Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Amos Oz
‹Opowieść o miłości i mroku›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieść o miłości i mroku
Tytuł oryginalnyס‘פור על אהבה וחושך [Sipur al ahava vechoshech]
Data wydania15 marca 2016
Autor
PrzekładLeszek Kwiatkowski
Wydawca Rebis
ISBN978-83-7818-537-6
Format656s. 150×225mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W cieniu smutku i literackich tradycji
[Amos Oz „Opowieść o miłości i mroku” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wspomnienia z pierwszych lat życia wybitnego izraelskiego pisarza to bogata i barwna panorama postaci i wydarzeń, ważnych także dla historii kraju. „Opowieść o miłości i mroku” nie przestaje przez to być intymnym zapisem przeżyć i emocji.

Joanna Kapica-Curzytek

W cieniu smutku i literackich tradycji
[Amos Oz „Opowieść o miłości i mroku” - recenzja]

Wspomnienia z pierwszych lat życia wybitnego izraelskiego pisarza to bogata i barwna panorama postaci i wydarzeń, ważnych także dla historii kraju. „Opowieść o miłości i mroku” nie przestaje przez to być intymnym zapisem przeżyć i emocji.

Amos Oz
‹Opowieść o miłości i mroku›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieść o miłości i mroku
Tytuł oryginalnyס‘פור על אהבה וחושך [Sipur al ahava vechoshech]
Data wydania15 marca 2016
Autor
PrzekładLeszek Kwiatkowski
Wydawca Rebis
ISBN978-83-7818-537-6
Format656s. 150×225mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Amos Oz jest pisarzem w Polsce bardzo dobrze znanym, ukazała się u nas większość jego utworów. W 2013 roku literat otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego. W jego życiorysie nie brak wątków związanych z Polską – rodzice wyemigrowali przed drugą wojną światową z kresów wschodnich na ówczesne terytoria palestyńskie, po polsku rozmawiali między sobą w domu (do syna zwracali się po hebrajsku), ojciec świetnie znał polską literaturę.
„Opowieść o miłości i mroku” przykuwa uwagę już od samego początku. Opis „małego parterowego mieszkanka z niskim stropem, o powierzchni około trzydziestu metrów kwadratowych” jest tak sugestywny, że w wyobraźni natychmiast przenosimy się w to miejsce. I wraz z autorem wyruszamy z tego mieszkania na spotkanie z opisami kolejnych wydarzeń z jego życia.
Nie jest to tradycyjnie napisana biografia. Choć większość miejsca zajmują tutaj wspomnienia z lat dziecięcych – autor nie stara się odtwarzać swoich odczuć czy zapamiętanych obrazów i opisywać ich „oczyma dziecka”. To raczej dzieciństwo opowiedziane przez dorosłego, z wyjaśnieniami, komentarzem, dlaczego było tak a nie inaczej, z dopowiedzeniem dalszego ciągu tego czy innego epizodu. Z tego też powodu opowieść nie jest chronologiczna, ale opiera się na swobodnym przemieszczaniu się w czasie. Wspomnienia są niezwykle bogate i wielotematyczne: sytuacja w domu, relacje rodzinne, realia ówczesnej Palestyny – Izraela, niepokoje polityczne, znakomicie zarysowane sylwetki krewnych i znajomych.
Amos Oz dorastał w rodzinie szanującej intelektualne tradycje. Ojciec doszedł do doktoratu (uzyskał go w późnym wieku w Wielkiej Brytanii), matka miała za sobą nieukończone studia na uniwersytecie w Pradze – nie mogła studiować w Polsce, gdyż w latach międzywojennych wstęp na studia osobom narodowości żydowskiej był mocno utrudniony. Z rodziny pisarza wywodziły się wybitne osobowości. Jedną z nich był Joseph Klausner, profesor uniwersytetu, kandydat na prezydenta Izraela w pierwszych wyborach w 1949 roku. Rodzina znała się także z Samuelem Agnonem, późniejszym laureatem literackiej nagrody Nobla (z 1966 roku). Amos Oz pisze też w swoich wspomnieniach o wielu innych wybitnych postaciach. Interesującym epizodem ocierającym się o anegdotę jest spotkanie młodego autora z Benem Gurionem, premierem Izraela.
Rodzice pisarza przyjechali do ówczesnego Mandatu Izraela mając nadzieję, że nowe miejsce będzie „bardziej europejskie i nowoczesne, (…) bardziej uduchowione, (…) spokojne i powściągliwe”. Historia pokazała, że ich oczekiwania się nie spełniły. Do książki wkradają się niepokoje związane z podziałem Palestyny na dwa państwa: arabskie i żydowskie oraz proklamowaniem niepodległości przez Izrael w 1948 roku. Amos Oz, wtedy jedenastoletni, opisuje w pełen dramatyzmu sposób to, jak rodzina i sąsiedzi gromadzą się przy odbiorniku radiowym i z napięciem oczekują na wynik głosowania podczas sesji ONZ nad uznaniem nowego państwa.
Pisarz wraz z rodziną mieszkał w Jerozolimie – mieście o niepowtarzalnym intelektualnym klimacie. Choć na zewnątrz dochodziło do niepokojów (toczyły się wojny Izraela z sąsiednimi państwami arabskimi), mieszkańcy chronili się w bezpiecznym świecie książek i intelektualnych rozważań. Mieszkańcy Jerozolimy każdego wieczoru: „jeśli nie pisali książek, to artykuły. Jeśli nie pisali artykułów, to wymyślali rymy albo paszkwile, pamflety i broszury. A jeśli nie układali nielegalnych obwieszczeń przeciw władzom brytyjskim, to pisali listy do redakcji. Albo prywatne do siebie nawzajem”. Być może to nie przypadek, że Amos Oz – rodem z tak niezwykłego miejsca – związał swoje życie z literaturą.
Jego życie jako dziecka jednak nie było do końca szczęśliwe. Otoczony uwagą i troską rodziny, zmagał się z mroczną stroną dzieciństwa. Przez wszystkie strony „Opowieści o miłości i mroku” przewija się smutek związany z długotrwałą chorobą matki (najprawdopodobniej była to depresja, której wtedy nie potrafiono jeszcze dobrze rozpoznać i leczyć) oraz jej samobójstwem, gdy Amos Oz miał niespełna trzynaście lat. Bardzo przejmujące są opisy losów jego matki, długich dni i nocy, podczas których nie było wiadomo, co robić, by poprawić stan cierpiącej kobiety. Wzrusza jego poczucie winy po stracie, bezpowrotnej i nieodżałowanej.
Chcąc zerwać z dotychczasowym życiem, piętnastoletni Amos Oz osiedla się w kibucu jako pracownik rolny (gdzie pozostanie przez ponad dwadzieścia lat). Co ciekawe, autor chciał pożegnać się przede wszystkim z życiem intelektualisty, które znał z domu – tymczasem ze zdziwieniem przekonał się, że „nawet rolnicy z krwi i kości czytają po nocach książki”, a „przycinając rzędy winorośli, spierano się o sztukę nowoczesną”…
„Opowieść o miłości i mroku” skupia się, jak napisałam wcześniej, na najwcześniejszych latach życia autora. Stosunkowo niewiele znajdziemy odniesień i komentarzy do jego późniejszej twórczości. Ale przeczytamy tutaj o nabieraniu pisarskiego doświadczenia, o tym, że w literackiej fikcji najlepiej pisać o tym, co nas otacza – tego nauczył się Amos Oz. Zawarte w tym tomie wspomnienia, niepozbawione intymności i kameralnego tonu, pozwalają dużo lepiej zrozumieć utwory izraelskiego twórcy. Można dostrzec, jak bardzo są one związane z intelektualną atmosferą i tradycjami literackimi, w których pisarz dorastał. Książki Amosa Oza wywodzą się prosto „z dusznej suterenowej atmosfery, jaka panowała miedzy matką i ojcem, między nimi dwojgiem a mnóstwem książek, między niespełnionymi aspiracjami rodziców oraz dławioną i wypieraną ze świadomości tęsknotą z Równem i Wilnem, za Europą (…)”.
koniec
9 października 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
Miłosz Cybowski

