Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii

Paolo Bacigalupi
‹Wodny nóż›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWodny nóż
Tytuł oryginalnyThe Water Knife
Data wydania16 października 2015
Autor
PrzekładMichał Jakuszewski
Wydawca MAG
SeriaUczta Wyobraźni
ISBN978-83-7480-585-8
Format400s. oprawa twarda
Cena39,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Prawda jest ziarnem piasku
[Paolo Bacigalupi „Wodny nóż” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Paolo Bacigalupi w swojej powieści pt. „Wodny nóż” nie po raz pierwszy porusza problemy związane z degradacją środowiska. Tym razem jednak, autor za pomocą prawdopodobnej i bliskiej w perspektywie wizji niedoboru wody, stara się ukazać nie tylko problem ekologiczny.

Dawid Kantor

Prawda jest ziarnem piasku
[Paolo Bacigalupi „Wodny nóż” - recenzja]

Paolo Bacigalupi w swojej powieści pt. „Wodny nóż” nie po raz pierwszy porusza problemy związane z degradacją środowiska. Tym razem jednak, autor za pomocą prawdopodobnej i bliskiej w perspektywie wizji niedoboru wody, stara się ukazać nie tylko problem ekologiczny.

Paolo Bacigalupi
‹Wodny nóż›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWodny nóż
Tytuł oryginalnyThe Water Knife
Data wydania16 października 2015
Autor
PrzekładMichał Jakuszewski
Wydawca MAG
SeriaUczta Wyobraźni
ISBN978-83-7480-585-8
Format400s. oprawa twarda
Cena39,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W roku 2015 miasto Las Vegas z powodu suszy poniosło starty szacowane w setkach milionów dolarów (zamknięte hotele i osiedla, ograniczenia rozbudowy i relokacja wody dla celów użytkowych). Systematyczny spadek poziomu rzeki Kolorado, która zasila główne zbiorniki wodne nie tylko Nevady, ale także Arizony i Kalifornii skutkuje już kosztami poniesionymi przez kolejne miasta m.in. Phoenix i Carson City. Najczarniejszym scenariuszem, do którego przygotowują się już władze stanowe, jest drastyczny wzrost cen wody użytkowej i kosztów życia w wymienionych miastach, co pociągnie za sobą falę migracji w kierunku bogatych hydrologicznie terenów północy.
Ten krótki news, formą i treścią zbliżony do wielu innych obecnych na wielkich portalach informacyjnych, jest oczywiście nieprawdziwy. Niemniej jednak, w momencie szybkiego przeskakiwania pomiędzy codziennymi wiadomościami ciężko je zweryfikować. Czas potrzebny do wykrystalizowania prawdy z kontekstów, czy statystycznych manipulacji, okazuje się nieadekwatnie długi i często pozostajemy w stanie zawieszenia – niepewności co do prawdziwości posiadanych informacji. Bywa to zaznaczone tym mocniej, im bardziej znaczenie rzetelnej wiedzy odchodzi do lamusa – przecież w dowolnej chwili podobna informacja, zaczerpnięta z internetu czy mediów, może stać się argumentem w dyskusji. I tak oto wciąż zagrażają nam komety, topniejące lodowce, superwulkany, a każdy ból głowy to nowotwór. Wierzymy we wszystko i nie wierzymy w nic – w ten sposób powoli a konsekwentnie rozmiękczyliśmy i rozwodniliśmy prawdę.
W swojej powieści pt. „Wodny nóż” Paolo Bacigalupi powołuje do rzeczywistości informację zawartą we wstępie. W nieodległej przyszłości populacja systematycznie rośnie, światowe zapasy wody topnieją, a jej ceny wzrastają, koszty życia wpędzają ludzi w najsuchszych regionach w biedę. Amerykanin postanowił przedstawić swoją historię obrazowo dla czujących się najbezpieczniej w swoim świecie ludzi zachodniej cywilizacji i sytuuje akcję na pustyni Mojave, gdzie położone są znaczne części kilku amerykańskich stanów, a niedobór wody jest bardzo realny. Przedstawiona w powieści skrajna sytuacja wywołuje kryzys migracyjny, zamknięcie granic stanowych i częściowy rozkład USA, co w prostej linii prowadzi do bezpardonowej walki pomiędzy miastami o każdą kroplę wody.
Bacigalupi swoją powieść napisał frazą ostrą i dosadną, adekwatną do opisu brutalnego świata z kart powieści. Czytelnik nie znajdzie malowniczych opisów – scenerie i sytuacje choć oszczędnie, zarysowane są niezwykle wyraźnie i sugestywnie: wszechobecny pył i piaskowe burze, dzielnice miast osierocone przez władzę, bez dostępu do wody i energii, za to pełne biedoty i gangsterów. Obok nich, wyrastające pod ręką nowoczesnych chińskich firm budowlanych budynki – osiedla dla bogatych, z filtrami powietrza i recyklingiem wody. Wszędzie koczują masy uchodźców i uciekinierów, ci zaradniejsi uczą się chińskiego i marzą by do Państwa Środka wyemigrować. Tytułowy „Wodny nóż” to agent zajmujący się wykonywaniem „brudnej roboty” w walce o wodę dla stanu Nevada. Choć jest zbirem, który dla swoich mocodawców zabija i niszczy bez mrugnięcia okiem, to potrafi ująć czytelnika i złamać kobiece serce. Nie jest jednak do końca ani przykładem typowego drania z zasadami, ani wyrafinowanym i zimnym zabijaką. Narracja dotycząca Angela przeplata się z rozdziałami poświęconymi dwóm kobietom: młodej dziewczynie walczącej o przetrwanie w slumsach wyschniętego Phoenix i dziennikarce, która jako jedna z ostatnich próbuje relacjonować wydarzenia z upadłego miasta. Cała trójka postaci jest kompletna i wiarygodna w przedstawionej rzeczywistości. Przed autorem chylić czoła należy także za fabułę, jest przemyślana i zdynamizowana przez przeskoki między bohaterami, ale wyważona i zaskakująca do ostatnich momentów. W książce autora „Nakręcanej dziewczyny” w zasadzie trudno znaleźć słabe punkty, jest świetnie zaplanowana i napisana, warsztatowo wypieszczona. Niemniej to tylko powieść sensacyjna z ciekawymi bohaterami i skłaniającą do refleksji wizją świata, brak jej jakichkolwiek aspiracji do kanonu dzieł, bo ostatecznie nie ma w niej elementów wybitnych, epickiego rozmachu, czy olśniewającego worldbuildingu.
Bohaterowie ,,Wodnego noża” dociekając przyczyn sytuacji, w której znalazł się ich świat, dochodzą do wniosku, że do zapaści doprowadził brak wiary w fakty. Niedobór wody w rękach Bacigalupiego okazuje się tylko symbolem, obrazującym owoce braku weryfikacji i rozmiękczania danych, a w efekcie braku reakcji. W rzeczywistości jednak, prawda jest twardym ziarnem piasku, które nieraz zgrzyta między zębami.
koniec
25 listopada 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Miłość nie zawsze zwycięża
Joanna Kapica-Curzytek

