Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Opowieści ze świata wiedźmina›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieści ze świata wiedźmina
Data wydania20 marca 2013
PrzekładAgnieszka Chodkowska-Gyurics, Iwona Czapla, Witold Jabłoński, Paweł Laudański
RedakcjaWojtek Sedeńko, Paweł Laudański
Wydawca Solaris
ISBN978-83-7590-093-4
Format500s.
Cena49,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Hołd dla Sapkowskiego
[„Opowieści ze świata wiedźmina” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wbrew tytułowi „Opowieści ze świata Wiedźmina” to raczej zbiór opowiadań inspirowanych twórczością Sapkowskiego niż rzeczywiście osadzonych w wykreowanym przez niego uniwersum.

Magdalena Kubasiewicz

Hołd dla Sapkowskiego
[„Opowieści ze świata wiedźmina” - recenzja]

Wbrew tytułowi „Opowieści ze świata Wiedźmina” to raczej zbiór opowiadań inspirowanych twórczością Sapkowskiego niż rzeczywiście osadzonych w wykreowanym przez niego uniwersum.

‹Opowieści ze świata wiedźmina›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieści ze świata wiedźmina
Data wydania20 marca 2013
PrzekładAgnieszka Chodkowska-Gyurics, Iwona Czapla, Witold Jabłoński, Paweł Laudański
RedakcjaWojtek Sedeńko, Paweł Laudański
Wydawca Solaris
ISBN978-83-7590-093-4
Format500s.
Cena49,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jeśli fani Wiedźmina liczyli na to, że znów spotkają się ze swoimi ulubionymi postaciami bądź dostaną rozwinięcie wątków znanych z sagi, srodze rozczarują się sięgając po tę antologię. Z dziewięciu opowiadań rosyjskich autorów akcja tylko trzech dzieje się w świecie Geralta – i bohaterem wszystkich trzech jest Jaskier. Otwierająca zbiór „Ballada o smoku” Leonida Kudriawcewa to tekst przewrotny, przyzwoicie napisany i bodaj najbliższy twórczości Sapkowskiego. „Jednooki Orfeusz” Michaiła Uspienskij z kolei stanowi krótką, praktycznie pozbawioną fabuły opowiastkę, która miała rozbawić czytelników. Być może nie byłam w odpowiednim nastroju do lektury, na mnie jednak humor zawarty w tej opowieści nie wywarł piorunującego wrażenia. Lepiej przedstawia się „Lutnia, i to wszystko” Marii Galiny, historia stanowiąca uzupełnienie opowiadania „Trochę poświęcenia”. Smutna, dobrze napisana, jedna z najlepszych w antologii, lecz wciąż wypadająca blado w porównaniu z tekstem Sapkowskiego, który stał się dla niej inspiracją. Parę zdań o losie Essie zwanej Oczkiem, jakie zaserwowano nam w „Trochę poświęcenia”, zrobiło na mnie znacznie większe wrażenia niż pełne sprawozdanie o jej chorobie i śmierci.
Akcja „Wesołego, niewinnego i bez serca” w teorii również została osadzona w wiedźmińskim uniwersum, w praktyce jednak czerpie z niego zaledwie parę nazw oraz jedną scenę z Białym Wilkiem (skądinąd najlepszą w tym dość słabym tekście). Władimir Arniew starał się przyjąć konwencję znaną z sagi, sięgnąć po motywy baśniowe i przedstawić je na całkiem nowy sposób. Niestety, rezultat nie powala. Zaprezentowana przez niego wersja „Piotrusia Pana” ma potencjał, który został zmarnowany przez rozwlekłość, chaotyczność, niezrozumiałe dialogi i mało prawdopodobne zachowanie bohaterów (ludzie, którzy poświęcili wszystko dla zemsty, nagle po prostu z niej rezygnują?).
„Barwy braterstwa” zasługują na uwagę głównie ze względu na pomysł. Wiedźmini w uniwersum wykreowanym przez Wasiliewa polują nie na potwory, a niebezpieczne maszyny. Sama fabuła jest raczej prosta i pozbawiona zwrotów akcji, ale koncept oraz styl sprawiają, że opowiadanie dobrze się czyta. Gorzej wypadają „Okupanci” Aleksandra Zołotko, pisani z punktu widzenia radzieckiego żołnierza, który staje w obliczu zderzenia się dwóch światów – naszego z magicznym. Opowieść wydaje się urwana, a niektóre przemyślenia głównego bohatera może być ciężko zaakceptować polskim czytelnikom (wynika z nich mniej więcej, że Polacy nie powinni mieć pretensji do Rosjan, którzy okupują Polskę, ponieważ sami przecież też zrobili wiele złego).
„Zawsze jesteśmy odpowiedzialni za tych, których…” Arieja Bielanina to króciutka historyjka o Geralcie i Yennefer żyjących we współczesnych czasach. Zabawna i przyjemna w odbiorze, chociaż nie zapadająca w pamięć. Zamykająca zbiór „Gra na serio” z kolei oparta jest na intrygującej idei (świat Wiedźmina jako jedna z wielu wirtualnych rzeczywistości), wciąga, wzbudza ciekawość, ale w ostatecznym rachunku odrobinę rozczarowuje. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Siergiej Legiez po prostu nie podołał postawionemu sobie zadaniu i nie zdołał rozwinąć swojego pomysłu na przestrzeni kilkudziesięciu stron. Podobnie jak w „Wesołym, niewinnym i bez serca” nie wiadomo do końca, o co właściwie chodzi, łatwo się zgubić, za to trudno przywiązać do ledwie zarysowanych bohaterów.
Jak zwykle bywa z antologiami, tak i w tej są pozycje lepsze i gorsze. Ja sama poczułam się po lekturze rozczarowana, ale może to wynikać z tego, że wciąż porównywałam twórczość rosyjskich pisarzy z opowiadaniami Sapkowskiego. Fani sagi nie odnajdują tu bowiem tego, za co wielu pokochało Wiedźmina – charakterystycznego, czarnego humoru, żywych dialogów, doskonale zarysowanych bohaterów, scen zapadających w pamięć czy pojedynczych zdań, które pozostają w głowie na lata. W „Opowieściach ze świata Wiedźmina” znalazło się kilka tekstów dobrych, żaden jednak nie zrobił na mnie takiego wrażenia, jak chociażby „Mniejsze zło” czy „Trochę poświęcenia”.
koniec
15 czerwca 2013

