Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Neil Gaiman
‹Gwiezdny pył›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGwiezdny pył
Tytuł oryginalnyStardust
Data wydania2001
Autor
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca MAG
ISBN83-87968-24-2
Format208s.
Cena22,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Realizm magiczny i magizm realistyczny
[Neil Gaiman „Gwiezdny pył”, Neil Gaiman „Dym i lustra. Opowiadania i złudzenia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Przypatrując się „Gwiezdnemu pyłowi” oraz zawartym w „Dymie i lustrach” opowiadaniom, dość łatwo jest zauważyć tendencję Gaimana do mieszania światów: realnego oraz magicznego. Najczęściej wykorzystywane pomysły to wplecienie w dobrze nam znaną rzeczywistość elementów magicznych – co akurat jest motywem spotykanym dość często, na przykład w całej twórczości Jonathana Carrolla – oraz odwrócenie tej sytuacji, urealnienie światów zupełnie baśniowych – co pozostaje już patentem samego Gaimana. Dekokty konwencji, gatunków i nastrojów autor przyrządza umiejętnie i z wyczuciem, szybko potrafi zaciekawić i opleść czytelnika opowiadaną historią bez względu na to, czy jest to horror, baśń dla dorosłych czy science-fiction, i nie uwolnić go aż do ostatniej strony.

Tomasz Kujawski

Realizm magiczny i magizm realistyczny
[Neil Gaiman „Gwiezdny pył”, Neil Gaiman „Dym i lustra. Opowiadania i złudzenia” - recenzja]

Przypatrując się „Gwiezdnemu pyłowi” oraz zawartym w „Dymie i lustrach” opowiadaniom, dość łatwo jest zauważyć tendencję Gaimana do mieszania światów: realnego oraz magicznego. Najczęściej wykorzystywane pomysły to wplecienie w dobrze nam znaną rzeczywistość elementów magicznych – co akurat jest motywem spotykanym dość często, na przykład w całej twórczości Jonathana Carrolla – oraz odwrócenie tej sytuacji, urealnienie światów zupełnie baśniowych – co pozostaje już patentem samego Gaimana. Dekokty konwencji, gatunków i nastrojów autor przyrządza umiejętnie i z wyczuciem, szybko potrafi zaciekawić i opleść czytelnika opowiadaną historią bez względu na to, czy jest to horror, baśń dla dorosłych czy science-fiction, i nie uwolnić go aż do ostatniej strony.

