Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 września 2019
w Esensji w Esensjopedii
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Esensja czyta: Grudzień 2013
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Esensja w grudniu najwyraźniej głównie biegała po sklepach, a nie czytała, bo w naszym stałym cyklu książkowych króciaków dziś tylko pięć tytułów. Ale i tak zapraszamy.

Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Grudzień 2013
[ - recenzja]

Esensja w grudniu najwyraźniej głównie biegała po sklepach, a nie czytała, bo w naszym stałym cyklu książkowych króciaków dziś tylko pięć tytułów. Ale i tak zapraszamy.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Konrad Wągrowski [80%]
Album, który stanowczo nie jest tylko albumem. Książka z zewnątrz zapowiadająca się na zbiór fotosów z filmów Romana Polańskiego uzupełnionych zdjęciami z planu, jest w gruncie rzeczy całkiem rzeczową analizą całej twórczości Polańskiego, począwszy od studenckich etiud, skończywszy na „Rzezi” (o „Wenus w futrze” dostajemy jedynie informację, że jest w trakcie produkcji). James Greenberg, dziennikarz i krytyk filmowy omawia każdy film po kolei – w kilkustronicowych esejach/recenzjach pisze o historii powstawania filmu, o ciekawostkach podczas produkcji, o jego percepcji, ale także sam dokonuje krytycznej analizy każdego tytułu z osobna. Nie ma tu niespodzianki – najwyżej ocenione zostają „Chinatown” i „Pianista”, dużo dobrych słów zbierają „Nóż w wodzie”, „Wstręt”, „Dziecko Rosemary”, niespecjalne chwalone są „Frantic”, „Dziewiąte wrota” i oczywiście „Piraci”. Widać tu jednak atencję dla mistrza – Greenberg podkreśla, że nawet w nie do końca udanych dziełach Polańskiego można znaleźć wiele interesujących elementów. Całość zostaje uzupełniona artykułami o Polańskim aktorze i scenarzyście, no i, jak na album przystało, jest pięknie zilustrowany, nie tylko zdjęciami z filmów, ale także fotosami „zza kulis”. No i najważniejsze – skandal seksualny nie jest w tej książce specjalnie istotny (choć nie przemilczany), chodzi tu przede wszystkim o Polańskiego-twórcę.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Jacek Jaciubek [60%]
John D. MacDonald (nie mylić z Rossem Macdonaldem!) nie miał do tej pory w Polsce szczęścia. Na początku lat 90. ubiegłego stulecia kilka jego powieści wydały efemeryczne wydawnictwa, jakich w owym czasie było na rynku niemało i dopiero niedawno wziął się za niego porządnie Albatros. Oby pary starczyło na dłużej, bo MacDonald należy do grona najbardziej inspirujących twórców amerykańskiej literatury powojennej: w jego powieściach zaczytywali się m.in. Vonnegut, King, Koontz czy Amis ojciec. Światowej sławy nie zdobył ponoć tylko dlatego, że tworzył w stosunkowo niszowym gatunku. „Koszmar na różowo” stanowi drugą część długiego cyklu o perypetiach Travisa McGee, mężczyzny zajmującego się odzyskiwaniem długów nie do odzyskania. W jego fachu pomaga mu niezwykła inteligencja, zmysł obserwacji, poczucie humoru, siła fizyczna i niemała porcja cynizmu; z równą łatwością radzi sobie z natrętnymi osiłkami, jak i pięknymi kobietami – oczywiście przy pomocy innych metod. W niniejszym tomie dostaje za zadanie wyjaśnić dziwne zachowanie pewnego bogacza i sprawdzić, co dzieje się z jego finansami, a przy okazji pomóc ukoić smutki kobiecie, która w wyniku brutalnego napadu straciła narzeczonego. Po drodze musi omamić kilka pięknych niewiast, stawić czoło paru nieprzyjemnym typom, a przy okazji zadbać o to, by nie utracić zdrowych zmysłów. Powieść jest dość typowa dla amerykańskiego kryminału sprzed kilkudziesięciu lat (zwłaszcza portrety kobiet są bardzo charakterystyczne) i miłośnika gatunku chyba niczym nie zaskoczy, ale wykonana jest bardzo solidnie. Poza tym MacDonald ma ciekawy pomysł na wplatanie czasem w narrację dość ponurych lub wręcz apokaliptycznych wizji rozwoju ludzkości, odpowiednio dawkuje też humor. A to co się dzieje, gdy główny bohater trafia do kliniki psychiatrycznej to prawdziwe szaleństwo i chyba kolejna wskazówka mówiąca, jak MacDonald wyobrażał sobie przyszłe losy homo sapiens.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Joanna Kapica-Curzytek [80%]
