Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2020
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Esensja czyta: Marzec 2013
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 »
Sądząc z doboru lektur redakcja Esensji powoli szykuje się na Dzień Dziecka – aż cztery z dwunastu opisanych książek to pozycje dla mniej lub bardziej młodego czytelnika. I to te właśnie pozycje zostały ocenione najwyżej.

Kamil Armacki, Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Paweł Micnas, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Marzec 2013
[ - recenzja]

Sądząc z doboru lektur redakcja Esensji powoli szykuje się na Dzień Dziecka – aż cztery z dwunastu opisanych książek to pozycje dla mniej lub bardziej młodego czytelnika. I to te właśnie pozycje zostały ocenione najwyżej.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Jacek Jaciubek [40%]
Jeśli na okładce widnieje nazwisko i zdjęcie Dave`a Grohla, to można oczekiwać, że będzie to historia o nim. Nic bardziej mylnego. Dziennikarz muzyczny Paul Brannigan serwuje czytelnikowi opowieść, której osią pozostaje wprawdzie lider Foo Fighters, ale koncentruje się ona zwykle na sprawach pobocznych. Dostajemy więc całkiem obszerną historię kształtowania się hardcore`owej sceny Waszyngtonu, ciekawostki związane z wieloma zespołami (m.in. Bad Brains czy Minor Threat), potem przechodzimy do analizy niezwykłej popularności Nirvany, wreszcie na koniec dowiadujemy się o okolicznościach powstania i karierze Foo Fighters. Wszystko to podane w dość chaotyczny sposób i przetykane mnóstwem anegdot i wątków pobocznych. Całość wygląda na zwyczajną kompilację tekstów z najróżniejszych muzycznych periodyków, książek (jeśli ktoś czytał wydaną w Polsce biograficzną opowieść o Nirvanie „Bądź jaki bądź” Michaela Azerrada poczuje się srodze zawiedziony, bowiem Brannigan bez skrępowania „pożycza” stamtąd całe akapity) i internetu, którą, przy dostępie do odpowiednich źródeł, mógłby napisać właściwie każdy. O samym Grohlu, jego motywacjach, uczuciach, pasjach jest naprawdę niewiele. Co gorsza pod względem językowym i stylistycznym „This is a call” skierowana została do czytelników nastoletnich i kogoś bardziej wyrobionego zawiedzie tym bardziej. Pełno tu bombastycznych określeń, każdy zespół jest „legendarny”, „absolutnie wspaniały” i „ponadczasowy”, a każdy muzyk „wyjątkowy”, „genialny”, „charyzmatyczny” i tak dalej. Trudno więc pracę Brannigana traktować z pełną powagą. Z pewnością trafi ona w gusta młodszych czytelników, spragnionych wiadomości o świetnej muzyce tworzonej w Stanach w latach 80. i 90. Dla nich może być niezłym kompendium wiedzy o niespecjalnie w Polsce popularnych kapelach i wykonawcach. Dla spragnionych informacji o życiu Dave`a Grohla będzie niestety rozczarowaniem.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Konrad Wągrowski [70%]
Miło stwierdzić, że w dzisiejszych czasach nadal powstaje w Polsce dobra literatura dla młodego odbiorcy i niekoniecznie muszą pisać ją przebrzmiałe gwiazdy rocka. „Pamiętnik grzecznego psa” to książka napisana z pasją, miłością dla tytułowych czworonogów, równie sympatycznie odbierana przez dziecięcych i dorosłych czytelników. Autorzy opisują zapewne przygody swego własnego ulubieńca, ale czynią to z psiej perspektywy. Niby tematyka większości rozdziałów jest zbliżona – sympatyczny i energiczny, zdecydowanie zbyt energiczny alaskański malamut imieniem Winter pakuje swoich państwa w przeróżne kłopoty (najczęściej wiążące się z jakaś katastrofą lub demolką na małą lub większą skalę). Źródłem humoru jest zderzenie permanentnego psiego poczucia niewinności z obrazowo opisanymi efektami jego działań. Nie ma w tym żadnej baśniowości, psy zachowują się w psi a nie ludzi sposób, niewątpliwie oryginalny pomysł na narrację jest dużym atutem tej sympatycznej książeczki. A poza tym, mimo wszystko, nie można odmówić „Pamiętnikowi” tego, że pięknie promuje psio-ludzką przyjaźń.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Alicja Kuciel [60%]
Jack Reacher to kawał chłopa, dokładnie 195 centymetrów chłopa. Podkreślam to mocno, żeby złe odczarować wrażenie jakie zostawił po sobie Tom Cruise – mimo, że widziałam tylko trailer do filmu („Jack Reacher”, 2012), przez całą książkę musiałam mocno myśleć o tym, że Jack, prawdziwy Jack to, powtarzam raz jeszcze, kawał chłopa.
Nasz bohater po odejściu z wojska włóczy się po Ameryce ciesząc się po raz pierwszy prawdziwą wolnością. Przypadkiem trafia do małego miasteczka Margrave – pod wpływem impulsu wysiadając z autobusu i wędruje dwadzieścia dwa kilometry, żeby móc rano zjeść śniadanie w barze u Ena. Poznajemy go w momencie, w którym spokojnie informuje, że zaraz zostanie aresztowany. Lee Child miał dobry pomysł, napisał przyzwoitą rzecz, z moim zdaniem, momentami zbyt przezroczystą intrygą i może zbyt dużą ilością „przypadkowych przypadków”, ale napisaną prostym żołnierskim stylem, który się świetnie czyta i szybko. Jeżeli chcecie się dowiedzieć w jakie tarapaty wpadł Jack przeczytajcie „Poziom śmierci”, książkę, która otwiera serię jego przygód. A potem będziecie musieli podjąć decyzję, która jest przede mną, czyli czy czytać dalej.
