Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Tom Angleberger
‹Dziwny przypadek papierowego Yody›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziwny przypadek papierowego Yody
Tytuł oryginalnyThe Strange Case of Origami Yoda
Data wydania11 czerwca 2012
Autor
PrzekładPiotr Budkiewicz, Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Wydawca Media Rodzina
CyklPapierowy Yoda
ISBN978-83-7278-651-7
Format100s. 125×195mm
Cena25,—
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Radzi pacynka mądrze ci
[Tom Angleberger „Dziwny przypadek papierowego Yody” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Na końcowych stronach „Dziwnego przypadku papierowego Yody” rozrysowano metodę ułożenia tegoż z kawałka papieru. Ale nie dlatego książka ta jest polecana w konkursie czytelniczym dla klas 4-6 szkoły podstawowej.

Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Radzi pacynka mądrze ci
[Tom Angleberger „Dziwny przypadek papierowego Yody” - recenzja]

Na końcowych stronach „Dziwnego przypadku papierowego Yody” rozrysowano metodę ułożenia tegoż z kawałka papieru. Ale nie dlatego książka ta jest polecana w konkursie czytelniczym dla klas 4-6 szkoły podstawowej.

Tom Angleberger
‹Dziwny przypadek papierowego Yody›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziwny przypadek papierowego Yody
Tytuł oryginalnyThe Strange Case of Origami Yoda
Data wydania11 czerwca 2012
Autor
PrzekładPiotr Budkiewicz, Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Wydawca Media Rodzina
CyklPapierowy Yoda
ISBN978-83-7278-651-7
Format100s. 125×195mm
Cena25,—
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Szósta klasa to czas, gdy chłopcy zaczynają dostrzegać w dziewczynach coś więcej niż warkocz/kucyk do pociągnięcia. Jednocześnie jest to też wiek, w którym nie ma się jeszcze zielonego pojęcia, jak nawiązać z nimi kontakt – inny niż wyżej wspomniany. Co ważniejsze, próba nawiązania tegoż nie może być odrzucona, bo przecież koledzy patrzą, a plotki szybko się rozchodzą…
Tommy – bohater, a zarazem jeden z narratorów powieści Toma Anglebergera – ma właśnie taki problem. Strasznie podoba mu się koleżanka Sara, ale nie mając pewności o wzajemności, nie chce „zrobić z siebie idioty”. Potrzebna mu pomoc, dobra rada – i takiej udziela mu… pacynka origami w kształcie gwiezdnowojennego mędrca. Yoda przemawia ustami Dwighta, kumpla z klasy, co jest o tyle dziwne, że sam Dwight mądrością nie grzeszy.
Jak twierdzi Tommy, w celu zbadania realności papierowego Yody, zebrał związane z nim historie, opowiadane (spisywane lub nagrywane) przez koleżanki i kolegów, a następnie zebrany materiał udostępnił trzeźwomyślącemu Harveyowi (który do każdej opowiastki dodał swój sceptyczny komentarz) oraz Kellenowi (który nabazgrał tu i ówdzie obrazki).
Mamy więc zbiór opowieści, tworzące czasem bardziej, czasem mniej sensowną wizję szóstoklasistów, ich problemów i rozterek. Historyjki te są ułożone mniej więcej w ciągu chronologicznym – po pierwszej, w której Tommy tłumaczy ideę powstania zbioru dostajemy kilka, których kolejność jest bez znaczenia, niemniej większość z nich prowadzi do zaskakującego finału w opowieści ostatniej. Niektóre z tychże opowiastek są zupełnie od czapy – zarówno pod względem chronologii, jak i treści. Być może ten zabieg miał pokazać zróżnicowanie psychologiczne bohaterów, być może wprowadzić element humorystyczny (na poziomie odbiorcy książki, czyli innego szóstoklasisty). Wypowiedzi każdej osoby są drukowane nieco inną czcionką, dodatkowo kwestie Yody są graficznie obwiedzione kreską, tworząc jakby komiksowy dymek.
Początkowo zestawienie dziwnego, nieco fajtłapowatego Dwighta z niespodziewanymi (jak dla niego) mądrymi sugestiami, jakie wypowiada po włożeniu pacynki na palec, przywodziły mi na myśl klasyczne rozdwojenie jaźni. Oto w słabym umyśle wykształca się druga osobowość, alter ego, mądrzejsza, sprytniejsza, ale nie przejmująca kontroli nad ciałem. Wrażenie to utrzymywało się długo („długo” w sensie procentu objętości książki, mającej tylko nieco ponad 150 stron), lecz niektóre, a zwłaszcza końcowe wydarzenia rozwiały to całkowicie, wzmacniając aurę tajemniczości i wywołując uśmiech na twarzy dorosłego czytelnika. Nie zdradzę oczywiście, o co chodzi, lecz dla tego uczucia warto po powieść sięgnąć.
koniec
18 stycznia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
Miłosz Cybowski

24 XI 2021

Trzy historie i trzech bohaterów… wróć! Trzy historie i trójka postaci (bo „bohaterami” nie można ich nazwać) zaprezentowane w tomie pierwszym „Opowieści o Bauchelainie i Korbalu Broachu” to zebrane w jedną całość opowiadania, przed laty wydane w osobnych tomach. Dobrze się stało, że Wydawnictwo Mag zdecydowało się na ich wznowienie, choć książka pozostaje dziełem, które trafi wyłącznie do fanów prozy Stevena Eriksona.

więcej »

Krótko o książkach: Głównie dla specjalistów
Miłosz Cybowski

23 XI 2021

„Istota teorii względności” nie zalicza się do łatwych lektur. Pisząc na temat swoich odkryć, Albert Einstein zaledwie w niewielkim stopniu stara się je przedstawić w sposób przystępny dla nieobeznanego z fizyką i matematyką czytelnika.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Nie wyśmiewaj się
— Joanna Kapica-Curzytek

Z kociej perspektywy
— Marcin Mroziuk

Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
— Marcin Mroziuk

W Valleby zawsze coś się dzieje
— Marcin Mroziuk

Gwiazdy i piwo
— Marcin Mroziuk

Papugowanie po Janie
— Marcin Mroziuk

Na dobre i złe
— Joanna Kapica-Curzytek

Korzenie i skrzydła
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieuczciwa konkurencja
— Marcin Mroziuk

Natura, nasz język i krzywdzące stereotypy
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Kadr, który…: No wiesz ty co…?
— Wojciech Gołąbowski

Urok małych książek: Mógłbym polubić chemię
— Wojciech Gołąbowski

Urok małych książek: Pomarzyć zawsze można...
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Bardzo na czasie
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Dzień Nauczyciela
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Historia w obrazkach: Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Lisa znów gubi lalkę
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.