Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Renata Piątkowska
‹Szczęście śpi na lewym boku›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzczęście śpi na lewym boku
Data wydania14 sierpnia 2014
Autor
IlustracjeEdward Lutczyn
Wydawca Wydawnictwo BIS
ISBN978-83-7551-385-1
Format100s. 164×235mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Przesądy rodem z baśni
[Renata Piątkowska „Szczęście śpi na lewym boku” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W swojej książce Renata Piątkowska wykorzystała rozmaite przesądy do stworzenia dziewięciu zachwycających baśniowych opowieści. Dzięki temu „Szczęście śpi na lewym boku” jest nie tylko doskonałą lekturą dla młodych czytelników, ale może być też znakomitą szczepionką na wszelakie zabobony.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Przesądy rodem z baśni
[Renata Piątkowska „Szczęście śpi na lewym boku” - recenzja]

W swojej książce Renata Piątkowska wykorzystała rozmaite przesądy do stworzenia dziewięciu zachwycających baśniowych opowieści. Dzięki temu „Szczęście śpi na lewym boku” jest nie tylko doskonałą lekturą dla młodych czytelników, ale może być też znakomitą szczepionką na wszelakie zabobony.

Renata Piątkowska
‹Szczęście śpi na lewym boku›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzczęście śpi na lewym boku
Data wydania14 sierpnia 2014
Autor
IlustracjeEdward Lutczyn
Wydawca Wydawnictwo BIS
ISBN978-83-7551-385-1
Format100s. 164×235mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Wiele osób nawet jeśli nie traktuje śmiertelnie poważnie przesądów, to i tak na wszelki wypadek stara się nie kusić losu – dlatego na przykład na widok kominiarza łapie się za guzik bądź za wszelką cenę unika przechodzenia pod drabiną. Takie postępowanie może i nie jest jakoś specjalnie szkodliwe w przypadku dorosłych, ale zdecydowanie nie jest dobrze, kiedy dzieci ulegają irracjonalnej wierze, że coś przynosi im pecha albo szczęście. Z drugiej strony zabobony są na tyle istotnym elementem kultury, że przecież trudno byłoby ich zupełnie nie znać. W związku z tym bardzo pozytywnie należy ocenić, że „Szczęście śpi na lewym boku” przybliża młodym czytelnikom różne przesądy, ale zarazem niweluje ich groźny wpływ na jeszcze nieukształtowane umysły.
Bez wątpienia najważniejsze jest to, że lektura książki Renaty Piątkowskiej po prostu dostarcza dzieciom mnóstwa radości. Z rozbawieniem obserwują one już w pierwszej historyjce, jak pragnąca schudnąć królewna dzień po dniu poszukuje czterolistnej koniczyny, która ma zapewnić jej spełnienie życzenia. Nawet kilkulatek dostrzeże wszak, że przesąd będzie miał tutaj stuprocentową skuteczność, skoro Rozalia spędzając mnóstwo czasu na łące, nie miała kiedy jeść posiłków… Trudno też zachować powagę, kiedy poznaje się opowieść czarnego kota o psikusach, które przez wiele lat płatał on przesądnym ludziom.
Innym razem maluchy będą się cieszyć, że dzielny kominiarczyk uratował księżniczkę Kornelię, a wykonane ze złota guziki jego nowego stroju także działają na dziecięcą wyobraźnię. Z kolei baśń o podobnym do żaby wodniku, który pomógł ogrodnikowi zakochanemu w królewnie o zielonych oczach, powinna przekonać młodych czytelników, że wrzucanie monet do wody nie spowoduje żadnych cudów i dziwów.
Nieco bardziej melancholijny nastrój panuje w opowieści o dwóch siostrach, na które rozbite lustro sprowadziło siedem lat nieszczęścia, ale i tutaj na pierwszy plan wybija się przesłanie, że wprawdzie dziewczyny potrafią się przyglądać swemu odbiciu godzinami, ale rozumni ludzie zniszczone zwierciadło zastępują nowym. Nie da się natomiast ukryć, że w sumie dość smutna jest opowieść o królestwie, którego rytm życia wyznaczała liczba dwanaście (co strasznie zezłościło złą czarownicę). Autorka potrafiła tutaj jednak skutecznie wyperswadować dzieciom lęk przed pechową trzynastką, podsuwając im wizję tyluż gałek lodów!
Młodzi czytelnicy z pewnością będą kibicować kowalowi Dunstanowi, który musiał stawić czoła diabłu, ale zarazem zgodzą się z końmi, że trudno pojąć, czemu podkowy miałyby zapewnić ludziom przychylność losu. Dla odmiany przesąd o odpukiwaniu w niemalowane drewno autorka zilustrowała opowieścią nawiązującą do mitu o Pigmalionie, ale i tutaj złe licho pozostało jedynie w bajkach i snach. Podobny wniosek płynie też z baśni o królewnie Urszulce, która – za sprawą dwóch liszek – miała zawsze zły nastrój wstając z łóżka lewą nogą, a była prawdziwie anielską duszą, jeśli skorzystała najpierw z prawej.
W książce Renaty Piątkowskiej młodzi czytelnicy znajdą więc opowieści, które z jednej strony mocno działają na wyobraźnię, z drugiej zaś zawierają naprawdę mądre przesłanie. Już same te historie są więc niewątpliwie bardzo atrakcyjne dla dzieci, ale nie można nie wspomnieć o znakomitych ilustracjach Edwarda Lutczyna, dzięki którym „Szczęście śpi na lewym boku” zyskuje jeszcze bardziej pogodny nastrój.
koniec
6 lutego 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Każdy ma swoje demony
Marcin Mroziuk

5 XII 2021

Dla młodych czytelników lektura „Chuligani” jest okazją do poznania problemów rówieśników, którym życie nie rozpieszcza. Katarzyna Ryrych kreśli tutaj z dużą empatią intrygujący portret nastolatki muszącej stawić czoło światu po śmierci rodziców.

więcej »

Krótko o książkach: Wzloty i (głównie) upadki
Miłosz Cybowski

4 XII 2021

Pomysł na „Miasto Archipelag” Filip Springer miał całkiem niezły – wyruszyć w Polskę i odwiedzić niegdysiejsze miasta wojewódzkie, które straciły swoją pozycję w wyniku reformy administracyjnej z 1999 roku. Gorzej z wykonaniem.

więcej »

Jesteśmy tylko nośnikami
Miłosz Cybowski

2 XII 2021

Zarówno pozbawiony emocji styl, jak i niektóre tezy stawiane przez Richarda Dawkinsa mogą budzić instynktowny sprzeciw. „Samolubny gen” nie na darmo uchodzi za książkę kontrowersyjną, choć może wraz z rozpowszechnieniem nauki o genetyce to wrażenie nieco przygasło.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.