Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

‹Sekret życia. Baśnie hinduskie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSekret życia. Baśnie hinduskie
Data wydania4 listopada 2014
PrzekładElżbieta Walter
IlustracjeMarianna Jagoda
Wydawca Media Rodzina
SeriaBaśnie świata
ISBN978-83-8008-004-1
Format392s. 175×200mm; oprawa twarda
Cena49,—
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Podróż do Indii
[„Sekret życia. Baśnie hinduskie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Niewątpliwie „Sekret życia. Baśnie hinduskie” może oczarować niezwykłością i różnorodnością opowieści, a także bajecznie kolorowymi ilustracjami, jednak niekoniecznie jest to lektura właściwa dla maluchów.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Podróż do Indii
[„Sekret życia. Baśnie hinduskie” - recenzja]

Niewątpliwie „Sekret życia. Baśnie hinduskie” może oczarować niezwykłością i różnorodnością opowieści, a także bajecznie kolorowymi ilustracjami, jednak niekoniecznie jest to lektura właściwa dla maluchów.

‹Sekret życia. Baśnie hinduskie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSekret życia. Baśnie hinduskie
Data wydania4 listopada 2014
PrzekładElżbieta Walter
IlustracjeMarianna Jagoda
Wydawca Media Rodzina
SeriaBaśnie świata
ISBN978-83-8008-004-1
Format392s. 175×200mm; oprawa twarda
Cena49,—
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W „Sekrecie życia” znajdziemy dwadzieścia trzy baśnie pochodzące z różnych regionów Indii, których wyboru dokonała Elżbieta Walter. Trzeba przyznać, że dzięki poznaniu tych niesamowitych opowieści naprawdę można docenić odmienność i bogactwo kultury tego fascynującego kraju. Nie chodzi przy tym jedynie o to, że na kartach książki pełno rozmaitych braminów, radżów, demonów i hinduskich bóstw czy przedstawicieli egzotycznej fauny i flory, ale także o niezwykle trudny do przewidzenia kierunek rozwoju fabuły oraz często zaskakujące dla polskiego czytelnika przesłanie tych baśni.
W największą konsternację wprawiły mnie opowieści, w których nagroda przypada osobom, które zwyczajnie niekoniecznie na nią zasługiwały. Taki Hariśarman chociaż był głupi, a co gorsza udawał jasnowidza, to został okrzyknięty wielkim mędrcem i hojnie wynagrodzony przez króla. Podobnie w „Braminie wierszoklecie” obserwujemy, jak tytułowy bohater wskutek szczęśliwego zbiegu okoliczności otrzymuje pół królestwa, chociaż tak naprawdę nie dokonał niczego wielkiego. Tylko trochę lepiej jest w przypadku „Cudownego łoża”, gdzie rozrzutny syn kupca zbożowego zdobywa mnóstwo bogactw po przepracowaniu zaledwie jednego tygodnia w całym swym życiu!
Niektóre z opowieści z „Sekretu życia” są z kolei tak przerażające, że z powodzeniem mogłyby znaleźć się w jakiejś antologii grozy. Nie wyobrażam sobie więc czytania dziecku na dobranoc choćby „Królowej demonicy”, gdzie nie brakuje niezwykle okrutnych zdarzeń, do których doprowadza tytułowa bohaterka – między innymi sześciu synów króla zostaje pożartych przez jego żony. Zresztą nie tylko od czynów czarnych charakterów mogą przechodzić nam ciarki po plecach, bo w takiej „Wieczerzy wiedźmy” to sprytny pasterz przygotowuje potrawę z zabitej przez siebie synowej wiedźmy. Oczywiście takie mrożące krew w żyłach zdarzenia nie są bynajmniej wadą tych historii – wszak równie mroczne możemy znaleźć choćby u braci Grimm.
Natomiast niewątpliwie dobrze można się bawić śledząc poczynania bohaterów, którzy odoszą sukces za sprawą swojego sprytu – jak na przykład drwal i jego żona, którzy mieli prawdziwą darmową ucztę z gruszek („Jak niedźwiedź dał się okpić”) lub bramin, który zachował życie dzięki podstępowi szakala („Tygrys, bramin i szakal”). Nie można też nie wspomnieć o dość licznych baśniach, w których na końcu triumfuje siła prawdziwego uczucia – takie historie potrafią dostarczyć mnóstwa wzruszeń, a ich fabularna oryginalność sprawia też, że z zapartym tchem oczekujemy na rozwój wydarzeń.
Podobnie jak inne książki z wydawanej przez Media Rodzina serii, „Sekret życia” zachwyca nie tylko treścią, ale również piękną szatą graficzną. Intrygujące ilustracje Marianny Jagody dzięki wyrazistym barwom łatwo przyciągają nasz wzrok, a także pozwalają nam bardziej wczuć się w klimat opowieści. Dzięki tej lekturze baśnie hinduskie mogą zaś podbić serca zarówno trochę starszych dzieci, jak i dorosłych czytelników.
koniec
22 kwietnia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zbrodnie w stylu retro: Wejść, ukraść, wyjść i… przeżyć
Sebastian Chosiński

27 I 2022

To nie jest najbardziej udana powieść Adama Nasielskiego, który w połowie lat 30. XX wieku stał się pisarzem rozchwytywanym do tego stopnia, że stać go było na to, aby zamieszkać w naddniestrzańskim kurorcie Zaleszczyki. Chcąc jednak osiągnąć mistrzostwo, trzeba najpierw być zdolnym czeladnikiem. „Fort grozy” – druga powieść przyszłego twórcy postaci Bernarda Żbika – jest właśnie dziełem prozaika, który dopiero poznaje arkana zawodu.

więcej »

Dwadzieścia jeden ról
Joanna Kapica-Curzytek

26 I 2022

Czy „Rewolucja niebieska. Powieść o Mikołaju Koperniku” jest rzeczywiście powieścią? Ten bez wątpienia pięknie napisany utwór sprawdziłby się o wiele lepiej jako esej biograficzny lub historyczny.

więcej »

Perły ze skazą: Sąd – sądem, ale sprawiedliwość…
Sebastian Chosiński

25 I 2022

Gdy odchodzi stary świat i rodzi się nowy, zawsze dochodzi do konfliktów – niekiedy politycznych, niekiedy etycznych. W „Sądzie” Władimira Tiendriakowa – niewielkiej powieści, którą można uznać za majstersztyk prozy psychologicznej – oba te aspekty wzajemnie się przenikają. I z tego powodu ze zdwojoną siłą uderzają w kręgosłup moralny starego myśliwego Siemiona Tietierina.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.