Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Esensja czyta: Maj 2014
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W majowej edycji „Esensja czyta” zaskakująco dużo, jak na nasz comiesięczny cykl, wysoko ocenianych pozycji. Jest i Capote, i Grabiński, i Boruń, i Queen (Ellery), i paru innych wartych uwagi autorów.

Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Maj 2014
[ - recenzja]

W majowej edycji „Esensja czyta” zaskakująco dużo, jak na nasz comiesięczny cykl, wysoko ocenianych pozycji. Jest i Capote, i Grabiński, i Boruń, i Queen (Ellery), i paru innych wartych uwagi autorów.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Konrad Wągrowski [100%]
O rany, ależ to jest piękne! „Atlas Maior” to przedruk autentycznego atlasu świata z XVII stulecia, dzieło potężne i nad wyraz efektowne. Jeśli ktoś ma bzika na punkcie albumów Taschena – jak ja, o czym chyba w tym cyklu informowałem, jeśli ktoś ma kompletnego hopla na punkcie starych map – jak ja, o czym chyba nie informowałem, ten atlas będzie dla niego objawieniem. Obejmuje cały znany wówczas świat – Europa jest w nim bliska naszemu wyobrażeniu, natomiast oczywiście Ameryki czy świeżo odkryta Australia bardziej odbiegają od obecnej wiedzy kartograficznej (a na tym właśnie polega piękno danych map). Można przeglądać atlas patrząc na kształt lądów i zastanawiać się, w jakim stopniu ich odmienność wynika z braku wiedzy, a w jakim ze zmian jakim uległy przez te kilkaset lat. Można szukać na nich znajomych miast i osad. Można też po prostu podziwiać inwencję twórców dzieła – bo oprócz map mamy też grafiki przedstawiające plany niektórych miast (Warszawy ani Krakowa nie ma), ale też piękne ilustracje ozdobne, w tym zestaw symboli przedstawiających kontynenty na wielkich rozkładanych płachtach. Tylko jeśli ktoś oczekuje, że Polska będzie w nim pępkiem świata, może się rozczarować. Polska, owszem, pojawia się gdzieś na mapach, ale stosunkowo nielicznych i mało szczegółowych. Tym niemniej parę znajomych nazw można odszukać. Album nie wydany niestety po polsku, opisany w trzech językach, by go zdobyć trzeba wydać minimum 200 złotych. Ale jak ktoś ma hopla, to musi.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Marcin Mroziuk [100%]
Oczywiste jest, że prawdziwy spektakl cyrkowy nie może obyć się bez wygłupów klaunów, pokazów tresowanych zwierząt czy występów akrobatów. Takie i inne cyrkowe numery możemy podziwiać na dwudziestu ośmiu plakatach wybitnych polskich twórców, które posłużyły za ilustracje do „Cyrku” (dodatkowo plakat Jana Młodożeńca trafił na okładkę tej książki). Niewątpliwie już same rysunki przyciągają wzrok czytelników, potrafią ich zaintrygować, a często także rozbawić. Jednak dopiero towarzyszące im nieco absurdalne, przekomiczne teksty Macieja Byliniaka powodują, że podczas tej lektury po prostu pękamy ze śmiechu. Wszystko to sprawia zaś, że tytuł ten w równej mierze zachwyci wielbicieli cyrku, co miłośników niesztampowej grafiki. Gorące brawa dla Muzeum Plakatu w Wilanowie oraz Wydawnictwa Dwie Siostry za tę rewelacyjną książkę!
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Miłosz Cybowski [60%]
Szczegółowo z „Toccatą” rozprawił się już Konrad Wągrowski w swojej recenzji i słówko „rozprawił” chyba najlepiej tutaj pasuje. Nie mam jednak zamiaru bronić opowiadań Borunia, bo z większością argumentów Konrada się w pełni zgadzam. Główny kłopot z twórczością tego autora jest taki, że mimo licznych ciekawych pomysłów (jak w dwóch pierwszych opowiadaniach) brak mu chęci (lub zdolności) do ich interesującego rozwinięcia. Kiedy natomiast bierze się za rozwijanie pewnych wątków (tytułowa „Toccata”), to mimo bogatej wyobraźni i nietypowych koncepcji prezentuje nam tak mało realistycznych bohaterów, że bardzo trudno dać się przekonać do ich działań. „Toccatę”, mimo że to najdłuższy i najbardziej rozwinięty tekst tego zbioru, trudno mi niestety uznać za tekst najlepszy i umieściłbym go raczej na tym samym poziomie co całą resztę. Oczywiście porównania do „Powrotu z gwiazd” są jak najbardziej na miejscu, wydaje się jednak, że Boruń chciał pokazać coś zupełnie innego niż Lem. Być może właśnie temu służą wyjątkowo grubo ciosani bohaterowie, aczkolwiek patrząc na „Algi”, w których cały dramat rozgrywa się właśnie między ludźmi, wydaje się to nie do końca przekonujące. Przyznaję, że mimo najlepszych chęci i pewnej sympatii do wielu pomysłów przedstawionych przez autora „Toccaty”, bardzo trudno znaleźć mi jakieś bardziej pozytywne strony. Bo, niestety, bardzo duży potencjał leżący praktycznie w każdym opowiadaniu, nie został zupełnie wykorzystany. A szkoda.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Konrad Wągrowski [80%]
Każdy komu twórczość Trumana Capote kojarzyła się jedynie z „Z zimną krwią” powinien sięgnąć po ten zbiorek, obejmujący tytułową powieść oraz osiem krótszych form – opowiadań „Pan Bida”, „Dzieci w dniu urodzin”, „Zatrzaśnij ostatnie drzwi”, „Gąsiorek bilonu”, „Miriam”, „Jastrząb bez głowy”, „Moja strona medalu”, „Drzewo nocy”, stworzonych w połowie XX stulecia. To zaskakująco ciepła, piękna, inspirująca proza ukazująca różne oblicza amerykańskiego Południa, bliska dziełom magicznego realizmu. No, może nie do końca – ów ciepły obraz zawiera przede wszystkim właśnie najdłuższa w zbiorze „Harfa traw”, opowieść o Collinie Fenwicku, osieroconym chłopcu, wychowywanym przez dwie ciotki o różnych osobowościach. Fabułą toczy się głównie wokół lekarstwa na puchlinę wytwarzanego przez jedną sióstr i pewnej rywalizacji między nimi w którą wplątany zostaje Collin, ale szczerze powiedziawszy fabuła nie jest aż tak bardzo istotna – ważniejszy jest słoneczny nastrój całej opowieści, udzielające się czytelnikowi przekonanie, że „Harfa” mówi o czymś naprawdę ważnym w życiu człowieka, no i oczywiście piękny literacki styl całej opowieści. Wszystko to zostaje w pamięci na dużo dłużej niż szczegóły treści. Kilka kolejnych opowiadań należy do tego nurtu pogodnego, na czele chyba z „Gąsiorkiem bilonu”, urokliwej opowieści o pewnej przedświątecznej loterii w małym miasteczku. Reszta tekstów ma z kolei mroczniejsze oblicze, oscylują wokół nieoczywistej literatury grozy. Nastrojowe, wieloznaczne, pięknie napisane – znakomita literatura.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Miłosz Cybowski [60%]