To druga powieść tego autora, po entuzjastycznie przyjętym „Chłopcu z latawcem”. Jej bohaterkami są dwie Afganki: Mariam, borykająca się z brzemieniem nieprawego urodzenia i Laila. Obie zostaną żonami szewca Rasheeda, despotycznego „pana i władcy”, niestroniącego od przemocy. Obie kobiety z początku nie ufają sobie nawzajem, ale z biegiem czasu zbliżają się do siebie – opis rodzącej się między nimi niezwykłej relacji zapiera dech w piersiach. Są wobec siebie jednocześnie rywalkami i współtowarzyszkami niedoli. „Tysiąc wspaniałych słońc” osadzony jest w kontekście ponad 50-letniej trudnej i zawikłanej historii Afganistanu, od lat 60. XX wieku, aż do początku tego stulecia, co nadaje książce rozmachu i epickiego oddechu. „Tysiąc wspaniałych słońc” bez niedomówień, ale z ogromną dozą empatii opisuje sytuację kobiety w skrajnie patriarchalnym afgańskim społeczeństwie, a przede wszystkim – w małżeństwie, gdzie pozbawiona jest wszelkich praw, a jakiekolwiek próby wyzwolenia się spod małżeńskiej opresji są brutalnie tłumione. Hosseini jest bez wątpienia pisarzem wielkich emocji – jest w stanie głęboko poruszyć iście szekspirowskimi i przenikliwymi opisami zarówno dramatów, jak i pełnej uniesień miłości. Książka pozostawia jednak czytelnika z poczuciem nadziei i otuchy: cena, którą się płaci za próby decydowania o własnym losie, jest wysoka, ale warto ją zapłacić. Autor widzi tu impuls, który może dać początek pożądanym zmianom w skostniałej strukturze afgańskiego społeczeństwa.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Marcin Mroziuk [80%]
Niemal każdy jedynak marzy czasami o posiadaniu rodzeństwa. Właśnie takie myśli miała tytułowa bohaterka ksiązki Piji Lindenbaum. Jednak Nusia – zamiast zamęczać rodziców pytaniami o braciszka czy siostrzyczkę – wzięła sprawy w swoje ręce. Postanowiła więc, że jej starszymi braćmi zostaną trzy łosie, które spotkała przed domem. Dziewczynka rychło się przekonała, że tacy bracia mogą ściągnąć więcej kłopotów, niż zapewnić miłych chwil. Nie dość bowiem, że łosie nie za bardzo potrafiły się bawić w taki sposób, jaki proponowała im Nusia, to na domiar złego po prostu niegrzecznie się zachowywały… „Nusia i bracia łosie” to naprawdę zabawna historyjka, która z jednej strony odwołuje się do dziecięcej wyobraźni, z drugiej zaś za sprawą nieco przewrotnej fabuły przekazuje młodym czytelnikom wiedzę na temat blasków i cieni posiadania rodzeństwa. Z pewnością lektura tej książeczki i oglądanie wspaniałych ilustracji autorki może zaś dostarczyć wiele radości nie tylko jedynakom, gdyż wiele scenek potrafi rozbawić nawet dorosłych, którzy czytają tę pozycję swoim pociechom.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Miłosz Cybowski [40%]
Zdzisław Skrok w swojej najnowszej książce stara się z uporem godnym lepszej sprawy dowieść czytelnikowi, że związki wczesnego państwa polskiego z Wikingami (czy też, jak nazywano ich w tej części Europy, Waregami) były bardzo duże. Przyjmuje przy tym postawę zupełnie różną od tej prezentowanej przez wielu archeologów i historyków doby PRL-u, dla których dowiedzenie odwiecznej słowiańskości ziem polskich było ideologiczną misją. Jednak czy owa odmienność od dotychczasowych studiów sprawia, że mamy do czynienia z niezwykle innowacyjnym studium? Bynajmniej.
Na samym wstępie Skrok stwierdza, że skoro nie dokonano żadnych nowych odkryć w kwestii źródeł pisanych dotyczących tamtego okresu, za podstawy większości jego argumentów będą służyć odkrycia archeologiczne. Jednak te „tylko najnowsze” badania okazują się bardzo często odwoływaniem się do źródeł sięgających XIX wieku czy też tak krytykowanego przez Skroka okresu PRL-u. Jednocześnie na plus trzeba zaliczyć autorowi szereg prób nowego spojrzenia na źródła pisane, nawet jeśli jego interpretacja niektórych dokumentów nie przekonuje do końca. Pomimo szeregu problemów, jakie stawia przed czytelnikiem (i recenzentem) książka, dwa wydają się najistotniejsze. Po pierwsze „Czy Wikingowie stworzyli Polskę?” nie jest – wbrew pozorom – w całości poświęcona przytaczaniu dowodów i odpowiedzi na postawione w tytule pytanie. Z dowiedzeniem swojej tezy autor rozprawił się w pierwszych rozdziałach, zaś kolejne stanowią tylko dalsze dywagacje, w których kwestia Waregów i ich wpływu na powstanie państwa polskiego traktowana jest jako niezaprzeczalny fakt. To przekonanie o słuszności własnych racji (przeradzające się miejscami w dziwne przekonanie o teorii spiskowej wszystkich innych polskich archeologów) zupełnie nie pasuje zresztą do popularnonaukowego tonu książki, w której brakuje i sensownych dowodów potwierdzających przedstawiane argumenty, i jakichkolwiek przypisów mogących nadać wywodom Skroka jakiejkolwiek naukowej autentyczności.
Drugi istotny mankament to pewna fragmentaryczność całej książki: jej kolejne rozdziały wydają się stanowić nie tyle spójną całość, co raczej zbiór niepowiązanych ze sobą esejów. Nie zwiększa to siły przedstawionych argumentów. Efekt jest zdecydowanie niezadowalający i nieprzekonujący. Choć w przeciwieństwie do „Warszawskich kawiarni literackich” ta książka należy do sfery popularnonaukowej, to jednak brakuje jej naukowych podstaw, które można by popularyzować.
koniec
31 grudnia 2013

