Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Miasto, pamięć i melancholia

Esensja.pl
Esensja.pl
Książka „Stambuł. Wspomnienia i miasto” pozwala nam zrozumieć, dlaczego twórczość tureckiego noblisty tak mocno związąna jest z tym miejscem.

Orhan Pamuk
‹Stambuł. Wspomnienia i miasto›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStambuł. Wspomnienia i miasto
Tytuł oryginalnyİstanbul: Hatıralar ve Şehir
Data wydania21 stycznia 2016
Autor
PrzekładAnna Polat
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-06075-9
Format480s. 145×207mm
Cena39,90
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 34,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 27,93 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Stambuł to miasto-symbol. W przeszłości nosiło inne nazwy, wpierw Bizancjum, potem – Konstantynopol, i odegrało wielką rolę w historii powszechnej. Znamienne jest jego geograficzne położenie (w europejskiej Tracji i azjatyckiej Bitynii), czyniące swoisty most między kulturą Wschodu i Zachodu. To, że Stambuł znajduje się na styku obu cywilizacji, sprawia, iż jest miejscem jedynym w swoim rodzaju.
To sławne miasto było wielokrotnie opisywane – w kronikach historycznych i w literaturze. Mogłoby się wydawać, że niewiele można opowiedzieć o nim nowego. Ale Stambuł ma przecież urodzonego tam Orhana Pamuka, darzącego swoją małą ojczyznę miłością bezgraniczną, choć nie bezkrytyczną. Jak kocha się swoje miasto? Czy tak jak rodzinę – kiedy nie ma innego wyjścia, zwyczajnie: są obok bliscy nam ludzie? Czy też do tej miłości dochodzi się z czasem, po podróżach dookoła świata, z których wraca się do siebie? Czy miasto kocha się za jego piękno czy za niedoskonałości, sprawiające, że drugiego takiego nie ma?
„Największą zaletą stambulczyków”, zauważa autor, „jest umiejętność patrzenia na swoje miasto jednocześnie oczami ludzi Wschodu i Zachodu”. Orhan Pamuk to potrafi, a co więcej, spogląda na Stambuł niezwykle uważnie: raz jako surowy krytyk, a kiedy indziej – jako zakochany w nim jego rodowity mieszkaniec. Niczym czarodziej wydobywa z każdego zaułku, krajobrazu, starej fotografii, historycznego wydarzenia czy anegdoty rzeczy zadziwiające i magiczne, które składają się w (całkiem realistyczny) fresk o przeszłości i teraźniejszości miasta. Jeśli miasto ma duszę – dusza Stambułu w książce Pamuka jest wyjątkowej urody.
Pamięć miejsca filtrowana jest przez biografię autora, co nadaje książce walor unikalnego i indywidualnego doświadczenia. „Stambuł. Wspomnienia i miasto” nie jest kroniką historyczną ani też w ścisłym sensie autobiografią tureckiego noblisty. A jednak oba wątki są tutaj dominujące, Pamuk prowadzi nas jednocześnie przez zakątki Stambułu i wspomnienia z własnej przeszłości. Znajdziemy tu opisy relacji z rodzicami i ze starszym o półtora roku bratem, obyczajowe obrazki z życia dalszej rodziny, doświadczenia szkolne. W rezultacie powstał piękny intelektualny esej o dorastaniu w niezwykłym mieście i zrastaniu się z nim.
Książka Pamuka ma niepowtarzalny klimat ze względu na obecną tu nutę melancholii, tęsknoty i nostalgii. To połączenie oddaje tureckie słowo: hüzün, podstawowe dla kultury Stambułu, jego poezji, muzyki i zwykłego życia mieszkańców. Hüzün, jak zauważa autor, „jest sposobem patrzenia na życie, które naznaczyło nas wszystkich. Nie jest tylko stanem duchowym, ale stanem umysłu, który ostatecznie zarówno afirmuje życie, jak i je neguje”. Składają się na nie emocje poszczególnych ludzi, przeszłość miasta, jego wygląd i to, w jaki sposób patrzą na Stambuł przybysze z zewnątrz. Pamuk, analizując ten fenomen, porównuje go z kulturą Zachodu. Może Stambuł jest tak melancholijny, bo – jak ujmuje to autor – stał się „wtórną, nieciekawą i mizerną kopią zachodniego świata”?
Tekstowi towarzyszą liczne zdjęcia. Stosunkowo dużo jest tych, które przedstawiają autora i jego rodzinę z czasów, o których pisze w książce. Ale najważniejsze i najpiękniejsze fotografie to te, które ukazują Stambuł. Widoki miasta, przypadkowo uchwyceni ludzie, reprodukcje starych pocztówek. Wszystkie fotografie są czarno-białe. Widać, że zostały wybrane z największą starannością – każde ujęcie to w gruncie rzeczy reportaż w pigułce, odsłaniający część rzeczywistości i splatający się z tekstem. Jednak nie zawsze dostajemy odpowiedź na pytanie, co lub kogo przedstawiają zdjęcia, ponieważ zdjęcia nie mają podpisów. Osobiście lubię, gdy fotografie są podpisane. Tutaj, niestety, nie są – stąd mam poczucie, że jako ktoś nieznający dobrze tureckiej kultury i miasta coś tracę. Ale z drugiej strony, te niepodpisane zdjęcia dodatkowo wzmacniają atmosferę smutnej zadumy, wszystkie bowiem pokazują Stambuł, jakiego już nie ma. Pozostały tylko utrwalone obrazy: unikalna architektura i zanurzeni w codzienności ludzie, imponujące widoki i malownicza brzydota, krzykliwa nowoczesność wdzierająca się w ciasne zaułki miasta.
Orhan Pamuk przyznaje, że kocha Stambuł za jego przygnębienie i za wszystko, co kiedyś utracił. „Stambuł. Wspomnienia i miasto” może stanowić klucz do powieści tureckiego noblisty, w których miasto jest jednym z bohaterów. Nawet jeśli jest już ono zupełnie inne niż dawniej, siła wyobraźni pozwoli nam ujrzeć je oczyma Orhana Pamuka. Taka jest przecież moc literatury.
koniec
23 maja 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Konfliktów nigdy za wiele
Katarzyna Piekarz

