Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Robert Brutter, Jerzy Niemczuk
‹Ranczo›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRanczo
Data wydania6 lutego 2014
Autorzy
Wydawca Wydawnictwo Literackie
CyklRanczo
ISBN978-83-08-05305-8
Format416s. 145×205mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Z ziemi obcej…
[Robert Brutter, Jerzy Niemczuk „Ranczo” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy można przenieść taki serial jak "Ranczo" na karty powieści? Jeszcze niedawno powiedziałabym, że to niemożliwe: że historia pozbawiona doskonale dobranych aktorów, ich mimiki, głosów, gestów, straci cały swój urok. Okazało się, że popełniłam błąd w ocenie, a lektura "Rancza" może dostarczyć rozrywki zarówno osobom kochającym serial, jak tym, które nigdy nie obejrzały nawet odcinka.

Magdalena Kubasiewicz

Z ziemi obcej…
[Robert Brutter, Jerzy Niemczuk „Ranczo” - recenzja]

Czy można przenieść taki serial jak "Ranczo" na karty powieści? Jeszcze niedawno powiedziałabym, że to niemożliwe: że historia pozbawiona doskonale dobranych aktorów, ich mimiki, głosów, gestów, straci cały swój urok. Okazało się, że popełniłam błąd w ocenie, a lektura "Rancza" może dostarczyć rozrywki zarówno osobom kochającym serial, jak tym, które nigdy nie obejrzały nawet odcinka.

Robert Brutter, Jerzy Niemczuk
‹Ranczo›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRanczo
Data wydania6 lutego 2014
Autorzy
Wydawca Wydawnictwo Literackie
CyklRanczo
ISBN978-83-08-05305-8
Format416s. 145×205mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Na głowę Amerykanki Lucy Wilskiej spada sporo rzeczy na raz. Rozwód z mężem, utrata pracy i wiadomość, że gdzieś w dalekiej Polsce czeka na nią spadek po babci. Lucy nie jest kobietą, która waha się długo, toteż wsiada w samolot do kraju przodków i szybko trafia do Wilkowyj. Wieś mocno różni się od świata, który Wilska zna - i to nie tylko dlatego, że to zapadła dziura gdzieś na krańcach świata. Przebojowa, młoda kobieta ma problemy przede wszystkim ze zrozumieniem polskiej mentalności. A jakby sam szok kulturowy nie wystarczył, w ojczyźnie czekają jeszcze inne kłopoty, na czele z wójtem czyhającym na dom Lucy i z wielkim zaangażowaniem próbującym nakłonić kobietę do wyjazdu. Wilska szybko jednak udowadnia, że wykurzyć się nie pozwoli, w dodatku zakasuje rękawy i zabiera się do wprowadzania w Wilkowyjach wielkich zmian. Tu chce dzieci angielskiego uczyć, tu wypowiada walkę bimbrowi, tu planuje, jakby kobiety we wsi uświadomić. Nie wszystkie działania Lucy zostają oczywiście przyjęte bez oporów…
Powieść jest wierna serialowi: podąża za fabułą kolejnych odcinków, autorzy opisują znane już widzom sytuacje, przytaczają te same dialogi, które wypowiadali aktorzy. I jeśli nawet nie jest aż tak zabawna jak serial, to niewiele jej do tego brakuje. Choć może po części wiąże się to z faktem, że serialowe "Ranczo" doskonale znam i podczas lektury cały czas miałam przed oczyma poszczególne odcinki - w mojej głowie aktorzy wypowiadali swoje kwestie, robili miny, wykonywali gesty. Nieznajomość serialu nie powinna jednak odebrać przyjemności z czytania. Powieść ma bowiem wszystkie zalety, jakie powinna mieć dobra książka obyczajowa: plejada barwnych, prawdziwych bohaterów, garść humoru, lekki styl, na jej kartach wciąż coś się dzieje. Bawi, a zarazem zmusza do myślenia. Podobnie jak serial pokazuje polską rzeczywistość i Polaków ze wszystkimi ich wadami, zaletami i sprzecznościami w charakterze i zachowaniu. Wprawdzie miejscami odrobinę podkoloryzowaną lub wygładzoną, ale nie przesadnie. Drobne pijaczki raczące się winem pod sklepem, zastraszona dyrektorka, obawiająca się zrobić cokolwiek wbrew woli wójta, kombinujący przedsiębiorca Więcławski, pobożna gospodyni na plebanii Michałowa, to tylko niektórzy z wielu świetnych bohaterów "Rancza" (kiepskich tu po prostu nie ma!), a patrząc na nich łatwo odnaleźć analogie do otaczającej nas rzeczywistości.
"Ranczo" to opowieść pełna uroku, humoru i trafnych spostrzeżeń. Chwilami trochę przesadzona - bo jednak wbrew temu, co można by pomyśleć na jej podstawie, wszystkiego zrobić się nie da - ale zarazem napawająca optymizmem. Czyta się ją błyskawicznie. I z uśmiechem na ustach.
koniec
6 września 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pięć razy Strugaccy
Miłosz Cybowski

17 IV 2021

„Piknik na skraju drogi i inne utwory” zawiera, poza tytułową powieścią, dokładnie cztery inne historie autorstwa Arkadija i Borisa Strugackich. Nie wszystkie przetrwały próbę czasu, nie wszystkie ukryte w nich znaczenia łatwo dziś odczytać, ale nie powinno nas to powstrzymywać przed lekturą.

więcej »

PRL w kryminale: Dziki Zachód w Bagniskach
Sebastian Chosiński

16 IV 2021

Obecność Józefa Hena w rubryce „PRL w kryminale” może być pewnym zaskoczeniem. Wszak nie jest to autor kojarzony z „powieścią milicyjną”. A jednak zdarzyło mu się wydać przynajmniej jedną powieść, w której wątek detektywistyczny odgrywa niebagatelną rolę. To opublikowana pierwotnie w 1972 roku, a wznowiona przed kilkoma tygodniami „Twarz pokerzysty”.

więcej »

Kaplica w Berezie
Sebastian Chosiński

15 IV 2021

W „Królu” nic nie jest proste ani nic nie jest oczywiste. Nawet to, kto jest narratorem powieści i jakie są jego prawdziwe losy. Snując swoją opowieść o międzywojennej polsko-żydowskiej Warszawie, Szczepan Twardoch wykorzystał postaci historyczne (wprost bądź nieco je przerobiwszy), lecz jednocześnie stworzył dzieło dalekie od stricte historycznego. Czy z tego powodu mniej wartościowe? Nic z tych rzeczy!

więcej »

Polecamy

„Sen bowiem jest istnością też…”

Na rubieżach rzeczywistości:

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nie ma łatwych dróg
— Magdalena Kubasiewicz

Mistrzowie czarnego sportu
— Magdalena Kubasiewicz

Królewny i karliczka
— Magdalena Kubasiewicz

A na trakcie śpiewa bard
— Magdalena Kubasiewicz

Krucze opowieści
— Magdalena Kubasiewicz

Ciemny książę i drużyna bohaterów
— Magdalena Kubasiewicz

Witaj w ciemnym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Czarownica wraca
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.