecież nie kupujemy (zazwyczaj) książek dla ich warstw edycyjnych! Ostatecznie przyznaję więc książce ocenę 70% i rekomenduję wczytywanie się w kolejne (bo mam nadzieję, że wkrótce powstaną) opowieści o Krzyczącym w Ciemności – w czasopismach.
koniec
8 lipca 2004

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Miłość nie zawsze zwycięża
Joanna Kapica-Curzytek

15 V 2021

Opowiedziana w „Dziewczynie z Neapolu” historia utalentowanej Rosanny, która zostaje śpiewaczką operową światowej sławy, ma w sobie dużo z oderwanej od życia baśni. Tym niemniej, potrafi też porwać pokazanym tu pięknem sztuki i siłą uczuć.

więcej »

PRL w kryminale: W małych miasteczkach nie lubi się „obcych”
Sebastian Chosiński

14 V 2021

Zbigniewa Safjana kojarzymy głównie jako scenarzystę filmowego i prozaika zajmującego się historią Polski (tą dalszą, szesnastowieczną), jak i nowszą (czasów drugiej wojny światowej). Zapominamy przy tym, że ma on na swoim koncie także doskonałą współczesną „powieść milicyjną” – „Strach” – która zresztą dwa lata po wydaniu doczekała się świetnej ekranizacji autorstwa Antoniego Krauzego.

więcej »

Inspiracja do buntu
Joanna Kapica-Curzytek

13 V 2021

„Czasami, kiedy się tego najmniej spodziewasz (…) – lądujesz w nowym miejscu, w towarzystwie nowych ludzi i uczysz się nowych rzeczy”, tak zaczyna się „Kawiarnia na końcu świata”, która może zainspirować czytelników do zmiany podejścia do życia.

więcej »

Polecamy

Uwięzieni w słowach

Na rubieżach rzeczywistości:

Uwięzieni w słowach
— Marcin Knyszyński

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Esensja czyta: Marzec 2017
— Dawid Kantor, Daniel Markiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Osty kłują
— Magdalena Kubasiewicz

I potępieni mogą marzyć
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Sierpień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Kwiecień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Na smokach wojska latające i inne sarmackie historie
— Zofia Marduła

Wichry zmian
— Magdalena Kubasiewicz

Tropem węża
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Szkoła dorzucania do stosu
— Wojciech Gołąbowski

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
— Wojciech Gołąbowski

Klasycy rocka ostrzegają
— Wojciech Gołąbowski

Ale czemu szaleńca?
— Wojciech Gołąbowski

Biografia kadrami ilustrowana
— Wojciech Gołąbowski

Niesamowita księga
— Wojciech Gołąbowski

Odwagi!
— Wojciech Gołąbowski

To kto w końcu wygrał?
— Wojciech Gołąbowski

Wszystko, a nawet więcej
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko Bodo, nie tylko romanse
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.