Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Steve Cavanagh
‹Obrona›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułObrona
Tytuł oryginalnyThe Defense
Data wydania2 marca 2016
Autor
PrzekładJan Stanisław Zaus
Wydawca Filia
CyklEddie Flynn
SeriaMroczna strona
ISBN978-83-8075-068-5
Format360s. 135×205mm
Cena39,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Jeżeli zamykają się drzwi – wyskocz oknem
[Steve Cavanagh „Obrona” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Debiutancka powieść irlandzkiego pisarza przepełniona jest dynamiczną akcją. „Obrona” to spotkanie z kryminalnym półświatkiem, w którym najbardziej liczą się próby uniknięcia odpowiedzialności karnej przed sądem oraz akty zemsty za nielojalność wobec swoich.

Joanna Kapica-Curzytek

Jeżeli zamykają się drzwi – wyskocz oknem
[Steve Cavanagh „Obrona” - recenzja]

Debiutancka powieść irlandzkiego pisarza przepełniona jest dynamiczną akcją. „Obrona” to spotkanie z kryminalnym półświatkiem, w którym najbardziej liczą się próby uniknięcia odpowiedzialności karnej przed sądem oraz akty zemsty za nielojalność wobec swoich.

Steve Cavanagh
‹Obrona›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułObrona
Tytuł oryginalnyThe Defense
Data wydania2 marca 2016
Autor
PrzekładJan Stanisław Zaus
Wydawca Filia
CyklEddie Flynn
SeriaMroczna strona
ISBN978-83-8075-068-5
Format360s. 135×205mm
Cena39,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Autor Steve Cavanagh jest z wykształcenia prawnikiem, stąd tyle prawniczych szczegółów, które znajdujemy w powieści. Akcja „Obrony” rozgrywa się w Nowym Jorku, zatem mamy okazję poznać bliżej realia amerykańskiego prawa: funkcjonowanie ławy przysięgłych, sposób prowadzenia postępowania sądowego, taktykę oskarżenia i obrony, strategię powoływania świadków.
Proszę jednak się nie obawiać, że powieść jest nudna jak przeciągający się proces, wręcz przeciwnie. Akcja wciąga od samego początku: Adwokat Eddie Flynn zostaje sterroryzowany przez podejrzanych typków – członków rosyjskiej mafii. Z przywiązaną do pleców bombą musi skwapliwie wykonać ich rozkazy. Flynn ma zaledwie 48 godzin, by wygrać w sądzie sprawę Olega Wołczeka, podejrzewanego o morderstwo. Działa pod wielką presją: mafiosi porwali mu dziesięcioletnią córkę, oczko w głowie ojca. Jeśli się nie uda, i on, i córka stracą życie.
Flynn, planując linię obrony i pracując na rzecz podejrzanego, z czasem poznaje nowe fakty związane z Wołczekiem i jego ludźmi. Na światło dzienne wychodzą najmroczniejsze powiązania i najbrudniejsze czyny, będące udziałem członków mafii. Ale Wołczek i jego ludzie nie wiedzą, że Flynn jako adwokat ma wiele ukrytych atutów: jest byłym przestępcą, który zna wiele złodziejskich sztuczek. I potrafi je z powodzeniem w odpowiednim czasie wykorzystać.
Z ”Obrony” dowiemy się, że jeżeli na skutek zbiegu okoliczności zamykają się na głucho drzwi, to trzeba wyskoczyć oknem (te sceny należą do najlepszych w książce). I że ludzi najlepiej pokonywać ich własną bronią, zmuszając do popełnienia błędu i potknięcia się o własne nogi. Oraz tego, że nigdy nie wolno tracić zimnej krwi ani nadziei, gdy na szali ważą się losy bliskich i nas samych.
Wydawca porównuje Cavanagha do Johna Grishama. Owszem, podobieństwo istnieje: część akcji ma miejsce na sali sądowej, możemy ze szczegółami śledzić przebieg procesu Wołczeka. Ale jest zasadnicza różnica: u Grishama główni bohaterowie to szlachetne postacie, walczące (nieraz bezinteresownie) ze złem, kłamstwem i hipokryzją świata. Bohater „Obrony” Eddie Flynn ma raczej niewiele pozytywnych cech, nie wzbudza specjalnie sympatii i dlatego trudno jest czytelnikowi się z nim identyfikować.
Książka, spełniająca wszystkie warunki powieści sensacyjnej, spodoba się przede wszystkim miłośnikom szybkiej akcji, takiej, gdzie śledząc jej przebieg, nie trzeba zbyt wiele się zastanawiać. Chwilami tych zapętleń może nawet jest zbyt dużo, a bohater nader często sprawia wrażenie nadczłowieka zdolnego w pojedynkę przechytrzyć cały sztab ludzi: rosyjskich mafiosów, członków nowojorskiego gangu, prawników, a nawet agentów FBI. Jednak takie oderwanie się od rzeczywistości i zagłębienie się bez reszty w lekturę od czasu do czasu wszystkim sprawia przyjemność.
koniec
18 maja 2016

Komentarze

19 V 2016   00:19:36

Główny bohater jest adwokatem i przestępcą?! Jakim cudem? W USA to dozwolone?

19 V 2016   16:58:11

Najwyraźniej, bo to kolejny przykład. Vide: "Better Call Saul".

19 V 2016   17:07:30

Nie oglądałem BCS, z tego co o Saulu wiem z Breaking Bad to był oszustem i kombinatorem. Nie wiem czy siedział w pudle. Bohater tej książki siedział a to różnica.

19 V 2016   22:56:20

Saul siedział też. Wyszedł za kaucją, ale niekaralność nie tak działa, prawda? Oszust i kombinator, cała prawda. Serial pokazuje, że z motywami. Zdecydowanie postać po jasnej stronie mocy i fani "Breaking Bad" spin-offem nie mogą się zawieść. Nie można też odmówić serialowi bolesnej diagnozy amerykańskiego systemu prawnego. Tyle mojej opinii o Saulu.
I fakt, można poszukać lepszych przykładów prawnika z paragrafem dla poparcia rozwiązań wybranych przez pisarza. Uczciwie - mnie brakło weny. Może ktoś jeszcze się wypowie? :)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

PRL w kryminale: Striptizerka Mariola bez strusiego pióra
Sebastian Chosiński

22 X 2021

W „Damie ze strusim piórem” – kolejnej „powieści milicyjnej” Danuty Frey(-Majewskiej) opublikowanej w serii „Ewa wzywa 07…” – jest to wszystko, co decydowało o sensacyjności dzieła w drugiej połowie lat 80. XX wieku. Mamy więc zdradzającego męża i striptizerkę z „Kongresowej”, cenne dzieło sztuki i tajemniczą zbrodnię. A na finał szaleńczy pościg ulicami Warszawy.

więcej »

Mała Esensja: Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
Marcin Mroziuk

21 X 2021

W sercu tytułowej bohaterki książki Andrzeja Perepeczki na lata pozostała tęsknota za miastem, które dziewczynka musiała opuścić z powodu zmiany polskich granic. Podobnie było z jej krewnymi mieszkającymi na Wileńszczyźnie, a z lektury „Irenki” możemy się również dowiedzieć, w jaki sposób udało im się przetrwać aż cztery okupacje.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebo będzie już inne
— Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Kwestia sposobu postrzegania
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym w zwierciadle
— Joanna Kapica-Curzytek

Przebić szklany sufit
— Joanna Kapica-Curzytek

Aby wysiłek przyniósł owoce
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciesz się każdą chwilą
— Joanna Kapica-Curzytek

Pozostają tylko wspomnienia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.