15 V 2021

Opowiedziana w „Dziewczynie z Neapolu” historia utalentowanej Rosanny, która zostaje śpiewaczką operową światowej sławy, ma w sobie dużo z oderwanej od życia baśni. Tym niemniej, potrafi też porwać pokazanym tu pięknem sztuki i siłą uczuć.

więcej »

PRL w kryminale: W małych miasteczkach nie lubi się „obcych”
Sebastian Chosiński

14 V 2021

Zbigniewa Safjana kojarzymy głównie jako scenarzystę filmowego i prozaika zajmującego się historią Polski (tą dalszą, szesnastowieczną), jak i nowszą (czasów drugiej wojny światowej). Zapominamy przy tym, że ma on na swoim koncie także doskonałą współczesną „powieść milicyjną” – „Strach” – która zresztą dwa lata po wydaniu doczekała się świetnej ekranizacji autorstwa Antoniego Krauzego.

więcej »

Inspiracja do buntu
Joanna Kapica-Curzytek

13 V 2021

„Czasami, kiedy się tego najmniej spodziewasz (…) – lądujesz w nowym miejscu, w towarzystwie nowych ludzi i uczysz się nowych rzeczy”, tak zaczyna się „Kawiarnia na końcu świata”, która może zainspirować czytelników do zmiany podejścia do życia.

więcej »

Polecamy

Uwięzieni w słowach

Na rubieżach rzeczywistości:

Uwięzieni w słowach
— Marcin Knyszyński

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Suchość w ustach
— Jacek Jaciubek

Esensja czyta: Maj 2016
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek

Z tego cyklu

Niepełnia Księżyca
— Przemysław Ciura

Nie tak wielki skok
— Dawid Kantor

Małe życie, duża książka
— Karina Bonowicz

Bezbronne
— Karolina Rochnowska

Western na dalekiej północy
— Magdalena Makówka

Nie taki diabeł straszny, jak go malowali
— Sebastian Markiewicz

Nieodległe przyszłości
— Karolina Rochnowska

Dokonać niemożliwego
— Katarzyna Piekarz

Dziewczyna z innej doniczki
— Bartłomiej Słomiński

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Marzec 2014
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek

Bajka bez morału
— Miłosz Cybowski

Esensja czyta: Wrzesień 2013
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Alicja Kuciel, Paweł Micnas, Beatrycze Nowicka

Biologia maestra vitae?
— Michał Kubalski

Tegoż autora

Krótko o książkach: Bohaterowie i zdrajcy
— Dawid Kantor

Chińskie sztuczne ognie
— Dawid Kantor

Czas czytelnika w rękach czytelnika
— Dawid Kantor

Szwy rzeczywistości
— Dawid Kantor

450 stopni Fahrenheita: Drugie wyjście z Raju
— Karol Franczak, Kuba Gach, Dawid Kantor

Pierwiastek żeński
— Dawid Kantor

Po Westeros i okolicach
— Dawid Kantor

450 stopni Fahrenheita: Pisarz wyłania się z mroku
— Karol Franczak, Kuba Gach, Dawid Kantor

Krótko o książkach: Nic nowego
— Dawid Kantor

Przed lodem i ogniem
— Dawid Kantor

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.