Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

William Boyd
‹Waiting for Sunrise›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWaiting for Sunrise
Data wydania16 lutego 2012
Autor
Wydawca Bloomsbury
ISBN978-1408817742
Format368s. 153×234mm; oprawa twarda
Cena18,99 £
Gatunekhistoryczna, obyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Cudzego nie znacie: Romans historiozoficzno-erotyczny
[William Boyd „Waiting for Sunrise” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Podczas lektury pierwszych stron „Waiting for Sunrise”, najnowszej powieści Williama Boyda, dręczy nas tylko jedno pytanie: czego szuka Anglik w Austrii? Początkowo wydaje się, że wszystko sprowadza się do opisania romansowego wątku w przepełnionym seksem Wiedniu epoki fin de siècle’u. Jednak czy miłość uwikłana w wielką historię jest tu faktycznie motywem wiodącym?

Miłosz Cybowski

Cudzego nie znacie: Romans historiozoficzno-erotyczny
[William Boyd „Waiting for Sunrise” - recenzja]

Podczas lektury pierwszych stron „Waiting for Sunrise”, najnowszej powieści Williama Boyda, dręczy nas tylko jedno pytanie: czego szuka Anglik w Austrii? Początkowo wydaje się, że wszystko sprowadza się do opisania romansowego wątku w przepełnionym seksem Wiedniu epoki fin de siècle’u. Jednak czy miłość uwikłana w wielką historię jest tu faktycznie motywem wiodącym?

William Boyd
‹Waiting for Sunrise›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWaiting for Sunrise
Data wydania16 lutego 2012
Autor
Wydawca Bloomsbury
ISBN978-1408817742
Format368s. 153×234mm; oprawa twarda
Cena18,99 £
Gatunekhistoryczna, obyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Lysander Rief, młody Anglik, średnio znany aktor, rozpoznawalny bardziej dzięki znakomitej karierze swojego zmarłego ojca niż swoim własnym kreacjom teatralnym, zjawił się w Wiedniu skuszony sławą tamtejszych psychoterapeutów z doktorem Freudem na czele. To właśnie w poczekalni jednego z lekarzy po raz pierwszy spotyka Hettite Bull, angielską artystkę bardzo dobrze obeznaną w wiedeńskiej bohemie. Ich krótkie, przelotne wręcz spotkanie staje się początkiem niecodziennego splotu wydarzeń, które kończą się dla samego Lysandra dość niefortunnie.
Jak stwierdza jeden z bohaterów, każdy człowiek odgrywa w życiu jakąś rolę. Kłopot w tym, że mimo aktorskiego doświadczenia Lysandra nie udaje mu się dostrzec tych prawidłowości. Tak naprawdę wszyscy, poczynając od Munro i Fyfe-Millera, przez Hettite i Blanche, aż po tych jeszcze rzadziej i bardziej przelotnie pojawiających się na kartach powieści, są pewnego rodzaju archetypicznymi przykładami postaci literackich: femme fatale, wielka miłość, kochająca matka, nowopoznany przyjaciel, pomocny krewniak itp. Dopiero kiedy wgryziemy się w te charaktery bardziej, a także poznamy je z nieco innej strony (pod tym względem końcówka książki znakomicie zmienia nasze wyobrażenie o tym, kto jest kim), zrozumiemy, że kryje się za tym coś więcej. Jak gdyby bohaterowie świadomie przyjmowali te klasyczne role tylko na pokaz. W rzeczywistości nie wiemy o większości z nich prawie nic.
Lysander wcale nie wydaje się zainteresowany dostrzeżeniem prawdziwych twarzy napotykanych na swojej drodze ludzi i z iście dziewiętnastowieczną naiwnością przyjmuje za pewnik to, za kogo się podają i na kogo pozują. Pod tym względem powieść Boyda stara się unaocznić nam różnice między starą a nową epoką, dwoma światami, których nie sposób ze sobą pogodzić. Niektórzy są w stanie przystosować się do nowych realiów, zaś inni, jak nasz bohater, ślepo podążają drogami wyznaczonymi przez epokę wiktoriańską. Pierwsza wojna światowa położyła kres dawnym wartościom, otwierając zupełnie nowy rozdział w historii. Wydaje się, że Boydowi chodziło o ukazanie tego etapu przejściowego poprzez umieszczenie swojej powieści w latach tego konfliktu. Choć pierwsze rozdziały, rozgrywające się jeszcze w przedwojennym Wiedniu, tchną beztroskim przekonaniem ludzi o ich własnej sile, honorze i wiecznej młodości, później nastrój zmienia się nie do poznania. Wybuch wojny i powrót do Anglii stają się dla Lysandra zderzeniem z brutalną rzeczywistością, którą przyjdzie mu zaakceptować z olbrzymią trudnością.
To właśnie w drugiej części powieści do głosu dochodzi wątek kryminalno-szpiegowski, którego rozwikłanie będzie dla czytelnika o wiele łatwiejsze niż dla Lysandra. Wyprawa do Szwajcarii i poszukiwania zdrajcy w brytyjskim ministerstwie wojny spychają motywy romansu na dalszy plan, lecz zaborczy charakter Hettite i miłość do Blanche wciąż przemykają gdzieś w tle. W kilku miejscach to właśnie kontakty z kobietami jego życia dostarczają Lysandrowi wielu kluczowych informacji, które mógłby wykorzystać w swoim śledztwie. No właśnie, mógłby. Niestety, zamiast zawierzyć faktom, stara się on dopasować je do obrazu świata, jaki sam wytworzył.
Lecz Lysander, uchodzący także za poetę, zmienia tematykę swoich wierszy z naiwnie romantycznych tworów pisanych pod wpływem burzliwego romansu na bardziej modernistyczne liryki o technologii i brudnych, zatłoczonych ulicach Londynu. To przejście z romantyzmu do modernizmu (lub też futuryzmu) wydaje się odzwierciedlać jego duchową ewolucję. Ale to tylko pozory. Choć świat wyzierający z jego poezji wydaje się zmieniać, on sam tych zmian jak gdyby nie potrafił dostrzec. A może robi to zupełnie podświadomie, decydując się na życie w wyimaginowanym świecie, który wziął swój początek od szczęśliwej wiedeńskiej kuracji?
„Waiting for Sunrise” stawia wiele pytań. Lub raczej zmusza czytelnika do tego, by samemu podważał przedstawioną w powieści rzeczywistość w poszukiwaniu prawdy. Tak czy inaczej, Boyd nie udziela zbyt wielu oczywistych odpowiedzi, pozostawiając szerokie pole do popisu naszej wyobraźni. Ponadto, raz jeszcze sięgając do Kaczmarskiego, dotyka ona jakichś mrocznych zakamarków ludzkiej duszy. Godna polecenia, niejednoznaczna lektura.
koniec
21 kwietnia 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
Marcin Mroziuk

