Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

John Grisham
‹Czas zapłaty›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas zapłaty
Tytuł oryginalnySycamore Row
Data wydania30 kwietnia 2014
Autor
PrzekładLech Z. Żołędziowski, Zbigniew Kościuk
Wydawca Albatros
CyklJake Brigance
ISBN978-83-7885-847-8
Format640s. 125×195mm
Cena39,20
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Bez ryzyka
[John Grisham „Czas zapłaty” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Powracamy na prowincjonalne amerykańskie Południe, do Clinton w stanie Missisipi. To tam bohater „Czasu zabijania” Jake Brigance brawurowo wygrał przed laty trudny proces. Teraz, w „Czasie zapłaty” znów musi zmierzyć się z sądowymi procedurami i ludzkimi emocjami. John Grisham swoją najnowszą książką nie rozczarowuje, ale też nie zaskakuje niczym nowym.

Joanna Kapica-Curzytek

Bez ryzyka
[John Grisham „Czas zapłaty” - recenzja]

Powracamy na prowincjonalne amerykańskie Południe, do Clinton w stanie Missisipi. To tam bohater „Czasu zabijania” Jake Brigance brawurowo wygrał przed laty trudny proces. Teraz, w „Czasie zapłaty” znów musi zmierzyć się z sądowymi procedurami i ludzkimi emocjami. John Grisham swoją najnowszą książką nie rozczarowuje, ale też nie zaskakuje niczym nowym.

John Grisham
‹Czas zapłaty›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas zapłaty
Tytuł oryginalnySycamore Row
Data wydania30 kwietnia 2014
Autor
PrzekładLech Z. Żołędziowski, Zbigniew Kościuk
Wydawca Albatros
CyklJake Brigance
ISBN978-83-7885-847-8
Format640s. 125×195mm
Cena39,20
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Gdy autor ma na swoim koncie już kilkanaście powieści, zawsze istnieje obawa, że wydany przez niego kolejny tytuł może nie spełnić oczekiwań czytelników. Od razu spieszę uspokoić: stary, dobry John Grisham nie traci formy i trzyma poziom, do którego przyzwyczaił swoich czytelników.
Prawnik Jake Brigance otrzymuje któregoś dnia pocztą prośbę o zajęcie się zatwierdzenie przed sądem testamentu jednego z mieszkańców Clinton. Człowiek, który go sporządził, Seth Hubbard, ma spory majątek, a jego decyzja, zapisana w testamencie, zaskakuje wszystkich. Co więcej, okazuje się, że Hubbard pozostawił dwa sprzeczne ze sobą testamenty. Który z nich okaże się prawomocny? Sprawę komplikuje fakt, że mężczyzna odebrał sobie życie. Czy był niepoczytalny? Ktoś mógł mieć na niego niedozwolony wpływ? Na wszystkie pytania musi odpowiedzieć Jake Brigance, aby przeprowadzenie procedury sądowej nie wzbudziło niczyich zastrzeżeń. A tych, którzy chcą obalić ostatnią wolę zmarłego, jest bardzo wielu.
Jeśli czytaliśmy wcześniej choć jeden prawniczy thriller Grishama, „Czas zapłaty” z pewnością okaże się bardzo do niego podobny. Nie brak charakterystycznych (choć tu akurat mało pogłębionych) portretów prawników-dziwaków, cynicznych chciwców i ludzi szlachetnych, dla których etyka stoi wyżej niż możliwość nieuczciwego zysku. Są portrety zwykłych ludzi, uwikłanych w życiowe zbiegi okoliczności, egzystujących na granicy prawa, takich, którym los nie dał szansy na to, aby stanąć na własnych nogach i żyć porządnie. Wreszcie – znajdziemy tu wiele szczegółów na temat obowiązujących w amerykańskim prawie procedur. Bodaj najbardziej fascynującą jest dla polskiego czytelnika (barwnie tu opisana) czynność wyboru członków ławy przysięgłych, gdyż tej instytucji w takim kształcie nie ma w polskim prawie. Grisham znakomicie również pokazuje, jak wielką rolę odgrywa ludzka psychika podczas każdej, nawet najmniej ważnej odsłony procesu sądowego. Wszystko może potoczyć się w sposób nieprzewidywalny, a drobny szczegół może zupełnie zmienić bieg wypadków.
„Czas zapłaty” jest swoistym dalszym ciągiem „Czasu zabijania”, ale jeśli tej pierwszej ksiązki nie czytaliśmy lub czytaliśmy ją dawno, nie trzeba się obawiać, że ta kontynuacja będzie sprawiać nam problem. Autor bardzo umiejętnie przypomina poprzednią historię i to, co powinniśmy wiedzieć. Zresztą to, co się dzieje w „Czasie zapłaty”, jest tylko luźno powiązane z wydarzeniami w poprzedniej powieści, więc nie musimy aż tak dobrze się w ich orientować. Wspólny dla obu książek jest główny bohater, Jake Brigance.
Czytamy „Czas zapłaty” oczywiście z zaangażowaniem i czytelniczą ciekawością tego, co wydarzy się dalej. Powieść jednak w środkowej części traci swoje tempo, pojawiają się zbędne dłużyzny, które można byłoby spokojnie wykreślić, „Czas zapłaty” i tak jest obszerny. Takim wątkiem „do odstrzału” mogłaby być na przykład przydługawa (i bez wyraźnego finału) historia zakupu przez Jake’a i jego żonę wiktoriańskiego domu. Możliwe, że autor chciał pokusić się tu o szczegół autobiograficzny – rzeczywiście posiada on taki dom, niewykluczone nawet, że podobny do tego uwiecznionego w powieści. Fani Grishama z pewnością będą w stanie to zweryfikować.
„Czas zapłaty” osadzony jest w szerokim kontekście społecznym i historycznym. Mimo, że żyjemy w XXI wieku, to mroczna, a w najlepszym wypadku niejasna przeszłość amerykańskiego Południa nadal nie jest rozdziałem zamkniętym. W wielu rodzinach są jeszcze nieopowiedziane nikomu postronnemu historie, sięgające czasów niewolnictwa albo lat segregacji rasowej. Dorastają nowe pokolenia, ale Grisham pokazuje, że i one są jeszcze skażone rasistowską narracją. W Missisipi, na amerykańskim Południu, kolor skóry naprawdę ma znaczenie, bo był i jest powodem wielu morderstw, linczów oraz innych aktów przemocy.
Powieść Grishama uwrażliwia nas na te niuanse, ale też i dokonuje oczyszczenia. „Czas zapłaty” jest bowiem historią o przebaczeniu i wyrównywaniu rachunków, o rodzinnych nieporozumieniach i powrotach do korzeni. W dodatku – sprawnie i ciekawie opowiedzianą. Najnowsza książka Grishama najbardziej ucieszy tych czytelników, którzy lubią sięgać po sprawdzone już i wypróbowane wcześniej rozwiązania. Nie ma tu absolutnie ryzyka nieprzyjemnej niespodzianki.
koniec
14 lipca 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
Miłosz Cybowski