P.S. Nienajlepiej wyedytowany e-book to kiepska sprawa, ale najwyraźniej ta książka na tyle dobra, że nie przeszkodziło mi to w połknięciu jej na dwa razy. Dlaczego na dwa? Bo jednak lubię spać, mimo wszystko.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Paweł Micnas [30%]
Książka Lee – jak informuje zajawka na okładce – to połączenie kilku gatunków: thrillera, science fiction i powieści apokaliptycznej. Zasiadałem do lektury mając w pamięci „Bastion” Stephena Kinga i licząc na coś w podobnym guście. Niestety. To że powieść popularna jest powieścią popularną nie znaczy, że nie można od niej wymagać. Bo można. A nawet trzeba. Zęba, humoru, napięcia – tej książce brakuje wszystkiego. „Tunel” jest nijaki. Bardziej skomplikowaną fabułę miewają reklamy telewizyjne, ciekawsze postaci można znaleźć w grze „Mario”, a język przypomina twór google translatora.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Miłosz Cybowski [50%]
Teksty sprawdzające się jako artykuły prasowe nie zawsze nadają się do publikacji książkowej. Doskonałym dowodem na to jest książka Liebermana. Choć na jej podstawie nakręcono film (notabene średniej jakości), dopiero po lekturze możemy docenić trud producentów, którzy z serii bardzo słabo powiązanych ze sobą historyjek wyciągnęli to, co najważniejsze i przedstawili nam w miarę spójną wizję konfliktu miedzy dobrem (tytułowymi pogromcami) a złem (Mikeyem Cohenem). Daleki jednak jestem od polecania lektury książki przed obejrzeniem filmu: Lieberman prezentuje nam zbiór średnio uporządkowanych opowieści o gangsterach i stróżach prawa z Los Angeles. Choć filmowy czarny charakter, Cohen, przewija się dość regularnie przez karty „Gangster Squad”, nie jest on wcale głównym bohaterem opowieści. To samo można powiedzieć o pogromcach, pozawydziałowym oddziale do walki ze zorganizowaną przestępczością. I nie jest to zaleta, bo zaludniając karty swojej książki dziesiątkami, jeśli nie setkami, autentycznych gangsterów, policjantów i pomniejszych przestępców autor w żadnym wypadku nie ułatwia nam orientacji w lesie strzelanin, napadów, przekrętów i bijatyk. Można rozpoznać te częściej pojawiające się nazwiska, a większość znaczących postaci zostaje opisana – czy to w jednym zdaniu, czy w jednym akapicie, czy (jak wspomniany już Whalen) w jednym rozdziale. Ale czy pięćdziesiąt stron po wprowadzeniu na scenę takiego czy innego gangstera będziemy pamiętali, kim on był?
Potrafię sobie wyobrazić, że artykuły publikowane w takiej formie na łamach „Los Angeles Timesa” cieszyły się dużą popularnością. Nie potrafię sobie jednak wyobrazić, jak bez jakiejś większej korekty czy ujęcia tego w bardziej beletrystyczne ramy publikacja tego rodzaju może trafić w gusta książkowych czytelników. Nie da się ukryć, że Lieberman pisze lekko i czyta się jego teksty dość szybko, ale pod względem konstrukcji jest to dość chaotyczna produkcja. Widać, że autor umiejętności dziennikarskie ma wysokie, ale z pisarskimi idzie mu o wiele gorzej (zakładając oczywiście, że „Gangster Squad” doczekał się jakiejkolwiek autorskiej redakcji przed wydaniem książki).
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Konrad Wągrowski [100%]
Och, zapomniałem już jak genialną, absolutnie genialną książką są „Przygody Pippi” (a właściwie książkami, bo w bardzo ładnym wydaniu Naszej Księgarni od razu znajdziemy wszystkie trzy części: „Pippi Pończoszanka”, „Pippi wchodzi na pokład” i „Pippi na Południowym Pacyfiku”). Ale jedną z wielu zalet posiadania dzieci jest to, że podczas wieczornej lektury przypomina się samemu sobie najwspanialsze pozycje dzieciństwa. „Pippi”, z pewnością do takich należy, zapewne po „Kubusiu Puchatku” jest najwspanialszą książką dla dzieci, jaką kiedykolwiek napisano (nie wiem, może fani „Muminków” będą chcieli polemizować). Ponowna lektura pokazuje, że książka nie tylko jest szalenie zabawna, pełna przygód, które kapitalnie przemawiają do dzieci, ale i dla dorosłych kryje niezaprzeczalne wartości. „Pippi” jest bowiem cudownie anarchistyczna, uroczo amoralna, bez jakichkolwiek ciągot moralizatorskich, przeciwstawiająca nudnemu i skostniałem światu dorosłych dziecięca żywiołowość, kreatywność, szczerość i energię. Pippi, beztrosko kontestująca reguły świata (pewnie, mając ogromną siłę i kufer złotych monet łatwiej jej to robić niż innym), kierująca się jednak swoimi zasadami, niby beztroska, ale też odpowiedzialna, a czasami i wrażliwa, jest niewątpliwie jedną z najbardziej fascynujących postaci literackich, jakie kiedykolwiek stworzono.
1 2 »

