Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Kwestia smaku

Esensja.pl
Esensja.pl
Główna bohaterka „Życie ma smak pomarańczy” autorstwa Judith Fertig, zdolna cukierniczka po przejściach, posiada niezwykły dar – potrafi zgłębić najskrytsze ludzkie tajemnice za pośrednictwem smaków. Można by się więc spodziewać, że jej opowieść będzie naprawdę apetycznym kąskiem.

Judith Fertig
‹Życie ma smak pomarańczy›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŻycie ma smak pomarańczy
Tytuł oryginalnyThe Cake Theraphist
Data wydania10 maja 2016
Autor
PrzekładAnna Kłosiewicz
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8069-330-2
Format312s. 125×195mm
Cena32,—
Gatunekobyczajowa
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 26,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
„Życie ma smak pomarańczy” to z pozoru dwie oddzielne historie. Pierwsza z nich, rozgrywająca się współcześnie, opowiada o życiu Nelly, kobiety obdarzonej niezwykłym talentem, która po nieudanym związku postanawia wrócić z Nowego Jorku do rodzinnego Millcreek Valley – pragnie odzyskać spokój i spełnić marzenie o założeniu własnej cukierni. Druga zaś toczy się w latach 1908-1964 i przedstawia przede wszystkim losy dwóch sióstr – Olive oraz Edie – a także ich znajomego Shemuela. Z początku wydaje się, że jedyną rzeczą, jaka łączy bohaterów obu opowieści, jest miejsce zamieszkania, z czasem jednak okazuje się, że spaja ich coś jeszcze – nierozwiązane tajemnice z przeszłości.
Trzeba przyznać, że Judith Fertig, która dotychczas dała się poznać we własnej ojczyźnie jako autorka książek kulinarnych, podjęła w swojej króciutkiej powieści kilka dość trudnych tematów. Pojawił się między innymi wątek samotności, biedy, przemocy seksualnej, wiary, toksycznej miłości i poszukiwania tożsamości, a nawet szczątkowe nawiązanie do drugiej wojny światowej. Problem w tym, że poruszanie tak wielu delikatnych kwestii wymaga od pisarza naprawdę sporego kunsztu, debiutanta podobne zadanie może po prostu przerosnąć – i tak też stało się chyba w tym przypadku. Wygląda to trochę tak, jakby autorka nie mogła zdecydować się, o czym naprawdę chciała napisać. Zamiast skupić się na konkretnym motywie czy naprawdę zgłębić psychikę stworzonych przez siebie postaci, spróbowała, w ledwo trzystustronicowej książce, zasygnalizować mnóstwo złożonych problemów, ale nad żadnym z nich nie pochyliła się dostatecznie długo. W efekcie, choć główna bohaterka ma za sobą różne trudne doświadczenia, tak naprawdę wydaje się nieco papierowa – trudno powiedzieć cokolwiek o jej charakterze lub naprawdę przejąć jej losem. Pełni raczej rolę swoistego „łącznika” między pozostałymi postaciami. Dużo bardziej przykuła moją uwagę choćby dramatyczna historia Edie, którą czytelnik poznaje jako małą dziewczynkę i towarzyszy jej aż do osiągnięcia starości.
W kilku przypadkach udało się autorce naprawdę mnie zaskoczyć i za to należy się jej pochwała. Szkoda tylko, że rozwiązując tajemnice i łącząc ze sobą pozostawione czytelnikowi tropy, nie uwierzyła w jego inteligencję i musiała ostatecznie – często w dość sztuczny sposób – dokładnie wszystko wyłożyć, nieraz kilkakrotnie powtarzając te same informacje.
Daje się wyczuć, zarówno w warstwie językowej i fabularnej, że „Życie ma smak pomarańczy” to literacki debiut. Choć sama konstrukcja powieści wydaje się dość przemyślana i wszystko łączy się ostatecznie w spójną całość, to jednak mam wrażenie, że autorce nie wystarczyło warsztatu, aby udźwignąć własne pomysły. Wszystko jest jakby skrótowe, przez co brakuje klimatu, którego można by się spodziewać w tego typu książce – jakiejś szczypty cukierniczej „magii”. Czytelnik nie odnajdzie tu niestety zbyt wielu naprawdę „smakowitych” opisów albo metafor, a dialogi wydają się mało naturalne. Sam pomysł zaś, z pewnością ma w sobie potencjał i nutkę świeżości, szkoda więc, że nie został wykorzystany w stu procentach.
koniec
21 października 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Lokalny kryminał
Jarosław Loretz

18 I 2018

Antologia „Hardboiled” to całkiem udana krajowa próba zmierzenia się ze specyficzną odmiana kryminału.

więcej »

Discman, gimbaza i zmywak
Albert Walczak

17 I 2018

Anna Cieplak szturmem weszła na polską scenę literacką. Za swoją debiutancką powieść „Ma być czysto” otrzymała prestiżową Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza oraz Nagrodę Conrada. Czy „Lata powyżej zera” – najnowsza książka młodej autorki – spotkają się z równie dużym uznaniem?

więcej »

Mała Esensja: Kosmiczne przygody we wspólnym pokoju
Marcin Mroziuk

16 I 2018

Wbrew nasuwającym się skojarzeniom, „Ala Baba i dwóch rozbójników” nie jest wariacją na temat znanej baśni, lecz wciągającą opowieścią o blaskach i cieniach posiadania młodszego rodzeństwa. Joanna Wachowiak potrafiła zaś nie tylko przyciągnąć uwagę czytelników, ale również uświadomić dzieciom kilka ważnych spraw.

więcej »

Polecamy

Bohaterowie

Po trzy:

Bohaterowie
— Beatrycze Nowicka

Ludzie w książkach żyją
— Beatrycze Nowicka

Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż autora

Cztery razy Oliver Sacks
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski

Kalejdoskop światów
— Dominika Cirocka

Pudełko nie czarno-białe
— Dominika Cirocka

Rutyna zabija
— Dominika Cirocka

Tak słodko, że aż mdli, czyli absurdy korpoświata
— Dominika Cirocka

Fantastycznie po raz drugi
— Dominika Cirocka

Sięgając po magię
— Dominika Cirocka

Z biblioteki Hogwartu
— Dominika Cirocka

Nie ma to jak spadek
— Dominika Cirocka

Kosmiczne niespodzianki
— Dominika Cirocka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.