Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Olga Rudnicka
‹Fartowny pech›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFartowny pech
Data wydania10 czerwca 2014
Autor
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-7839-774-8
Format304s. 125×195mm
Cena32,—
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Czy to szczęście, czy to pech?
[Olga Rudnicka „Fartowny pech” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zabójstwa, haracze, szaleńcze pościgi, problemy mafiosów z potomstwem, uroczy, niezdarny policjant, pragnący zostać detektywem, jego pechowy kolega po fachu i pracujący dla półświatka Gianni, który potrafiłby pewnie nakopać samemu Jamesowi Bondowi. „Fartowny pech” Olgi Rudnickiej to książka pełna akcji i humoru.

Magdalena Kubasiewicz

Czy to szczęście, czy to pech?
[Olga Rudnicka „Fartowny pech” - recenzja]

Zabójstwa, haracze, szaleńcze pościgi, problemy mafiosów z potomstwem, uroczy, niezdarny policjant, pragnący zostać detektywem, jego pechowy kolega po fachu i pracujący dla półświatka Gianni, który potrafiłby pewnie nakopać samemu Jamesowi Bondowi. „Fartowny pech” Olgi Rudnickiej to książka pełna akcji i humoru.

Olga Rudnicka
‹Fartowny pech›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFartowny pech
Data wydania10 czerwca 2014
Autor
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-7839-774-8
Format304s. 125×195mm
Cena32,—
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Ślepy los, zwykły przypadek, fart czy pech – coś w każdym razie łączy ścieżki policjanta Filipa Nadzianego, studentki Majki, świeżo upieczonego detektywa Dzianego i jego starszego brata, siejącego postrach Gianniego. W mieście pojawia się nowa, tajemnicza grupa, mocno brużdżąca w interesach gangstera Padliny, a oni wszyscy trafiają w sam środek zamieszania.
„Fartowny pech” to istna komedia pomyłek. Pobicie w wykonaniu dwunastolatki, przypadkowe przyjęcie zlecenia na zabójstwo, wzięcie kumpla za włamywacza, wygranie niechcianej dziewczyny w karty. Na brak akcji narzekać tutaj trudno, czytelnik jest przerzucany od jednego wydarzenia do drugiego, śledzi losy to jednej, to drugiej postaci, a każda z nich ma na głowie całą masę kłopotów. Fabuła mknie do przodu z zawrotną prędkością, a lekki styl sprawia, że powieść czyta się szybko i przyjemnie.
Humoru też nie brakuje – autorka osiąga go głównie za sprawą zabawnych sytuacji i kreacji bohaterów. Mafijny boss szantażowany przez córeczkę groźbą wybuchnięcia płaczem, jego konkurent rozpaczający nad nieudanym synkiem – nauczycielem etyki, mieszkańcy wsi zafascynowani pojawieniem się pisarza. Zdarzają się jednak momenty, kiedy wszystko wydaje się po prostu przerysowane, a humor zamienia się w absurd. Książkę trzeba czytać ze sporym przymrużeniem oka. Nie ma co doszukiwać się w bohaterach głębi, analizować wydarzenia albo zastanawiać się, jak, do licha, coś takiego w ogóle mogłoby się zdarzyć. Postacie są dosyć jednowymiarowe, łatwo wpisać je w schematy (co zresztą prawdopodobnie było zabiegiem celowym), w dodatku wszystko udaje się im aż nazbyt gładko. Majka jest mdła, Filip Nadziany pozostaje elementem tła i można powiedzieć o nim przede wszystkim, że ma straszliwego pecha, a wspaniałość Gianniego odrobinę irytuje. Moim zdaniem najbardziej udaną postacią jest Dziany – sympatyczny, były policjant, który nagle odkrywa prawdziwą tożsamość brata i wrzucony w ciężkie sytuacje próbuje naśladować jego zachowanie. Pierwsze strony książki, na których to Gianni dzielnie tłucze napadającego go bandytę, prowadząc przy tym zawiłe przemyślenia, do lektury średnio mnie zachęciły. Bohater wydawał się stereotypowy, nudny wręcz, a scena mocno przesadzona. Z biegiem czasu jednak jakoś przestałam zwracać na takie drobiazgi uwagę i pogodziłam się z tym, że powieść po prostu utrzymana jest w takiej konwencji. „Fartowny pech” ma za zadanie właściwie jedno: bawić czytelnika.
Ta powieść to pozycja dla osób, które szukają prostej, niewymagającej lektury na zimowy wieczór. Ze sporą ilością akcji, szczyptą humoru, bez większych dylematów, którą można przeczytać bez refleksji, z uśmiechem na ustach – a potem odłożyć na półkę i o niej zapomnieć.
koniec
15 stycznia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Każdy ma swoje demony
Marcin Mroziuk

5 XII 2021

Dla młodych czytelników lektura „Chuligani” jest okazją do poznania problemów rówieśników, którym życie nie rozpieszcza. Katarzyna Ryrych kreśli tutaj z dużą empatią intrygujący portret nastolatki muszącej stawić czoło światu po śmierci rodziców.

więcej »

Krótko o książkach: Wzloty i (głównie) upadki
Miłosz Cybowski

4 XII 2021

Pomysł na „Miasto Archipelag” Filip Springer miał całkiem niezły – wyruszyć w Polskę i odwiedzić niegdysiejsze miasta wojewódzkie, które straciły swoją pozycję w wyniku reformy administracyjnej z 1999 roku. Gorzej z wykonaniem.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Gdzie diabeł nie może…
— Magdalena Kubasiewicz

Patrzę w twoje okno
— Magdalena Kubasiewicz

Tegoż autora

Nie ma łatwych dróg
— Magdalena Kubasiewicz

Mistrzowie czarnego sportu
— Magdalena Kubasiewicz

Królewny i karliczka
— Magdalena Kubasiewicz

A na trakcie śpiewa bard
— Magdalena Kubasiewicz

Krucze opowieści
— Magdalena Kubasiewicz

Ciemny książę i drużyna bohaterów
— Magdalena Kubasiewicz

Witaj w ciemnym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Czarownica wraca
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.