Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Ciemna strona. Szwedzcy mistrzowie kryminału. Zbrodnia, tajemnica, suspens›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCiemna strona. Szwedzcy mistrzowie kryminału. Zbrodnia, tajemnica, suspens
Tytuł oryginalnyA Darker Shade: 17 Swedish Stories of Murder, Mystery and Suspense
Data wydania3 kwietnia 2014
PrzekładAlicja Rosenau, Paulina Rosińska, Anna Topczewska, Ewa Wojciechowska, Tomasz Kunz
RedakcjaJohn-Henri Holmberg
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-05341-6
Format300s. 145×205mm
Cena39,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mroczni Szwedzi
[„Ciemna strona. Szwedzcy mistrzowie kryminału. Zbrodnia, tajemnica, suspens” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak pisze w posłowiu John-Henri Holmberg „Ciemna strona” jest pierwszą tego typu antologią tematyczną przetłumaczoną na obce języki. Następuje to stosunkowo późno, bo na polskim rynku już od dobrej dekady mamy do czynienia z prawdziwym wysypem autorów z północnych krain Europy. Czy zatem książka zdoła dotrzeć do chyba już nasyconych mroczną aurą polskich czytelników? Przekonajmy się.

Jacek Jaciubek

Mroczni Szwedzi
[„Ciemna strona. Szwedzcy mistrzowie kryminału. Zbrodnia, tajemnica, suspens” - recenzja]

Jak pisze w posłowiu John-Henri Holmberg „Ciemna strona” jest pierwszą tego typu antologią tematyczną przetłumaczoną na obce języki. Następuje to stosunkowo późno, bo na polskim rynku już od dobrej dekady mamy do czynienia z prawdziwym wysypem autorów z północnych krain Europy. Czy zatem książka zdoła dotrzeć do chyba już nasyconych mroczną aurą polskich czytelników? Przekonajmy się.