20 II 2018

Nancy Kress kolejny raz zabiera nas w podróż do Zielnika. Ludność próbująca się dostosować do nowych warunków życia, będzie musiała zmierzyć się nie tylko z zagrożeniem ze strony obcych, ale również konfliktami pojawiającymi się wewnątrz grupy.

więcej »

W pasiastej czapce w zębach gór
Beatrycze Nowicka

19 II 2018

Opowieść himalaisty, czyli „Spod zamarzniętych powiek” Adama Bieleckiego oraz Dominika Szczepańskiego to wartościowa pozycja – dla wielbicieli gór i nie tylko.

więcej »

Tajemnica brzydszej siostry
Marcin Mroziuk

18 II 2018

Zaginięcie dziewiętnastolatki w rezerwacie Nautauga, podejrzenie padające na weterana wojny w Iraku i brak jednoznacznych dowodów zbrodni – to mógłby być świetny początek rasowego kryminału czy thrillera. Mimo że właśnie taki jest punkt wyjścia fabuły „Kartaginy”, to Joyce Carol Oates stworzyła tutaj opowieść nieco innego rodzaju, ale która jest jednak nie mniej wciągająca niż dobry dreszczowiec.

więcej »

Polecamy

Bohaterowie

Po trzy:

Bohaterowie
— Beatrycze Nowicka

Ludzie w książkach żyją
— Beatrycze Nowicka

Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ojco- i synobójstwa
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Październik 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Stambuł – stolica świata
— Joanna Kapica-Curzytek

Przyjaciel jest jak my sami
— Michał Foerster

Co to jest historia
— Michał Foerster

Esensja czyta: III kwartał 2008
— Michał Foerster, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski, Marcin T. P. Łuczyński

Zbrodnia w miniaturze
— Michał Foerster

Tegoż autora

Z niebieskiej perspektywy
— Joanna Kapica-Curzytek

Każde pokolenie
— Joanna Kapica-Curzytek

Losy uwikłane w historię
— Joanna Kapica-Curzytek

Oczami zakochanej kobiety
— Joanna Kapica-Curzytek

Autorka w pułapce
— Joanna Kapica-Curzytek

Poznań jak stara kamienica
— Joanna Kapica-Curzytek

O formach życia okołoksiążkowego
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie oglądać się za siebie
— Joanna Kapica-Curzytek

Jedyna w swoim rodzaju
— Joanna Kapica-Curzytek

Prywatne czyli polityczne
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.