Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Agnieszka Hałas
‹Pośród cieni›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPośród cieni
Data wydania12 marca 2013
Autor
Wydawca RW2010
CyklTeatr węży
ISBN978-83-63598-67-9
FormatPDF
Cena14,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Kup wLegimi.com: 14,90 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Zza srebrnej maski
[Agnieszka Hałas „Pośród cieni”, Agnieszka Hałas „Pośród cieni” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wszystkim tym, którym spodobała się debiutancka powieść Agnieszki Hałas pt. „Dwie karty”, drugi tom „Teatru węży” powinien również przypaść do gustu.

Beatrycze Nowicka

Zza srebrnej maski
[Agnieszka Hałas „Pośród cieni”, Agnieszka Hałas „Pośród cieni” - recenzja]

Wszystkim tym, którym spodobała się debiutancka powieść Agnieszki Hałas pt. „Dwie karty”, drugi tom „Teatru węży” powinien również przypaść do gustu.

Agnieszka Hałas
‹Pośród cieni›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPośród cieni
Data wydania12 marca 2013
Autor
Wydawca RW2010
CyklTeatr węży
ISBN978-83-63598-67-9
FormatPDF
Cena14,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Kup wLegimi.com: 14,90 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przyznaję, że niełatwo mi pisać o „Pośród cieni”, przede wszystkim z tego powodu, że wiele lat temu byłam wielką fanką opowiadań o Krzyczącym w Ciemności, wydawanych w „Science fiction” i później zebranych w „Między otchłanią a morzem”. Przez lata docierały do mnie plotki o tym, że powstaje cykl o przygodach żmija, co rozbudzało apetyt. Kiedy wreszcie powieści trafiły w moje ręce, powtórzył się casus Świdziniewskiego i jego „Kłopotów w Hamdirholm” – powrót po latach wydaje się mniej satysfakcjonujący.
W przypadku Hamdirholm uważałam, że znaczącą rolę odegrała zmiana stylu autora. W tomiku wydanym przez Fabrykę Słów był on bardziej wygładzony, ale niestety doprowadziło to do utraty „pazura”, zacięcia tych humorystycznych tekstów. Pierwsze opowiadania Agnieszki Hałas były pisane nieco chropowatym, rwanym stylem, z wielokropkami, kursywą, oddzielaniem kropkami pojedynczych słów, czy wydzielaniem fragmentów zdań w osobnych linijkach. W powieściach należących do „Teatru węży” wszystko jest pisane płynną, poprawną polszczyzną, dzięki której zarówno „Dwie karty”, jak i „Pośród cieni” czyta się bardzo przyjemnie. Jednym słowem – poprawa, choć powiem, że tamte nieszlifowane teksty wydawały mi się bardziej nasycone emocjami.
Teksty zamieszczone w „Między otchłanią a morzem” opisywały różne etapy życia Krzyczącego w Ciemności. Pisząc „Teatr węży”, autorka zdecydowała się rozpocząć akcję tuż po przybyciu ka-ira do Shan Vaola, co poniekąd wymusiło reset całej historii – jako że opowiadania nierzadko przedstawiały momenty dla bohatera przełomowe, brak opisu tych wydarzeń w powieściach wywołałby wrażenie istotnych luk. I tak, „Pośród cieni” w dużej mierze składa się z trzech znanych już wcześniej opowiadań. Trzeba od razu dodać, że pojawiły się nowe postaci, wątki i spojenia, dzięki którym powieść zdecydowanie bardziej niż w przypadku „Dwóch kart” sprawia wrażenie spójnej całości (choć nadal fabuła jest opisem kolejnych przygód, połączonych postaciami a nie jakimś nadrzędnym, głównym wątkiem1)). Niektóre wydarzenia zostały rozegrane inaczej, w innych przypadkach autorka zadbała o lepszą podbudowę np. cieszy rozwinięcie postaci Lorraine. Jako zmianę na gorsze oceniam rozwiązanie kwestii klątwy – w „Białych dłoniach” miało ono więcej dramatyzmu. Dla czytelników, którzy znajomość z Krzyczącym w Ciemności rozpoczęli od powieści, „Pośród cieni” będzie zgrabną kontynuacją „Dwóch kart”, natomiast dla osób pamiętających opowiadania premierowy materiał stanowić będzie tylko pewien ułamek książki.

