Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Joe Abercrombie
‹Pół króla›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPół króla
Tytuł oryginalnyHalf a King
Data wydania7 kwietnia 2015
Autor
PrzekładAgnieszka Jacewicz
Wydawca Rebis
CyklMorze Drzazg
ISBN978-83-7818-671-7
Format400s. 132×202mm
Cena34,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, fantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Yarvi, królewicz gettlandzki
[Joe Abercrombie „Pół króla” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Pół króla”, pierwszy tom cyklu „Morze drzazg” Joego Abercrombiego to powieść poprawna, przyjemna w lekturze, jednak szybko wietrzejąca z pamięci.

Beatrycze Nowicka

Yarvi, królewicz gettlandzki
[Joe Abercrombie „Pół króla” - recenzja]

„Pół króla”, pierwszy tom cyklu „Morze drzazg” Joego Abercrombiego to powieść poprawna, przyjemna w lekturze, jednak szybko wietrzejąca z pamięci.

Joe Abercrombie
‹Pół króla›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPół króla
Tytuł oryginalnyHalf a King
Data wydania7 kwietnia 2015
Autor
PrzekładAgnieszka Jacewicz
Wydawca Rebis
CyklMorze Drzazg
ISBN978-83-7818-671-7
Format400s. 132×202mm
Cena34,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, fantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Sądząc z ilości pozycji przeznaczonych dla młodszego odbiorcy, nastolatki czytają całkiem sporo. Wielu uznanych anglosaskich autorów fantastyki ostatnimi laty zabrało się za pisanie utworów skierowanych do tej grupy czytelników. Wśród nich znalazł się także Joe Abercrombie.
Kiedy sama podpadałam pod kategorię wiekową, dla jakiej „Pół króla” zostało napisane, w fantasy szukałam przede wszystkim cudowności – innych, barwnych światów, pieczołowicie odmalowywanych za pomocą rozbudowanych opisów, a także magii. U Abercrombiego opisy są krótkie i zwięzłe. Sam świat przedstawiony nie zawiera jakichś szczególnych, zwracających uwagę elementów. Widać inspiracje kulturą wikingów, choć pisarz wykreował własną religię, dorzucił też pozostałości po zaginionej rasie elfów (co nie jest specjalnie oryginalne). Magii jak na razie nie ma. Wyczuwa się za to wpływ „Gry o tron” – najbardziej skojarzył mi się z nią motyw dziecka, padającego ofiarą intryg politycznych snutych przez dorosłych i zmuszonego do walki o przetrwanie.
Abercrombie postawił przede wszystkim na akcję. Wydarzenia biegną w tempie ekspresowym a krótkie rozdziały dodatkowo przyspieszają lekturę. „Pół króla” wydaje się idealną książką dla kogoś, kto bardzo szybko się nudzi. Autorowi udała się także kreacja głównego bohatera – Yarvi jest wiarygodny, można go też łatwo zrozumieć. Oprócz niego ciekawą postacią jest jego matka. Podoba mi się również to, jak Abercrombie unikając łopatologii i nachalnego moralizatorstwa przemyca rozmaite treści i stara się skłonić czytelnika do refleksji. „Pół króla” jest więc pochwałą sprytu, zaradności, lojalności i siły rozumianej jako wytrzymałość w obliczu życiowych przeciwności. Jest ostrzeżeniem przed pochopnym osądzaniem ludzi, mówi o honorze, ale też o jego cenie. O tym, do czego prowadzi chciwość, a do czego zemsta i jak tłumaczenie się „mniejszym złem” staje się usprawiedliwieniem dla przelewania krwi. Które to usprawiedliwienie przestaje wystarczać, gdy przelewana jest krew twoja lub twoich bliskich.
Dorosłemu czytelnikowi „Pół króla” może dostarczyć parę godzin rozrywki, jednak całość jest dosyć prosta – zarówno fabuła jest nieskomplikowana i dosyć przewidywalna, jak i styl wydaje się pozbawiony typowej dla Abercrombiego zadziorności. Dość łatwo można zgadnąć, kto zginie a kto przeżyje (sądzę, że autor dość świadomie sięga tu po pewne klisze) i kim okaże się jeden z bohaterów. Dodatkowo, jeśli przeczytało się już inne książki angielskiego pisarza, widać wyraźnie, że – niestety – zaczyna się on powtarzać. Pewne sceny, dialogi, myśli, motywy, pomysły i wątki pojawiały się już wcześniej i zaczynam się nieco obawiać, czy Abercrombie w pewnym momencie nie wpadnie w pułapkę utartych rozwiązań.
Pierwszy tom „Morza drzazg” (nie podoba mi się to tłumaczenie „Shattered sea”, tak, jak i niezbyt fortunne wydaje mi się przełożenie „Half a king” na „Pół króla”) jest rodzajem książki, która jest całkiem niezła, lecz raczej nie zostanie w pamięci na dłużej.
koniec
18 maja 2015

