Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Sławomir Shuty
‹Zwał›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZwał
Data wydania9 września 2004
Autor
Wydawca W.A.B.
ISBN83-7414-045-3
Format248s. 130×200mm, oprawa twarda
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Cry me a river
[Sławomir Shuty „Zwał” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Sławomir Shuty, młody, zdolny i bezkompromisowy, napisał „Zwał” – książkę, która ujawnia straszna prawdę: w wielkiej korporacji pracownik jest zerem, zdehumanizowaną ofiarą złożoną na ołtarzu wyników i planów. Czytam to „dzieło wywrotowe”, jak napisał na okładce Wojciech Kuczok, i oczy przecieram ze zdumienia. Patrzę w kalendarz, sprawdzam w komputerze, a jednak. Kończy się rok 2004, od powstania „Generacji X” Douglasa Couplanda minęło 13 lat, a tu takie wyważenie otwartych drzwi za pomocą, jak podsuwa Kuczok, „ładunku wybuchowego”.

Michał R. Wiśniewski

Cry me a river
[Sławomir Shuty „Zwał” - recenzja]

Sławomir Shuty, młody, zdolny i bezkompromisowy, napisał „Zwał” – książkę, która ujawnia straszna prawdę: w wielkiej korporacji pracownik jest zerem, zdehumanizowaną ofiarą złożoną na ołtarzu wyników i planów. Czytam to „dzieło wywrotowe”, jak napisał na okładce Wojciech Kuczok, i oczy przecieram ze zdumienia. Patrzę w kalendarz, sprawdzam w komputerze, a jednak. Kończy się rok 2004, od powstania „Generacji X” Douglasa Couplanda minęło 13 lat, a tu takie wyważenie otwartych drzwi za pomocą, jak podsuwa Kuczok, „ładunku wybuchowego”.

Sławomir Shuty
‹Zwał›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZwał
Data wydania9 września 2004
Autor
Wydawca W.A.B.
ISBN83-7414-045-3
Format248s. 130×200mm, oprawa twarda
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Bohater „Zwału” jest urzędnikiem w Hamburger Banku (tu autor korzysta z własnych doświadczeń, zdobytych zanim został „dezerterem ze społeczeństwa konsumpcji”). Scenki z pracy, szkoleń, rekrutacji – raz zabawne, raz mniej, a wszystko utrzymane w konwencji pamiętnika. Wrażenia nie robi blogusiowy ślinotok, w który weekendami zamienia się pamiętnik (choć przyznać trzeba, że jego wydzielanie Shutemu idzie bardzo sprawnie), mistyczne przeżycie zstąpienia do piekła hipermarketu, tortura oglądania telewizji. Grzech śmiertelny – bohater jest kukłą jakąś, cipciusiem bez tła i zaplecza. Słucha muzyki jakiejś, czyta coś? A skąd, jedyne, co dostajemy, to pubowo-klubowe weekendowe przebłyski, memetyczna ciapa – znowu Kuczok – „literackiego eksperymentu” (sic!). No więc ja za takiego kolesia nie daję przysłowiowego fucka, równie dobrze mógłbym się przejąć losem manekina sklepowego, pajacyka nakręconego. Że o to chodzi właśnie? Że Hamburger Bank i straszna kapitalistyczna rzeczywistość zrobiły z bohatera wydmuszkę? Kupiłbym to za cenę choćby jednego przebłysku, który mógłby zasugerować, że jest on kimś więcej niż zagubionym smutasem, który przez 30 lat nie potrafił sobie znaleźć pomysłu na życie. Taki bystrzak? Wierzyć się nie chce.
Shuty wziął się za temat ważny, ale odrobił go w sposób banalny, tworząc pretensjonalną powieść, która zostawia czytelnika z tym, z czym go zastała. Zamiast pełnokrwistego spektaklu czytelnik otrzymuje dekoracje i rekwizyty, połączone w całość jedynie mglistą obietnicą scenariusza.
koniec
8 stycznia 2005

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Świat nie jest wolny od zagrożeń
Joanna Kapica-Curzytek

8 XII 2021

Choć thriller „Pielgrzym” oparty jest na sprawdzonych schematach, nie sposób się od niego oderwać. Powieść przynosi także refleksję o losach współczesnego świata w obliczu globalnego zagrożenia.

więcej »

Sen o słodkiej Francji
Beatrycze Nowicka

7 XII 2021

Tym razem nietypowo – słów kilka o powieści obyczajowej czyli „Madame” Antoniego Libery.

więcej »

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Dlaczego robisz mi to, Polsko
— Michał R. Wiśniewski

W domach z betonu nie ma wolnej miłości
— Michał R. Wiśniewski

Superheros patrzy na człowieka, widzi robaka, ale po chwili przygląda się uważniej
— Michał R. Wiśniewski

Powieść środka
— Michał R. Wiśniewski

Chwała ogrodów, błoto i morze
— Michał R. Wiśniewski

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o wilkołakach
— Michał R. Wiśniewski

Kategoria A
— Michał R. Wiśniewski

Trzej mistrzowie
— Michał R. Wiśniewski

Długi film o umieraniu
— Michał R. Wiśniewski

Matrix w majtkach horror show
— Michał R. Wiśniewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.