Przyznaję, że spośród dotychczas przeczytanych przeze mnie zbiorów opowiadań Grabińskiego, „Czad” jest chyba najbardziej nierównym pod względem jakości i wiele z zawartych w nim historii silnie odczuło upływ czasu. Mniejsza już o to, że w historiach takich jak tytułowy „Czad” czy „Ksenia” autor czyni ze swoich bohaterów dziwnych, niewyżytych erotomanów, którzy na widok kobiety myślą tylko o jednym. Właściwie biorąc pod uwagę rozwiązania fabularne, do których ucieka się Grabiński można mu to wybaczyć, bo w ani jednej historii nie chodzi tylko i wyłącznie o to, by zaszokować czytelnika scenami rozpusty i wyuzdania. Jak na współczesne standardy są one i tak wyjątkowo subtelne, a bardziej zaskakuje cała otoczka niż same elementy erotyczne. Ale nawet tło czy podstawowy pomysł zdają się trącić myszką, jak jest chociażby w „Dzieży” czy onirycznej „Zmorze”. Obok tego należy postawić opowiadania bardziej czytelne, bardziej konkretne i całkiem ciekawe, chociażby „Kochankę Szamoty”, „Strych” czy „W domu Sary”. Najciekawiej jednak bez wątpienia prezentują się „Projekcje”, które bardzo mocno przywodzą na myśl twórczość Poego. Opowiadanie to nie tylko unika epatowania zbędnym erotyzmem, ale też wprowadza całkiem zręcznie wątki iście obrazoburcze, które znakomicie pasują do całej historii. Okazuje się bowiem (podobnie jak w nieopublikowanych za życia Grabińskiego opowiadaniach ze zbioru „Zwidy wieczorne”), że mimo wielkich fascynacji Grabińskiego ezoteryką, jego historie o duchach (tu najbardziej reprezentowane chyba przez „Kochankę Szamoty”) okazują się jakościowo o wiele gorsze od bardziej niepokojących, ale nie zawsze łatwych do wyjaśnienia opowieści grozy. Zamiast wyjaśniać wszystko czytelnikowi, „Projekcje” pozostawiają bardzo wiele niedopowiedzeń, na podstawie których sami możemy sobie zbudować pełen obraz przedstawionej historii.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Konrad Wągrowski [80%]
Nie lekceważcie tej małej książeczki! Otóż, na zaledwie 60 stronach Jonathan Lindström omawia całą ewolucję – od pierwszej komórki do człowieka! Książka po kolei tłumaczy jak powstało życie i jak i dlaczego organizmy zmieniały się z mniej w bardziej skomplikowane – jakie czynniki o tym decydowały i dlaczego kolejne generacje stworzeń lepiej sobie radziły w otaczającym je świecie. Czemu jednokomórkowce łączyły się w bardziej złożone formy, skąd wziął się kręgosłup, dlaczego skrzela zostały zastąpione przez płuca, jak powstawały zmysły, dlaczego stałocieplność jest lepsza od zmiennocieplności, dlaczego nasi przodkowie weszli na drzewa i dlaczego z nich zeszli etc. etc. Nieśmiało zaznaczę, że i dorosły może się z tej książki bardzo wiele dowiedzieć… A wszystko opisane w sposób prosty, nierzadko dowcipny i ilustrowane zabawnymi rysunkami. Znakomita książeczka edukacyjna.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Jacek Jaciubek [60%]
Pod pseudonimem Ellery Queen ukrywał się duet kuzynów: Frederic Dannay oraz Manfred Bennington Lee, jednocześnie było to również imię najpopularniejszego bohatera stworzonego przez pisarzy, goszczącego na kartach kilkudziesięciu powieści i opowiadań. „Przeklęte miasto” to pierwsza książka pary, która trafia w ręce polskich czytelników, jednak nie pierwsza w serii, co pozostaje na szczęście bez wpływu na jej odbiór. Scenerią powieści jest prowincjonalne miasto Ameryki, do którego z nieznanych przyczyn incognito przybywa główny bohater. Zaprzyjaźnia się z miejscowymi bogaczami i jednocześnie potomkami założycieli miasta, rodziną Wrightów, flirtuje z jedną z ich córek, by w końcu stać się świadkiem zbrodni. Przy tym wplątany zostaje w pajęczynę małomiasteczkowych powiązań i zależności, które dla przybysza z zewnątrz wydają się niezrozumiałe. O morderstwie, do którego dochodzi w domu Wrightów nie ma tu co pisać, zabawę i tak dostatecznie zepsuł wydawca, wyjawiając na okładce połowę treści książki. W każdym razie jak to w kryminałach bywa wszystko od początku wydaje się jasne i klarowne, by z biegiem czasu stać się coraz bardziej zagmatwane. Plusem książki są z całą pewnością stosunkowo ciekawie skreśleni bohaterowi i nieźle poprowadzona fabuła, jak również klimat małego miasteczka, w którym wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą. Sam Ellery to dość nietypowy bohater, przypominający raczej lowelasa ze starego romansu niż rasowego detektywa, więcej czasu spędzający na flircie, obserwacjach i pisaniu powieści niż pracy detektywistycznej. O „Przeklętym mieście” można powiedzieć, że to przyjemna, wartko płynąca lektura na jeden raz, ani nie zapadająca szczególnie w pamięć, ani nie zachęcająca specjalnie do sięgania po inne książki Ellery’ego Queena. Niezła, ale do poziomu Chandlera, Hammetta czy Macdonalda jej daleko.
koniec
31 maja 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Każdy ma swoje demony
Marcin Mroziuk

