Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Tommi Kinnunen
‹Cztery Drogi›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCztery Drogi
Tytuł oryginalnyNeljäntienristeys
Data wydania7 października 2015
Autor
PrzekładSebastian Musielak
Wydawca W.A.B.
CyklHistoria rodzinna
SeriaDon Kichot i Sancho Pansa
ISBN978-83-280-2119-8
Format352s. 123×194mm
Cena39,99
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Tak to już w życiu jest
[Tommi Kinnunen „Cztery Drogi” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Fińska powieść „Cztery drogi” to panoramiczna saga rodzinna obejmująca sto lat niełatwego życia bohaterów i obrazująca dokonujące się w tym czasie przemiany społeczne, wpływające na ludzkie losy.

Joanna Kapica-Curzytek

Tak to już w życiu jest
[Tommi Kinnunen „Cztery Drogi” - recenzja]

Fińska powieść „Cztery drogi” to panoramiczna saga rodzinna obejmująca sto lat niełatwego życia bohaterów i obrazująca dokonujące się w tym czasie przemiany społeczne, wpływające na ludzkie losy.

Tommi Kinnunen
‹Cztery Drogi›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCztery Drogi
Tytuł oryginalnyNeljäntienristeys
Data wydania7 października 2015
Autor
PrzekładSebastian Musielak
Wydawca W.A.B.
CyklHistoria rodzinna
SeriaDon Kichot i Sancho Pansa
ISBN978-83-280-2119-8
Format352s. 123×194mm
Cena39,99
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Debiut literacki Tommiego Kinnunena, fińskiego pisarza urodzonego w 1973 roku, został dostrzeżony i doceniony. Zdobył nagrodę Fińskiego Stowarzyszenia Księgarzy i został nominowany do innych prestiżowych nagród literackich w Finlandii. Bardzo dobrze, że ukazuje się u nas – po pierwsze, „Cztery drogi” to wspaniała, wciągająca książka. A po drugie, jako powieść fińska przełamuje monopol nadobecnej na naszym rynku literatury angielskojęzycznej, nie zawsze zresztą najwyższego lotu.
„Cztery drogi” to proza nawiązująca do epickiej tradycji literatury XIX wieku, obrazującej trud codziennego życia, wysiłek człowieka w przełamywaniu przeciwieństw losu i sił natury. Ale losy pokoleń przedstawione są w nowocześniejszej, bardzo interesującej formie. Zamiast rozwlekłych, drobiazgowo rozpisanych rozdziałów autor zdecydował się na sekwencję pojedynczych scen, ułożonych chronologicznie. W ten sposób „zaglądamy” do dziejów rodziny w różnym czasie, na przestrzeni lat 1895 i 1996, co składa się na pojemną i wielobarwną opowieść. Wymagało to od autora niezwykłego kunsztu kompozycji, by na kilku stronach, dotyczących poszczególnych lat rozwinąć historię dalej, a przy tym nawiązać do poprzednich scen i dodatkowo opowiedzieć to, co zdarzyło się pomiędzy nimi. Przypomina to trochę „Lata” Virginii Woolf, choć oczywiście sposób jej pisania jest diametralnie różny. W każdym razie, forma, na którą zdecydował się Kinnunen, wspaniale buduje napięcie powieści i przykuwa uwagę czytelnika aż do ostatniej strony.
Intrygujący jest prolog. Scena porodu? Umierania? I opis czyjejś ucieczki. Kto ucieka? Przed kim lub przed czym? Dlaczego? Nie jest to jasne od razu, wydarzenia rozwijające się w dalszej części opowieści nawet sprawiają, że o tym wprowadzeniu zapominamy, ale nagle wszystko wraca do nas pod koniec książki i układa się w spójną całość. Znów ciekawy zabieg formalny autora: czytelnik po przeczytaniu całości musi obowiązkowo wrócić do prologu i przeczytać go ponownie. Tym razem już wiedząc, kim są postacie i co się z nimi dzieje.