‹Ciemna strona. Szwedzcy mistrzowie kryminału. Zbrodnia, tajemnica, suspens›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCiemna strona. Szwedzcy mistrzowie kryminału. Zbrodnia, tajemnica, suspens
Tytuł oryginalnyA Darker Shade: 17 Swedish Stories of Murder, Mystery and Suspense
Data wydania3 kwietnia 2014
PrzekładAlicja Rosenau, Paulina Rosińska, Anna Topczewska, Ewa Wojciechowska, Tomasz Kunz
RedakcjaJohn-Henri Holmberg
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-05341-6
Format300s. 145×205mm
Cena39,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Opowiadania zebrane w niniejszej antologii mają kilka cech wyróżniających. Akcja prawie wszystkich z nich rozgrywa się w zimie, najczęściej krótko przed świętami Bożego Narodzenia. Styl większości autorów jest oszczędny i buduje mroczny, posępny nastrój, współgrający z zimną pogodą. Często bohaterkami są policjantki, co zdaje się potwierdzać, że w Skandynawii w służbach mundurowych równouprawnienie jest znacznie bliższe realizacji niż w Polsce. W kilku tekstach pojawiają się motywy nadprzyrodzone lub sugerujące, że mamy do czynienia ze zjawiskiem wymykającym się racjonalnemu pojmowaniu. Zdecydowana większość autorów koncentruje się na zbudowaniu mroźnego, nieprzyjemnego klimatu dla opowieści, dzięki czemu widać wyraźnie, że wszyscy oni wyrośli na tych samych lekturach i w tym samym rejonie świata.
Dwa najjaśniejsze punkty zbioru to „Sanie pocztowe” Åsy Larsson oraz „Alibi seňora Banegasa” Magnusa Monteliusa. Znana w Polsce z kilku powieści szwedzka autorka przenosi nas o sto lat w przeszłość do małej, przemysłowej mieściny, aby wyjaśnić zagadkę morderstwa kuriera pocztowego i jego pomocnika. Ciekawie opisane tło, wyraźnie nakreślony kontekst społeczny i religijny oraz konflikt między postaciami i niejednoznaczność ich motywacji to mocne punkty jej tekstu. Opowiadanie Monteliusa daje wytchnienie od mrocznych opowieści, zdecydowanie wyróżniając się na tle innych istotnym czynnikiem: humorem. I choć i tu w końcu pojawia się, zresztą w niespodziewanych okolicznościach, śmierć, to nad tekstem unoszą się opary absurdu, prowadząc akcję w niezwykłymi torami. Świetny tekst, nieco niepasujący do reszty, ale będący znakomitą przeciwwagą dla mroku spowijającego większość książki.
Na pewno wyróżniają się jeszcze opowiadania: Johana Theorina, Daga Öhrlunda i Malin Persson Giolito. Ten pierwszy w „Zemście Dziewicy”, której akcja umiejscowiona została w okolicach ulubionej przez pisarza Olandii, wziął na warsztat legendę o nawiedzonej wyspie. Opowiadanie zyskuje głównie dzięki mrocznemu nastrojowi i atmosferze zagrożenia, która towarzyszy rybakom złapanym przez sztorm na otwartym morzu i salwującym się ucieczką na maleńką, niezamieszkaną wyspę.
W „Coś w jego oczach” Dag Öhrlund podejmuje wątek coraz bardziej chyba charakterystyczny dla skandynawskiego kryminału, analizując śmierć dziewczynki z rodziny imigrantów. Główna bohaterka, prowadząca śledztwo policjantka, mierzy się z własnymi uprzedzeniami i stereotypami, próbując rozwikłać sprawę nieoczywistą. Nie po raz pierwszy postawione zostaje tu pytanie: czy Szwecja jest państwem idealnym i jaki wpływ na to ma napływ cudzoziemców.
Giolito napisała historię, która powinna poruszyć zwłaszcza rodziców małych dzieci. W czasie jarmarku zmęczonej matce wymyka się i przepada bez śladu kilkuletnia córka. Rozgorączkowana kobieta nie wie co robić, pomagają jej przypadkowi świadkowie zdarzenia i policjanci. Świetnie zostały oddane uczucia matki: dezorientacja, rozpacz, gniew, żal, pod którymi kryje się jednak drugie dno. Jakie? Tego nie jest w stanie osądzić nawet policjantka opiekująca się kobietą.
Warto wspomnieć również utwór małżeństwa Börjlind. W ich „Lubił swoje włosy” wyjątkowo oszczędna, wręcz lodowata narracja poprowadzona została z punktu widzenia seryjnego mordercy, który odwiedza upatrzone z góry ofiary w ich domach. Bohater wzbudza przerażenie, niechęć, ale paradoksalnie chyba również współczucie, choć jego działania są zimne i wyrachowane. To najbardziej przerażający fragment antologii, obok równie mocno niepokojącego „Nigdy w rzeczywistości” Ake Edwardsona, który jednak zakończył swą historię w sposób nie do końca dla mnie zrozumiały, żeby nie powiedzieć dziwaczny. W ostateczności może podobać się jeszcze „Pierścień” Anny Jansson, głównie za sprawą mającego sporą wyobraźnię dziecięcego bohatera, oraz „Multimilioner” słynnego duetu Sjöwall-Wahlöö, choć kompletnie nie pasuje do tematu antologii i powinien się chyba raczej znaleźć w zbiorze z kryminalnymi anegdotkami.