Agnieszka Hałas
‹Pośród cieni›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPośród cieni
Data wydania21 marca 2013
Autor
Wydawca Solaris
CyklTeatr węży
ISBN978-83-7590-135-1
Format340s.
Cena31,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Pośród cieni” rozpoczyna się od informacji na temat natury magii występującej w wykreowanym przez Hałas świecie. Koncepcja przypomina nieco tę z Jordana – dwie szkoły, z których jedna została skażona, przez co jej praktykowanie naraża na szaleństwo. Inaczej niż w „Kole czasu” rozdział przebiega nie po linii płci, a raczej „zakresów” – czarni magowie byli pierwotnie wiązani ze snami, zaświatami i wędrówkami po innych sferach, natomiast srebrni to bardziej czarodzieje-naukowcy, co więcej, szaleństwo nie jest nieuniknioną konsekwencją parania się czarną magią. Dwa rodzaje mocy mają też trochę wspólnego z podejściem Jedi – srebrni gloryfikują umysł i starają się powściągać emocje, podczas gdy ka-ira mogą wręcz „napędzać się” uczuciami.
Głównym tematem „Pośród cieni” są perypetie bohaterów silnie z magią związanych – oprócz Krzyczącego w Ciemności istotnymi postaciami są wzmiankowana wcześniej Lorraine, posiadająca umiejętności medium, inna żmijka – Marshia Lavalle, oraz Anavri – dziewczyna, w której rodzinie obudził się czarny talent. W porównaniu z tomem pierwszym na kartach „Pośród cieni” dzieje się więcej – Brune nieraz musi ratować skórę, poszukuje odpowiedzi na temat swojej przeszłości i spotyka się z rozmaitymi postaciami, które od czasu do czasu udzielają mu (zazwyczaj mętnych) wyjaśnień. Trochę szkoda, że więcej miejsca nie poświęcono Elicie – w końcu to najważniejsi i najniebezpieczniejsi wrogowie głównego bohatera (oraz innych ka-ira). Kilka scenek z udziałem srebrnych magów nie wystarcza, by wykreować ich na liczących się antagonistów.
W tym miejscu znów nie potrafię uniknąć porównań z opowiadaniami. To tylko moje subiektywne wrażenie, jednak świat wykreowany na potrzeby „Między otchłanią a morzem” wydawał mi się zdecydowanie bardziej mrocznym miejscem, przesyconym duszną atmosferą rozkładu, balansującym na krawędzi upadku. Niektóre elementy jego kreacji w większym stopniu rzucały się w oczy – np. różnego rodzaju symbiotyczne organizmy, wykorzystywane przez mieszkańców miast nad Zatoką Snów. Podobnie główny bohater jawił się mi jako niejednoznaczna postać, zgorzkniały, skrzywdzony, zaszczuty, cyniczny i samotny człowiek, który jednak zachowuje resztki honoru i współczucia, zwłaszcza dla najbardziej dotkniętych przez los. Wszystko to wyróżniało utwory Hałas na tle innych młodych autorów.
Tymczasem uniwersum „Teatru węży” wydaje mi się bliższe (w charakterze) innym światom fantasy, Brune zaś jest porządnym facetem. Co nie zmienia faktu, że „Pośród cieni” są przyzwoicie napisaną, przygodową fantastyką, z budzącymi sympatię bohaterami.
koniec
13 marca 2013
1) Wydaje się, że zarysy takiego wątku pojawiają się pod koniec drugiego tomu, pozostaje więc poczekać na część trzecią i zobaczyć, jak akcja się rozwinie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

W gąszczu tajemnic
Marcin Mroziuk

20 VIII 2019

W rozgrywających się w powojennym Londynie „Światłach wojny” możemy śledzić perypetie pewnej tylko na pozór zwykłej rodziny. Przy czym w powieści Michaela Ondaatje pełno jest nie tylko rozmaitych sekretów, ale również zapadających w pamięć postaci.

więcej »

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
Wojciech Gołąbowski

19 VIII 2019

Czy można napisać cokolwiek odkrywczego o dziewiątym już tomie opowiadań o przygodach Jakuba Wędrowycza?

więcej »

Klepsydra nad morzem
Joanna Kapica-Curzytek

18 VIII 2019

Klimat wakacji, burze dorastania i pięknie opisane ludzkie emocje. „Moje lato w Tenby”, choć schematyczne, mocno broni się rozmachem i niepowtarzalną atmosferą wielowątkowej opowieści.

więcej »

Polecamy

Prawdziwe kłamstwa

Na rubieżach rzeczywistości:

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Kwiecień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

W barwach czerni i srebra
— Magdalena Kubasiewicz

Tegoż twórcy

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Esensja czyta: Marzec 2017
— Dawid Kantor, Daniel Markiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Osty kłują
— Magdalena Kubasiewicz

I potępieni mogą marzyć
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Sierpień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Kwiecień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Na smokach wojska latające i inne sarmackie historie
— Zofia Marduła

Wichry zmian
— Magdalena Kubasiewicz

Tropem węża
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Sowoniedźwiedź na stercie martwych bardów
— Beatrycze Nowicka

O sześćdziesiąt dni za długo
— Beatrycze Nowicka

Całkiem zacny zestaw
— Beatrycze Nowicka

Trzynastu twórców
— Beatrycze Nowicka

Lamy, lisy, obcy i latające okręty
— Beatrycze Nowicka

Zatrzymać koło
— Beatrycze Nowicka

Powrót do Belorii
— Beatrycze Nowicka

Wracać wciąż do domu
— Beatrycze Nowicka

Smoki wiecznie żywe
— Beatrycze Nowicka

Sernik bez rodzynek
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.