Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

John Scalzi
‹Brygady Duchów›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBrygady Duchów
Tytuł oryginalnyGhost Brigades
Data wydania23 lipca 2010
Autor
PrzekładWojciech Pusłowski
Wydawca ISA
CyklWojna starego człowieka
ISBN978-83-7418-210-2
Format336s. 135×205mm
Cena29,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Cudzego nie znacie: Niekończąca się wojna
[John Scalzi „Brygady Duchów”, John Scalzi „The Last Colony” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Brygady duchów”, kontynuacja „Wojny starego człowieka”, okazują się pod wieloma względami gorsze od pierwszej części serii. Na szczęście tom trzeci, dotychczas niewydana po polsku „The Last Colony”, stanowi dla Scalziego powrót do formy.

Miłosz Cybowski

Cudzego nie znacie: Niekończąca się wojna
[John Scalzi „Brygady Duchów”, John Scalzi „The Last Colony” - recenzja]

„Brygady duchów”, kontynuacja „Wojny starego człowieka”, okazują się pod wieloma względami gorsze od pierwszej części serii. Na szczęście tom trzeci, dotychczas niewydana po polsku „The Last Colony”, stanowi dla Scalziego powrót do formy.

John Scalzi
‹Brygady Duchów›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBrygady Duchów
Tytuł oryginalnyGhost Brigades
Data wydania23 lipca 2010
Autor
PrzekładWojciech Pusłowski
Wydawca ISA
CyklWojna starego człowieka
ISBN978-83-7418-210-2
Format336s. 135×205mm
Cena29,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jak pamiętamy z „Wojny starego człowieka”, Brygady Duchów tworzone są z DNA tych ludzi, którzy zmarli przed dołączeniem do kolonialnych sił obrony. To właśnie oni, traktowani przez resztę armii z dużą rezerwą, wysyłani do najtrudniejszych zadań i uznawani za „podludzi”, są bohaterami drugiego tomu serii Scalziego. Dwoje głównych bohaterów tej powieści to Jane Sagan, żołnierz stworzony na bazie DNA zmarłej żony głównego bohatera części pierwszej, oraz Jared Dirac.
Po raz kolejny Scalzi stawia przed swoimi bohaterami nie lada dylematy moralne i egzystencjalne. Dirac, choć stworzony tą samą metodą, którą tworzeni są pozostali żołnierze Brygad Duchów, został dodatkowo „wyposażony” w umysł Charles’a Boutina, naukowca planującego zdradę ludzkości. Nadrzędnym celem sił kolonialnych było oczywiście zdobycie jak największej ilości informacji na temat działań Boutina, nie licząc się specjalnie z samym Dirakiem. W opisie tego jednak zabrakło odpowiedniego balansu między kwestiami filozoficznymi a dobrą, wartką akcją, która charakteryzowała „Wojnę starego człowieka”. Dodać należy, że bohaterowie – zarówno Dirac, jak i Sagan (o pozostałych nie wspominając) – są wyjątkowo słabo zarysowani i dość ciężko przejmować się ich losami. Co, przy pozostawiającej dość dużo do życzenia fabule, czyni z „Brygad Duchów” książkę co najwyżej przeciętną.
Oczywiście autor stara się, z pewnym powodzeniem, tchnąć więcej życia w swój świat przedstawiony, rzeczowo wyjaśnić powody, dla których naukowiec pokroju Boutina chciał doprowadzić do upadku ludzkości (a przynajmniej sił kolonialnych), czy rzucić więcej światła na niekonwencjonalne, a przy tym bezduszne metody stosowane przez wysoko postawionych decydentów. Szkoda tylko, że gubi się gdzieś swoboda, z jaką te same kwestie były przedstawiane w tomie poprzednim.
Dużym plusem jest zakończenie, które obiecuje nam powrót Johna Perry’ego, zgryźliwego tetryka w ciele dwudziestolatka, który był przecież gwarantem powodzenia „Wojny starego człowieka”. I, jak się okazuje, jest też gwarantem jakości trzeciego tomu serii.
• • •