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

O wewnętrznej wolności
Joanna Kapica-Curzytek

28 XI 2020

Z dystansem, humorem, ale bez nadmiernego odsłaniania swojej prywatności – taki jest legendarny dziennikarz, autor kultowych radiowych audycji, w książce „Głos. Wojciech Mann w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską”.

więcej »

Krótko o książkach: Dzieciom należą się piękne książki
Joanna Kapica-Curzytek

27 XI 2020

Książka Barbary Gawryluk przybliża nam i ocala od zapomnienia fenomen polskiej szkoły ilustracji książkowej dla dzieci sprzed kilkudziesięciu lat. „Ilustratorki i ilustratorzy” będzie dla niejednego czytelnika sentymentalnym powrotem do książek z okresu dzieciństwa.

więcej »

PRL w kryminale: Do sześciu razy sztuka
Sebastian Chosiński

26 XI 2020

Połowa lat 70. XX wieku nie była najlepszym okresem dla Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego. Jego powieści stawały się coraz bardziej schematyczne, a fabuła łatwa do przewidzenia. Od czasu do czasu trafiała się jednak perełka. Jak chociażby „Inspektor ze Scotland Yardu”, którego można zaliczyć do ścisłego grona najlepszych „powieści milicyjnych” warszawskiego prozaika.

więcej »

Polecamy

Kochać to nie znaczy zawsze to samo

Na rubieżach rzeczywistości:

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Bóg umarł, nic ciekawego
— Anna Kańtoch

Daleko od starego przyciągania ziemskiego
— Michał Kubalski

Tajemnica małego miasteczka
— Artur Długosz

Z tego cyklu

Luty 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Katarzyna Piekarz, Konrad Wągrowski

Styczeń 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Grudzień 2017
— Dominika Cirocka, Joanna Kapica-Curzytek, Konrad Wągrowski

Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Sierpień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Tegoż autora

O wewnętrznej wolności
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Dzieciom należą się piękne książki
— Joanna Kapica-Curzytek

Karty superbohaterów
— Miłosz Cybowski

Tukej
— Joanna Kapica-Curzytek

Niezamknięty rozdział
— Joanna Kapica-Curzytek

Z filmu wyjęte: Jurajska uczta
— Jarosław Loretz

Gdy odchodzi stary świat
— Joanna Kapica-Curzytek

Układ Słoneczny to za mało
— Miłosz Cybowski

Pan Samochodzik po latach: Ach, ci wariaci w pogoni za skarbami
— Marcin Mroziuk

Co w śląskiej duszy gra
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.