Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Astrid Lindgren
‹Przygody detektywa Blomkvista›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzygody detektywa Blomkvista
Tytuł oryginalnyMästerdetektiven Blomkvist
Data wydania14 października 2015
Autor
PrzekładMaria Olszańska, Anna Węgleńska, Irena Szuch-Wyszomirska
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklDetektyw Blomkvist
ISBN978-83-10-12841-6
Format528s. 122×190mm
Cena39,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Wojny i śledztwa
[Astrid Lindgren „Przygody detektywa Blomkvista” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dzieci często marzą o rozwiązywaniu skomplikowanych zagadek kryminalnych, ale niezwykle rzadko się zdarza, aby rzeczywiście miały szansę – tak jak tytułowy bohater książki Astrid Lindgren – stanąć oko w oko z prawdziwym przestępcą. Biorąc pod uwagę talent szwedzkiej pisarki, nie ma zaś nic dziwnego w tym, że młodzi czytelnicy pochłaniają „Przygody detektywa Blomkvista” z niekłamanym zainteresowaniem i z zazdrością, że to nie oni uczestniczyli w tak fascynujących wydarzeniach.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Wojny i śledztwa
[Astrid Lindgren „Przygody detektywa Blomkvista” - recenzja]

Dzieci często marzą o rozwiązywaniu skomplikowanych zagadek kryminalnych, ale niezwykle rzadko się zdarza, aby rzeczywiście miały szansę – tak jak tytułowy bohater książki Astrid Lindgren – stanąć oko w oko z prawdziwym przestępcą. Biorąc pod uwagę talent szwedzkiej pisarki, nie ma zaś nic dziwnego w tym, że młodzi czytelnicy pochłaniają „Przygody detektywa Blomkvista” z niekłamanym zainteresowaniem i z zazdrością, że to nie oni uczestniczyli w tak fascynujących wydarzeniach.

Astrid Lindgren
‹Przygody detektywa Blomkvista›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzygody detektywa Blomkvista
Tytuł oryginalnyMästerdetektiven Blomkvist
Data wydania14 października 2015
Autor
PrzekładMaria Olszańska, Anna Węgleńska, Irena Szuch-Wyszomirska
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklDetektyw Blomkvist
ISBN978-83-10-12841-6
Format528s. 122×190mm
Cena39,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Niewątpliwie Kalle Blomkvist to jedna z najciekawszych postaci, jakie stworzyła Astrid Lindgren. Ten mieszkający w małym szwedzkim miasteczku trzynastolatek wprawdzie chętnie bawił się ze swoimi rówieśnikami, ale równocześnie cały czas pragnął zyskać równie wielką sławę, jaką cieszą się Sherlock Holmes czy Herkules Poirot. Niestety, droga do osiągnięcia tego celu nie była prosta, gdyż w Lillköping od wielu lat nie odnotowano żadnego poważniejszego przestępstwa. Taka sytuacja była oczywiście dość naturalna w małej społeczności, w której wszyscy mieszkańcy doskonale się znali, ale Kalle mimo to nie tracił nadziei, że w końcu uda mu się spełnić swoje marzenie. Jak łatwo się domyślić, los rzeczywiście uśmiechnął się do tytułowego bohatera i w „Przygodach detektywa Blomkvista” młodzi czytelnicy mogą z zapartym tchem obserwować jego perypetie. Lektura ta jest zaś tym bardziej atrakcyjna, że pozwala na poznanie aż trzech historii z udziałem Kallego, które wcześniej ukazały się w osobnych książkach.
W otwierającym cykl „Detektywie Blomkviście” możemy się przekonać, że czujnemu oku młodego bohatera nie mogło oczywiście umknąć pojawienie się w Lillköping jakiejkolwiek nowej osoby. Bujna wyobraźnia Kallego podpowiadała mu, że każdy nieznajomy może być potencjalnym przestępcą, ale dopiero w przypadku wujka Ewy-Lotty trop, na który natrafił dociekliwy trzynastolatek, okazał się naprawdę obiecujący. Młodzi czytelnicy przekonają się jednak wraz z tytułowym bohaterem, że schwytanie prawdziwych, a nie jedynie wyimaginowanych złoczyńców nie jest wcale takie łatwe. W każdym razie możemy liczyć tutaj na wartką akcję i rzeczywiście emocjonującą fabułę, a intryga kryminalna jest prowadzona po prostu znakomicie.
„Detektyw Blomkvist żyje niebezpiecznie” to początkowo pełna uroku opowieść o beztroskiej zabawie grupki przyjaciół w wojnę Dwóch Róż. Ta - znana już czytelnikom z poprzedniej części cyklu - zabawa toczyła się tym razem z niezwykłym rozmachem. Białe Róże (Kalle, Anders i Ewa-Lotta) popisywali się bowiem niewiarygodną fantazją w wyszukiwaniu kryjówek dla będącego przedmiotem rywalizacji z Czerwonymi Różami (Sixten, Jonte i Benka) kamienia o ciekawym wyglądzie (nazwanego przez dzieci Stormumrikenem). Działania wojenne zeszły jednak na dalszy plan, kiedy zmierzająca z tajną misją Ewa-Lotta natrafiła na prawdziwego trupa… Oczywiście w tym momencie do akcji wkroczyła policja, ale wkrótce możemy się przekonać, że bez pomocy Kallego Blomkvista i jego przyjaciół ujęcie zabójcy po prostu nie byłoby możliwe.
Z kolei „Detektyw Blomkvist i Rasmus, rycerz Białej Róży” to trzymająca w napięciu historia sensacyjna, do której kolejne starcie Białych i Czerwonych Róż jest zaledwie krótkim preludium. Dla czytelników oczywiste jest przecież, że Kalle i jego przyjaciele nie mogli pozostać bezczynni, kiedy na ich oczach porywano małego Rasmusa i jego ojca. Zamiast jednak po prostu zawiadomić policję, tróje nastolatków zdecydowało się na samodzielne ruszenie tropem kidnaperów. W efekcie tej decyzji czytelnicy mogą zaś śledzić trzymającą w napięciu i pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść o dzielnych Białych Różach próbujących uwolnić porwanego naukowca i jego syna.
Od lektury „Przygód detektywa Blomkvista” naprawdę trudno się oderwać, gdyż Astrid Lindgren z jednej strony nakreśliła tutaj pełen uroku obraz beztroskich i pełnych fantazji dziecięcych zabaw, z drugiej zaś - przygotowała dla młodych czytelników trzy znacznie się różniące od siebie, a zarazem znakomicie skonstruowane opowieści kryminalno-sensacyjne. Wszystko to sprawia, że książkę tę z przyjemnością przeczytają zarówno rówieśnicy Kallego Blomkvista, jak i osoby dorosłe, które zainteresowały się tą postacią za sprawą „Millenium” Stiega Larssona.
koniec
21 kwietnia 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Pamflet na środowisko filmowe
Sebastian Chosiński