Komentarze

19 V 2015   07:25:08

Abercrombie jest świetny w scenach akcji, dialogach i kreacji bohaterów, ale już dawno zwróciłem uwagę, że opisy nie są jego najmocniejszą stroną. Wszystko nakreśla zaledwie kilkoma słowami; bohaterowie przemierzają np. ruiny dawnego królestwa, i z opisu A. wynika właściwie jedynie tyle. A przecież takie sceny aż proszą się o odrobinę klimatu: tajemnicy, zadumy, grozy. Dla porównania, świetny jest w opisach Sapkowski, który lirycznie, bazując na emocjach, w kilku słowach potrafi zawrzeć nastrój i obraz sytuacji. Bardzo lubię książki Abercrombiego, ale odnośnie jego opisów napiszę tylko tyle: jeżeli akurat nie pada deszcz, z całą pewnością pada śnieg. Lub zaraz zacznie. A bohaterowie spadający z dużej wysokości to już chyba jego znak rozpoznawczy.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Coś pozytywnego
Joanna Kapica-Curzytek

20 X 2021

Powieść „W drogę!” opiera się na niezłym pomyśle. Za sprawą zbiegu okoliczności piątka młodych ludzi znalazła się w jednym miejscu. Wszyscy niespodziewanie dla siebie muszą zmierzyć się z przeszłością. Co czeka ich w przyszłości?

więcej »

Niebo będzie już inne
Joanna Kapica-Curzytek

19 X 2021

„Mikołaj Kopernik. Geniusz, który wstrzymał Słońce”, opowieść przybliżająca młodszym czytelnikom życie i czasy wielkiego uczonego, to atrakcyjna propozycja zgłębienia podstaw astronomii, kultury i historii. Bez nudy i wysiłku!

więcej »

Wszyscy jesteśmy neandertalczykami (w jakichś dwóch procentach)
Miłosz Cybowski

18 X 2021

Do popularyzacji nauki niezbędne są dwie rzeczy: dogłębna znajomość tematu oraz umiejętność przystępnego pisania o nim. O ile tego pierwszego Rebecce Wragg Sykes nie sposób odmówić, to już w drugiej kwestii „Krewniacy” pozostawiają nieco do życzenia.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Grudzień 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka

Tegoż twórcy

Wiele stron o zemście i zabijaniu
— Miłosz Cybowski

Świat pozbawiony sprawiedliwości i znaczenia
— Miłosz Cybowski

Kamienie nie krwawią
— Miłosz Cybowski

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Grudzień 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka

Garść monet
— Beatrycze Nowicka

Nim Abercrombie włączył przester
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Lipiec 2013
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Paweł Micnas, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Stare mleko kwaśnieje, stara zemsta staje się coraz słodsza
— Kamil Armacki

Zakończenie najlepiej smakuje na zimno
— Michał Kubalski

Tegoż autora

Jawnobójstwo deklinacji
— Beatrycze Nowicka

Górska kraina deszczu, niepowodzeń, sępów i złych kobiet
— Beatrycze Nowicka

Jest piękny i ma wspaniałe mięśnie
— Beatrycze Nowicka

Gdzie uczciwość to grzech śmiertelny
— Beatrycze Nowicka

Jak to u nas w wiosce było…
— Beatrycze Nowicka

Razem na złe i na jeszcze gorsze
— Beatrycze Nowicka

Sentymenty
— Beatrycze Nowicka

Bajka o księżniczce i łotrzyku
— Beatrycze Nowicka

Z wizytą w mieście dżinnów
— Beatrycze Nowicka

Przekraczając granice lecz nie limit znaków
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.