Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 marca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Steve Miller, Sharon Lee
‹Sprawa honoru›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSprawa honoru
Tytuł oryginalnyConflict of Honors
Data wydanialuty 2003
Autorzy
PrzekładWitold Nowakowski
Wydawca MAG
CyklLiaden
ISBN83-89004-29-1
Format272s.
Cena25,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 22,00 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Honorna panienka w kosmolocie
[Steve Miller, Sharon Lee „Sprawa honoru” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zatem bierzcie to i czytajcie, kiedy w czasie długiej podróży dopadnie Was nuda i trzeba ją będzie zabić. Nie oczekujcie jednak wielkich niespodzianek, olśniewających pomysłów i głębokich czytelniczych przeżyć, „Sprawa honoru” to nic ponad prostą, przeciętną space operę.

Eryk Remiezowicz

Honorna panienka w kosmolocie
[Steve Miller, Sharon Lee „Sprawa honoru” - recenzja]

Zatem bierzcie to i czytajcie, kiedy w czasie długiej podróży dopadnie Was nuda i trzeba ją będzie zabić. Nie oczekujcie jednak wielkich niespodzianek, olśniewających pomysłów i głębokich czytelniczych przeżyć, „Sprawa honoru” to nic ponad prostą, przeciętną space operę.

Steve Miller, Sharon Lee
‹Sprawa honoru›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSprawa honoru
Tytuł oryginalnyConflict of Honors
Data wydanialuty 2003
Autorzy
PrzekładWitold Nowakowski
Wydawca MAG
CyklLiaden
ISBN83-89004-29-1
Format272s.
Cena25,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 22,00 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Książka Steva Millera i Sharon Lee „Sprawa honoru” ma na okładce zatrważający napis „Wszechświat Liaden”. Oznacza to, że dostajemy do ręki dopiero początek cyklu, a autorzy mają zamiar wycisnąć z nas ostatnie grosze produkując dalsze, zazwyczaj dużo słabsze, tomy. W tym celu należy jednak napisać wciągającą i interesującą część pierwszą, dzięki której czytelnik połknie przynętę, zawiśnie na żyłce i pozostanie na niej na czas długi. Proceder to obrzydliwy, ale te pierwsze, zanęcające powieści bywają całkiem udane.
„Sprawa honoru”, nie wiedzieć, czy na szczęście, czy na nieszczęście, nie ma w sobie aż takiej magii, jak, np. „Placówka Basilisk”, w związku z czym raczej nie dam się na następne tomy skusić. No, chyba że najdzie mnie nieprzeparta ochota na przeczytanie szybkiej, prostej space opery, przelatującej przed oczyma i opuszczającej umysł z szybkością nadświetlną. Taka jest to bowiem książka, lekka, przyjemna i prędko znikająca z myślowej perspektywy.
Porównanie z „Placówką Basilisk” nie jest przypadkowe – w obu książkach mamy główne bohaterki, w obu książkach akcja oplata się dookoła nich, a podział biały-czarny następuje wzdłuż linii dzielących zwolenników i przeciwników danej damy. W dodatku w obu książkach panie zdają się mieć umiejętności magiczne pozwalające im na zdobywanie przedstawicieli rodzaju męskiego, niemożebnie sprawne obsługiwanie kosmicznych pojazdów, walkę wręcz na poziomie Bruca Lee i bezwiedne demolowanie planów tych złych.
Akcja „Sprawy honoru” zawiązuje się, kiedy główna bohaterka, Prriscilla Delacroix, zostaje wyrzucona z dużym hukiem ze swojej rodzinnej planety. Potem następuje przeskok w czasie i poznajemy Priscillę już nieco starszą. Nasza bohaterka lata i handluje, pełniąc przy tym na swoim statku dość odpowiedzialne stanowisko głównego spedytora. Z racji swojej funkcji musi mieć dokładne w rozeznanie w znajdujących się na statku towarach. Niestety, rozeznanie okazuje się być zbyt dobre i młoda panna Delacroix wpada w tarapaty.
Tu zaczyna się opowieść będąca, w dużym skrócie, historią słodkiej zemsty. Toczy się to wszystko płynnie, tu zwrocik, tam zwrocik, żadnych wielkich atrakcji, ot taka przyjemna opowiastka. Autorzy próbują, co prawda, usilnie wzbogacić swoją powieść o własne przemyślenia, ale wychodzi im to żałośnie Ich próba wypracowania Obcej kultury poraża brakiem całościowej wizji.
Zatem bierzcie to i czytajcie, kiedy w czasie długiej podróży dopadnie Was nuda i trzeba ją będzie zabić. Nie oczekujcie jednak wielkich niespodzianek, olśniewających pomysłów i głębokich czytelniczych przeżyć, „Sprawa honoru” to nic ponad prostą, przeciętną space operę.
koniec
1 maja 2003

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Nieważne skąd, ważne po co
Miłosz Cybowski

28 III 2020

„Człowiek z sąsiedztwa” rozczarowuje na tak wielu poziomach, że dziwi decyzja wydania tej powieści w ramach „Uczty wyobraźni”.

więcej »

Reacher Yojimbo
Konrad Wągrowski

27 III 2020

Jak co roku Jack Reacher wysiada z autokaru, by swymi metodami zapewnić porządek w jakimś zapomnianym amerykańskim miasteczku. Ale jak samotnie walczyć przeciwko dwóm potężnym organizacjom mafijnym? Sposób można znaleźć w filmowych klasykach.

więcej »

PRL w kryminale: Odpowiedź na „Złego”
Sebastian Chosiński

26 III 2020

Ten moment musiał w końcu nadejść. Zresztą od kilku tygodni zbliżał się i zbliżał. Kroki stawały się coraz śmielsze i głośniejsze. I oto jest! „Czarny mercedes”, czyli pierwsze w tej rubryce spotkanie z niekoronowanym cesarzem peerelowskiego kryminału, Zygmuntem Zeydlerem-Zborowskim, autorem kilkudziesięciu powieści, które umilały życie czytelnikom powieści detektywistycznych od lat 40. do 80. XX wieku. A i dzisiaj wielu po nie chętnie sięga.

więcej »

Polecamy

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!

Na rubieżach rzeczywistości:

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Poślizgiem po Wszechświecie
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Kronika śmierci niezauważonej
— Eryk Remiezowicz

Zamknąć Królikarnię!
— Eryk Remiezowicz

Książka, która nie dotarła do nieba
— Eryk Remiezowicz

Historia żywa
— Eryk Remiezowicz

Na siłę
— Eryk Remiezowicz

Wpadnij do wikingów
— Eryk Remiezowicz

Gdzie korekta to skarb
— Eryk Remiezowicz

Anielski kryminał
— Eryk Remiezowicz

I po co ten pośpiech?
— Eryk Remiezowicz

Nie zawsze szczęście
— Eryk Remiezowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.