24 XI 2021

Trzy historie i trzech bohaterów… wróć! Trzy historie i trójka postaci (bo „bohaterami” nie można ich nazwać) zaprezentowane w tomie pierwszym „Opowieści o Bauchelainie i Korbalu Broachu” to zebrane w jedną całość opowiadania, przed laty wydane w osobnych tomach. Dobrze się stało, że Wydawnictwo Mag zdecydowało się na ich wznowienie, choć książka pozostaje dziełem, które trafi wyłącznie do fanów prozy Stevena Eriksona.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Czerwiec 2011
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Konrad Wągrowski

Partyzantka intelektualna
— Jakub Gałka

Jak rozpocząć arcydzieło
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Mistrz przewrotnego humoru
— Joanna Kapica-Curzytek

Nowa wielka powieść latynoamerykańska
— Joanna Kapica-Curzytek

Szukać należy sercem
— Joanna Kapica-Curzytek

Z perspektywy osobistej
— Joanna Kapica-Curzytek

Najmłodsze i najsłodsze
— Joanna Kapica-Curzytek

Nikt nie dostrzega drzew
— Joanna Kapica-Curzytek

Osobność, samotność…
— Joanna Kapica-Curzytek

Morderstwo w sekcji klarnetów
— Joanna Kapica-Curzytek

Chopin – globalny fenomen
— Joanna Kapica-Curzytek

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.