John Scalzi
‹The Last Colony›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThe Last Colony
Data wydania23 listopada 2010
Autor
Wydawca TOR
CyklWojna starego człowieka
ISBNB004E9T0HW
FormatKindle
Cena£ 7.99
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Po odsłużeniu kilku obowiązkowych lat w siłach specjalnych zarówno Perry, jak i Sagan zostali zwolnieni ze służby wojskowej i zamieszkali na jednej ze skolonizowanych przez ludzkość planet o wdzięcznej nazwie Huckleberry. Perry został kimś na kształt burmistrza małej osady, zaś jego małżonka spełniała się w roli miejscowego policjanta. Już sam początek mówi nam bardzo wyraźnie, że Scalzi postanowił wrócić do swojego sprawdzonego, pełnego ironii stylu – wszak wszystkie kłopoty zaczynają się w „The Last Colony” od kozy (zupełnie jak u Orwella od słonia).
Sielanka nie trwa długo. Perry i jego żona dostają propozycję z gatunku tych nie do odrzucenia – mają zostać „przywódcami” grupy kolonizatorów udających się na nowo odkrytą planetę. W świecie stworzonym przez Scalziego każda kolonizacja jest niebezpieczna; we wszechświecie pełnym bezustannie walczących ze sobą ras każdy tylko czeka na okazję, by zająć nową planetę, najlepiej kosztem swoich wrogów. Mimo początkowego oporu ani Perry, ani Sagan nie czują się specjalnie przystosowani do leniwego życia na Huckleberry i ostatecznie zgadzają się na tę, bądź co bądź niebezpieczną, misję.
Trzeba tu wspomnieć o jeszcze jednej osobie dramatu, jaką jest Zoe, przybrana córka Perry’ego i Sagan, a zarazem biologiczna córka znanego z części poprzedniej Boutina. Jak gdyby tego było mało, jest ona również obiektem szczególnej czci dla całej rasy obinów, którzy zostali przez jej biologicznego ojca obdarzeni świadomością i uczuciami. Strzeżona przez dwójkę obinów, Zoe jest mimo wszystko zwyczajną nastolatką, która za nic ma przestrogi swojego dziewięćdziesięcioletniego przybranego ojca, ale, jednocześnie, potrafi wykazać się nie lada sprytem. Sytuacje, w których dwójka obcych jawnie dyskutuje na temat uśmiercenia byłego chłopaka dziewczyny, czy też jawny szantaż, jaki stosuje Zoe wobec nich, zapewniają odpowiednią dawkę komizmu.
Jak można się było spodziewać, to, co miało być zwyczajną kolonizacją, okazuje się być czymś zupełnie innym, zdecydowanie bardziej złożonym i mającym niebagatelne implikacje nie tylko dla głównych bohaterów i ich towarzyszy, ale także dla całej ludzkości. Rozwinięte zostają tutaj pewne wątki poruszone wyjątkowo mimochodem w „Brygadach duchów”, a obecność rodziny Perry’ego na nowo zasiedlonej planecie prowadzi tylko do dodatkowych komplikacji.
I tym sposobem po dwóch tomach rozbiegu i poszukiwania idealnej formy Scalziemu udało się wreszcie napisać niejednoznaczną i wciągającą powieść, która, wbrew zapowiedziom, nie okazała się wcale ostatnim dziełem autora w tym uniwersum.
koniec
9 kwietnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Syndrom gotującej się żaby
Marcin Knyszyński

25 VI 2022

„Może pora z tym skończyć”, debiutancka powieść kanadyjskiego pisarza Iana Reida, jest thrillerem psychologicznym, książką-zagadką, opowieścią grozy i naprawdę świetnie napisaną, emocjonującą fabułą. Jest jednocześnie powieścią dosłownie budzącą niepokój i uczucie niesamowitości oraz wpędzającą w dość poważny dyskomfort.

więcej »

PRL w kryminale: Trup w TIR-ze
Sebastian Chosiński

24 VI 2022

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że wielu autorów peerelowskich kryminałów publikowanych przez wydawnictwo Wielki Sen nosi nazwiska, które nic nam dzisiaj nie mówią. Nie zrobili bowiem kariery pisarskiej, niektórzy pewnie nie byli nawet zawodowymi literatami. Jak Jerzy Norman, którego opowiadanie „Jutro jedziemy na południe” zostało przypomniane w ubiegłym roku, po półwieczu od publikacji na łamach regionalnego tygodnika.

więcej »

Dokonywanie wyboru
Joanna Kapica-Curzytek

23 VI 2022

Idea powieści „Czerwona pigułka” prowokuje i budzi intelektualny niepokój. Ale od strony literackiej nie jest to najlepszy utwór, który wyszedł spod pióra Hariego Kunzru.

więcej »

Polecamy

Odwieczna dialektyka

W podziemnym kręgu:

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Jezus na miarę naszych czasów
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Wiedźmy wszystkich krajów
— Miłosz Cybowski

Powrót na Wyspę Księcia Edwarda
— Joanna Kapica-Curzytek

Krew ojców
— Miłosz Cybowski

Długa droga do zwycięstwa
— Miłosz Cybowski

Sukces nie jest grą przypadku
— Joanna Kapica-Curzytek

Bizantyjski przepych
— Miłosz Cybowski

Przychodzimy w pokoju, obcy bambusie
— Miłosz Cybowski

Kosmiczny grzyb w natarciu
— Miłosz Cybowski

Raz lepiej, raz gorzej
— Miłosz Cybowski

Wybrańców dwóch (a właściwie dwoje)
— Miłosz Cybowski

Tegoż twórcy

Galaktyczni seniorzy – postrach gwiazd
— Jarosław Loretz

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Tylko dla geeków?
— Miłosz Cybowski

Esensja czyta: Marzec-kwiecień 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Duże zielone ludziki
— Michał Kubalski

Tegoż autora

Krótko o książkach: Jednorożec w winnicy
— Miłosz Cybowski

Krótko o grach: Celowe bieganie w kółko
— Miłosz Cybowski

Wiek obliczeń, obserwacji i wykresów
— Miłosz Cybowski

Cień i Pazur: Czeladnik małodobry i jego miecz
— Miłosz Cybowski

Amonity, łodziki i spółka
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Najlepszą obroną nie była obrona
— Miłosz Cybowski

Krótko o grach: Technika walki gazrurką
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Problemy łóżkowe Polaków
— Miłosz Cybowski

Do księgarni marsz: Maj 2022
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Krótko o książkach: Fizyka w teorii i praktyce
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.