Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Shilpi Somaya Gowda
‹Ukochany syn›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUkochany syn
Tytuł oryginalnyThe Golden Son
Data wydania14 stycznia 2016
Autor
PrzekładAnna Kłosiewicz
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8069-229-9
Format496s. 125×195mm
Cena36,—
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przyjaźń i medycyna
[Shilpi Somaya Gowda „Ukochany syn” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Ukochany syn”, błyskotliwa powieść rozgrywająca się w Indiach i USA, kryje w sobie dużo więcej niż tylko studium emigracji i życia „w dwóch światach”.

Joanna Kapica-Curzytek

Przyjaźń i medycyna
[Shilpi Somaya Gowda „Ukochany syn” - recenzja]

„Ukochany syn”, błyskotliwa powieść rozgrywająca się w Indiach i USA, kryje w sobie dużo więcej niż tylko studium emigracji i życia „w dwóch światach”.

Shilpi Somaya Gowda
‹Ukochany syn›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUkochany syn
Tytuł oryginalnyThe Golden Son
Data wydania14 stycznia 2016
Autor
PrzekładAnna Kłosiewicz
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8069-229-9
Format496s. 125×195mm
Cena36,—
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Shilpi Somaya Gowda, urodzona w Kanadzie w rodzinie imigrantów z Bombaju, mieszka obecnie w Stanach Zjednoczonych. Tematyką swojej powieści dołącza w ten sposób do licznego grona znakomitych pisarek, portetujących diasporę imigrantów z hinduskimi korzeniami, zamieszkałych w Ameryce: Kiran Desai, Jhumpy Lahiri czy Chitry B. Divakaruni (książki ich wszystkich są znane w Polsce).
Ogólny schemat „Ukochanego syna” jest w gruncie rzeczy trochę podobny do powieści o imigrantach tych autorek (na przykład do „Siostry mojego serca” Divakaruni), ale absolutnie nie można mówić, że książka Gowdy jest wtórna czy kopiuje czyjś pomysł. Kontrast dwóch światów opisany jest z wielką znajomością tematu i wnikliwością: życie Leeny toczy się w Indiach, a jej przyjaciela Anila – W Stanach Zjednoczonych, dokąd młody człowiek, absolwent medycyny, udał się na staż.
Anil z początku przeżywa trudności adaptacyjne – różnice kulturowe są ogromne – ale szybko się uczy, ciężko pracując na uznanie w swoim środowisku i zawodowy sukces. Podczas lektury, jesteśmy pełni współczucia dla Anila. Jako młody stażysta, jest rzucony na szpitalnej izbie przyjęć „na głęboką wodę”. Długie dyżury to praca ponad siły, wyczerpująca fizycznie i psychicznie. Nie wszystko toczy się tak, jakby Anil sobie wymarzył: bohater zmaga się z niejedną przeciwnością losu. Nie bez znaczenia jest też to, że wraz z kolegami staje się ofiarą rasowej nienawiści.
Anil nie jest w stanie jednak zerwać wszystkich więzi ze swoim rodzinnym miejscem. Jako najstarszy syn swojego ojca, przejmuje po nim prestiżową rolę „głowy klanu”, udzielając rad czy rozstrzygając spory wybuchające wśród członków jego społeczności. Pełni tę rolę przez telefon, jakby jeszcze nie było dosyć brzemienia odpowiedzialności z racji wykonywanego zawodu lekarza.
Tymczasem Leena – jak to przeważnie jest przewidziane dla dziewczyny w jej kulturze – wychodzi za mąż. Małżeństwo aranżują jej rodzice, zasięgając rady krewnych. Z początku wygląda na to, że dziewczyna nie mogła trafić lepiej. Ale dobre wrażenie rozwiewa się szybko. Opis traktowania, jakiego doświadcza Leena ze strony męża i członków jego rodziny jest, niestety, opisem losu wielu kobiet – ofiar przemocy. Nie w każdym kraju prawo stoi po ich stronie. Kilka lat temu światem wstrząsnął przypadek Bibi Aishy, okrutnie okaleczonej Afganki. Jej twarz znalazła się na okładce tygodnia „Time” 9 sierpnia 2010 roku.
Proza Gowdy budzi wiele emocji i pozwala nam na przemyślenie wielu kwestii. Wspaniale pokazani są w „Ukochanym synu” lekarze: profesjonalni, ale niepozbawieni obaw co do swojego stanu wiedzy. Gotowi za wszelką cenę pomagać pacjentom – ale dochodzący do granic fizycznej wytrzymałości. Liczne sceny lekarzy przy pracy należą do najlepszych w książce. Nikogo nie pozostawią obojętnym. Wiele razy zainspirują do myślenia o lekarskiej etyce. Nie są to w żadnym wypadku obrazy wyidealizowane czy odrealnione. Szpital Anila to z pewnością nie jest klinika w bajkowym serialu. Również daleki od romantycznej bajki jest dalszy ciąg znajomości Leeny i Anila.
Ciekawe jest to, że Gowda w żadnym wypadku nie wartościuje obu opisywanych przez siebie kultur. Nie ma lepszej czy gorszej, obie są po prostu odmienne. W tych dwóch światach można znaleźć ludzi dobrych i złych, są w nich kulturowe tradycje, które zasługują na uwagę. Nie jest też tak, że amerykańska medycyna pokazana jest jako ta najlepsza i nie do zastąpienia. Autorka składa w „Ukochanym synu” hołd tradycyjnej medycynie ajurwedyjskiej.
Zakończenie (do którego dotarłam z żalem) jest z pewnością zaskakujące. Ale zanim jeszcze rozegra się finał, przeżyjemy wiele emocji, związanych ze zmiennymi losami obojga. Nie brak również powieści delikatnego poczucia humoru (tak jak w scenie, gdy Anil pomaga mężowi Mali). Nie powiem chyba zbyt wiele, jeśli zwrócę uwagę, że zło zostanie jednak ukarane, a dawne rachunki – szczęśliwie wyrównane.
koniec
15 października 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

PRL w kryminale: Striptizerka Mariola bez strusiego pióra
Sebastian Chosiński

22 X 2021

W „Damie ze strusim piórem” – kolejnej „powieści milicyjnej” Danuty Frey(-Majewskiej) opublikowanej w serii „Ewa wzywa 07…” – jest to wszystko, co decydowało o sensacyjności dzieła w drugiej połowie lat 80. XX wieku. Mamy więc zdradzającego męża i striptizerkę z „Kongresowej”, cenne dzieło sztuki i tajemniczą zbrodnię. A na finał szaleńczy pościg ulicami Warszawy.

więcej »

Mała Esensja: Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
Marcin Mroziuk

21 X 2021

W sercu tytułowej bohaterki książki Andrzeja Perepeczki na lata pozostała tęsknota za miastem, które dziewczynka musiała opuścić z powodu zmiany polskich granic. Podobnie było z jej krewnymi mieszkającymi na Wileńszczyźnie, a z lektury „Irenki” możemy się również dowiedzieć, w jaki sposób udało im się przetrwać aż cztery okupacje.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Siła rodzinnych więzi
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebo będzie już inne
— Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Kwestia sposobu postrzegania
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym w zwierciadle
— Joanna Kapica-Curzytek

Przebić szklany sufit
— Joanna Kapica-Curzytek

Aby wysiłek przyniósł owoce
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciesz się każdą chwilą
— Joanna Kapica-Curzytek

Pozostają tylko wspomnienia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.