Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Paweł Majka
‹Niebiańskie pastwiska›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNiebiańskie pastwiska
Data wydania25 sierpnia 2015
Autor
Wydawca Rebis
SeriaHoryzonty zdarzeń
ISBN978-83-7818-744-8
Format736s. 132×202mm
Cena42,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Bogowie, intrygi i statki kosmiczne
[Paweł Majka „Niebiańskie pastwiska” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Niebiańskie pastwiska” Pawła Majki to napisana z dużym rozmachem space opera, traktująca o świecie, w którym ludzkość rozprzestrzeniła się po wszechświecie, wyhodowała sobie własnych bogów i zagwarantowała życie po śmieci. Nie lada gratka dla miłośników science fiction, wymagająca jednak sporej cierpliwości. Przynajmniej na początku.

Magdalena Kubasiewicz

Bogowie, intrygi i statki kosmiczne
[Paweł Majka „Niebiańskie pastwiska” - recenzja]

„Niebiańskie pastwiska” Pawła Majki to napisana z dużym rozmachem space opera, traktująca o świecie, w którym ludzkość rozprzestrzeniła się po wszechświecie, wyhodowała sobie własnych bogów i zagwarantowała życie po śmieci. Nie lada gratka dla miłośników science fiction, wymagająca jednak sporej cierpliwości. Przynajmniej na początku.

Paweł Majka
‹Niebiańskie pastwiska›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNiebiańskie pastwiska
Data wydania25 sierpnia 2015
Autor
Wydawca Rebis
SeriaHoryzonty zdarzeń
ISBN978-83-7818-744-8
Format736s. 132×202mm
Cena42,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Wygasa jedna z największych wojen w historii ludzkości. Rebelia została niemalże stłumiona, żołnierze toczą ostatnie bitwy z nadzieją na powrót do domu. Potężna Stacja, wcześniej swoimi materiałami zachęcająca do zwiększenia wysiłków, szykuje nową politykę tworzenia programów. Nie oznacza to jednak, że zapanował spokój. Walka o władzę trwa. Możni wciąż knują, usiłując powiększyć swoje wpływy, frakcje zwalczają się nawzajem, a jednej, pozornie mało istotnej osoby, zaczynają szukać ludzie wpływowi i bogaci…
„Niebiańskie pastwiska” budzą we mnie bardzo mieszane uczucia. Paweł Majka wydaje się jednym z najbardziej utalentowanych debiutantów ostatnich lat na fantastycznym poletku. Potrafi uknuć intrygę (a nawet kilka intryg), stworzyć ciekawych, różnorodnych bohaterów, zbudować wielowymiarowy, bogaty świat, ma też wystarczające umiejętności, aby wykonanie nie zarżnęło dobrych pomysłów. Wizja przyszłości Majki jest skomplikowana, zaplanowana z rozmachem i pod wieloma względami oryginalna – panowanie nad przestrzenią, kosmosem, ale i nad pośmiertelnym życiem, regulowanie wszystkiego boskimi kontraktami, powrót do czegoś, co można nazwać systemem kastowym, odejście od równouprawnienia. Przez karty powieści przewija się cała plejada bohaterów, żołnierzy, najemników, arystokracji i dziennikarzy, a każdy w pewien sposób wybija się na tle innych. Fabuła jest wielowątkowa, intryga goni intrygę, ciężko przewidzieć zakończenie. Pozornie „Niebiańskie pastwiska” powinny powalić mnie na kolana i na długo zapaść w pamięć. Podobały mi się, owszem, ale nie rzuciły na klęczki. Przede wszystkim dlatego, że jest w nich po prostu… za dużo wszystkiego.
Przez dobre trzysta stron lektury zadawałam sobie wciąż pytanie: co tu się do cholery dzieje? Bohaterów było tak wielu, że do żadnego nie umiałam się przywiązać, żaden nie sprawił, że zastanowiłabym się nad nim dłużej. Zamiast cieszyć się fenomenalnym obrazem świata przyszłości, w którym właśnie dogasa straszliwa wojna, gubiłam się w polityce, w mnogości frakcji walczących o wpływy w tym nowym, wspaniałym świecie, głowa bolała mnie od plątaniny intryg i spisków. Początkowo zamiast czerpać przyjemność z lektury, raczej się nią męczyłam, nie mogąc oprzeć się wrażeniu, że Majka jakimś cudem nie zdołał zmieścić się w tych ponad ośmiuset stronach.
Na szczęście im dalej w las, tym było lepiej. Zaznajomienie się ze światem, lepsze poznanie bohaterów, pozwoliły wreszcie naprawdę skupić się na lekturze. W pewnym momencie przyłapałam się na tym, że żal mi trochę księcia Karola i jego synów, polubiłam Pniaka i jestem ciekawa losów Psa i kibicuję związkowi Majki i Rachuby. Zaczęłam doceniać drobiazgi, które wcześniej po prostu ginęły – jak fragmenty reportażu z wyprawy Maski. Pierwsze dwieście, trzysta stron okazało się swojego rodzaju rozgrzewką przed właściwym biegiem… ale bardzo długą rozgrzewką, przy której momentami miałam ochotę odrzucić książkę w kąt.
Można powiedzieć, że właściwie każdy znajdzie tu coś dla siebie. Są sceny wielkich bitew, małe bijatyki, pościgi, zamachy, rozważania na tematy społeczne i filozoficzne, sporo akcji, polityki, statki kosmiczne, daleko idące przemiany społeczeństwa. Pomimo ciężkich początków w ostatecznym rozrachunku lektura okazała się zdecydowanie godna uwagi. Po bardzo dobrym „Pokoju światów” Majka nie zawiódł, zabierając się za science fiction.
koniec
10 grudnia 2015