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nietrwałe wizje
Beatrycze Nowicka

16 IX 2019

„Rubież”, czyli drugi tom cyklu Marcina Guzka o Szarych Płaszczach, dość zgrabnie kontynuuje historię bohaterów. Bez nadmiernych rozczarowań, ale i bez zaskoczeń.

więcej »

Klasyka gryziona po kostkach
Jarosław Loretz

15 IX 2019

„Miła dziewczyna”, gromadząca kilkanaście opowiadań Fritza Leibera, miała być ucztą dla czytelnika spragnionego starszej, amerykańskiej science fiction. Niestety, zaproponowane dania są trudne do przełknięcia i grozi po nich solidna niestrawność.

więcej »

Kanibal z Niebuszewa
Sebastian Chosiński

14 IX 2019

Max Czornyj – adwokat i pisarz – pozazdrościł chyba Remigiuszowi Mrozowi i postanowił pościgać się z nim w liczbie wydawanych książek. Opublikowany w sierpniu „Rzeźnik”, w którym opisał losy i zbrodnie Józefa Cyppka, być może najokrutniejszego seryjnego mordercy w dziejach Polski Ludowej, jest jego czwartą powieścią w tym roku. I chociaż czyta się ją ekspresowo i z zainteresowaniem, prawdopodobnie zapomni się o niej tak samo szybko…

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Luty 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Katarzyna Piekarz, Konrad Wągrowski

Styczeń 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Grudzień 2017
— Dominika Cirocka, Joanna Kapica-Curzytek, Konrad Wągrowski

Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Sierpień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Tegoż twórcy

„Nie chcę żyć w cynicznym świecie”
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Krok we właściwą stronę
— Joanna Kapica-Curzytek

Dwoistość świata
— Joanna Kapica-Curzytek

Mała Esensja: Przyjaźń i ochrona środowiska
— Marcin Mroziuk

Człowiek przeżywający
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Krótko o książkach: Naczyć się mówić
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Dobry Czort
— Miłosz Cybowski

W księżycową noc
— Marcin Mroziuk

Spod pióra selekcjonera
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Mit doskonałości
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.