Chciałoby się powiedzieć, że na jakość antologii najbardziej wpływają nazwiska najgłośniejsze i w przypadku „Ciemnej strony” jest to prawdą. Tyle że jest to niespodziewanie wpływ negatywny, pisarze znani i uznani bowiem dostarczyli teksty najsłabsze, obniżające zdecydowanie ocenę całości. Duet Henning Mankell-Håkan Nesser zaserwował tekst bezbarwny, pozbawiony serca, zupełnie nie przystający do ich umiejętności. Aż dziw bierze, że z przypadkowego spotkania w knajpie dwóch słynnych detektywów, których powołali do życia pisarze, czyli Kurta Wallandera i Van Veeterena wynika tak niewiele.
Słabiuchno wypada również Stieg Larsson, ale w jego przypadku można brak jakości zrzucić na karb wieku, przypomniany tu „Supermózg” ukazał się pierwotnie w niskonakładowym fanzinie poświęconym science fiction, gdy autor miał ledwie osiemnaście lat. Już można jednak wyczuć pewne elementy charakterystyczne, za które wiele lat później był krytykowany, zwłaszcza przeideologizowanie treści. Opowiadanie to ma fatalnie poprowadzoną fabułę (prawie na samym początku można się już domyślać rozwinięcia i zakończenia) oraz wyjątkowo głupiutkiego głównego bohatera. Zdecydowanie nie czuje się w nim też klimatu przyszłości, choć akcja umieszczona została w roku 2174.
Nie ratuje antologii życiowa partnerka Larssona, Eva Gabrielsson, której „Ostatnie lato Paula” jest literackim debiutem. Opowiadanie ma znakomite otwarcie: oto starszy pan znajduje na cmentarzu własny nagrobek. Mnogość rozwiązań wychodzących z takiego jądra wydaje się wręcz nieograniczona, ale autorka wybrała jedną z najgorszych dróg. Esencją tekstu okazuje się być całkowicie przyziemny spór niewdzięcznego krewnego o sprawy spadkowe. Po niepokojącym początku jest to delikatnie mówiąc rozczarowujące.
Ocenę książki z całą pewnością podnosi ostatnia jej część, w której redaktor John-Henri Holmberg przedstawia całkiem obszerny rys historyczny prozy kryminalnej i sensacyjnej w Szwecji od jej początków ponad wiek temu. Dla osób szczególnie zainteresowanych tematem jest to z pewnością nie lada gratka i zarazem chyba najlepsze kompendium wiedzy dostępne na polskim rynku wydawniczym. Trzeba jednak podkreślić, że jest to wiedza skondensowana, mająca charakter przeglądu najważniejszych dzieł i pisarzy, nie szczegółowej bibliografii.
Trudno powiedzieć, do kogo skierowana jest antologia przygotowana przez Johna-Henri Holmberga. Czytelnicy zaznajomieni z mrocznymi powieściami naszych północnych sąsiadów nie odkryją w tych siedemnastu historiach niczego nowego. Nowi czytelnicy zaś mogą poczuć się zrażeni nijakością niektórych tekstów. Przeczytać „Ciemną stronę” można, choćby celem sprawdzenia, jak znani z powieściowych cykli pisarze radzą sobie z fabułami rozpisanymi na kilka stron. Będzie to rozrywka w sam raz na deszczowy wakacyjny dzień, ani specjalnie angażująca, ani zapadająca w pamięć.
koniec
26 lipca 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
Miłosz Cybowski

24 XI 2021

Trzy historie i trzech bohaterów… wróć! Trzy historie i trójka postaci (bo „bohaterami” nie można ich nazwać) zaprezentowane w tomie pierwszym „Opowieści o Bauchelainie i Korbalu Broachu” to zebrane w jedną całość opowiadania, przed laty wydane w osobnych tomach. Dobrze się stało, że Wydawnictwo Mag zdecydowało się na ich wznowienie, choć książka pozostaje dziełem, które trafi wyłącznie do fanów prozy Stevena Eriksona.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nieprawdopodobne, a jednak prawdziwe
— Jacek Jaciubek

Zabójczy ziemniak
— Jacek Jaciubek

Szpiega wynajmę
— Jacek Jaciubek

Suchość w ustach
— Jacek Jaciubek

Wszystkie odcienie szarości
— Jacek Jaciubek

Królestwo za kafelek
— Jacek Jaciubek

Historia wiary znaczona krwią
— Jacek Jaciubek

Człowiek-puzzle
— Jacek Jaciubek

Poprzez góry, poprzez lasy
— Jacek Jaciubek

Misja na Marsa
— Jacek Jaciubek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.