Neil Gaiman
‹Gwiezdny pył›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGwiezdny pył
Tytuł oryginalnyStardust
Data wydania2001
Autor
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca MAG
ISBN83-87968-24-2
Format208s.
Cena22,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Mur to ukryte w lasach Anglii malutkie miasteczko, które nie wyróżniałoby się niczym szczególnym spośród tysięcy podobnych, gdyby nie wysoki, szary, skalny mur, od którego wzięło swoją nazwę. Mur posiada jedną tylko wyrwę (na sześć stóp szeroka, nieco na północ od wioski), przy której mieszkańcy pełnią regularne warty, aby nikt nie próbował przedostać się na drugą stronę oraz żeby nic z drugiej strony nie przedostało się do Muru. Bo za wyrwą w murze rozpościera się Kraina Czarów. Surowa reguła nieprzekraczania granicy jest łamana raz na dziewięć lat, gdy organizowany jest jarmark, na którym mieszkańcy obu światów wymieniają się towarami. Na jednym z takich targów młody Dustan Thorn zakochuje się w dziewczynie z Krainy Czarów, skutkiem czego kilka miesięcy później przez wyrwę w murze zostaje podrzucony koszyk z przyczepionym skrawkiem pergaminu z napisem „Tristran Thorn” oraz zapłakanym niemowlęciem w środku. Kilkanaście lat po tych wydarzeniach Tristran, dziecko obu światów, musi ponownie przekroczyć mur i powrócić do Krainy Czarów, aby spełnić zachciankę swej ukochanej i przynieść jej spadłą z nieba gwiazdę.
W ten sposób rozpoczyna się „Gwiezdny pył” i niezwykła podróż po Krainie Czarów, w której dzięki niezwykłej wyobraźni autora wydarzy się bardzo wiele. Historia Tristrana to tylko punkt wyjścia, osnowa, wokół której oplecione zostanie kilka opowieści: o synach władcy Cytadeli Burz, o siostrach czarownicach Lilim, o upadłej Gwieździe. Stworzony przez autora świat jest światem baśniowym, z czarodziejskimi artefaktami i magicznymi stworzeniami, przypominający krainy braci Grimm czy Andersena, świat, w którym wszystko zdarzyć się może. Zdawałoby się, że takimi historiami trudno zainteresować dorosłego czytelnika, że trudno mu będzie
„The Lion and the Unicorn” – ilustracja Charlesa Vessa do oryginalnego wydania „Gwiezdnego pyłu” (www.greenmanpress.com).
„The Lion and the Unicorn” – ilustracja Charlesa Vessa do oryginalnego wydania „Gwiezdnego pyłu” (www.greenmanpress.com).
odebrać taką opowieść inaczej niż jak dziecięcą baśń właśnie, jednak Neil Gaiman, dzięki wprowadzeniu do historii elementów w bajkach niewystępujących, czyni z niej coś więcej. W powieści pojawia się rubaszny humor, erotyzm oraz sceny bardzo drastyczne. Wykorzystane, w zaskakujący sposób zmodyfikowane i wzajemnie przemieszane zostają motywy z wielu znanych baśni i opowieści fantasy. Bohaterowie wyrywają się z narzuconych im szablonów i zaczynają być istotami z krwi i kości. Dzięki tym zabiegom (i talentowi samego Gaimana, który zdołał wszystko to połączyć w spójną całość) otrzymujemy bajkę dla dorosłych, opowieść, której bohaterowie są dojrzali, bliscy nam, prawdziwi, i która jednocześnie zachowała magiczny charakter dziecięcej baśni.