24 XI 2021

Trzy historie i trzech bohaterów… wróć! Trzy historie i trójka postaci (bo „bohaterami” nie można ich nazwać) zaprezentowane w tomie pierwszym „Opowieści o Bauchelainie i Korbalu Broachu” to zebrane w jedną całość opowiadania, przed laty wydane w osobnych tomach. Dobrze się stało, że Wydawnictwo Mag zdecydowało się na ich wznowienie, choć książka pozostaje dziełem, które trafi wyłącznie do fanów prozy Stevena Eriksona.

więcej »

Krótko o książkach: Głównie dla specjalistów
Miłosz Cybowski

23 XI 2021

„Istota teorii względności” nie zalicza się do łatwych lektur. Pisząc na temat swoich odkryć, Albert Einstein zaledwie w niewielkim stopniu stara się je przedstawić w sposób przystępny dla nieobeznanego z fizyką i matematyką czytelnika.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o książkach: Sieć zła
— Joanna Kapica-Curzytek

Esensja czyta: Kwiecień 2013
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Alicja Kuciel, Paweł Micnas, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady

Ofiara własnego sukcesu
— Piotr Pieńkosz

Esensja czyta: IV kwartał 2008
— Artur Chruściel, Ewa Drab, Jakub Gałka, Daniel Gizicki, Anna Kańtoch, Paweł Sasko, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Trzy miliony kłopotów
— Bartosz Jeziorski

Tegoż autora

Mistrz przewrotnego humoru
— Joanna Kapica-Curzytek

Nowa wielka powieść latynoamerykańska
— Joanna Kapica-Curzytek

Szukać należy sercem
— Joanna Kapica-Curzytek

Z perspektywy osobistej
— Joanna Kapica-Curzytek

Najmłodsze i najsłodsze
— Joanna Kapica-Curzytek

Nikt nie dostrzega drzew
— Joanna Kapica-Curzytek

Osobność, samotność…
— Joanna Kapica-Curzytek

Morderstwo w sekcji klarnetów
— Joanna Kapica-Curzytek

Chopin – globalny fenomen
— Joanna Kapica-Curzytek

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.