Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Stephen King
‹Bazar złych snów›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBazar złych snów
Tytuł oryginalnyThe Bazaar of Bad Dreams
Data wydania5 listopada 2015
Autor
PrzekładTomasz Wilusz
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8069-174-2
Format672s. 142×202mm
Cena44,—
Gatunekgroza / horror
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Tym razem bez koszmarów
[Stephen King „Bazar złych snów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydany niedawno zbiór opowiadań Kinga to, niczym tradycyjny bazar, prawdziwa kopalnia różności. Odnaleźć tu można utwory nowe i te nieco starsze, zupełnie przeciętne, jak również warte zauważenia „perełki”.

Dominika Cirocka

Tym razem bez koszmarów
[Stephen King „Bazar złych snów” - recenzja]

Wydany niedawno zbiór opowiadań Kinga to, niczym tradycyjny bazar, prawdziwa kopalnia różności. Odnaleźć tu można utwory nowe i te nieco starsze, zupełnie przeciętne, jak również warte zauważenia „perełki”.

Stephen King
‹Bazar złych snów›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBazar złych snów
Tytuł oryginalnyThe Bazaar of Bad Dreams
Data wydania5 listopada 2015
Autor
PrzekładTomasz Wilusz
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8069-174-2
Format672s. 142×202mm
Cena44,—
Gatunekgroza / horror
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Choć nie wypada zapominać, że prócz typowych powieści grozy Stephen King napisał kilka całkiem niezłych tekstów innego gatunku, trudno jednocześnie zaprzeczyć, iż to właśnie opowieści z dreszczykiem pomogły mu zyskać sławę i przysporzyły sporą rzeszę wiernych fanów. Co ciekawe, sam autor, na wstępie do swej najnowszej książki, wielokrotnie powtarza, że jest ona prezentem dla tych właśnie stałych czytelników. Jeśli dodać do tego bardzo sugestywną okładkę i tytuł oraz dość odważną deklarację twórcy, że najlepsze z zaprezentowanych przez niego utworów „mają kły”, można by liczyć na garść naprawdę smakowitych – a zarazem przerażających – historii.
Konfrontacja temu podobnych oczekiwań z rzeczywistością nadchodzi jednak niestety dość szybko i nie jest raczej zbyt przyjemna. O ile z początku można mieć jeszcze nadzieję, że prawdziwe „skarby” Kingowskiego Bazaru pozostają wciąż ukryte, to szybko staje się jasne, że w kolejnej już książce pisarza określanego przez wielu mianem – o ironio – Króla Horroru, nie odnajdziemy zbyt wiele elementów grozy. Przynajmniej nie w klasycznym rozumieniu tego słowa. Większość wątków pojawiających się w zbiorze znajduje się bowiem raczej na granicy realizmu lub nawet ma charakter czysto obyczajowy. Oczywiście nie jest to wada sama w sobie, rozpatrywałabym to raczej w kategorii niespełnionych oczekiwań. Tytułując książkę w ten, a nie inny, sposób oraz dołączając do niej bardzo obiecujący wstęp, należało liczyć się z tym, że rozbudzi się w czytelniku apetyt, który później trudno będzie zaspokoić. Nawiązując do „darowanego” czytelnikom przedgwiazdkowego prezentu – to trochę tak, jakby zapakować do wielkiego, zdobnego pudła z kokardą, paczuszkę cukierków (choćby nie wiadomo jak smacznych).
Obok motywu starości, śmierci, moralności, większych i mniejszych życiowych katastrof czy problemów natury psychicznej, pojawia się co prawda opowiadanie o krwiożerczym samochodzie (brzmi znajomo?) i o obdarzonym niezwykłymi właściwościami czytniku e-booków, (o którym za chwilę), a także historia pewnego wyjątkowo „Wrednego dzieciaka” powracającego w najmniej oczekiwanych momentach. Są też zabójcze – dosłownie i w przenośni – „Nekrologi”, a nawet wyobrażenia na temat „Życia po życiu”, ciężko byłoby nazwać je jednak mianem prawdziwych horrorów.
Należy mieć świadomość, iż większość utworów zawartych w „Bazarze” , nie jest zupełnie nowa. Fakt ten, w połączeniu z zamieszczonym w zbiorze opowiadaniem zatytułowanym „UR”, które choć samo w sobie całkiem ciekawe, to jednak będące swoistym materiałem promocyjnym firmy Kindle, (przez co lektura przypomina trochę oglądanie audycji z dość nachalnym „lokowaniem produktu”), każe zastanowić się, czy aby niestety nie jest to w pewnym sensie twór typu „z czegoś żyć trzeba, a ludzie i tak to kupią”.
Jest mimo to kilka powodów, dla których zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę. Po pierwsze, zostało w niej zawartych kilka naprawdę ciekawych, poruszających tekstów – nawet jeśli nie do końca takich, jakich można by się było spodziewać. Po drugie, swobodny, czasem nieco gawędziarski, styl Kinga niezmiennie sprawia, że kolejne strony czyta się szybko, łatwo i przyjemnie – niemal jednym tchem. Poza tym, niewątpliwą gratką dla wielu czytelników mogą okazać się krótkie, około jedno-dwustronicowe, wprowadzenia do każdego tekstu, naświetlające okoliczności jego powstania lub też źródło inspiracji autora.
Zresztą, kiedy już ma się świadomość, że nie należy spodziewać się mroku, nadnaturalnych stworzeń i przerażenia rodem z „Miasteczka Salem”, pozostaje cieszyć się lekturą, już bez odbierających radość czytania, złudnych oczekiwań.
koniec
22 grudnia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Z kociej perspektywy
Marcin Mroziuk

25 X 2021

W „Mruczandzie na trzy rodziny i jedną kamienicę” Grzegorz Kasdepke z poczuciem humoru sportretował mieszkańców pewnego dwupiętrowego budynku na warszawskiej Saskiej Kępie, których zachowania niejednokrotnie wprawiają w zdumienie pewnego szarego dachowca. Obserwując ich perypetie, młodzi czytelnicy będą z pewnością doskonale się bawić.

więcej »

Chopin – globalny fenomen
Joanna Kapica-Curzytek

24 X 2021

Osiemnasty Konkurs Chopinowski właśnie przechodzi do historii, liczącej sobie już prawie sto lat. W „Wielkiej grze” przeżyjemy jeszcze raz wszystkie poprzednie edycje tej wielkiej imprezy. Ciekawostek, anegdot, emocji nie zabraknie!

więcej »

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o książkach: Upływ czasu
— Joanna Kapica-Curzytek

Wybawca lekki jak piórko
— Dominika Cirocka

Sir Roland pod Mroczną Wieżą stanął
— Katarzyna Piekarz

Pudełko nie czarno-białe
— Dominika Cirocka

Esensja czyta: Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Historia niesie pisarza
— Tomasz Kujawski

Esensja czyta: Luty 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Mikrokosmos
— Dominika Cirocka

Igrzyska po drugiej stronie barykady
— Dominika Cirocka

Kalejdoskop zdarzeń
— Dominika Cirocka

Gniew ojca, miłość matki
— Dominika Cirocka

Wybawca lekki jak piórko
— Dominika Cirocka

Złe miejsce do życia
— Dominika Cirocka

Cena zwycięstwa
— Dominika Cirocka

Kryminalne dwa w jednym
— Dominika Cirocka

Amerykański sen
— Dominika Cirocka

Chichot losu
— Dominika Cirocka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.