21 I 2022

Barbara Gordon – jedna z najlepszych autorek peerelowskich „powieści milicyjnych” – była doskonałą obserwatorką. Jak mało które z jej koleżanek bądź kolegów po fachu potrafiła podglądać rzeczywistość. Dlatego jej książki mają tak dobrą podbudowę obyczajową. Nie inaczej jest w „Ćmach”, których bohaterami są artyści z różnych dziedzin: reżyserzy, aktorzy, pisarze, tancerka i scenografka. Obstawiajcie, kto zginie!

więcej »

Perły ze skazą: „Najpiękniejsza historia miłosna świata”
Sebastian Chosiński

20 I 2022

Jak po latach patrzymy na literaturę powstającą w Związku Radzieckim, która zalewała księgarnie w czasach Polski Ludowej? Jak na coś, co przeminęło i nie powinno już wrócić. Niesłusznie! Wśród wielu propagandowych, mało wartościowych dzieł publikowano bowiem również prawdziwe perły – nowele, opowiadania i powieści, które do dzisiaj lśnią nadzwyczajnym blaskiem. Jak „Dżamila”, wczesne dzieło Czingiza Ajtmatowa, klasyka prozy kirgiskiej.

więcej »

Mała Esensja: Puste postumenty
Marcin Mroziuk

18 I 2022

W Warszawie jest wprawdzie mnóstwo okazałych monumentów i skromniejszych rzeźb, ale na co dzień mieszkańcy mijają je obojętnie, a co gorsza niewiele wiedzą nawet o tych będących turystycznymi atrakcjami. W „Śledztwie inspektora Mątwy” Małgorzata Strękowska-Zaremba przedstawia zupełnie zwariowaną historię, która uświadamia młodym czytelnikom, ile stolica straciłaby bez pomników Syreny czy Szczęśliwego Psa.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Puste postumenty
— Marcin Mroziuk

W poszukiwaniu ideału
— Marcin Mroziuk

Książę i błazen
— Marcin Mroziuk

W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie wyśmiewaj się
— Joanna Kapica-Curzytek

Z kociej perspektywy
— Marcin Mroziuk

Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
— Marcin Mroziuk

W Valleby zawsze coś się dzieje
— Marcin Mroziuk

Gwiazdy i piwo
— Marcin Mroziuk

Papugowanie po Janie
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Marzec 2013
— Kamil Armacki, Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Paweł Micnas, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.