Komentarze

30 XII 2015   19:29:31

Ale recenzent zabierając się za książkę powinien wiedzieć chyba, że "Niebiańskie Pastwiska" są napisane przed "Pokojem światów". Nie wiem, czy to waży na ocenie, ale jednak.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wszyscy jesteśmy neandertalczykami (w jakichś dwóch procentach)
Miłosz Cybowski

18 X 2021

Do popularyzacji nauki niezbędne są dwie rzeczy: dogłębna znajomość tematu oraz umiejętność przystępnego pisania o nim. O ile tego pierwszego Rebecce Wragg Sykes nie sposób odmówić, to już w drugiej kwestii „Krewniacy” pozostawiają nieco do życzenia.

więcej »

Człowiek
Joanna Kapica-Curzytek

17 X 2021

Czy wydarzenia rozgrywające się w XII wieku mogą obudzić zainteresowanie nas, współczesnych czytelników? Po lekturze „Czerwonych tarcz” nie brakuje refleksji dotyczących naszych czasów, a także mechanizmów władzy i politycznych układów.

więcej »

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
Marcin Mroziuk

16 X 2021

W „Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem” Anna Czerwińska-Rydel nie tylko w przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom postać gdańskiego uczonego, ale również pozwala im poznać podstawowe informacje z zakresu astronomii. Lekturę dzieciom uprzyjemniają też znakomite ilustracje Asi Gwis.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Lipiec 2016
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Październik 2015
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek

Tegoż twórcy

Miasto zawieszone w powietrzu
— Beatrycze Nowicka

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Esensja czyta: Październik 2015
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek

Baśnie są prawdziwe
— Magdalena Kubasiewicz

Zimno się robi przed świtem
— Paweł Majka

Tegoż autora

Nie ma łatwych dróg
— Magdalena Kubasiewicz

Mistrzowie czarnego sportu
— Magdalena Kubasiewicz

Królewny i karliczka
— Magdalena Kubasiewicz

A na trakcie śpiewa bard
— Magdalena Kubasiewicz

Krucze opowieści
— Magdalena Kubasiewicz

Ciemny książę i drużyna bohaterów
— Magdalena Kubasiewicz

Witaj w ciemnym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Czarownica wraca
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.