5 XII 2021

Dla młodych czytelników lektura „Chuligani” jest okazją do poznania problemów rówieśników, którym życie nie rozpieszcza. Katarzyna Ryrych kreśli tutaj z dużą empatią intrygujący portret nastolatki muszącej stawić czoło światu po śmierci rodziców.

więcej »

Krótko o książkach: Wzloty i (głównie) upadki
Miłosz Cybowski

4 XII 2021

Pomysł na „Miasto Archipelag” Filip Springer miał całkiem niezły – wyruszyć w Polskę i odwiedzić niegdysiejsze miasta wojewódzkie, które straciły swoją pozycję w wyniku reformy administracyjnej z 1999 roku. Gorzej z wykonaniem.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Czerwiec 2015
— Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek

Powrót na Ziemię
— Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

Luty 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Katarzyna Piekarz, Konrad Wągrowski

Styczeń 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Grudzień 2017
— Dominika Cirocka, Joanna Kapica-Curzytek, Konrad Wągrowski

Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Sierpień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Tegoż twórcy

Gruba szara książka
— Jarosław Loretz

Nie tylko dla piromanów
— Miłosz Cybowski

Spirytualistyczno-obyczajowe SF
— Miłosz Cybowski

Jak zwykle to co zwykle
— Miłosz Cybowski

Duchy i zapomniane wyspy
— Miłosz Cybowski

Miał pociąg do pociągów
— Miłosz Cybowski

Powieści i opowiastki
— Miłosz Cybowski

Nauka przeciw prawom boskim
— Konrad Wągrowski

Poproszę o autograf!
— Daniel Markiewicz

Diabeł jest pozytywistą
— Mieszko B. Wandowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.