Neil Gaiman
‹Dym i lustra. Opowiadania i złudzenia›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDym i lustra. Opowiadania i złudzenia
Tytuł oryginalnySmoke and Mirrors: Short Fictions and Illusions
Data wydaniastyczeń 2002
Autor
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca MAG
ISBN83-87968-54-4
Format322s
Cena27,50
Gatunekfantastyka, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Zamiłowanie autora do żonglerki wszelakimi motywami i konwencjami widać w nagrodzonym Mythopeic Fantasy Award „Gwiezdnym pyle” wyraźnie, ale dopiero w zbiorze „Dym i lustra” okazuję się, że Gaiman bardzo lubi bawić się także przeróżnymi gatunkami literackimi. Autor jest twórcą słynnych komiksów o Sandmanie, licznych scenariuszy oraz powieści obrazkowych („Gwiezdny pył” ukazał się w oryginale także w wersji z blisko dwustoma ilustracjami Charlesa Vessa). W zbiorze „Dym i lustra” objawia się jako autor humoresek, opowiadań, wierszy, choć tym ostatnim bliżej akurat do wierszowanych opowieści niż poezji. Książka opatrzona jest długim wstępem, w którym autor opowiada o inspiracjach i historii powstania każdego z tekstów.
Trudno byłoby omówić każdy z blisko trzydziestu utworów, ale jako mocne punkty zbioru można wskazać: „Rycerskość” (o starszej pani Whitaker, która w antykwariacie kupuje świętego Graala), „Mikołaj był…” (króciutka humoreska przedstawiająca pogląd świętego Mikołaja na pracę, którą zmuszony jest wykonywać), „Złote rybki i inne opowiadania” (najdłuższa w zbiorze, częściowo autobiograficzna historia o pisarzu przybywającym do Los Angeles, aby omówić ekranizację własnej powieści) czy „Morderstwa i tajemnice” (alternatywna historia upadku Lucyfera). Cały zbiór trzyma wysoki poziom i brak w nim utworów ewidentnie słabych; niektóre z krótszych form wydają się być zbyt impresyjne, ale wspomniane już omówienia autora znacznie ułatwiają ich odbiór.
Przypatrując się „Gwiezdnemu pyłowi” oraz zawartym w „Dymie i lustrach” opowiadaniom, dość łatwo jest zauważyć tendencję Gaimana do mieszania światów: realnego oraz magicznego. Najczęściej wykorzystywane pomysły to wplecienie w dobrze nam znaną rzeczywistość elementów magicznych („Rycerskość”, „Trollowy most”) – co akurat jest motywem spotykanym dość często, na przykład w całej twórczości Jonathana Carrolla – oraz odwrócenie tej sytuacji, urealnienie światów zupełnie baśniowych („Gwiezdny pył”, „Morderstwa i tajemnice”, „Śnieg, szkło i jabłka”) – co pozostaje już patentem samego Gaimana.
„Tree City” – ilustracja Charlesa Vessa do oryginalnego wydania „Gwiezdnego pyłu” (www.greenmanpress.com).
„Tree City” – ilustracja Charlesa Vessa do oryginalnego wydania „Gwiezdnego pyłu” (www.greenmanpress.com).
Dekokty konwencji, gatunków i nastrojów autor przyrządza umiejętnie i z wyczuciem, szybko potrafi zaciekawić i opleść czytelnika opowiadaną historią bez względu na to, czy jest to horror, baśń dla dorosłych czy science-fiction, i nie uwolnić go aż do ostatniej strony.
Obie książki należy pochwalić za tłumaczenie Pauliny Braiter, a „Gwiezdny pył” dodatkowo za piękną szatę graficzną. Z niewiadomych powodów wydawca postanowił jednak pozbawić polskiego czytelnika możliwości lektury jednego z opowiadań zawartych w zbiorze „Dym i lustra”, mocno erotycznej historii „Uczta” („Tastings”). W oryginale utwór liczy sobie dziewięć stron i z pewnością można było go upchnąć w książce zamiast zamieszczonych kilkunastu stron reklam. Cenzor wyciął je jednak ze zbioru i ze spisu treści, pozostawiając za to w otwierających książkę omówieniach…
koniec
1 marca 2003

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wszystko za Nangę
Beatrycze Nowicka

23 IX 2019

„Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza” Dominika Szczepańskiego to godna uwagi książka o nietuzinkowym człowieku.

więcej »

Krótko o książkach: Lektura w splotach
Jarosław Loretz

22 IX 2019

„Fiolet” Magdaleny Kozak to jedna z tych książek, które więcej obiecują niż są w stanie dać.

więcej »

Most donikąd
Joanna Kapica-Curzytek

21 IX 2019

Trzynaście lat wyczekiwaliśmy na nową powieść Markusa Zusaka. „Gliniany most” mocno jednak rozczarowuje.

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Dymu dużo, ognia mniej
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Lipiec 2012
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Pomiędzy światami
— Katarzyna Piekarz

Esensja czyta: Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Bogowie też lubią iluzję
— Dominika Cirocka

Dymu dużo, ognia mniej
— Beatrycze Nowicka

Przeczytaj to jeszcze raz: Sztuczka z monetami
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Wrzesień 2014
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek

Esensja czyta: Kwiecień 2014
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka Szady

Tegoż autora

Inwazja głupot
— Tomasz Kujawski

Gdzie jest pomysł?
— Tomasz Kujawski

Śmierć na lodach Arktyki
— Tomasz Kujawski

Michael Nyman o wojnie w strugach deszczu
— Tomasz Kujawski

Historia niesie pisarza
— Tomasz Kujawski

O Kingu nijako i biograficznie
— Tomasz Kujawski

Co by było, gdyby…
— Tomasz Kujawski

Byliśmy wieczni
— Tomasz Kujawski

Miasto zbrodni
— Tomasz Kujawski

Zawsze można spróbować od nowa
— Tomasz Kujawski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.