Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jan Strumiłło
‹Ukryty modernizm. Warszawa według Christiana Kereza›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUkryty modernizm. Warszawa według Christiana Kereza
Data wydania9 lutego 2015
Autor
IlustracjeNicolas Grospierre
Wydawca Karakter
Seriamówi muzeum
ISBN978-83-62376-62-9
Format200s. 195×270mm
Cena49,—
Gatunekalbum / atlas
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Okruchy po Kerezie, czyli zrób to sam
[Jan Strumiłło „Ukryty modernizm. Warszawa według Christiana Kereza” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Burzliwa debata wokół projektu Muzeum Sztuki Nowoczesnej autorstwa Christiana Kereza, jaka przetaczała się przez nasz kraj w ostatnich latach, miała przynajmniej jeden pozytywny skutek. Podniosła architekturę do rangi tematu, o którym warto dyskutować szerzej, niekoniecznie za zamkniętymi drzwiami uczelni czy konkursowych jury. W wydanym właśnie „Ukrytym modernizmie” większych odniesień do sporów, także politycznych, nie ma. Na szczęście.

Daniel Markiewicz

Okruchy po Kerezie, czyli zrób to sam
[Jan Strumiłło „Ukryty modernizm. Warszawa według Christiana Kereza” - recenzja]

Burzliwa debata wokół projektu Muzeum Sztuki Nowoczesnej autorstwa Christiana Kereza, jaka przetaczała się przez nasz kraj w ostatnich latach, miała przynajmniej jeden pozytywny skutek. Podniosła architekturę do rangi tematu, o którym warto dyskutować szerzej, niekoniecznie za zamkniętymi drzwiami uczelni czy konkursowych jury. W wydanym właśnie „Ukrytym modernizmie” większych odniesień do sporów, także politycznych, nie ma. Na szczęście.

Jan Strumiłło
‹Ukryty modernizm. Warszawa według Christiana Kereza›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUkryty modernizm. Warszawa według Christiana Kereza
Data wydania9 lutego 2015
Autor
IlustracjeNicolas Grospierre
Wydawca Karakter
Seriamówi muzeum
ISBN978-83-62376-62-9
Format200s. 195×270mm
Cena49,—
Gatunekalbum / atlas
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Album – bo tak chyba należy tę publikację określać – zasadniczo składa się z dwóch części. Wywiadu, jakiego Kerez udzielił Janowi Strumiłło (wraz z poprzedzającym go esejem tego ostatniego) oraz fotograficznego przeglądu warszawskich budynków, w których architekt odnalazł, nie zawsze wyraźne na pierwszy rzut oka, pierwiastki tytułowego modernizmu. W swoim wprowadzeniu Strumiłło stara się przybliżyć czytelnikowi zwycięzcę pechowego konkursu, dając również pobieżny wgląd w jego idee oraz metody pracy. Cały ten wstęp pozbawiony jest jakiejkolwiek oceny krytycznej, bardziej sprawia wrażenie peanu pochwalnego – ale w końcu nie o Kereza w tym wszystkim idzie, choć jego spojrzenie na architekturę Warszawy pozostaje nie bez znaczenia.
A jest to spojrzenie pozbawione naleciałości politycznych nie tylko w zakresie sporów najnowszych, ale też okresu PRL-u. Ten w ogóle nie interesuje Szwajcara – odrzucając ów kontekst może spokojnie oddać się o rozmyślaniom na tematy dla niego najważniejsze. Choć nie są to, a szkoda, rozmyślania przesadnie długie. Celowo nie przywołuję tu poglądów ani spostrzeżeń, wywiad liczy sobie ledwie dziesięć stroniczek, razem z nieco dłuższym esejem lektura to na jedno niezbyt długie posiedzenie. Ale znowu: ani o siedzenie, ani o gadanie tu nie chodzi.
Najobszerniejszą częścią książki są fotografie (wraz z przekrojami i rzutami) budynków. Jest ich trzydziestka, zarówno tych oczywistych (Pałac Kultury, Dworzec Główny), jak również niekoniecznie znanych nawet samym mieszkańcom stolicy, a już na pewno nie tym, którzy stali się nimi w ostatnich latach. Autorzy zdecydowali się bowiem włączyć do publikacji również zdjęcia obiektów już nieistniejących, co niesie ze sobą pierwszy z dwóch dużych plusów dotyczących zawartości: w jej skład wchodzą również zdjęcia archiwalne, dzięki czemu wewnątrz dworca natkniemy się choćby na płachtę z napisem „Niech żyje kierownictwo partii z kier. Gierkiem”. Drugą zaletą jest fakt, że współczesne fotografie powstawały z myślą o tym konkretnym wydawnictwie, mamy więc pewność, że pokazują dokładnie to, co powinny.
Niektórzy mogą poczuć się za to rozczarowani tym, że części graficznej nie towarzyszy tekst. Co prawda wątki niektórych budowli zostają poruszone we wprowadzeniu, ale po pierwsze nie ma tego zbyt wiele, po drugie – miejsca na niuanse jest jeszcze mniej. „Ukryty modernizm” należy zatem postrzegać jako swoisty podręcznik „zrób to sam”, zachętę do poszukiwań, do odkrywania Warszawy i zobaczenia jej w być może bardziej interesującym kontekście niż do tej pory.
koniec
22 lutego 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Interpretacja interpretacji
Miłosz Cybowski

21 IV 2021

W ten sam sposób, w jaki – nie znając języka chińskiego – Ursula Le Guin podjęła się przed laty przekładu (czy też interpretacji) „Tao Te King”, tak polscy „spolszczacze”, jak sami siebie określają, zabrali się za udostępnienie tej książki rodzimemu czytelnikowi.

więcej »

Teoria wszystkiego po trochu
Sławomir Grabowski

20 IV 2021

Mark Brake w „Teorii Teorii wielkiego podrywu” zasypuje czytelnika lawiną fascynujących ciekawostek związanych z nauką i science fiction. Jeśli jednak ktoś oczekuje przewodnika do popularnym sitcomie, mocno się zawiedzie, ponieważ związek treści książki z serialem jest wybitnie pretekstowy.

więcej »

Mała Esensja: Niebezpieczne pragnienia
Marcin Mroziuk

19 IV 2021

„Abrakadabra… Mamy problem!” to sympatyczna powieść, w której Katarzyna Majgier z poczuciem humoru uświadamia młodym czytelnikom, jak bardzo opłakane mogą być skutki spełnienia się nie do końca przemyślanych życzeń.

więcej »

Polecamy

„Sen bowiem jest istnością też…”

Na rubieżach rzeczywistości:

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Zapomną o nas
— Daniel Markiewicz

Mistrzostwo formy
— Daniel Markiewicz

Walc nasz (zbyt) powszedni
— Daniel Markiewicz

Odmienne stany moralności
— Daniel Markiewicz

Czytając (dobre) science fiction
— Daniel Markiewicz

Całodobowe szczęście
— Daniel Markiewicz

Nieustające wakacje
— Daniel Markiewicz

Trudna miłość
— Daniel Markiewicz

Szeptanie traumy
— Daniel Markiewicz

Magiczna apokalipsa
— Daniel Markiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.