16 X 2021

W „Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem” Anna Czerwińska-Rydel nie tylko w przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom postać gdańskiego uczonego, ale również pozwala im poznać podstawowe informacje z zakresu astronomii. Lekturę dzieciom uprzyjemniają też znakomite ilustracje Asi Gwis.

więcej »

PRL w kryminale: Skradziony samochód z niespodziewanym bagażem
Sebastian Chosiński

15 X 2021

Kradzieże samochodów stały się prawdziwą plagą w Polsce dopiero w latach 90. XX wieku, ale już dekadę wcześniej nie brakowało – zwłaszcza w dużych miastach – zorganizowanych grup, które polowały na wybrane marki. Ten właśnie proceder Danuta Frey(-Majewska) traktuje jako punkt wyjścia fabuły „Fiata z placu Teatralnego” – kolejnej jej mikropowieści wydanej w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Cudzego nie znacie: Krew ojców
Miłosz Cybowski

14 X 2021

„Ceremony of Ashes” Jaysona Roberta Ducharme’ego to krótka nowela o zemście. Taka, w której brak szczęśliwych zbiegów okoliczności i happy endu.

więcej »

Polecamy

Zawsze szach, nigdy mat

Stulecie Stanisława Lema:

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Krew ojców
— Miłosz Cybowski

Długa droga do zwycięstwa
— Miłosz Cybowski

Sukces nie jest grą przypadku
— Joanna Kapica-Curzytek

Bizantyjski przepych
— Miłosz Cybowski

Przychodzimy w pokoju, obcy bambusie
— Miłosz Cybowski

Kosmiczny grzyb w natarciu
— Miłosz Cybowski

Raz lepiej, raz gorzej
— Miłosz Cybowski

Wybrańców dwóch (a właściwie dwoje)
— Miłosz Cybowski

Droga do odkupienia
— Miłosz Cybowski

Za tych, co na morzu
— Miłosz Cybowski

Tegoż twórcy

Afroamerykańska przygoda
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Krótko o książkach: Kto wygra?
— Miłosz Cybowski

Polowanie na czarownice
— Miłosz Cybowski

Do księgarni marsz: Październik 2021
— Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o książkach: Koty, słowa, literatura
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Droga wojownika
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Ludzki wódz
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Podstawą wszelkich uczuć jest zdziwienie
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: AI dla początkujących
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.