Komentarze

17 VI 2013   19:04:34

Czytałam "Okupantów" i oni akurat bardzo mi się spodobali. Na razie jednak nie przeczytałam całej książki.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jesteśmy tylko nośnikami
Miłosz Cybowski

2 XII 2021

Zarówno pozbawiony emocji styl, jak i niektóre tezy stawiane przez Richarda Dawkinsa mogą budzić instynktowny sprzeciw. „Samolubny gen” nie na darmo uchodzi za książkę kontrowersyjną, choć może wraz z rozpowszechnieniem nauki o genetyce to wrażenie nieco przygasło.

więcej »

Mała Esensja: W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
Joanna Kapica-Curzytek

1 XII 2021

Ponownie spotykamy się z sympatycznym myszkiem wykreowanym przez autora i ilustratora Alexa T. Smitha. „Winston wraca na święta” pozwoli młodszym (i starszym czytelnikom) odliczać dni do Gwiazdki!

więcej »

Spektaklu akt drugi
Beatrycze Nowicka

30 XI 2021

„Dziesięć Żelaznych Strzał” – kolejny tom cyklu Sama Sykesa o Sal Kakofonii – uważam za lepszy od pierwszego.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nie ma łatwych dróg
— Magdalena Kubasiewicz

Mistrzowie czarnego sportu
— Magdalena Kubasiewicz

Królewny i karliczka
— Magdalena Kubasiewicz

A na trakcie śpiewa bard
— Magdalena Kubasiewicz

Krucze opowieści
— Magdalena Kubasiewicz

Ciemny książę i drużyna bohaterów
— Magdalena Kubasiewicz

Witaj w ciemnym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Czarownica wraca
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.