„Cztery drogi” można odczytać jako sagę o losach trzech pokoleń kobiet. Niezależnej Marii, położnej, która pod koniec XIX wieku niewiele sobie robi z tradycyjnych konwenansów i przesądów, że kobieta powinna mieć męża, który zarabiałby na jej utrzymanie. Jej córki o imieniu Lahja, równie niepokornej i „walczącej”. Najmłodsza jest Kaarina, synowa Lahji, która marzy o tym, by zamieszkać z rodziną u siebie, bez wtrącającej się we wszystko i krytykującej teściowej. Wiele tu zwyczajnych, znanych wszystkim życiowych problemów. Autor opowiada o nich z dużą doża życiowej mądrości i filozoficznego dystansu – tak to już w życiu jest.
Losy tych bohaterek i ich rodzin rozgrywają się w ścianach rodzinnego domu – który nazywa się „Cztery drogi”. Budowany przez wszystkie pokolenia. Najpierw Maria kupiła we wsi małą chatę z izbą i komorą, a potem systematycznie ją rozbudowywała. Niestety, dom został zniszczony podczas wojny i trzeba było go odbudować. A później Onni, zięć Marii nabył nawet nową działkę i wybudował nawet dla rodziny dom letni – oddalony od domu na bezpieczną odległość, po to by…
Onni. Postać, która nie pasuje do porządku tradycyjnego rodzinnego świata. Kinnunen pokazuje jego dramat. Na zewnątrz – dobry mąż i ojciec, bardzo przywiązany do swoich dzieci, czuły i cierpliwy. Zwłaszcza dla niewidomej Heleny. Ale wewnątrz – nosi w sobie dramat, jest kimś innym niż widzą go inni, choć jego żona i tak się tego domyśla. Mur milczenia jest jednak między nimi zbyt wysoki, by ona mogła spytać, a on – mówić. Wszystko zostaje jak jest. Ale i tak sekret Onniego nie zostanie zapomniany wraz z jego śmiercią. A my możemy tylko się zdziwić, że niewiele ponad pięćdziesiąt lat temu tak mocno ingerowano w czyjeś życie intymne i urzędowo ścigano przejawy „nieobyczajnego zachowania”.
Kinnunen rozlicza się także z trudnej przeszłości Finlandii. Po dramatycznej wojnie fińsko-radzieckiej na przełomie lat 1939/40, kraj stał się sojusznikiem hitlerowskich Niemiec, w nadziei, że w ten sposób uzyska ochronę przed ekspansją Związku Radzieckiego. Onni walczy w szeregach fińskiej armii, u boku hitlerowców. Niezależnie po której stronie się walczy, strach na froncie i stres pourazowy w czasie pokoju jest taki sam dla wszystkich ludzi.
„Cztery drogi” można polecić wszystkim ceniącym w literaturze sztukę słowa, refleksję o naturze człowieka i niespieszną, choć ekscytującą i intrygującą narrację. To nie tylko saga o losach poszczególnych pokoleń i panorama przemian społecznych. Także – opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie przez kogoś, kto stara się ukryć swoją piętnowaną przez wszystkich odmienność i płaci za to wysoką cenę.
koniec
26 lutego 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sen o słodkiej Francji
Beatrycze Nowicka

7 XII 2021

Tym razem nietypowo – słów kilka o powieści obyczajowej czyli „Madame” Antoniego Libery.

więcej »

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Każdy ma swoje demony
Marcin Mroziuk

5 XII 2021

Dla młodych czytelników lektura „Chuligani” jest okazją do poznania problemów rówieśników, którym życie nie rozpieszcza. Katarzyna Ryrych kreśli tutaj z dużą empatią intrygujący portret nastolatki muszącej stawić czoło światu po śmierci rodziców.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
— Joanna Kapica-Curzytek

Na wysokich obrotach
— Joanna Kapica-Curzytek

Mistrz przewrotnego humoru
— Joanna Kapica-Curzytek

Nowa wielka powieść latynoamerykańska
— Joanna Kapica-Curzytek

Szukać należy sercem
— Joanna Kapica-Curzytek

Z perspektywy osobistej
— Joanna Kapica-Curzytek

Najmłodsze i najsłodsze
— Joanna Kapica-Curzytek

Nikt nie dostrzega drzew
— Joanna Kapica-Curzytek

Osobność, samotność…
— Joanna Kapica-Curzytek

Morderstwo w sekcji klarnetów
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.