Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Dennis Lehane
‹Gdzie jesteś, Amando›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGdzie jesteś, Amando
Tytuł oryginalnyGone, Baby, Gone
Data wydania12 kwietnia 2012
Autor
PrzekładZofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawca Prószyński i S-ka
CyklPatrick Kenzie i Angela Gennaro
ISBN978-83-7839-110-4
Format544s. 140×205mm
Cena39,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

To jest Ameryka
[Dennis Lehane „Gdzie jesteś, Amando” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Gdzie jesteś, Amando?” Dennis Lehane każe swoim bohaterom odszukać zaginioną czterolatkę. Ale rozwiązanie zagadki jej zniknięcia nie jest tu wcale najważniejsze.

Daniel Markiewicz

To jest Ameryka
[Dennis Lehane „Gdzie jesteś, Amando” - recenzja]

W „Gdzie jesteś, Amando?” Dennis Lehane każe swoim bohaterom odszukać zaginioną czterolatkę. Ale rozwiązanie zagadki jej zniknięcia nie jest tu wcale najważniejsze.

Dennis Lehane
‹Gdzie jesteś, Amando›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGdzie jesteś, Amando
Tytuł oryginalnyGone, Baby, Gone
Data wydania12 kwietnia 2012
Autor
PrzekładZofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawca Prószyński i S-ka
CyklPatrick Kenzie i Angela Gennaro
ISBN978-83-7839-110-4
Format544s. 140×205mm
Cena39,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Czwarta część przygód pary detektywów (Patrick Kenzie, Angela Gennaro) obraca się wokół Amandy McCready, poszukiwanej przez pół Bostonu po tym, jak wracająca z sąsiedzkiej wizyty Helene nie zastała swojej córki w domu. A kiedy nie zastała jej również w najbliższej okolicy, do akcji wkroczyła policja. Jednak dziewczynka przepadła na dobre – nikt nic nie widział, nikt nie ma pojęcia, gdzie mała może być. Wtedy do prywatnych detektywów zgłaszają się brat Helene razem z żoną. Proszą, wręcz błagają o pomoc. Bohaterowie nie mogą pozostać głusi na tak żarliwe prośby i wkrótce śledztwo nabiera rozpędu.
Dochodzenie prowadzi detektywów w różne zakątki miasta. Boston w ujęciu Lehane’a nie jest najbardziej przyjaznym miejscem dla dzieci, zwłaszcza tych pozostawianych bez opieki. Kenzie, Gennaro i współpracujący z nimi policjanci natrafiają na drobnych złodziejaszków, dilerów narkotyków, a także zwyrodnialców czerpiących przyjemność z zadawania bólu. Po Amandzie w dalszym ciągu ani śladu, ale przy okazji jej poszukiwań na jaw wychodzą tragiczne finały innych uprowadzeń. I właśnie to najbardziej interesuje autora – pokazanie ciemnej strony społeczeństwa, w którym nietrudno o sadystów polujących na cudze dzieci. Ale jeszcze łatwiej natrafić na rodziców niespecjalnie przejmujących się, gdzie znajdują się w danym momencie ich pociechy i co robią. Jedna patologia styka się tutaj z drugą, na czym najbardziej, rzecz jasna, cierpią najmłodsi uczestnicy zdarzeń. Lehane włącza tu jeszcze jeden wątek – traktowania praw rodzicielskich przez sądy, gotowe przyznać opiekę nad potomstwem nawet najgorzej prowadzącym się matkom. Bo, jak tłumaczy jedna z postaci, to jest Ameryka, gdzie każdy dorosły ma niezbywalne prawo do tego, by pożreć swoje małe.
Zainteresowanie pisarza kwestiami obyczajowymi nie znaczy, że traci na tym wątek śledczy. Przeciwnie: akcja, choć niespieszna, wciąga równie jak kwestie społeczne. Styl Lehane’a wydaje się stworzony do pisania kryminałów – narracja jest niezwykle sprawna, a z pozornie lekkiej frazy udaje się momentami utkać przygnębiający, mroczny klimat miasta przeżartego różnorodnymi, ale połączonymi ze sobą przestępstwami. Do tego znakomite, niewymuszone dialogi plus dobrze zarysowani bohaterowie. I to nie tylko ci główni, bo w tym wypadku dużo ciekawsze okazują się nierzadko postacie drugoplanowe, co również poczytuję za zaletę – w końcu mamy do czynienia z czwartą częścią cyklu, a środek ciężkości nie musi wiecznie spoczywać na parze Kenzie/Gennaro.
„Gdzie jesteś, Amando” to modelowy przykład „kryminału zaangażowanego”, biorącego na warsztat nie tylko śledztwo, ale też kontekst społeczny, nie stroniącego od wgłębiania się w psychologię postaci. Świat przedstawiony oddany jest z taką szczegółowością, by ludzkie zachowania mogły wynikać ze środowiska, w jakim żyją. Nade wszystko zaś Lehane stworzył powieść w pełni satysfakcjonującą, z nieoczywistymi rozwiązaniami oraz imponującym finałem.
koniec
20 maja 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
Joanna Kapica-Curzytek

16 I 2022

Koczownicy? W Stanach Zjednoczonych? W dzisiejszych czasach? Jest ich więcej niż sądzimy. I wędrują po kraju z powodów zupełnie innych, niż byśmy sobie wyobrażali. Reportaż „Nomadland” opisuje ich losy, przynosząc także gorzką refleksję o tym, że przewidywalny, bezpieczny świat to miraż.

więcej »

Ten okrutny XX wiek: Wygrane i przegrane bitwy
Miłosz Cybowski

15 I 2022

W drugiej części „Czasu Hitlera” Frank McDonough bierze się za obfitujący w wydarzenia okres, jakim były lata 1940-45. Choć na temat II wojny światowej napisano już wiele, autor prezentuje nieco świeżego spojrzenia na to burzliwe pięciolecie. Książkę czyta się dobrze, ale niekiedy można odnieść wrażenie, że całość stanowi zwykły zapis historii tego konfliktu.

więcej »

PRL w kryminale: Co łączy Marchwickiego ze Stawroginem?
Sebastian Chosiński

14 I 2022

O Barbarze Gordon (a właściwie Larysie Zajączkowskiej-Mitzner) pisaliśmy do tej pory przy okazji trzech jej mikropowieści wydanych w serii „Ewa wzywa 07…”. Teraz nadszedł czas na najbardziej znaną książkę słynnej autorki kryminałów milicyjnych – inspirowanego sprawą „Wampira z Zagłębia”, czyli Zdzisława Marchwickiego, „Nieuchwytnego”.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Cienie Hitchcocka
— Konrad Wągrowski

Sumienie gangstera
— Konrad Wągrowski

Wszyscy są uwikłani
— Konrad Wągrowski

Opowieść o porządnym gangsterze
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Styczeń 2012
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Maj 2011
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Boston w ogniu
— Konrad Wągrowski

Dobry kryminał. Przeciętny romans. Niezła książka.
— Wojciech Woźniak

Tegoż autora

Zapomną o nas
— Daniel Markiewicz

Mistrzostwo formy
— Daniel Markiewicz

Walc nasz (zbyt) powszedni
— Daniel Markiewicz

Odmienne stany moralności
— Daniel Markiewicz

Czytając (dobre) science fiction
— Daniel Markiewicz

Całodobowe szczęście
— Daniel Markiewicz

Nieustające wakacje
— Daniel Markiewicz

Trudna miłość
— Daniel Markiewicz

Szeptanie traumy
— Daniel Markiewicz

Magiczna apokalipsa
— Daniel Markiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.